.....czego dziecko nie powinno jesc

03.10.12, 17:29
Jesli jeszcze ktos ma watpliwosci czego lepiej nie podawac dzieciom (i nie tylko...)..
Pechowa 13-stka, czyli czego dziecko nie powinno jeść
    • 2plusik 12:1 03.10.12, 17:50
      No to hardcore - moi tylko jedzenia z puszek nie jedzą uncertain
      • zuzinkas 1:12 03.10.12, 18:13
        u nas odwrotnie, z zakazanych, czasami a nie wylacznie, podaje jedzenie z puszki (sos pomidorowy, niektore ryby, karczochy, fasolka, fasola, ciecierzyca).. niestety nieuniknione.. co do reszty to my jestesmy zakreceni na temat naturalnego odzywiania wiec latwo przychodzi..
        • 2plusik Re: 1:12 03.10.12, 20:12
          Ja jem te ZAKAZANE rzeczy, więc siłą rzeczy moje dzieci też je jedzą.
          • joshima Re: 1:12 03.10.12, 20:29
            Ja większości z wymienionych nie jem. Siłą rzeczy i dzieci nie jedzą.
            • 2plusik Re: 1:12 03.10.12, 20:39
              No i?
          • drzewachmuryziemia Re: 1:12 03.10.12, 20:40
            ja jem zakazane, ale moje dziecko niesmile
            • 2plusik Re: 1:12 03.10.12, 20:44
              Hipokryta z Ciebie wink
              • drzewachmuryziemia Re: 1:12 03.10.12, 20:48
                strasznywink w dodatku ukrywam sie na kazdym kroku
                • 2plusik Re: 1:12 03.10.12, 20:51
                  Buhehehehheh
                  Już widzę, jak Dziecię Cię nakrywa na gorącym uczynku wink
                  • drzewachmuryziemia Re: 1:12 03.10.12, 21:20
                    zdarza sie-ja jem bardzo duzo słodyczy i z tym sie ukrywam, jak cos zauwazy, to niestety muszę go poczestowac...na szczescie mam dobry patent i rzadko mu sie udajewink
    • mia_siochi Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 17:59
      3:10 wink nie jest źle ;P
      • aniaturek0409 Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 18:08
        młoda nie je 5 z wymienionych. 10 latek natomiast niczym z ww nie pogardzi.
    • memphis90 Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 18:10
      Ale głupoty...Jak rozumiem ekorodzic ma w nosie likopen i nigdy nie daje dzieciom keczupu. Mam wrażenie, że umiejętność czytania etykiet w tej grupie rodziców jest kiepska, dlatego nie wiedzą, że są np. dobre parówki ( z mięsa), dobry keczup. Histeria na tle mleka UHT też wygasła dobrych kilka lat temu, nie wiem, po co odgrzewać te bzdury. O chipsach, słodyczach, nutelli każdy chyba wie, Ameryki nie odkryli. A co do jogurtów, gotowych kisieli i galaretek- ludzie, dajcie żyć!
      • zuzinkas Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 18:20
        dla mnie nie ma dobrych parowek bo nie jemy miesa a nie znalazlam jeszcze ketchupu bez cukru.. kazdy moze wybrac czym sie odzywiac.. wystarczy to robic swiadomie.. niestety problemy zdrowotne przy zlym odzywianiu nie wychodza na jaw nastepnego dnia ale po kilkunastu latach.. jogurt mozna jest naturalny z dodatkiem owocow a kisiel tez moze byc bez chemi i cukru zrobiony w domu.. jeszc zdrowo nie znaczy ze trzeba sobie odmawiac wszystkiego.. wystarczy znalezc odpowiednie zamienniki.
        • joshima Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 20:32
          I ta pani ma rację i ta pani ma rację.
          Artykuł jest bardzo płytki i ogólnikowy. W każdej grupie znajdzie się i produkt śmieciowy i produkt naprawdę dobrej jakości.
        • drzewachmuryziemia Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 20:45
          no własnie ja znalazłam ketchup bez cukru
          www.misiontek.pl/ketchup-dla-dzieci-bez-cukru-bio-
      • agnieszka77_11 Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 20:39
        memphis90 napisała:

        > Ale głupoty...Jak rozumiem ekorodzic ma w nosie likopen i nigdy nie daje dzieci
        > om keczupu. Mam wrażenie, że umiejętność czytania etykiet w tej grupie rodziców
        > jest kiepska, dlatego nie wiedzą, że są np. dobre parówki ( z mięsa), dobry ke
        > czup.

        Odnośnie czytania etykiet to trzeba zauważyć, że parówki poza mięsem (większą lub mniejszą jego ilością) zawierają kupę "chemii" i szczerze mówiąc nie znalazłam dobrych parówek.
        Oczywiście są parówki, gdzie jest spora ilość mięsa, ale oprócz niego też spora ilość innych niezbyt fajnych dodatków. Może tylko w ekosklepach coś by się znalazło.
        My po parówki sięgamy od czasu do czasu, bo szczerze mówiąc trudno mi jakoś bez nich się obejść. Wiem, że to syf, ale smakują mi. Ale jemy je na prawdę bardzo rzadko.
        • drzewachmuryziemia Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 20:47
          te ktore ja czasami je wydają mi sie zdrowsze od wędlin w kazdym razie, choc z chemii mają niestety konserwanty
      • drzewachmuryziemia Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 20:42
        no własnie, są parowki ktore mają ponad 90% miesa z szynki, a ketchup eko własnie zamówiłam i nie ma w nic niezdrowego
    • klubgogo Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 18:40
      Z tych rzeczy moja je tylko płatki i mleko UHT.

      Brakuje w tym zestawie grzybów.
    • koza_w_rajtuzach Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 18:56
      Moje dzieci jedzą jogurty, parówki czasem, ale te lepsze, płatki słodkie, nutellę (sporadycznie), kisiele w proszku do własnego przyrządzenia, wafelki sporadycznie. Nie jedzą dmuchanych bułek, produktów w puszce, rozpuszczalnych herbatek, mleka uht i chipsów. No to wychodzi pół na pół, nie jest tak źle. Co do soków, to synowi się zdarza, choć raczej pije tylko wody smakowe (też wiem, że to nic dobrego), a córka wyłącznie zwykłą wodę i sporadycznie czarną herbatę.
      • koza_w_rajtuzach Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 18:58
        ale ogolnie to uważam, że wszystko można jeść, trzeba tylko zachować umiar.
    • karo.8 Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 19:14
      właśnie. a przedszkole serwuje to wszystko naszym dzieciom
      • agnieszka77_11 Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 20:43
        karo.8 napisała:

        > właśnie. a przedszkole serwuje to wszystko naszym dzieciom

        W przedszkolach raczej na jakość nie idą i zapewne parówki kupują te najtańsze obrzydliwe.
    • camel_3d jakas mania... 03.10.12, 19:23
      dziecko moze jesc wszytsko... tylko ludzie... w normie... nic mu si enie stanie jak zje sobie raz na 2 tyg jogurt, czekolade, parowke....

      juz widze, jak wszytkie dziecko odzywiaja sie tylko produtami bio, z kontrolowanch upraw....

      fakt, jogurt mona zrobic samemu.
      parowki..zalezy jakiej firmy. w DE sa pyszne parowki. MOM akurat est bardzo dobre... najlepiej i najszybciej przyswajalny wapn.

      • aaliyah76 Re: jakas mania... 03.10.12, 20:18
        popieram Camel, parówki kupuje z Sokołowa te z szynki, reszte moje dzieci jedza i maja sie świetnie
        • 2plusik Re: jakas mania... 03.10.12, 20:23
          U nas też sokołów wink

          Chipsy od wielkiego święta, kanapka z nutellą raz na tydzień itd. No ale ludzie - ja też to jem, więc dzieciom nie odmówię wink
        • agnieszka77_11 Re: jakas mania... 03.10.12, 20:56
          aaliyah76 napisał(a):

          > popieram Camel, parówki kupuje z Sokołowa te z szynki, reszte moje dzieci jedza
          > i maja sie świetnie

          Parówki z Szynki Sokołów. Skład:

          Skład: Mięso wieprzowe z szynki 93%, sól, białko sojowe, skrobia ziemniaczana, przyprawy naturalne, aromaty, hydrolizat białka kukurydzianego, ekstrakt drożdżowy, serwatka, glukoza, przeciwutleniacz: izoaskorbinian sodu, substancja konserwująca: azotyn sodu. Alergeny: soja, mleko. Produkt może zawierać śladowe ilości glutenu, selera, sezamu, gorczycy oraz jaj i pochodnych.

          Też kupuję te z Sokołowa, ale ze względu na te niezbyt zdrowe dodatki moje dziecko je je sporadycznie. Ale co zrobić, że w takim świecie żyjemy, że zdrowej wędliny i parówek nie da się kupić.
          • drzewachmuryziemia Re: jakas mania... 03.10.12, 21:22
            tez j kupuję, ale wiecie co, ostatnio pomyslałam, ze nawet w to mieso z szynki nie wiem czy mozna wierzyc, biorąc pod uwagę moralnosc pana stokłosy (bo to chyba jego nie?)
    • agnieszka77_11 Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 21:09
      1 - nie jemy żadnych Bakusiów i innych "jogurtów", serków dla dzieci. Kupuję jogurty naturalne i od czasu do czasu owocowe, ale te z krótszym składem.
      2 - sporadycznie z szynki z Sokołowa ze względu na zawarte nawet w tych parówkach konserwanty. Sporadycznie też kabanosy, bo lubimy.
      3 - nie jemy zupełnie
      4 - rzadko, częściej zwykłe płatki kukurydziane
      5 - nie kupujemy. kupujemy z reguły ciemne pieczywo "Staropolska Tradycja" - bez udziwniaczy
      6 - nie jemy zupełnie
      7 - zdarza się, jednak coraz częściej mały pije zwykła wodę z dodatkiem naturalnego soku
      8 - nie kupujemy
      9 - czasem jemy tylko z mężem; dziecku nie daję
      10 - nie je, nie lubi; my z mężem jemy takie bez konserwantów
      11 - zdarza się sporadycznie, że Mały coś wciągnie. ale niech ma coś słodkiego z życia smile
      12 - pijemy tylko z mężem sporadycznie
      13 - nie kupujemy dla dziecka
    • semi-dolce Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 22:16
      Nawet nie wiedziałam, że tak zdrowo karmię syna (i resztę rodziny) bo tylko 3:10 smile
      • zjawa1 Re: . 03.10.12, 22:31
        Mleko, kupuje tylko te, ktore tuz po otworzeniu ,,dziala" jeszcze 24 godziny.
        Do wiekszosci napojów mlecznych dodaje sie-olej!
        Juz dawno wykazaly to testy konsumenta, wiec wiekszosc takich ,,napojow" z mlekiem nie ma nic wspolnego!
    • minerwamcg Re: .....czego dziecko nie powinno jesc 03.10.12, 22:24
      O święta Marto, patronko kucharek! Toż ja taki superzdrowy ekorodzic jestem?! Bo nie jemy ani słodkich płatków, ani batoników, ani tych tam... Eee, diabła tam, założę się, że coś pominęli, na pewno coś z tego co jemy jest zabójczą trucizną. Musi być. Wszystko jest niezdrowe. Woda jest niezdrowa. Powietrze jest niezdrowe. Życie w ogólności też, z tych co żyją 100% prędzej czy później umiera.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja