wietrzenie dzieci w przedszkolu

09.10.12, 09:30
Witam,
Zacznę od tego że moje dziecko ma 4,5 roku i uczęśżcza do prywatnego przedszkola. I co roku mam problem z faktem że jak tylko zaczyna się jesień dzieci nie wychodza na dwór. Cały dzień siedzą w salach w których jest straszny zaduch.
Czy jest jakiś przepis wydany przez Organy Oświaty dot właśnie wychodzenia z dziećmi na dwór, który dot takze przedszkoli niepublicznych?
Rozmawiałam z Panią Dyr. tego przedszkola ale mam wrażenie że gadam do ściany. Ona wie, też mysli tak jak ja, że dzieci nie tylko latem powinny spędzać troszkę czasu na dworze ale nauczycielki tego nie robią. I tak w kółko. Szkoda mi dziecka.I dlatego chciałabym im przedstawic jakiś przepis zmuszający je do spacerów z dziećmi.
    • slonko1335 Re: wietrzenie dzieci w przedszkolu 09.10.12, 09:35
      to jest przedskzole niepubliczne czy jakiś klubik, punkt bez nadzoru ?

      Jeżeli to przedszkole to obowiązuje je rozporządzenie:
      bip.men.gov.pl/men_bip/akty_prawne/rozporzadzenie_20081223_zal_1.pdf
      2) co najmniej jedną piątą czasu (w przypadku młodszych dzieci – jedną czwartą czasu),
      dzieci spędzają w ogrodzie przedszkolnym, na boisku, w parku itp. (organizowane są
      tam gry i zabawy ruchowe, zajęcia sportowe, obserwacje przyrodnicze, prace
      gospodarcze, porządkowe i ogrodnicze itd.)
      • mb800 Re: wietrzenie dzieci w przedszkolu 09.10.12, 09:43
        super. To jest przedszkole niepubliczne.
        Zwróciłam jej tez uwagę dlaczego przyjmują chore dzieci do przedszkola. Bo to juz zaczyna zmieniać się w oddział dzieci chorych. A ona mi na to ze tak jest wszędzie i co ona ma zrobić. Bo rodzice mówia że to alergiczne lub juz pozostałości po przebytej chorobie. Ja mówie jej że w takim razie egzekwować zaświadczenia. Ona no rodzice mówią że przyniosa ale nie przyniosą. Ostatnio była sytuacja że dziecko było przyprowadzone z gorączką. Przelewało się przez ręce. I co chwilka prosiło pania że chce iść do szatni bo tam ma swoje picie co się później okazało w piciu był nurofen. Ręce opadają. Jest cwana bo mieszkam w małym miasteczku a ona ma chetnych na pęczki. Więc jak sie nie podoba to prosze wypisac dziecko. No i wie że ja nie mam wyjścia.Ale z drugiej strony ja za to płacę. Nie wiem już co robić.
    • dianaro Re: wietrzenie dzieci w przedszkolu 09.10.12, 09:59
      To chyba walka z wiatrakami skoro tak sytuacja się przedstawia. Niestety w wielu przedszkolach tak jest, że jak nadchodzi jesień, nawet ta ciepła to dzieci nie wychodzą na dwór - bo za dużo ubierania i rozbierania, a na dodatek w przedszkolu gorąco, bo już grzeją. Chyba na razie zostaje porozmawianie z innymi rodzicami i ponownie z dyrekcją.
      • mb800 Re: wietrzenie dzieci w przedszkolu 09.10.12, 10:04
        Tyle że rodzice Ci których znam uważają tak jak ja. Pani nie chce zrobić zebrania( boi się- tak przypuszczam ) a każdemu mówi to co mi crying że tak tak dzieci powinny wychodzić na dwór...
        • aaliyah76 Re: wietrzenie dzieci w przedszkolu 09.10.12, 10:33
          ja mam odwrotny problem, u córki w przedszkolu dzieci sa codziennie wypuszczane na plac zabaw,na którym biegaja i szaleja na maksa i pól grupy jest non stop chora bo dzieci sa spocone i je zawiewa albo marzną.Ja rozumiem spacer codziennie ale ten plac zabaw tokoszmar
          • batutka Re: wietrzenie dzieci w przedszkolu 09.10.12, 10:40
            aaliyah76 napisał(a):

            > ja mam odwrotny problem, u córki w przedszkolu dzieci sa codziennie wypuszczane
            > na plac zabaw,na którym biegaja i szaleja na maksa i pól grupy jest non stop c
            > hora bo dzieci sa spocone i je zawiewa albo marzną.Ja rozumiem spacer codzienni
            > e ale ten plac zabaw tokoszmar

            No właśnie - i jak tu rodzicom dogodzić?
            Jedna mama chce, żeby jej dziecko było codziennie na dworze, inna, że nie, bo się poci,a potem marznie.
            A może te dzieci się pocą, ponieważ są za ciepło ubrane po prostu?
          • ponponka1 Re: wietrzenie dzieci w przedszkolu 09.10.12, 11:27
            aaliyah76 napisał(a):

            > ja mam odwrotny problem, u córki w przedszkolu dzieci sa codziennie wypuszczane
            > na plac zabaw,

            U mnie sa codziennie (Norwegia), chyba ze jest ponizej 10 mrozu lub leje jak z cebra.

            > na którym biegaja i szaleja na maksa

            a co innego maja robic dzieci na dworze? Siedziec w koleczku. A biegac na maksa w przedszkolu? A jak i tam nie to gdzie maja biegac?

            i pól grupy jest non stop c
            > hora bo dzieci sa spocone i je zawiewa albo marzną.

            To trzeba je odpiwiednio ubrac. Zamiast bawelnianego podkoszulka, welniany. Bo welna nawet jak mokra (spocone dziecko) grzeje. No cos wiatroszczelnego (np. softshell)

            Ja rozumiem spacer codzienni
            > e

            Co rozumiesz pod pojeciem "spacer" - takie posuwanie sie noga za noga parami? No to chyba nie wiesz czego dzieci chca na dworze wink


            > ale ten plac zabaw tokoszmar
            No tak biegaj, skacza, wspinaja sie. Czysty koszmar....
          • murwa.kac Re: wietrzenie dzieci w przedszkolu 09.10.12, 11:59
            aaliyah76 napisał(a):

            Cytatdzieci sa spocone i je zawiewa albo marzną.Ja rozumiem spacer codziennie ale ten plac zabaw tokoszmar

            wystarczy ubierac dzieci adekwatnie do temperatury, a nie w zimowe kurtki i czapki.
            nic dziwnego, ze sie przegrzewaja i poca, bo przeciez biegaja.
    • obasic Re: wietrzenie dzieci w przedszkolu 09.10.12, 11:04
      Ot właśnie przepis przepisem, a przedszkola robia tak jak im wygodniej.
      Ja mam to samo w moim przedszkolu, śmiem twierdzić, że do końca tego roku jak wyjdą jeszcze z 7 razy to będzie sukces ;-(
      Wiem że części rodzicom to jest na rękę, wiem że część dzieci nie posiada odpowiedniego ubioru. Jak się spytać w najbliższym ośrodku oświaty co w tej sprawie można zrobic to twierdzą że to sprawa rodziców i przedszkola - oni tu nie mają nic do gadania ;-(
      W zasadzie jedno wielkie G .... i tyle.
      Jak ktoś ma radę i sposób to mile widziany.
      Wiem, że można ich spytać co wpisują w kartę dnia jak nie wychodzą ???? Bo wpisac muszą że wychodzą - po za wyjątkami że pogoda jest wyjatkowo brzydka.
      • mb800 Re: wietrzenie dzieci w przedszkolu 09.10.12, 12:08
        Czy w prywatnych przedszkolach też obowiązują karty dnia?
        Czy wystarczy załozyć przedszkole i resztę miec w nosie?
        Ja mam wrażenie że jak ktoś ma chore dziecko to spokojnie może go przyprowadzić do przedszkola do którego uczęszcza moje- izba przyjęć dosłownie. Ja płacę czesne i nie jestem w stanie przenieść dziecko w połowie roku do innego przedszkola bo nigdzie już nie ma miejsc. Dziecko ma tu zaprzyjaźnione ciocie i kolegów i nie chcę tego robić. Ale Pani dyr ma podejcie jak sie nie podoba to prosze dziecko zabrać.
        • obasic Re: wietrzenie dzieci w przedszkolu 09.10.12, 19:45
          Skontaktuj się z najbliższym oddziałem kuratorium oświaty i się dowiesz czy owe przedszkole jest objete przepisami przedszkoli publicznych.
    • aleksandra1357 Re: wietrzenie dzieci w przedszkolu 09.10.12, 21:43
      A ja myślałam, że tylko w publicznych są takie jazdy sad Znikąd ratunku!
      • aniasa1 Re: wietrzenie dzieci w przedszkolu 09.10.12, 22:37
        Na szczescie u mnie nie ma takich jazd. Od poczatku smyki tylko 1 dnia nie byly na placyku. Ja jestem przeszczesliwa! Syn (tfu, tfu) nie choruje. Ubieram stosownie, jak mam watpliwosci ze za cienko to biore dodatkowa bluze a panie na placyku sparwadzaja czy szkrabom nie za gorąco i rozbieraja w razie potrzeby. Anioły!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja