przedszkole i narodziny rodzeństwa

07.10.12, 11:30
A czy Wasze starszaki chodziły/chodzą do przedszkola gdy urodziło sie rodzeństwo? I jak to było, czy zrobiłyście jakś wolny dzień starszakowi na powitanie maluszka czy lepiej normalnie jest zaprowadzić jak zawsze żeby się dziecko nie "odzwyczaiło" od przedszkola?
Moja córka chodzi od września do przedszkola, czekamy na dzidziusia i chyba raczej będzie asystować niż unikać Zobaczymy
    • 18lipcowa3 Re: przedszkole i narodziny rodzeństwa 07.10.12, 11:55
      Córka poszła od wrzesnia, nowe pojawi sie w grudniu.
      Nie będzie wolnego z okazji nowego dziecka, po co?
      Mam planowaną cc , tego dnia mam zamiar odprowadzic córke normalnie i jechac do szpitala.
      Córka jest przygotowywana na rodzenstwo i wie ze mama bedzie w szpitalu, zapewne maz ja przyprowadzi na drugi dzien bo bardzo bym chciala.
      Ale wolnego z przedszkola? Po co?
    • maltry Re: przedszkole i narodziny rodzeństwa 08.10.12, 00:31
      Starsza córka zaczynała przedszkole we wrześniu, młody urodził się pod koniec października. Nie robiłam żadnego dnia wolnego, "życie" toczyło się tak jak przed narodzinami maluszka - zresztą nigdy nawet nie wspominałam Hani, że kiedy urodzi się brat będzie miała dyspensę od przedszkola to i nawet nie przyszło jej do głowy żeby się upominać o wolne ;P
    • pucio09 Re: przedszkole i narodziny rodzeństwa 08.10.12, 08:05
      W dniu, w którym przyjdziecie do domu ze szpitala zrobiłabym dziecku wolne od przedszkola.
    • mw144 Re: przedszkole i narodziny rodzeństwa 08.10.12, 08:07
      Starsze miało z tej okazji pół roku wolnego na własne życzenie, bo wolało zostać w domu. Wróciło do przedszkola jak mi się kończył macierzyński.
    • leneczkaz Re: przedszkole i narodziny rodzeństwa 08.10.12, 09:38
      Urodziło, czy przyjechało do domu?
      Jak się rodziła mała to nawet nie pamiętam dokładniegdzie był młody.. Albo w p-kolu albo z dziadkami. Ale ja już wcześniej tydz. leżałam. Syn raz mnie odwiedził, ale wpadł w taką panikę (miałam podłączone KTG), że więcej przyjechać nie chciał.
      I nie pamiętam czy był odwiedzić młodą.. Chyba nie? Matko jakaś amnezja.. uncertain
      Ale ja z młodą znowu tydz. leżałam także się biedak naczekał.
      I w dzień przyjazdu naszego poszedł do p-kola (nie wiadomo było czy i o której nas wypiszą), ale od razu jak przyjechałyśmy to mąż po niego pojechał i przywitał nas już w powiększonym składzie. Mamy nagrany filmik jak on wchodzi do domu.. Tata mu mówi, że jest na górze dla niego prezent.. I on biegnie po schodach i krzyczy "mama.. lenka!" (się poryczałam durna pisząc tongue_out). A potem wielkie rozpakowywanie prezentów "od siostrzyczki" .. pierwsze trzymanie na rękach małej. Ehhh.. Cudne wspomnienia smile
      • kowal-esia Re: przedszkole i narodziny rodzeństwa 08.10.12, 11:46
        leneczkaz napisała:

        > Urodziło, czy przyjechało do domu?
        przyjechało do domu smile
        widzę że narazie nie ma co gdybać, może będzie sobota, a może poprostu mała będzie już tego dnia po przedszkolu jak wyjdziemy albo tata odbierze ją wcześniej

        >Mamy nagrany filmik jak on wchodzi do domu.
        > . Tata mu mówi, że jest na górze dla niego prezent.. I on biegnie po schodach i
        > krzyczy "mama.. lenka!" (się poryczałam durna pisząc tongue_out).
        Musiało być fajnie smile

        A potem wielkie rozp
        > akowywanie prezentów "od siostrzyczki" .. pierwsze trzymanie na rękach małej. E
        > hhh.. Cudne wspomnienia smile

        A jakie mieliście prezenciki dla starszego? ja myślałam żeby córka miała prezencik na powitanie braciszka lub siostrzyczki. Może w drugą stronę to też dobry pomysł.....
        • leneczkaz Re: przedszkole i narodziny rodzeństwa 08.10.12, 18:21
          Maks dostał sporo prezentów. Jakiś tam puzzle, kuchnię tefal, słodycze, jaja kinder, grę itp.
          Do tej pory pyta czy nie mam w brzuchu jeszcze jakiegoś dzidziusia co mu prezenty przyniesie tongue_out

          Ale kocha siostrę miłością wielką. Także coś co robiliśmy zadziałało..
    • mamuniaolunia Re: przedszkole i narodziny rodzeństwa 08.10.12, 10:40
      Mój synek chodzi do żłobka, braciszek urodzi mu się w listopadzie. Plan mam taki, żeby w dniu naszego powrotu do domu poszedł normalnie do żłobka. Dziadkowie odbiorą go ok 12 i wrócą z nim do naszego domu, a my w tym czasie pewnie wrócimy ze szpitala, chciałabym, żeby Oluś już na nas czekał. Wypisy są zazwyczaj koło południa, więc możesz po prostu wcześniej "zwolnić" dziecko z przedszkola, jeśli się wahasz czy dać cały dzień wolny czy wcale.
    • betty842 Re: przedszkole i narodziny rodzeństwa 08.10.12, 10:52
      hmmmm....u nas nie było żadnego wolnego dnia z powodu przywitania maleństwa w domu. Starszak normalnie rano szedł do przedszkola a ja ze szpitala wyszłam jakoś koło 13.00 a wtedy starszak był już w domu.
    • sarling Re: przedszkole i narodziny rodzeństwa 08.10.12, 10:52
      Starszy normalnie chodził do przedszkola, kiedy jechałam do szpitala akurat był w przedszkolu, kiedy wychodziliśmy ze szpitala była sobota, więc 2 dni sobie pooglądał dzidziusia (ktory okazał się dość nudnywink).
      Potem noramlnie chodził do przedszkola i super, bo bym zwariowała z dwójką.
      "Odzwyczajenia" od przedszkola w ogóle nie braliśmy pod uwagę, raczej zastanawiałam się, czy mu nie przykro, ze siedzę sobie z dzidziusiem, ale okazało się, że on tam leci wybawić się i wyhałasować! smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja