ruda_henryka
12.10.12, 07:42
Bo przyznam się, że ja nie daję nic. Kiedyś przyjmował tran, ale się skończył.
Dziecko nie choruje zbytnio mimo, że od września zaczęło przedszkole. Ogólnie jest dość odpornym egzemplarzem. Ale też nie chucham i nie dmucham na niego - czasem się zgrzeje, czasem zmarznie, jak każdy.
Ale tak sobie myślę, że można by go wzmocnić przed zimą, tylko pewnie za poźno już.
Czy te witaminy dla dzieci to w ogóle jakoś działają czy to po prostu tylko reklama