justyna198515
27.09.12, 15:37
Drogie mamy, właśnie się dowiedziałam,że w przedszkolu mojego dziecka pani nie zwraca za jedzenie żadnych pieniędzy. Przedszkole jest prywatne, w umowie nie ma słowa o jedzeniu. Mój syn był 3 tygodnie we wrześniu nieobecny dopiero teraz pierwszy tydzień po chorobie chodzi. Stawka żywieniowa- nawet nie mam pojęcia ile jest. Jak to jest u Was w przedszkolu bo dla mnie to trochę jest nieuczciwe. O ile do opłaty " za miejsce" nie mam pretensji o tyle za jedzenie się trochę wkurzyłam.Przecież ona fizycznie tych pieniedzy nie wydaje. Powiedziała,do mojego męża ,że ona ponosi z tego dodatkowe koszty.