miceli
23.09.12, 19:49
Dziewczyny podzielcie się swoimi doświadczeniami. Zaczynam posyłać córkę do żłobka, mała musi już tam być o 7 i zastanawiam się rano przed wyjściem zorganizować sobie czas. Generalnie nie wiem jak ogarnąć nakarmienie małej. No bo całkiem głodnej nie mogę jej posłać. Mała nie była dzieckiem butelkowym, ale nie wiem czy to nie będzie najlepszy sposób dać jej przed 6 butlę, sama mogę się jeszcze w tym czasie szykować, potem ubieranie i wyjście. Córka ma rok i nie wiem czy już powinna czy nie no ale nie potrafi sama obsłużyć się przy śnidaniu tzn chlebek zje, ale samodzielne picie z kubeczka odpada no chyba, że bidon. Tylko, że to zajmie nam sporo czasu a tu każda minuta się liczy. Jak wyglądają wasze poranki przed wyjściem z domu.