Dodaj do ulubionych

Co wy z tymi wędlinami?

28.09.12, 13:58
Kompletnie nie rozumiem starań, żeby dziecko jadło wędlinę. Mnie się w ogóle wydaje, że lepiej, by NIE jadło wędliny... Nawet tzw. ekologiczne są mocno słone i saletrę zawierają.

Mój syn je mięso, wędlin w domu wcale.
Ktoś jeszcze nie daje wędlin?
Obserwuj wątek
    • mikams75 Re: Co wy z tymi wędlinami? 28.09.12, 14:06
      Fakt, ze sklad wedlin jest mocno podejrzany i w ogole do domu rzadko kupuje i wszyscy rzadko jadamy. Jesli juz to kupuje suszone mieso-wedline, z raz na miesiac parowki czy kabanosy.
      Nie mamy wiec codziennie wedlin na stole ale jadamy. Nie popadam w paranoje unikania wszystkiego co niezdrowe. Miesa dziecko tez nie chce jesc.
      • aurinko Re: Co wy z tymi wędlinami? 28.09.12, 14:35
        a jajko na twardo, pasta (tu można różne cuda wyczarować np. z jajek, ryby wędzonej, soczewicy, awokado)), domowa konfitura, miód? Moja córka też nic nie lubi (ona w ogóle pieczywa nie lubi) ale czasami namówię ją na kanapkę z plasterkiem szynki - wtedy wycinam z kanapki serce lub kwiatek (foremkami do ciasteczek), ew. kanapkę z jajkiem na twardo zje ale generalnie kanapki to sporadycznie sad
      • drzewachmuryziemia Re: Co wy z tymi wędlinami? 28.09.12, 16:25
        ja podaję ze zmiksowanym mięsem z zupy, ktore nazywam pasztetem, czasami z miodem, a generalnie chleb je jako dodatek, wiec moze zjesc z samym masłem, bo np.zjada na sniadanie bardzo gęsta owiankę, wiec nie musi jesc chleba do tego, a na II zjada np. 2 jajka, potem zupa, potem II danie, a potem kasza na kolację
    • klubgogo Re: Co wy z tymi wędlinami? 28.09.12, 18:48
      Do niedawna u córki kanapka z szynką to była podstawa, tak przez rok. Teraz minęło, je coś innego. Przechodzi, odchodzi, niczym się nie przejmuję, dziecka od wszystkiego złego nie upilnuję.
    • bluemka78 Re: Co wy z tymi wędlinami? 29.09.12, 15:27
      Z wędlin moje dziewczyny lubią tylko kabanosy i poledwice domowej roboty. My oczywiście trochę sklepowej wędliny jemy, ale większość jednak staramy sie kupować z domowych wedzarni i często jemy pieczen na kanapkach zamiast szynki. Jak tylko zmienimy miejsce zamieszkania na docelowe to mamy zamiar postawić własny tzw. wedzok i nie kupować wiecej kupnej wędliny, nawet te z tzw. domowych wedzarni nie są w 100% naturalne.
    • trisze Re: Co wy z tymi wędlinami? 30.09.12, 00:32
      Mój 3-latek mięso wyczuwa nawet w zupce, wypluwa i jeszcze sobie jezyk wycierasmileSama mięsa nie jem, więc nie zmuszam. Za to wszyscy lubimy ryby....Raz po raz zjada plasterek drobiowej wędliny (można dostać w Almie czy Piotrze i Pawle z 90% zawartością kurczaka), wtedy zwija w rulonik i zanurza w keczupiesmile Ale bez szału...smile
    • una_mujer Re: Co wy z tymi wędlinami? 01.10.12, 11:15
      Cóż... nie każdy jest eMamą, która pracuje 8 godzin dziennie plus dojazdy, wraca do domu, wymyśla wspaniałe rozwojowe zabawy dla swojego dziecka i bawi się z nim do 20, kładzie dziecko spać, a potem robi domowe wędliny, pieczenie i tymbaliki z dorsza na następny dzień. W międzyczasie ogarniając mieszkanie. A jeszcze przed spaniem na zmianę czyta Kanta, żeby umysł nie zgnuśniał, lub uprawia wspaniały seks z mężem...

      Kupuję najlepsze wędliny, jakie mogę znaleźć; zwracam uwagę na producenta, czytam skład na opakowaniach, cena nie gra dla mnie dużej roli. Dziecko niekoniecznie chce gryźć duże kanapki, więc dostaje na talerzyku do wyboru: pokrojony chleb, wędlinę, jakieś warzywa, ser. Jeśli akurat mam pieczeń, daję jej pieczeń, jak nie, to nie. Je, co chce. Czasem zje samą szynkę, czasem sam chleb, czasem tylko pomidora. A czasem wmłóci wszystko równo.
      Nie wyrzucam sobie, że źle karmię dziecko. Uważam, że jestem najlepszą mamą, jaką w danych okolicznościach życiowych mogę być. I tyle w temacie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka