kiepsko je.Martwię sie

16.10.12, 22:07
Mój syn ma skończone 2 latka. Waży 10 kg i jest niski. Nie chcę mi jeśc dziś na cały dzień zjadł: rano parówkę i to nie całą. Potem w południe makaron i to sam i na kolację zrobiłam mu jajecznicę to zjadł 3 widelce. I na noc wypił 100ml mleka.W dzień pił herbatkę z kopru włoskiego.ie chcę mi jeśc zup kotletów serków. jak chcę mu dać to odkręca głowę i nie masposobu zadne tłumaczenie.Proszę o radę co mam robić?
    • aleksandra1357 Re: kiepsko je.Martwię sie 16.10.12, 22:18
      - jak do tej pory wyglądały jego przyrosty wagi? Czy Ty i ojciec dziecka jesteście drobni? Jeśli od zawsze był na 3 centylu i taka jego uroda, to nie trzeba się martwić wagą.
      - to, co dziś zjadł, jest OK, jeśli chodzi o ilość. Mój 2-latek też tyle je. Czasem więcej, czasem mniej. Są dni, że mi się wydaje, że nic nie je, a potem nagle przychodzi dzień, kiedy zjada trzy kanapki i wszystko się wyrównuje
      - jeśli dziecko jest mało energiczne i naprawdę mało je każdego dnia, to należy sprawdzić, czy nie ma: anemii, pasożytów, kłopotów z tarczycą, alergii. Popytaj pediatrę
      - jeśli się okaże, że nie ma anemii, pasożytów ani alergii, to należy dać dziecku spokój nie przejmować się niejedzeniem. Paradoksalnie dzieci czasem zaczynają więcej jeść, jak rodzice odpuszczają i nie robią z niejedzenia problemu.
      • beati56 Re: kiepsko je.Martwię sie 16.10.12, 22:25
        ja jestem drobna waże 40kg 155cm wzrostu, ale urodziłam się wczesniakiem. Maz jest wysoki.Mój syn ma anemie od 6 miesiąca . Był okres ze jadł ładnie i dużo a teraz od miesiąca je bardzo mało, nie dostaję słodyczy. A mleko pije rano i wieczorem.Syn urodził się ważył 3470 wzrost 55cm.
        • slonko1335 Re: kiepsko je.Martwię sie 16.10.12, 22:29
          ma anemię wiec nie ma apetytu-to normalne, kółko się zamyka....
          sprawdziliście pasożyty?
          • rulsanka Re: kiepsko je.Martwię sie 16.10.12, 22:32
            Dokładnie, przeleczyć żelazem, zbadać pasożyty smile
    • marta-zs Re: kiepsko je.Martwię sie 17.10.12, 07:45
      moja ma teraz 3.8 roku, od 2 r.z. zaczeła dużo słabiej jeść. Są dni, że będzie pochłaniała wszystko co się napatoczy, a są dni, że tylko pije wodę z sokiem. Przyrosty ma równe, ot taki typ, najchetniej by jadła tylko swoje ulubione pozycje: bułki, danio, knopersy i piła soczki w kolorowych kartonikach(ostatnio daję jej te z leonem, w smaku starasznie czuć posmak żelaza, ale jej smakują). Czasem wolę ją przegłodzić i nie dać bułki, danio czy wafelka, nic się jej przecież nie stanie. W przedszkolu potrafi przez cały dzień nic nie zjeść, w domu ruszy parę razy łyzeczką i jest koniec jedzenia. Ja w dziecinstwie też byłam niejadkiem, mimo że bardzo dobrze "zdrowo" wyglądałam.
      • monisia900 Re: kiepsko je.Martwię sie 17.10.12, 08:08
        mam ten sam problem z corcia (na przemian z krotkimi okresami jedzenia)-tez ma 2 lata . niby anemii nie ma-wyniki w normie, ale slabo je. ja akurat w okresie slabego apetytu podaje miltiwitamol i wtedy apetyt ciutke sie poprawia. nie pomagaja zadne cudowne specyfiki na apetyt-z wyjatkiem soku z buraka z miodem, ale okazalo sie ze ma alergie na miod wiec to odpada, choc mi szkoda bo efekt byl super.
      • zuzann-a Re: kiepsko je.Martwię sie 17.10.12, 08:16
        > je: bułki, danio, knopersy i piła soczki w kolorowych kartonikach(ostatnio daję
        > jej te z leonem, w smaku starasznie czuć posmak żelaza, ale jej smakują).

        Zgroza!
      • ponponka1 Re: kiepsko je.Martwię sie 17.10.12, 08:29
        marta-zs napisała:

        Ja w dziecinstwie też byłam niejadk
        > iem, mimo że bardzo dobrze "zdrowo" wyglądałam.

        Nic dziwnego, jesli jako niejadek jadlas ospowiedniki tego co je twoja corka.

        Dziewczyno, wyrzuc te wszytskie slodkie bulki, wafelki z czekolada i slodkie soczki. Daj dziecku odetchnac od tych zalepkow to zacznie jesc i kotleta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja