Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca?

24.09.12, 11:31
Zbliżają się 3 urodziny mojej córki i jest problem.
Córka chce, pod wpływem reklamy te okropne Kucyki Fillis.
Ja i mąż uważamy to za totalny badziew i stratę kasy.
Czy kupić to by sprawić jej przyjemność, zapewne chwilową, bo nijak się tym bawić nie da, czy kupić coś co my uważamy za fajne i pewnie jej tez się spodoba i odwróci uwagę od kucyków.
Kolejna sprawa - nie wiemy co?
Córka ma juz rowerek, kuchnie, sklep, mnóstwo książek , jakieś figurki, zwierzątka- z takich duzych.
Od nas dostanie prawdziwy aparat cyfrowy, najtańszy nołnejm, w różowej obudowie, w etui z ulubionym bohaterem bo ma kręćka na punkcie aparatów i robienia zdjęć, wiec prezent miałby być od dziadków, nie chce też ich obciążać choć wydaliby nie wiem ile byle jej zrobic przyjemność i chcą kupić te nieszczęsne kucyki a ja staram się znależć coś innego zanim to zrobią i im przedstawić ofertę.

Córka lubi rysować, malować farbami, kolory, wycinanie- to nigdy nie wychodzi u nas z mody ulubionych zabaw. Bo wszystko inne mija, lalami się średnio bawi. Zauważyłam też lekką fazę na malowanie- tj makijaż.Chce mieć i pazury pomalowane i żebym ją malowała tak jak siebie.


Myślałam o czymś takim może ale nie wiem sama, jak myslicie:
allegro.pl/aquadoodle-mata-wodna-4-kolory-nowosc-kurier-i2624799707.html
allegro.pl/projektor-do-nauki-rysowania-pisaki-21-wzorow-i2624516245.html
allegro.pl/niesamowity-magiczny-pedzel-i-farby-color-wonder-i2595670172.html
allegro.pl/agatka-moje-studio-tatuazu-maszynka-aerograf-34279-i2633459579.html
Lubi rysować również po sobie, dlatego myslę o tych tatuażach albo o kredkach do malowania buzi. A może mini makijaż + tatuaże?
Czy z Was miał może te zabawki?

Co możecie polecić dla 3 latki która ma wszystko?
    • annubis74 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 11:36
      jest mnóstwo zabwek kreatywnych związanych z malowaniem, rysowaniem, lepieniem, zabawami z kolorowym piaskiem, robieniem róznych rzeczy z filcu. Makijażu bym nie aplikowała na tym etapie (choc to naturalne, ze dzieci się stroją)
      Ja przeważnie staram się kupować zabawki "wartościowe" edukacyjnie, ale kiedy chrzestna mojej córki przyniosła jej na urodziny koniki z akcesoriami (inna sprawa, ze nie te oryginalne, tylko inne, tańsze) to Mała była totalnie zachwycona. Przy grach edukacyjnych cieszy się jakby mniej
      • pomyslowa-mama Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 11:40
        annubis74 napisała:

        > jest mnóstwo zabwek kreatywnych związanych z malowaniem, rysowaniem, lepieniem,
        > zabawami z kolorowym piaskiem, robieniem róznych rzeczy z filcu.


        Jakie? Proszę o konkret.

        Co do makijażu też jestem na nie, raczej.
    • slonko1335 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 11:39
      Oczywiście, że tak o ile jest to rzecz i wydatek dla mnie akceptowalne. To prezent dla dziecka i przede wszystkim jemu ma sprawić frajdę nie mi.
      Kucyki akurat szczególnie drogie nie są, wiec można je kupić jako dodatek do właściwego prezentu skoro tak bardzo chce.
      Kupiliśmy kiedyś bratanicy na prezent to studio tatuażu-bardo fajna rzecz ale moim zdaniem stanowczo nie dla trzylatki. Moje dzieci też w tym wieku były za małe na projektor, z projektora od jakichś 5 lat córka miałaby frajdę, wcześniej by leżał i sie kurzył.
      Jeśli chodzi o aparat to absolutny hit u nas to niezniszczalny v-tech, wybrałabym ten dla trzyletniego dziecka zamiast zwykłego aparatu:
      www.amazon.co.uk/Vtech-Kidizoom-Digital-Camera-122803/dp/B004WINUZI/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1348479541&sr=8-1
      • pomyslowa-mama Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 11:43
        slonko1335 napisała:

        > Oczywiście, że tak o ile jest to rzecz i wydatek dla mnie akceptowalne. To prez
        > ent dla dziecka i przede wszystkim jemu ma sprawić frajdę nie mi.
        > Kucyki akurat szczególnie drogie nie są, wiec można je kupić jako dodatek do wł
        > aściwego prezentu skoro tak bardzo chce.



        Mam na myśli CAŁY domek Fllis. 130 zł.
        To duzo wg mnie.
        A jej wlasnie chodzi o tej DOMEK.


        > Jeśli chodzi o aparat to absolutny hit u nas to niezniszczalny v-tech, wybrałab
        > ym ten dla trzyletniego dziecka zamiast zwykłego aparatu:


        Uważam że aparaty typowo dziecięce sa do niczego, jakoś do niczego i takie z resztą mają opinię. Wolę najtansza cyfrówke, w dzieciecej kolorystyce. Taki wlasnie kupiłam, chyba Fuji za 200zl. Zwlaszcza że mała wie jak robic zdjęcia.
        • slonko1335 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 11:50
          Uważam że aparaty typowo dziecięce sa do niczego, jakoś do niczego i takie z re
          > sztą mają opinię.
          mylisz się, zwłaszcza odnośnie tego aparatu, ten aparat ma akurat świetne opinie i większość takich dzieci będzie miało zdecydowanie większą frajdę z tego właśnie ale oczywiście ja nie znam Twojego dziecka, być może będzie jej bardziej odpowiadał fuji. Moi mają kilka zwykłych które leżą w kącie a zabawa nimi trwała dwa dni i v-techa który jest w użyciu na okrągło, także przez wsyztskie inne dzieci które do nas przychodzą.
          • pomyslowa-mama Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 11:54

            > mylisz się, zwłaszcza odnośnie tego aparatu, ten aparat ma akurat świetne opin
            > ie i większość takich dzieci będzie miało zdecydowanie większą frajdę z tego wł
            > aśnie ale oczywiście ja nie znam Twojego dziecka, być może będzie jej bardziej
            > odpowiadał fuji. Moi mają kilka zwykłych które leżą w kącie a zabawa nimi trwa
            > ła dwa dni i v-techa który jest w użyciu na okrągło, także przez wsyztskie inne
            > dzieci które do nas przychodzą.
            >

            No cóż, moja nie może sie od mojego odczepić, a jest zwykły, srebrny wiec sądzę że taki co robi prawdziwe zdjęcia w fajnym etui bedzie super.
            Czytałam opinie o dzieciecych bo taki chciałam kupić i wiele osób pisało, ze jakośc zdjęc do niczego, baterie do niczego że właśnie lepiej kupić zwykły tani nołnejm niż typowo dziecięcy, zwłaszcza że cena ich powala po prostu.
            • slonko1335 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 12:10
              No cóż, moja nie może sie od mojego odczepić, a jest zwykły, srebrny wiec sądzę
              > że taki co robi prawdziwe zdjęcia w fajnym etui bedzie super.
              moje dzieci też tak mają dopóki rzecz jest nasza a nie ich-jak zostaje ich rzeczą, przestaje być super fajna po krótkim czasie, podobnie to wygląda z telefonami i innymi gadżetami ale oczywiście moich dzieci dotyczy, Twojego nie musi.
        • slonko1335 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 20:26
          w carrefourze jest promocja na karetę i domek na drzewie filis. Domek zamiast 120 kosztuje 79 bodajże.Ile kareta nie pamiętam, był też zestaw kucyków nieco taniej.
    • dag_dag Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 11:40
      Tak, kupuję to, co chcą. Pozostałe mądre, sensowne i nudne prezenty dostają i tak w nadmiarze od innych.
      • pomyslowa-mama Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 11:46
        dag_dag napisała:

        > Tak, kupuję to, co chcą. Pozostałe mądre, sensowne i nudne prezenty dostają i t
        > ak w nadmiarze od innych.


        U nas zawsze dostaje to co chce tylko limit pomysłów się jakby wyczerpał.
      • joshima Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 13:03
        dag_dag napisała:

        > Tak, kupuję to, co chcą. Pozostałe mądre, sensowne i nudne prezenty dostają i t
        > ak w nadmiarze od innych.
        Otóż to. Urodziny to urodziny i czemu by nie sprawić przyjemności dziecku. Poza tym co to za pomysł, że tym się nie da bawić. Dziecko z wyobraźni a potrafi bawić się niemal wszystkim.

        A to co ja uważam za warte posiadania, wartościowe (choć nie koniecznie nudne) kupuje od czasu do czasu bez okazji.
    • joxanna Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 12:21
      Lubię kupować dzieciom praktyczne prezenty, typu aparat foto, bo nawet jak teraz rzuci w kąt, to może za 3 lata się przyda, w końcu dorośnie. Chętnie kupiłabym jej jakieś może obligacje? Kiedyś doceni...smile

      My sterujemy prezentami w rodzinie, tzn zasadniczo wybieramy, albo nawet kupujemy w imieniu dziadków. Więc na urodziny i święta dzieci dostają 3 prezenty. I zawsze jakos tak wychodzi, że od nas jest ten stosunkowo najbardziej 'praktyczny' a od dziadków takie bardziej wymarzone i to one decydują jednak o radości dzieci... Czasem sprawdzone, czasem nie... różnie to bywa.

      Ale przynajmniej ucinają marzenie o badziewnym prezencie. Bo jak teraz dasz aparat, to dziecko może się ucieszyć, bawić godzinami, ale to nie odpowie na marzenie o tamtym konkretnym domku...
    • mama-ola Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 12:21
      > Zbliżają się 3 urodziny mojej córki i jest problem.
      > Córka chce, pod wpływem reklamy te okropne Kucyki Fillis.

      Kupuję to, co chcą. Chcą figurki potworów, dostają figurki potworów.
      Ale moi synowie się tym potem zazwyczaj bawią.
      Całkiem możliwe, że Twoja opinia "nijak się tym bawić nie da" jest mylna.
      • deelandra Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 18:07
        ja też, chce ben tena, ma ben tena, w końcu dzieckiem jest się tylko raz, nie?
        teraz na topie jest lego factory, totalny koszmar, ale jak tak bardzo pragnie, to niech se ma
        z tym, że moje dzieci dostają zabawki tylko 4 razy w roku (urodziny, dzień dziecka i boże narodzenie), bo za przeproszeniem już po kolana brodzę w tym badziewiu w ich pokoju, więc wprowadzony został limit
    • rulsanka Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 12:30
      Kup jej te kucyki, a następnym razem nie pozwól oglądać reklam smile
      • foxanka Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 12:49
        Moja córeczka dopiero zaczęła werbalizować pragnienia i jeśli mogę to je spełniam, czasem widzę, że świecą jej się oczy na widok jakiejś zabawki i jeśli sądzę, ,że będzie się bawiła to też dostaje wink
        Kucyki Filly- zaczęła zbierać ponieważ w naszym małym Tesco były jakie pojedyncze 7 czy 8 zł i tak co zakupy kupowałyśmy jednego czy dwa. Nie mamy zamku ale samymi kucykami bawi się super.
    • el_elefante Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 12:40
      Wyobrażenia dorosłych o zabawkach różnią się niekiedy biegunowo od wyobrażeń dzieci. Większość zabawek jest wymyślonych przez dorosłych i kupowanych przez dorosłych. Stąd się biorą dziecięce pokoje zawalone zabawkami "jednego dnia".
      Warto podsuwać dziecku fajne, kreatywne zabawki, to nie podlega dyskusji. Ale warto też spełniać dziecięce marzenia, chowając zwyczajnie do szuflady swoje edukacyjne ambicje.
      • foxanka el_elefante 24.09.12, 12:52
        > Warto podsuwać dziecku fajne, kreatywne zabawki, to nie podlega dyskusji. Ale w
        > arto też spełniać dziecięce marzenia, chowając zwyczajnie do szuflady swoje edu
        > kacyjne ambicje.


        przeklikałaś moje myśli wink
    • mw144 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 12:40
      Jeśli to ma być prezent dla córki, to kup jej te okropne Kucyki Fillis, o których marzy. Jeśli ma się Tobie podobać, to wybierz cokolwiek z zaproponowanych przez Ciebie w linkach.
      Ja kupuję to, czego chcą dzieci, radość z prezentu - bezcenna. Z kupowania tego, co wg mnie byłoby fajne wyrosłam kilka lat temu.
    • semi-dolce Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 12:51
      Tak, kupuję to, co młody chce. To przecież dla niego prezent, nie dla mnie.

      Nie chciałabym aby mój mąż, wiedząc że marzę np. o kolejnym obiektywie, zamiast niego kupił mi praktyczną kurtkę, bo przecież obiektywów mam już 5 i on uważa, że taki prezent będzie dla mnie lepszy i odwróci moją uwagę. Prezent ma cieszyć obdarowanego a nie darczyńcę.
    • kika989 Mam dylematy własnie 24.09.12, 12:52
      Syn przyniósł z pzredszkola zamilowanie do bakuganów i gormitów.
      Dla mnie on jest za mały (4,5 ) na te zabawki. Sa wstrętne, IMO.
      Ale w przedszkolu kazdy chłopak wie co to, jak z czym, itd.

      Ja bym mu kupowała najchętniej lego, gry, puzzle. też lubi więc dostanie, ale mąz twierdzi, ze gorzej dla niego będzie, gdy będzie jedynym chłopcem, który bez tych paskudztw łazi. I niesttey z podstawowki pamietam, ze ma rację.

      Mieliśmy jedną kolezankę, której rodzice- mieli twarde zasady- mogła oglądac tylko programy stricte dla dzieci.
      Kiedyś wylazło, ze nie wie co to KOŁO FORTUNY- tak jej dokuczali, ze się popłakala.


      • mdab2005 Re: Mam dylematy własnie 24.09.12, 13:04
        Moja córcia 4,5roku dostaje prezenty takie, o których marzy smile (oczywiście w granicach rozsądku...szczególnie finansowego).
        Obecnie lubi się bawić kucykami my little pony...
        Oczywiście świetnie też się bawi malując farbami czy kredkami. Projektor do rysowania tez ma i go uwielbia.

        Tak na prawdę okazji do obdarowania dziecka jest kilka (Gwiazdka, Urodzinki i Dzień Dziecka), więc można zrobić podział..Na każdą okazję coś kreatywnego/mądrego i wymarzoną zabawkę.
    • eliszka25 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 13:54
      tak, zawsze kiedy zbliza sie okazja prezentowa, to przyslychuje sie uwazniej temu, co mowia moje dzieci, zeby nie miec takich dylematow. wychodze z zalozenia, ze prezent ma sie podobac dziecku i jemu sprawic radosc. jesli w rozmowach cos przewija sie czesto, to wiem, ze nie jest to chwilowe zauroczenie reklama, tylko prawdziwe marzenie. jesli ktorys z chlopakow dostanie swoj wymarzony prezent, to NIGDY nie jest to zabawka na chwile i wiem, ze jest to prezent trafiony. a poniewaz marzen maja zwykle duzo, to wystarcza, zeby "obdzielic" cala rodzine big_grin
      • pomyslowa-mama Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 14:56
        eliszka25 napisała:

        > tak, zawsze kiedy zbliza sie okazja prezentowa, to przyslychuje sie uwazniej te
        > mu, co mowia moje dzieci, zeby nie miec takich dylematow. wychodze z zalozenia,
        > ze prezent ma sie podobac dziecku i jemu sprawic radosc. jesli w rozmowach cos
        > przewija sie czesto, to wiem, ze nie jest to chwilowe zauroczenie reklama, tyl
        > ko prawdziwe marzenie.


        No przekonałam sie, bo faktycznie córka o tym długo juz mówi i tylko o tym.
        Widzi inne reklamy ale nic jej tak nie rusza jak te kucyki.
    • silje78 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 17:26
      z reguły tak. w końcu to jej ma się to podobać, a nie nam. inna kwestia, że zawsze dostaje więcej niż jedną rzecz więc ma ten swój wymarzony plus inne rzeczy, o których by nie pomyślała. czasami mam poważne zastrzeżenia np. do kolejnej barbie z filmu (SHIT!!!!!!!!), ale wiem, że z tego się ucieszy.
    • leneczkaz Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 18:58
      Tak. Kupuję to co chce, bo 4-latek już ma swój gust i może zwyczajnie się NIE UCIESZYĆ z innego prezentu niż ten wymarzony. U nas ma być wulkan i tyle.. Inne rzeczy przyjmie i rzuci w kont.
    • camel_3d to zalezy. 24.09.12, 19:10
      bo mlody chce wszytsko...smile gdzielwiek nie jestesmy to chce cos i pyta czy na urdziny dostanie... gdybym mu kupil to co chce to musialbym hangar na zabawki wynajac.
      kupuje 1 rzecz ktora chce i jest w normalnej cenie i cos co uwazam za sluszen, np gre czy ksiazke.
      • eliszka25 Re: to zalezy. 24.09.12, 20:56
        wiesz camel, to wszystkie dzieciaki tak maja wink. moi tez chca wszystko, co zobacza w sklepie czy reklamie. 6-latek raz nawet sie rozmarzyl, ze chcialby na urodziny kucyka tongue_out. tylko takie sytuacje, to jest wlasnie zauroczenie chwila i nie traktuje tego powaznie. natomiast skoro od kilku tygodni mowi, ze chcialby miec nowy rower, zeby znow mogl jezdzic z tata w gory, to juz uwazam, ze jest to jego konkretne marzenie, dlatego ten rower dostanie. tak samo, jak 3-latek, ktory wszedzie hulajnogi widzi, dostanie hulajnoge na urodziny.
        • mikams75 Re: to zalezy. 24.09.12, 21:11
          mam dziwne dziecko, bo nic nie chce big_grin
          Nawet zapytana co by chciala dostac to nie wie. Kiedys jej sie jakas zabawka u kogos bardzo podobala, pozniej sie spytalam czy tez by taka chciala, to stwierdzila, ze nie bo sie juz tam pobawila.
          Zazwyczaj to ja inicjuje zakup czegos tam i sie pytam, zeby uzyskac aprobate.
          • leneczkaz Re: to zalezy. 24.09.12, 21:25
            Mój też nie chce nic innego niż wulkan. Przyjmie łaskawie ale nie oszaleje..
    • mikams75 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 21:04
      moja corka nie oglada reklam, wiec podejrzewam, ze nawet nie widziala kucyka, ale jak dostala kucyki z czyms tam to byla zachwycona i fajnie sie tym bawila.
      Edukacyjne/plastyczne itp. mozesz jej i tak kupic, albo komus innemu podpowiedziec.

      Z tego co zalinkowalas nie kupilabym sprzetu do tatuazy. Tak, wiem ze dzieciaki lbia sie zmalowywac, z przedszkola ciagle wraca zmalowana. A na tatuaz sie godz przy okazji jakis festynow.
      Ten magiczny pedzel tez troche do niczego dla trzylatki. Podejrzewam, ze to delikatny sprzet. A na dodatek potrzebny do tego ten specjalny papier. Malo go w opakowaniu. Bedziesz ciagle dokupywac? A calej frajdy z paprania farbkami nie ma...
      Mata wodna jest super, ale polecam ja dla mlodszych dzieci.
      Projektor tez fajny. Ale zalezy na ile dobrze rysuje twoje dziecko, czy potrafi lanie po linii rysowac.

      Moja tak wlasnie od 3 latek wlasnie zaczela tworzyc. Hitem chyba byly brokaty - sypane i w tubce plus swiecidelka i cekiny do wyklejania.
      Wsrod materialow plastycznych jest bardzo duzo mozliwosci.
      Zestaw ciastoliny tez jest super.
    • drzewachmuryziemia Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 21:19
      a ja bym kupiła kucyki - skoro ma duzo rozwijających zabawek, to kucyki jej krzywdy nie zrobią, a sprawią jej mnóstwo radosci. Poza tym taki kucyk moze tez swietnie rozwijac, bo to tylko narzędzie -zalezy jak się je wykorzysta.
      • batutka Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 24.09.12, 21:53
        Córce podobają się kucyki, ale Ty chcesz kupić jej coś innego. Dziwne. Prezent urodzinowy powinien dziecko cieszyć. Jeśli moja córka marzyłaby o takich kucykach, to bym je jej kupiła, bo to ma być prezent dla niej.
        Oczywiście możesz zrobić sobie przyjemność na urodziny córki i kupić jej coś, co się Tobie podoba.
        • hugo43 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 25.09.12, 10:39
          pewnie,ze kupuje wymarzone prezenty!urodziny sa raz w roku i nawet jakby zamarzyla mu sie barbie,to by dostal!teraz wymyslil jakis tor z hotwheels,kupil mu go wujek,bez okazji a radosc jaka mu sprawil jest bezcenna!!!pamietam jak w dziecinstwie dostalam pod choinke siatke slodyczy i czapke,to byla totalna porazka i rozczarowanie.
    • beliska Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 25.09.12, 10:55
      Oczywiście, że kupuję. Szczególnie na urodziny.
      Skąd wiesz, że tą zabawką nie da się bawic?
      Wprawdzie nie znam tych kucyków, bo moją corkę kucyki jak dotąd nie interesowały za bardzo, ale po wklepaniu, zobaczyłam zamek kucyków i same kucyki.
      Córka jak miała bodaj 2l dostała taki domek tylko pinyponów z gadżetami, dodatkowymi pinyponami i bawiła się mając 2, potem 3lata, a i teraz 4latka wraca czasem do tych zabawek.
      Co więcej ten domek był i jest zawsze w uzyciu, jak mamy małych gości. Można wpinac rózne gadżety, umieszczać pinypony tu i ówdzie, a same lalki składac i rozkładać. Fajne, więc podejrzewam, ze zamkiem i kucykami na podobnej zasadzie da się bawić.
      Dzieci najchętniej bawią tym w pojedynkę.
    • mika_p Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 25.09.12, 11:56
      Jedyne, czego bym się obawiała w przypadku zamku koników filly, to jakość - miałysmy kiedyś (w sensie córka) jakiś mały budyneczek, szybko się rozpadł. Domki My Litttle Pony (córka ma cukiernię, kino i coś tam jeszcze) są solidne.

      Ja staram się kupować prezent taki, jak dziecko chce, jesli mieści się w planowanym zakresie cenowym.
      Raz się postawiłam, jak chciała basen syrenek-muszelek, powiedziałam że ma sobie sama uzbierać pieniądze, to pójdziemy kupić. I uzbierała połowę, drugą jej dołożyłam i naprawdę była zadowolona, długo się nim bawiła w wannie. Jak przystępowała do oszczędzania, miała 3-4 lata

      A filly są w porządku, bardzo milusie i można się nimi różnie bawić, nawet jak się ma 7 lat smile
    • minerwamcg Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 25.09.12, 14:28
      Nie. Producenci zabawek doskonale wiedzą, na czym da się zarobić, stąd zalew kolorowej tandety. Wiadomo, że najłatwiej przyswajalne i najbardziej chwytliwe jest to, co łatwe - dziecko nie ma jeszcze ani wyrobionego gustu ani zmysłu krytycznego, żeby odruchowo sięgać po to, co wartościowe, potrzebne, pożyteczne. Kto ma je tego nauczyć? Nie reklamy przecież, tylko rodzice. Odrzucanie kolorowego szajsu jest IMHO jedną z najpotrzebniejszych w dzisiejszym świecie umiejętności i tego właśnie staramy się dziecko nauczyć.
      Aha, i jeżeli ktoś nie widzi niczego pomiędzy reklamowanym chłamem, który dzieci "uwielbiają" i przekombinowanymi zabawkami edukacyjnymi, które kurzą się na szafie, to ma problem.
      Uważam, że nie chodzi o to, żeby nie kupować tego, co dziecko chce. Chodzi o to, żeby chciało rzeczy wartościowych.
      • mikams75 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 25.09.12, 22:53
        a mnie strasznie razi slowo "edukacyjna" w kontekscie wiekszosci zabawek. Zaczyna sie juz od edukacyjnych grzechotek i edukacyjnych gryzaczkow w ksztalcie literki A.
        Razi mnie bardziej niz wszechobecny kolorowy plastik. A te nieszczesne kucyki i inne kiczowate zabawki przynajmniej nie udaja edukacyjnych.
        Poza tym zgadzam sie z Toba. Tylko to co dla jednego jest wartosciowe, dla innego juz nie.
        Bo czym roznia sie rozowe kucyki od brazowego misia? W zasadzie niczym, poza wygladem oczywiscie.
        • minerwamcg Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 26.09.12, 00:10
          Bo "edukacyjny" to takie samo słowo-wytrych jak "ekologiczny". Można nim opatrzyć dowolny chłam, który z edukacją ani ekologią nie miał nic wspólnego - ale jest nadzieja, że dzięki temu łatwiej się sprzeda. Edukacyjność nie jest dla mnie kryterium wyboru zabawki, już prędzej ocalona mimo trzech lat macierzyństwa resztka zdrowego rozsądku, która pozwala mi ocenić ją pod względem zarówno przydatności jak atrakcyjności dla dziecka.

          > Tylko to co dla jednego jest wartosciowe, dla innego juz nie.

          Z zabawkami tak samo jak z jedzeniem. Dla mnie wartościowe są jarzyny i mięso, dla mojej córki prawdopodobnie byłaby chińska zupka i lizaki. Ale na razie to ja decyduję - czytaj biorę odpowiedzialność.

          > Bo czym roznia sie rozowe kucyki od brazowego misia? W zasadzie niczym, poza wy
          > gladem oczywiscie.

          Prawda? smile No więc właśnie ten wygląd, ten wygląd... żeby nie on, miś też mógłby być różowy i czasem o zgrozo bywa smile
      • kawka74 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 26.09.12, 12:49
        > Uważam, że nie chodzi o to, żeby nie kupować tego, co dziecko chce. Chodzi o to
        > , żeby chciało rzeczy wartościowych.

        Czyli jakich? Czy to takie, które i tak dziecko powinno mieć, typu kask rowerowy? Dla mnie urodziny (o tym tu mowa) czy Boże Narodzenie to takie momenty, kiedy nie tylko można, ale wręcz trzeba spełniać czyjeś fanaberie (oczywiście w pewnych granicach - finansów i bezpieczeństwa), nawet jeśli my mamy wspaniale wyrobiony gust i nade wszystko pragniemy taki gust wyrobić u potomka.
        Co strasznego stanie się dziewczynce, która dostanie te kucyki? Będzie za mało wyedukowana?
    • 2plusik Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 25.09.12, 15:15
      My kupujemy chłopcom takie prezenty o jakich marzą.

      Niestety dla dziewczynki nie doradzę, bo nie znam z autopsji wink
    • sokhna Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 25.09.12, 15:46
      Tak, kupuje to co sobie dziecko zazyczy, to w koncu JEJ urodziny/imieniny.
      Inne zabawki te praktyczne czy edukacyjne dostaje raczej bez okazji.

      Kupujesz trzylatce prawdziwy aparat fotograficzny za 200 zl (niech bedzie nawet, ze lubi robic zdjecia) a wymarzonych kucykow nie chcesz bo tyle kosztuja. Jak to za drogie to nie kupuj dokladnie tego co sobie zazyczyla, ale przynajmniej moze figurki kucykow?
      Ja jestem przekonana, ze zdecydowanie szybciej w kat pojdzie ten aparat anizeli kucyki.

      To, ze Ty z mezem uwazacie to za badziewie to rozumiem, tez dla mnie badziewiem jest np. Barbie, ale mala marzyla o niej kilka miesiecy wiec chyba by jej serce peklo jakby na urodziny nie dostala.
      • pomyslowa-mama Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 25.09.12, 18:16

        > Kupujesz trzylatce prawdziwy aparat fotograficzny za 200 zl (niech bedzie nawet
        > , ze lubi robic zdjecia) a wymarzonych kucykow nie chcesz bo tyle kosztuja.

        No wiesz tak się składa że aparat jest jeszcze bardziej wymarzony, a poza tym wydatek na aparat jest dla mnie zrozumiały nawet jesli to 200 zl, w koncu to jakas rzecz ktora działa i COŚ daje, nawet jak poleży rok na półce to za jakis czas sie przyda, a wymarzone kucyki maja kupic inne osoby i nie chce ich tym obciążac.


        Jak
        > to za drogie to nie kupuj dokladnie tego co sobie zazyczyla, ale przynajmniej
        > moze figurki kucykow?


        No to mam kupować wymarzone czy nie? Ona nie chce figurek, chce konkrenty domek. Byłoby to bardzo łatwe gdyby chodziło o same figurki a nie chodzi.


        > Ja jestem przekonana, ze zdecydowanie szybciej w kat pojdzie ten aparat anizeli
        > kucyki.

        A ja wręcz na odwrót. Dlaczego? Ano dlatego ze kręćka na aparat ma i on nie mija, a takie wymarzone reklamowe zabawki juz miała i sie kurzą.Aparat jest prezentem na całe lata, zaraz będą jakies imprezy przedszkolne, wycieczki - przyda sie na pewno.


        > To, ze Ty z mezem uwazacie to za badziewie to rozumiem, tez dla mnie badziewiem
        > jest np. Barbie, ale mala marzyla o niej kilka miesiecy wiec chyba by jej serc
        > e peklo jakby na urodziny nie dostala.

        Uważam to za badziewie bo to jest badziewie i tyle. Ale córka je dostanie i tak.
        • memphis90 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 25.09.12, 18:54
          Moja też dostała "wymarzony" aparat, ale szału nie ma... Cyfrówka to nie to samo, co lustrzanka mamusi wink Dwa, że ma fazy na pstrykanie czego popadnie, ale jakość jej fotek jest niewielka, na ścianę się nie nadają. Patrząc na to z perspektywy czasu- drugi raz bym pewnie nie kupiła, optyka "małpek" jest kiepska, szkoda pieniędzy. W fotografowaniu może się powprawiać za kilka lat, już na solidniejszym sprzęcie, jeśli nadal będzie zainteresowana.

          .Aparat jest prezen
          > tem na całe lata, zaraz będą jakies imprezy przedszkolne, wycieczki - przyda si
          > e na pewno.
          Aparat za 200zł? Będzie dobrze, jak dwa lata wytrzyma... A w kiepskich warunkach (imprezy, baliki) optyka nie pozwoli na zrobienie dobrych, nierozmazanych zdjęć.
        • mikams75 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 25.09.12, 22:59
          ja tez uwazam, ze kucyki, barbie itp. to badziewie i sama bym na to nie wpadla, zeby to kupic a dziecko reklam nie oglada. Ale dostala od starszej kolezanki little pony juz dwa zestawy i sie w nich zakochala. Gorzej, jak juz sie do nich przezwyczailam o im sie dokladniej przyjrzalam, to stwierdzilam, ze nawet slodko wygladaja big_grin
          A dziecko naprawde potrafi sie nimi pieknie bawic.
    • saguaro70 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 25.09.12, 18:39
      Raz się złamaliśmy i kupiliśmy Barbie. Mała bawiła się dwa dni.
      Wiesz, na takie prezenty szkoda kasy.
      Ja mojej córce, kupuję kredki Bambino, farby, malowanki. Uwielbia takie robótki smile Nie kupuję modeliny, bo masę solną można zrobić samemu.
      Jedynym udanym prezentem dla córki był wózek dla lalek.
    • 3-mamuska Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 25.09.12, 23:35
      Tak dostają to co chcą. W rozsądnych granicach cenowych.

      Ja tez lubię dostać to co chce a nie coś do domu, No chyba ze to bardzo mi sie podoba przyda to tak , ale muszę to rzecz do domu chcieć.

      Nie rozumiem takich rodziców co dziecko chce lalke a dostaje następne rzeczy edukacyjne.
      • paliwodaj Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 26.09.12, 03:24
        czasami jestem podatna na sugestie dzieci, ale nie dostaje wszystkiego co chca.
        Niektore zabawki po prostu uwazam za smieciowe, nic nie warte, powodujace nipotrzebne spustoszenie mojej kieszeni i psychiki dziecka.
        Wszystkie wish list przechodza przez moja cenzure. Zreszta z uplywem czasu doskonale sie rozumiemy z dziecmi pod wzgledem zabawek.
        Dzis przy okazji bedac w sklepie np kupilam synowi zegarek lego, lego uwielbia, a w szkole cwicza czytanie godzin na wszystkie sposoby.
        Corka dostala szkatulke w ksiazniczki z pozytywka, moze nie bedzie juz gubic spinek do wlosow , dodatkowo nowy kask na rower.
        Wszystko ma miec jakis sens, nie zamierzam z domu robic smietnika.
        • agni71 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 26.09.12, 09:01
          > Corka dostala szkatulke w ksiazniczki z pozytywka, moze nie bedzie juz gubic sp
          > inek do wlosow , dodatkowo nowy kask na rower.

          heh, dla moich kask rowewrowy to nie prezent. Jakos tak idealnie wyczuwają, co rodzic i tak powinien kupić, i nie dają sobie wcisnąc, ze kask to prezent, czy nowy fotelik samochodowy albo ubrania uncertain

          Co do rzeczonego domku kucyków - tez uwazam go za badziewie, jest moim zdaniem kiepskiej jakości i jak na te jakość zdecydowanie za drogi (cena regularna to ok. 120 zł). Moja najmłodsza tez chciałaby ten domek, ale raczej go nie dostanie. Mamy kilka róznych domków (pet shopów, kucyków Pony, Sylvanian Families, Lego Duplo i Creator, a przede wszystkim - duuuży zamek ELC, którym corka chętnie i często się bawi i który świetnie się nadaje do zabawy równiez kucykami Filly). Gdyby nie miała innych domków tego typu, to pewnie bym kupiła. Ale skoro miałby to byc kolejny "mebel" tego rodzaju, to raczej nie zostanie zakupiony, no chyba, ze kompletnie nie będę miała lepszego pomysłu na prezent gwiazdkowy wink
    • kawka74 Re: Kupujecie dzieciom na prezenty to co chca? 26.09.12, 09:20
      Ja bym kupiła kucyki. Od czasu do czasu (ile razy, dwa? trzy w roku?) można chyba kupić coś, o czym dziecko marzy (pod warunkiem, że ofiarodawców na to stać), nawet jeśli w oczach rodziców to badziew.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja