Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju!

15.10.12, 21:05
Witam,mam ogromną prośbę bo może pomoże mi ktoś kto przeżył podobną historię,syn mój ma ponad 2,5 roku,stwierdzono u niego już wcześniej opóźnienie w rozwoju psychomotorycznym,syn jest z cesarskiego cięcia z którym za długo zwlekano(30 godzin)-powód cięcia zagrażająca martwica,wysokie ciśnienie....długo nie chcieli zrobić cięcia a jak już zrobili to Maks dostał 7pkt w skali,był lekko niedotleniony,zastosowana została tlenoterapia,miał jeden punkt odjęty za oddychanie i zero pkt za skórę....Syn przez ponad rok prawidłowo się rozwijał,niestety później było gorzej,późno zaczął chodzić-16m-cy,nie mówił i nie mówi do dzisiaj tylko po swojemu i bardzo rzadko mama czy tata,jesteśmy pod opieką neurologa i od lipca syn jest rehabilitowany,ma oslabione napięcie mięsniowe,ale w tej chwili pani logopeda pyta nas czemu Maks nie miał badań innych typu tomograf?Prosiliśmy neurologa o to ale twierdził,że narazie nie,syn miał też badania genetyczne i nic nie wykazały,nasz neurolog jest jakiś oporny,byliśmy na konsultacji prywatnie to pani neurolog powiedziała,że nie ma co się martwić,syn często się też zamyśla,słabo się koncentruje,ale palcem bądz ręką pokazuje co chce....nie wiem już co robić,oczywiscie to nie jest cała historia ale ciężko jest opisać wszystko,może ktoś zetknął się z czymś podobnym?Proszę o radę....
    • mammajowa Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 15.10.12, 21:14
      tomograf i rezonans robi się u takich dzieciaków w narkozie - nie wiem czy warto. dziecko rozumie polecenia? wykonuje je? (powinno się sprawdzać na głupich przykładach typu włóż buty do lodówki). dobrze słyszy? co konkretnie sugeruje logopeda?
      • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 15.10.12, 21:24
        Logopeda nie wie jak sobie radzić z jego terapią,lepiej idzie pani psycholog i pedagog,syn rozumie polecenia ale tylko niektóre i proste,na pewno nie zrozumiał by polecenia schowaj buty do lodówki...słuch,wzrok,genetyka wszystko jest w porządku,sprawdzaliśmy...znacznie lepiej przebiega jego rehabilitacja ruchowa,tam są postępy...neurolog powiedział w lipcu,żebyśmy uczyli małego nowych słów ale jak uczyć dziecko które własciwie nie mówi nic?Mam też problem bo to jest właściwie jedyny neurolog na NFZ u mnie....Maks także pewne rzeczy wykonuje mechanicznie albo myli czasem papa z buziakami na przykład,wiele nas niepokoi,mam wizytę dopiero 5 listopada ale chyba pójdę wcześniej prywatnie....
        • aska381 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 15.10.12, 23:27
          żebyśmy uczyli małego nowych słów al
          > e jak uczyć dziecko które własciwie nie mówi nic?
          Spróbuj z "Kocham czytać" Jagody Cieszyńskiej.
          Czy synek miał odroczone szczepienia?
          • pinkdot Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 16.10.12, 08:11
            > Spróbuj z "Kocham czytać" Jagody Cieszyńskiej.
            > Czy synek miał odroczone szczepienia?

            O wiele lepsze sa "Moje sylabki", "Kocham czytac" to dobre uzupelnienie sylabek, jednak jako jedyne narzedzie do terapii metoda symultaniczno-sekwencyjna sie nie nadaje moim zdaniem.
        • pinkdot Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 16.10.12, 08:12
          > Logopeda nie wie jak sobie radzić z jego terapią,

          No to najwyższy czas zmienić logopedę. Polecam poszukać kogoś pracującego metodą krakowską.
    • ixik Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 15.10.12, 21:43
      Ja przechodzę to samo co Ty ale jestem pół roku później, moja córka ma 3 lata. Teraz dopiero wiem co robić i od pół roku wspomagamy ją na całej linii, postępy robi błyskawicznie. Napisz na maila gazetowego, powiem Ci co my zrobiliśmy i robimy dalej aby dziecko mogło wyrównać braki. Bo może.
      Pół roku temu myślałam że mam autystyczkę/ciężką wadę genetyczną/chorobę metaboliczną. Odpuściłam tych wszystkich szperaczy, znachorów i "najlepszych specjalistów w kraju od bardzo rzadkich chorób" i całą energię i czas poświęcam na rozwój dziecka. W tej chwili chodzi do przedszkola, nieźle sobie radzi i dobiega rozwojem do rówieśników.
      A mamy: psychologa 2 razy w tygodniu, logopedę 2 razy w tygodniu, integrację sensoryczną tyle samo i zajęcia adaptacyjne raz w tygodniu. Pchamy się wszędzie tam gdzie nas nie wyrzucąsmile większość z tych zajęć mamy za darmo.
      Do tego mnóstwo zleconych przez terapeutów ćwiczeń w domu. Córka je uwielbia. Od nas, rodziców wymaga to pełnego zaangażowania, ale uwierz mi aż przyjemnie na nią patrzeć jak z dnia na dzień robi postępy, a kiedyś całymi miesiącami nic...
      Pół roku temu zdiagnozowana na upośledzenie w stopniu lekkim.
      Teraz zaczęła mówić, rozwinęła się ruchowo, manualnie, społecznościowo i jest samodzielna: je, korzysta z toalety.
      • mamakacperka11 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 16.10.12, 08:09
        Podaj proszę mail też chciałabym do Ciebie napisac
      • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 16.10.12, 11:48
        ixik napisała:
        Napisz na maila gazetowego, powiem Ci co my zrobiliśmy i r
        > obimy dalej aby dziecko mogło wyrównać braki. Bo może.

        Bardzo proszę to mój prywatny e-mail,pisz kochana kochanaklusia@o2.pl smile
    • ponponka1 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 16.10.12, 10:01
      moja roziwja sie ksiazkowo:
      zaczela chodzic jak maial 16 miesiecy (dzieci zaczynaja chodzic pomiedzy 8 a 18 m zycia)
      zaczela mowic wyraznie i zdaniami jak skonczyla 3 lata (trzylatek nie musi wypiwiadac sie pelnymi zdaniami)

      Zatem twoj syn pomimo ciezkiego przyjscia na swiat rozwija sie normalnie, zadnych opoznien, jesli chodzi o te powyzej rzeczy.

      Czy sa jakies inne objawy, powody do niepokoju?
      • rulsanka Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 16.10.12, 10:19
        No właśnie z opisu nie wynika nic co by wskazywało na jakieś wyraźne/jakiekolwiek opóźnienie. Być może jest coś co naprawdę jest niepokojące w całokształcie zachowania, ale to trudno opisać?

        7 pkt apgar to nie jest jakoś mało. Dzieci z 0 i 1 pkt to już problem, a też często rozwijają się normalnie.
        • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 16.10.12, 11:45
          Dziękuje za tyle odpowiedzi,odpowiadam od razu na to co pamietam....u syna niepokojące jest to,że nie wypowiada nawet podstawowych słów czyli mama,tata,daj,nie potrafi się skoncentrować,szczegolnie na zajęciach logopedycznych,a co do logopedy nie mam dużego wyboru,teraz w innym ośrodku będę starać się o dodatkowe godziny logopedy dla niego,jeśli chodzi o polecenia to rozumie tylko niewielkie podstawy,nawet z innego pokoju nie przyniósłby zabawki na polecenie,rozumie tylko kilka rzeczy związanych z kubkiem,telefonem,butami,często się zawiesza i wołany czasem nie reaguje-co martwi logopedę w kierunku pewnego rodzaju padaczki,wiekoszość jego wyrazeń,słów to "bebe","pipi",często krzyczy,ale słuch ma sprawny,jest też obserwowany czy to czasem nie autyzm ale syn jest ogromnie kontaktowy,lgnie do ludzi i dzieci...Syn był szczepiony zawsze szczepionką skojarzoną-tą kupną i teraz wiele się słyszy,że są one niebezpieczne,dzisiaj próbowałam dostać się do lekarza rodzinnego i prosić o skierowanie na EEG?Co myślicie o tym?Nie chce czekać do 5 listopada na neurologa a jeszcze nie wiem czy nie będzie mi robił problemów....Syn jest też rehabilitowany metodą Weroniki Sherbourne czy coś takiego co wtorek....głowę już sobie łamię czemu syn tak się zachowuje,dodam też,że w wrześniu kilka razy obserwowałam u niego tiki związane z mruganiem oczu,syn też ciągle wkłada coś do buzi,gryzie metki,zamki w kurtce,proszony żeby przestał przestaje na moment i później znowu to samo,nadal robi w pieluszkę bo nie sygnalizuję....Oto mój e-mail prywatny kochanaklusia@o2.pl piszcie i dziekuje!
    • black-cat Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 16.10.12, 12:18
      Po co logopedzie wynik TK? Neurolog ma rację, że nie zleca tych badań. TK to spora dawka promieniowania, rezonans robi się pod narkozą - po co narażać dziecko na dodatkowy stres? Poza tym czasami uszkodzenia są tak małe, że nie wychodzą w badaniach obrazowych.
      Możesz poprosić o skierowanie na EEG, żeby wykluczyć padaczkę (piszesz, że dziecko często się zamyśla).
      Co to znaczy, że logopeda nie wie jak pracować z dzieckiem? Potrzebuje wyniku TK, żeby zacząć terapię? Zmień logopedę. W miarę dobry zrobi testy i będzie pracował nad czym nad czym pracować należy (do zbadania deficytów u dziecka z zaburzeniami mowy nie potrzebny jest tomograf, wszelkie nieprawidłowości pięknie wychodzą w testach i podczas pracy z dzieckiem). W przypadku Twojego dziecka najprościej pewnie byłoby zacząć od ćwiczeń na rozumienie, wyrazów dźwiękonaśladowczych (e-o, i-u, a-e itd.), prostych wyrazów: daj, masz, tu, tam. Jeżeli jest obniżone napięcie mięśniowe robimy masaż, ćwiczymy buzię (różne ćwiczenia usprawniające narządy artykulacyjne). Od tego jest właśnie logopeda.
      • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 16.10.12, 13:50
        Właśnie nie wiem czemu logopeda wspomniał o tym badaniu,może dlatego,że ta pani kończy jakąś specjalizację dotyczącą tego i podejrzewa coś....Pięknie pani/pan pisze o tych sylabach i o tym dźwiękonaśladowaniu ale syn tego nie robi,niezbyt poddaje się badaniom tej Pani i może stąd ona podejrzewa coś takiego,po prostu praca z nim jest ciężka też dlatego,że syn nie ma diagnozy,może jakby było wiadomo co się dzieje,co jest uszkodzone to można by było zacząć dobrą terapię...Na pewno w poniedziałek u lekarza rodzinnego będę walczyć o skierowanie na EEG,ale jeśli padaczka się wykluczy to co dalej?Przecież jakaś odpowiedź musi istnieć na to....apropo buzi ćwiczymy ciągle i nadal jest ślinotok,to męczące,prawie 3 latek a my ciągle z chusteczkami....Co do zmiany logopedy to nie mam chwilowo takiej możliwości,ten jest jedynym w tym ośrodku,za jakiś czas może będę miała dodatkowego w innym ośrodku...
        • try_walking_in_my_shoes Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 16.10.12, 17:23
          klusia.
          Nie wiem od czego zacząć. Po pierwsze nie nakręcaj się. Uwierz mi, dziecko wyczuwa Twoje spięcie, niepokój. Po drugie, zmień logopedę. Polecam logopedów pracujących metoda krakowską. Wielkim plusem tej metody jest możliwość samodzielnej pracy z dzieckiem w domu. Logopeda to jedno lub dwa spotkania w tygodniu. Z dzieckiem musisz ćwiczyć codziennie, stymulować. Wyłącz TV, radio, schowaj zabawki multimedialne, mów, mów, mów, pytaj, śpiewaj. Musisz wzbudzić zainteresowanie u dziecka. Weź jego ulubione zabawki i odgrywaj nimi scenki. Mów: to jest miś i dziś miś porozmawia z lalą-misiu, daj mi zielony klocek itp. Niech miś pyta, lala odpowiada, potem miś zwróci się do dziecka i pyta, prosi o piłkę itp. Sadzaj dziecię na kolanach pokazuj jego paluszkiem obrazki i nazywaj, potem pytaj, gdzie są np. usta, dom itp. Musisz wypracować wspólne pole skupienia uwagi. Udawaj kota, chodź na czworaka i miaucz smile Niech synek Cię naśladuje. Jeżeli z tym nie będzie problemu, możesz rozpocząć zajęcia "stolikowe".
          Rezonans, tomograf nie ma na razie sensu, EEG jak najbardziej.
          Wiem co przeżywasz. Moja córcia, jak córcia ixik, diagnozowana była na przeróżne schorzenia. Przeszliśmy koszmar, który się skończył gdy trafiłyśmy do odpowiedniego neurologopedy.
          Pozdrawiam
          • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 16.10.12, 17:59
            Wiem co przeżywasz. Moja córcia, jak córcia ixik, diagnozowana była na przeróżn
            > e schorzenia. Przeszliśmy koszmar, który się skończył gdy trafiłyśmy do odpowie
            > dniego neurologopedy.
            >
            A mam pytanie do Ciebie?Co u córki zdiagnozowano?Dzisiaj w ośrodku pani logopeda dała mi namiary na neurologów w Poznaniu,ja jestem z Gorzowa Wlkp,wizyta u 1 na mojej liście to 250zł!horror a do tego dojazd,obiad itd,kogo na to stać?I mam jeszcze pytanie czy orientujesz się albo ktoś inny czy lekarz rodzinny wystawi mi na EEG skierowanie czy musi to być neurolog?Nie chcę czekać do 5 listopada bezczynnie,najgorsza jest niewiedza,chciałabym tak pomóc istocie którą kocham najmocniej....Staram się nie nakręcać i dziękuje za Twoje słowa,dodają mi otuchy ale już ponad pół roku staram się dowiedzieć i pogodzić...
            • try_walking_in_my_shoes Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 16.10.12, 19:47
              Nam skierowanie na EEG dał neurolog na pierwszej wizycie. Jeżeli nie chcesz płacić za prywatne wizyty i badania to niestety musisz uzbroić się w cierpliwość. Czeka się w kolejce do neurologa, psychologa dziecięcego, laryngologa. Ja jestem ze Szczecina. Nie polecę Ci dobrego neurologa, bo niestety na niego nie trafiłam uncertain A robiłaś już badania słuchu? Oprócz podstawowych badań warto zrobić ABR. Mogę Ci polecić specjalistów laryngologów i logopedów z PZG na Niedziałkowskiego w Szczecinie , a w szczególności Annę Janicką, która zajmuje się wczesną diagnostyką i interwencją. Stymuluj małego (polecam książkę Wczesna Interwencja terapeutyczna), abyś nie miała poczucia straconego czasu w oczekiwaniu na wizyty. W naszym przypadku nie potwierdziły się żadne podejrzenia chorób i uszkodzenia układu nerwowego oraz słuchu. Aha, oprócz codziennych ćwiczeń wprowadziłam suplementację: eye-Q, potem olej z pestek z dyni, olej lniany. Polecam Ci forum gazetowe: Opóźnienie mowy i porady Cieszyńskiej na czasdzieci

              Trzymaj się ciepło. Powodzenia!
              • ixik Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 16.10.12, 21:06
                try_walking_in_my_shoes ta stymulacja dziecka w domu powinna być ukierunkowana przez logopedę, psychologa lub kogoś kto wie jak to poprowadzić. Ja też myślałam że wystarczy do dziecka mówić czytać i będzie ok. U mojego dziecka (z zaburzeniami SI) to był szum informacyjny - pół roku uczyłam ją gdzie jest nos, ucho i nie rozumiała, później okazło się że rozumie ale nie trafia paluszkiem tam gdzie trzebasmile. Dopiero mądra logopeda powiedziała jak mam z nią ćwiczyć, terapeutka si podpowiedziała kolejność i teraz postępy są szybko. Trzeba dziecko zdiagnozować pod kątem podstawowych problemów i do nich dopasować terapię.
                Ja miałam to robić tak: najpierw pokazywać palcem "tu jest piłka" , później pokazać palcem i powiedzieć "podaj mi piłkę", później dołożyć kilka zabawek i powiedzieć dziecku żeby podało piłkę (chodzi o wybór) itd... to wszystko miało swoją kolejność i czas. Jak opanowała jedno, to później była duża i mała piłka a teraz mamy nawet kolorysmile
                Chciałam tylko napisać że jak się trafi w odpowiedni problem to wszystko idzie szybko. Jak zrozumiałam zaburzenia mojej córki to nauczyłam się jak jej pomagać. Ale tego jest tyle że nie da się opisać w jednym pościesmile
                A jej zaburzenia powstały przez: silnie zwiotczające leki w ciąży (fenoterol), niedotlenienie przy porodzie, później miała zastoje rozwojowe przez szczepionki (spotkałam bardzo dobrego neurologa który to stwierdził ale nie polecę go bo jestem z Warszawy).
                EEG też robiliśmy bo miała "wyłączenia" tak jak dziecko autorki. Okazało się prawidłowe. Te "wyłączenia" wynikały z zaburzeń si. Dziecko nie rozumiało poleceń bo nie docierało to do niej wszystkimi kanałami tak jak trzeba. Nie rozumiała poleceń "idź do pokoju i poszukaj misia", wszystko brała do buzi... To wszystko jest bardzo podobne do zachowań synka autorki wątku, dlatego odpisałam. Co oczywiście nie znaczy że nasze dzieci mają to samosmile. Jak będę mieć trochę czasu to napiszę maila.
                • try_walking_in_my_shoes Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 16.10.12, 21:45
                  No widzisz. Moja mała miała też zdiagnozowane zaburzenia SI i do tego niedokształcony słuch fonemowy. Nam "specjalista" od zaburzeń SI niestety nie pomógł. Długo ćwiczyłyśmy bez efektów, co wzmagało moją rozpacz i frustrację. Dopiero zastosowanie metody krakowskiej ruszyło naszą niunię. Ale się z Tobą zgodę, najważniejsza jest terapia dobrana odpowiednio do dziecka i jego problemów.
                • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 17.10.12, 17:08
                  Od razu odpowiem,jesli chodzi o słuch i wzrok to jest on zbadany i wszystko jest ok,genetyka też ok i zgadzam sie z porzednikiem wypowiedzi,moje dziecko jakby nie rozumiało poleceń ale z niektórymi nie ma problemu,raz pokaże nosek,ucho później 3 razy nie,wczoraj logopeda dała nam 3 obrazki,przykleilismy je na drzwiach,są tam 3 podstawy-śpię,jem,piję co jakąś czynność wykonujemy to najpierw jest obrazek i pokazujemy ręką gest np jedzenia,dała nam też namiary na Poznań ale poczekam do 5 listopada i wymusze skierowania na badania-neurolog także urzęduje w tym ośrodku gdzie się rehabilitujemy i pani logopeda potwierdzi mu podejrzenia...No i tak jak napisano powyżej syn też wkłada wszystko do buzi,gryzie,ślini się a ma 2lata 8miesięcy.....A na czym te zaburzenie polegały u użytkownika powyżej?To takie podobne do Maksa....Nie wiem co mam juz mysleć,ponad pół roku i nie mam diagnozy,4 miesiace rehabiltacji i syn nie mówi....muszę chyba ostro tupnąć w gabinecie,a dodam,że lekarza rodzinnego ma super,pójdę sie poradzić w poniedziałek do niego...
                  • kunda77 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 18.10.12, 06:12
                    A czy mieliście konsultacje laryngologiczną chodzi o to czy aparat mowy jest dobrze zbudowany?

                    • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 18.10.12, 19:49
                      kunda77 napisał(a):

                      > A czy mieliście konsultacje laryngologiczną chodzi o to czy aparat mowy jest do
                      > brze zbudowany?
                      >
                      Byliśmy u laryngologa,to on zlecał badanie sluchu,nie stwierdził nic niepokojącego...Ja np w ciązy do 36 tyg nie brałam żadnych leków,2 razy byłam podziebiona to wszystko leki brałam naturalne,np prenalen,dopiero od 36 tyg na patologii ciaży brałam Dopegyt na obniżenie ciśnienia..i tak mnie zaniedbano i tak...
                      • kunda77 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 19.10.12, 07:23
                        Jeśli aparat mowy w porządku słuch i wzrok tez to nie tutaj problem.
                        Piszesz że macie obnizone napięcie czy logopeda tez to stwierdziła bo u nas obnizone napięcie było tez w aparacie mowy...młody bardzo się ślinił i miał zalecone ćwiczenia i masaże..
                        co do zamyśleń to zróbcie jeszcze eeg a dopiero potem w zależności od wyników rezonans czy tomografie

                        na pocieszenie u mnie zaczął mówić mając 4 lata i gada jak najęty ale u nas były też inne problemy i jeszcze są
                        • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 19.10.12, 18:21
                          kunda77 napisał(a):

                          > Jeśli aparat mowy w porządku słuch i wzrok tez to nie tutaj problem.
                          > Piszesz że macie obnizone napięcie czy logopeda tez to stwierdziła bo u nas ob
                          > nizone napięcie było tez w aparacie mowy...młody bardzo się ślinił i miał zalec
                          > one ćwiczenia i masaże..
                          > co do zamyśleń to zróbcie jeszcze eeg a dopiero potem w zależności od wyników r
                          > ezonans czy tomografie
                          >
                          logopeda tez stwierdził osłabiony miesien tu od żuchwy bo mały sie slini i dlugo słabo gryzł,ale cwiczenia niewiele dają dlatego mysli o padaczce....dajemy mu tez sliwki,kostki lodu,pije z kubka lovi 360,ale jakoś to tak....była chwilowa poprawa i teraz znowu nawrociło,mały też nie domyka często buzi,proszę go o to czesto domyka wtedy a pozniej znowu...
                          > na pocieszenie u mnie zaczął mówić mając 4 lata i gada jak najęty ale u nas był
                          > y też inne problemy i jeszcze są
                          • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 19.10.12, 18:22
                            A u Was powodem było niedotlenienie czy coś innego?
                            • kunda77 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 20.10.12, 07:26
                              u nas powodem było niedotlenienie i wcześniactwo

                • mamakacperka11 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 18.10.12, 09:49
                  Napisz mi proszę skąd wiesz,że Fenoterol źle wpłynął na płód?
                  Jateż brałam i teraz martwię się tym co napisałaś...
                  • ankavelann Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 18.10.12, 12:57
                    ja tak samo sie zamartwiam, brałam ostatnie 2,5 m-ca ciaży, prosze o odpowiedz w sprawie brania Fenoterolu

                    > Napisz mi proszę skąd wiesz,że Fenoterol źle wpłynął na płód?
                    > Jateż brałam i teraz martwię się tym co napisałaś...
                    • ixik Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 19.10.12, 11:35
                      O złym wpływie fenoterolu dowiedziałam się jak mała miała 6 tygodni i stwierdzono u niej obniżone napięcie mięśniowe, neurolog powiedział mi że to bardzo częste u dzieci z takich ciąż, później potwierdził mi to mój ginekolog, ale stwierdził że wybrał mniejsze zło bo groził mi przedwczesny poród. Ja brałam fenoterol od 29 tygodnia ciąży do ok 36. Czułam się po nim bardzo źle i dziecko rzucało mi się po brzuchu jakby się dusiło. Po dwóch tygodniach brałam dużo mniej niż zalecił mi lekarz bo sama czułam że coś złego się dzieje z moją córeczką. Urodziła się o czasie.
                      • mamakacperka11 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 19.10.12, 13:05
                        Ja również z powodu przedwczesnych skurczy miałam zalecony fenoterol.
                        Kiedy 1 raz wzięłam czułam się jakbym wypiła ze 100 kaw albo zażyła jakąś amfetamine.
                        Powiedziałam o tym lekarzowi i zmniejszył dawke.
                        Później czułam się niespecjalnie ale już lepiej.
                        Mój mały urodził się 2 tygodnie przed czasem.


                        • dagmara-k Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 24.10.12, 13:43
                          bralam duze dawki fenoterolu od 18 tc, urodzilam w 36 skonczonym. gdybym nie brala rodzilabym w 24 najdalej, taka byla sytuacja. kazde ktg pokazywalo jaka masakra sie dzieje z tetnem dziecka. o sobie nie wspomne, kto bral, to wie, a bralam 6-8 polowek dziennie. mloda urodzila sie z obnizonym a w innych miejscach wzmozonym napieciem, torbiele po wylewach dokomorowych, ale tylko 2st. bylo ciezko przez pierwsze pol roku - ryk non stop prawie, klopoty z jedzeniem, rehabilitacja. chodzila po 16mcu, zaczela mowic po 2 roku, teraz ma 2,5 mowi zdania 4 wyrazowe, ale po chinsku. nigdzie jej nie leczymy, nie szukamy, rozwija sie w normie. troche nadrwazliwosci dotykowej, ale ja tez mam, a wywiad okoloporodowy mam akuratny. radzimy sobie.
                          nawet o no-spie sie mowi, ze psuje akcje porodowa i napiecie miesni dziecka.
                          • mamakacperka11 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 24.10.12, 13:47
                            Napisz proszę dlaczego dziecko jako noworodek krzyczało i co wzbudziło Wasz niepokój najbardziej?
                            Skąd dowiedzieliście się o torbielach?
    • piekielna-diablica Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 20.10.12, 16:36
      mój syn był w zasadzie taki sam w tym wieku
      teraz - rok później - jest wszystko ok - mówi, śpiewa, bawi się, reaguje jak każdy normalny 3 i pół latek - mało, zaczął wyprzedzać rówieśników (w rysowaniu, jeździe na rolkach z jedną płozą), ma swoje zainteresowania, teraz zażyczył sobie tą kolekcję owadów reklamowaną w tv - niewiarygodne jaką metamorfozę przeszedł przez pół roku
      jeszcze rok temu dopisałabym się w wątku że mam taki sam problem
      o dziwo dziecko naprawiło się samo - 2 miesiące po 3 urodzinach (mnóstwo gada i nie można go uciszyć, nie używa pieluch w dzień - a odpieluchował się z dnia na dzień)
      byłam raz u psychologa w promitis (syn miał jakieś 2 lata wtedy) i bardzo młoda pani "psycholog" po godzinie stwierdziła że dziecko ma autyzm (głównie dlatego, że nie chciał z nią zostać w pokoju sam na sam jak mnie wywaliła za drzwi i zezłościł się na nią i nie chciał na nią spojrzeć ani wykonać jej żadnego polecenia) - oczywiście po kilku dniach pojechaliśmy do psychologa klinicznego z wieloletnim stażem w dziedzinie Aspergera i całościowych zaburzeń rozwoju na prawie 3 godziną wizytę i tam nas uspokojono.
      • piekielna-diablica Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 20.10.12, 16:39
        aha ja też brałam fenoterol w ciąży - od około 22 tc do 24 tc
        • mamakacperka11 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 21.10.12, 12:41
          Napisz mi proszę jak wyglądała ta wizyta u psychologa klinicznego i co on zauważył takiego,że wykluczył autyzm.?
          Czy miałaś sama podejrzenia autyzmu u syna?
          Co najbardziej Cię niepokoiło oprócz braku mowy?
          Czy był nadpobudliwy?Czy sam się np uderzył?
          Czy reagował na imię?
    • mikams75 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 20.10.12, 20:10
      nie ocenie zachowania twojego dziecka, bo nie jestem specjalista, ale wcale nie zaczal pozno chodzic!
      • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 20.10.12, 20:25
        Może nie zaczął bardzo późno chodzić ale za to jakby z wielkim wysilkiem,trzeba by było to zobaczyć,jeszcze do niedawna chwiał sie podczas próby biegania,teraz jest lepiej,poniedziałek już blisko jeśli chodzi o wizytę u lekarza rodzinnego,zobaczymy co powie....Dzisiaj naprawdę przysluchiwałam sie temu co Maks tam pod nosem mówi i zastanawialam sie,że moze coś on mówi a ja nie rozumiem ale nic z tego,ciągle są to słowa jak na roczniaka...w przypadku Maksa tez myślałam o Zespole Aspergera ale na razie cisza o tym...do niedawna myślałam,że wystarczy dużo mówic do dziecka,opowiadać,pokazywać itd i zacznie mówić,teraz już wiem,że to nie działa,Maks 22 października kończy 2 lata i 8 miesięcy i nie mówi własciwie nic...sad
        • kunda77 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 20.10.12, 21:04
          może potrzebuje więcej czasu...u mnie syn zaczął mówić mając 4 lata...ja wiem, że chcemy aby nasze dzieci rozwijały się książkowo ale czasami jest inaczej...wizyta u lekarza nie zaszkodzi
          • ixik Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 20.10.12, 21:35
            A ja bym nie dawała więcej czasu. Jak się mama niepokoi (a widać że oprócz opóźnionego rozwoju mowy ma też inne powody) to trzeba zacząć działać. Być może jak zaczeka cierpliwie to wszystko samo się ureguluje... Ale mało kto ma w sobie tyle spokoju. Wszystkie bardzo martwimy się jeżeli rozwój dziecka nie przebiega prawidłowo. Mnie lekarze mówili że jeżeli to jest tylko jeden obszar (np mowa) to można zaczekać, ale jeżeli łączy się to ze sferą ruchową, poznawczą to trzeba pomagać dziecku. Ja tak robię i uważam że słusznie. Ja widziałam że moja córka bardzo chce mówić, denerwuje się jak chce coś wyrazić a jej nie wychodzi, jakby się jąkała. To powodowało w niej frustrację, zrobiła się agresywna, wścieka się i ma zaniżone poczucie własnej wartości (to ostatnie stwierdziła psycholog). Jeżeli obserwujesz u dziecka to samo to pomagaj ile możesz.
            Piszesz też że dziecko nie domyka buzi, widzisz, to kolejna rzecz podobna do mojej córki. Ona ma otwartą buzię i czasem się ślini, przez to gapowato wygląda. Jak zaczęłam masować to jest trochę lepiej ale z dnia na dzień to nie minie. Dużo pracy przed nami, ale niech będzie. Byle dzieciaczkom to pomogło.
        • mikkka85 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 20.10.12, 21:44
          Nie myśl o zespole Aspergera. Te dzieci mówią, często nawet zbyt wcześnie, często są to echolalie. Mają za to dużo problemów w kontaktach z innymi ludźmi, bardzo ściśle trzymają się zasad i rytuałów.
          Dobrze, że chodzicie do logopedy. Może róbcie masaże Moralesa? Logopeda powinien pokazać, jak to robić.
          Zrób EEG jak tylko będziesz mogła.
          Zastanów się, czy możesz gdzieś zrobić diagnozę integracji sensorycznej, wkładanie rzeczy do buzi może być spowodowane zaburzeniami czucia.
          • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 21.10.12, 20:17
            Myślałam,że dzieci z ZA nie mówią ale jak widać się myliłam,dziękuje za sprostowanie,Maks ponad tydzien temu miał sytuację,że rozpłakał sie na zajęciach z rehabilitantem ruchowym-pan powiedział,że jego zdaniem chodziło o to,że Maks chciał coś powiedzieć a nie mógł...Rzeczywiscie u nas jest taka sytuacja,że samo się raczej nie nadrobi,syn ruchowo się ustabilizował ale koncentrację ma tak krotką,że szok,ciężko z nim pracować chociaz czasem jest na zajęciach super...Jutro wizyta u lekarza rodzinnego,zobaczymy co poradzi...Masaże też nam trochę pomagają i napominam też małego delikatnie,żeby zamykal buzię....Syn jakiś czas temu nie reagował na imię,martwiliśmy się,to wtedy zbadaliśmy słuch,ale wszystko jest ok i zacząl w tej kwestii reagować normalnie,nie jest na pewno agresywny,nie uderza się,ale np podryza rękę czy kolano,nie robi histerii,do 2 roku życia był takim flegmatykiem trochę,teraz troszkę szaleje...Jutro zobaczymy co powie lekarz,czy może mi coś poradzić do wizyty u neurologa...
            • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 22.10.12, 13:56
              No i stało się,dostaliśmy dzisiaj skierowanie do szpitala na badania,p.doktor powiedziała,że dość czekania i nie wiadomo czy Belon neurolog dałby skierowanie 5 listopada,szykujemy sie na jutro a czy ktoś z Was wie czy jeśli korzystałam z tych 60 dni opieki na dziecko zdrowe(z racji rehabilitacji i w ogole)to czy teraz mogę isc znowu na opieke na syna bo idzie do szpitala?
              • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 23.10.12, 13:03
                Witajcie kochani,to jest hit dnia!Przyjechaliśmy rano na izbę przyjęć,a tam odmówiono przyjęcia nas,zeszła do nas słynna doktor Cybulska z jakimś mlodym doktorkiem i naskoczyli na mnie,że szpital gorzowski zadłużony a ja tu przyjeżdzam na badania z dzieckiem,pani doktor nie szczędziła mi miłych słów,typu gdzie byłam jak syn miał rok czy półtora i czemu teraz się obudziłam,a przecież ponad pół roku walczę o jakąś diagnozę,dostałam,też reprymendę,że jakbym miała skierowanie od neurologa Belona to on by wiedział,że nie ma terminów a ja biorę skierowanie od lekarza rodzinnego,zostałam kompletnie obsmarowana,probowałam się nawet bronić,że lekarz poprzedni w innej miejscowości nie widział u Maksa niebezpiecznych symptomów i dopiero nasza p.doktor na bilansie 2latka wychwyciła odpowiednie symptony i od tamtej pory działamy ale wszędzie kolejki,terminy,w rezultacie łaskawie spisano nasze dane,nr telefonu i za ok 2 tygodnie nas przyjmą na rezonans który odbywa się w pelnej narkozie i z intubacją...wszędzie wstyd,odwołalismy zajęcia,w pracy wiedzieli,ze od jutra mnie nie będzie,wczoraj dzwonilismy czy nas przyjma i ktoś nas poinformował,że tak....Ani do widzenia,ani pocałuj mnie w dupę...lekarka powertowała książeczkę dziecka i cytuję " no tak z oddychaniem był problem,skóra sina,zero pkt za skóre jeden za oddech" tyle to i ja wiem...z jej słów wynikało,że Maks jest opóżniony a nie jest to np autyzm bo nie mówił nigdy,nie cofnęła sie jego mowa,że póżno chodził,nie mówi,ok opózniony ale ja chcem wiedzieć co jest uszkodzone,jak z tym pracować...słuchajcie już 2 raz zostalam tak obsmarowana a to oni są winni bo zwlekali 30 godzin z CC....pani doktor 3 razy pytała czy byłam zdrowa w ciązy i nie potrafiła zapamietać,że syn jest z ŻAGRAŻAJĄCEJ MARTWICY....siedzę i szlocham od rana.....
                • pinkdot Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 24.10.12, 08:38
                  Klusia86, jeżeli jesteś z Gorzowa, polecam Ci ogromnie wybrać się na konsultacje do neurologopedy w Zielonej Górze, pani Miry Rządzkiej. Nie masz aż tak daleko...Wizyta raz na miesiąc w zupełności starcza, przynajmniej w naszym przypadku wystarczyło - na spotkaniach neurologopeda po prostu słuchała relacji z postępów i zadawała następną partię ćwiczeń do domu - to Ty pracujesz z dzieckiem. Efekt - niesamowity, mój młodzian w wieku 2,5 roku mówił tylko nazwy figur geometrycznych, zero zdań, zero komunikacji - rok później nadrobił opóźnienie mowy z takim zapasem, że teraz opowiada o von Braunie (gościu, który zaprojektował rakietę V-2 i strategię podboju Marsa).
                  • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 24.10.12, 10:03
                    Pinkdot dziękuje za podpowiedź,na pewno skorzystam,ale w tej chwili musze czekać na ten rezonans w GW,czy ktorejś z Was dziecko miało rezonans?Czy możecie opisać jak to wygląda i ogółem?I co sądzicie o potraktowaniu w szpitalu?
                    • aga_sama Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 25.10.12, 12:16
                      A Ty się nie umówiłaś w szpitalu?
                      Nie zadzwoniłaś tam, że przyjeżdżacie?

                      Co do meritum: szukaj dobrego neurologopedy, szukaj placówki rehabilitacyjnej.
                      Sam wprowadź masaże jamy ustnej, np. szczoteczką elektryczną, dbaj, aby dziecko jak najwięcej gryzło.
                      • mamakacperka11 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 25.10.12, 13:13
                        Dzwoniła i wizyta była umówiona.
                        Polska.Co tu dużo pisać, jak człowiek się nie rozedrze nic nie załatwi.
                        • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 26.10.12, 07:48
                          Tak dzwoniłam w poniedziałek popołudniu i z kimś rozmawiałam ale chyba to była pielęgniarka,ale nie ważne,powiedziano mi,że mogę przyjechać...Po weekendzie zadzwonię się przypomnieć bo lekarz rodzinny tak kazał,żeby im się nie "zapomniało"..dokładnie Polska...w innym kraju dziecko byłoby zdiagnozowane dawno temu....
    • michalowa35 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 13.11.12, 09:32
      Witam Serdecznie
      Mam siostrzeńca który miał podobne problemy i neurolog nie widział problemu. Mały był po tyłach i nie rozwijał się jak większość dzieci. Po zmianie neurologa w 5 roku życia i cyklu badań diagnoza padaczka wyłączeniowa. Malutki nie jest opóźniony poprostu ma napady i traci świadomość na kilka sekund parę razy w ciągu godziny(nie ma objawów po za brakiem kontaktu) stąd nieobecność u niego agresja i późne uczenie się wszystkiego. Teraz dostaje leki i nadrabia zaległości. Niestety diagnoza późno postanowiona i już nie nadgoni rówieśników . Polecam badania siostra zbyt długo zwlekała konsultuj u innego lekarza popytaj o dobrego specjalistę. Nie warto czekać. Pozdrawiam
      • klusia86 Re: Chore dziecko!opóżnienie w rozwoju! 14.11.12, 16:27
        witamsmilewe wtorek 20 listopada mamy rezonans w szpitalu i już chyba rezonans potwierdzi wszystko bądź wykluczy-19stego idziemy na oddział,a jutro mam odbiór decyzji czy syn dostanie zasiłek pielegnacyjny,na ostatniej wizycie u neurologa powiedzieli,że jest trochę poprawysmilerehabilitujemy się i teraz już czekamy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja