monisia900
06.10.12, 19:34
od kilku dni moja niespelna 2 letnia corcia nosi okularki. na dosc spora wade, bo +5 i +5,5, a szkla ma +2,5 i +3. na dokladke ma astygmatyzm i szkla cylindry-ale juz nie pamietam ile dioptrii.
no i meczy mnie jeden problem... moze wam sie wyda blachy, ale mnie bardzo nurtuje.
otoz corcia ma bardzo mala glowke, malutkie uszy i maly odstep miedzy uszami a glowka. i przez to wlasnie okulary strasznie odginaja jej uszy

. boje sie ze w przyszlosci bedzie miala odstajace uszy, bo dosc sporo odstaja. mierzylam kilkanascie opraw i wszystkie byly takie, ze te uszka jej odstawaly. oprawka jest plastikowa (w metalowych odstawaly jeszcze mocniej), z plastikowymi zausznikami i z tylu z takim wezykiem.
czy moze wasze dzieciaczki maja ten sam problem, czy dotyczy on tylko mojego dziecka? bo optyk twierdzi, ze ten problem maja wszystkie maluchy i ze za ok rok jak urosna uszy to i problem zniknie.
i jeszcze jedno: jak waszym dzieciom badali wzrok? bo mojej corci tylko na komputerze-na zwierzatkach nie dalo rady, bo nic nie chciala mowic.