walkiria23
04.10.12, 13:02
Moj 3,5latek wciaz ma katar - nie leci mu bez przerwy, ale raczej 'stoi w nosku'. Wydmuchujemy ile da sie, stosuje nasivin, marimer i kataru nie moge sie pozbyc.
Oczywiscie wszystko zaczelo sie odkad zaczal chodzi do przedszkola. Przez wakacje bylo lepiej, ale teraz znowu jest to samo. Zal mi dzieciaka i chyba nie dam rady bez pomocy lekarza. Prosze doradzcie, czy macie jakiegos madrego laryngologa na Slasku najlepiej w Gliwicach. Dziekuje za wszelka pomoc. Prosze o namiary na maila: morswin23@wp.pl