Dodaj do ulubionych

Po lewatywie trzyma - co dalej, pytam zawczasu....

25.10.12, 15:28
Bo juz mnie lęk ogarnia.
Podaję jej delikatne i czyszczące potrawy- śliwki, platki owsiane,siemię, jogurty naturalnie, do tego laktulozę oraz rano na czczo oliwę.
A ona się boi, wstrzymuje. Wczoraj coś tam narobiła w majtki ale nie ukrywam, że po lewatywie, wczoraj oraz dzis bardzo prosiła jesc i dostawała. Czyli powinna sie wyprożnic- wiecej.
A nadal chodzi, trzyma, zaciska poślady, mówi ze ją boli,trzyma sie na pupe.
Chyba sie boi po prostu i boje sie by sie nie skonczyło podobnie za chwilę.
Cały czas tlumacze ze trzeba kupe zrobic, ale nie naciskam specjalnie.
Ja nie wiem czy ona zrobi, stracilam nadzieje, nie wiem co dalej?

Czy jak je takie rzeczy i nic ją nie zaprze, to nie jest tak ze raczej nie powinno jej sie udac tego utrzymac? Bo zastanawiam sie czy podac forlax.
Kurcze, niech juz narobi w te gacie ale niech nie trzyma.

Co radzicie?
Obserwuj wątek
    • dziunia6 Re: Po lewatywie trzyma - co dalej, pytam zawczas 25.10.12, 15:44
      Hej,
      Liczę, że to nie trol;-p
      Ja miałam taką sytuację ze dwa razy - moja córka nie chce załatwiać się na nocnik bo cytuję " to straszne" i jak ją namawiałam to miała takie zaparcia. U mnie poskutkowało położenie na plecach i zgięcie nóg ( jak do rowerka) w momencie kiedy widziałam, że jej zaczyna iść i wstrzymuje. Nie dała rady zatrzymać i poszło. Ale po dwóch takich razach ( w tym jednym z krwią) poszłam do pediatry i Mała dostała dwa syropy na regulację ( nie czyszczą - tylko ułatwiają) - jeden to debridat. Podawałam przez tydzień, nawet nie wiedziałam kiedy robi bo tak gładko szło. Potem odstawiłam i problem zniknął. Psychika odblokowała się.
      • 18lipcowa3 Re: Po lewatywie trzyma - co dalej, pytam zawczas 25.10.12, 17:20
        budzik11 napisała:

        > A jesteś pewna, że dzieciak nie ma niedrożnych jelit? Może coś zjadła, co ja pr
        > zytkało (kawałek folii, papieru itp.).


        no ale wlewke juz miala i ją wyczysciło
        czy ma niedrożne jelita? nie wiem, ma 3 lata i nigdy nie było problemu z zaparciami
        zaczeło sie jak 3 dni lezała z gorączką i nic nie jadła, a brała leki
    • guderianka Re: Po lewatywie trzyma - co dalej, pytam zawczas 25.10.12, 16:38
      A proponowałaś zabawę w czary i robienie figurek? Musisz podejść ją podstępem, może tez powiedz że dopóki nie będzie normalnie robić kupki to nie możesz dać jej żadnego słodycza bo lekarz nie pozwolił (czasem przekupstwo działa)
      Dawaj jej kwas mlekowy (dicoflor 30) i duuuużo wody
    • myszykiszkaa Re: Po lewatywie trzyma - co dalej, pytam zawczas 25.10.12, 17:54
      moja córka miała identyczny problem. Nie obyło się bez lewatywy. Moje nerwy były na granicy wytrzymałości, nie mogłam patrzeć jak mała się męczy, cała się trzęsie żeby tylko wstrzymać kupę. Płakałam razem z nią. Jedyne co na nią skutkowało to, tak ja piszę jedna forumka powyżej - w chwili, gdy widziałam, ze wstrzymuje szłam z nią do łazienkii brałam ją na ręce, podkurczałam nogi do brzuszka i trzymałam w powietrzu - wypróżniała się wtedy- w takiej pozycji nie mogła wstrzymać. Czasem się ze strachu wyrywała, ale wtedy przytulałam z całej siły i mówiłam, że musi się załatwić, bo będzie brzuszek bolał itd. Po czasie poczuła, że po wypróżnieniu odczuwa ulgę i było coraz lepiej. Nauczyłam się jej zachowań, widziałam kiedy ją "kręci", widziałam kiedy reagować i brać do toalety, bo nie było żadnych szans żeby córka sama zakomunikowała, ze chce kupę. Po każdej kupie obiecywałam też nagrodę, coś czego nie ma na codzień - np. codziennie inną naklejkę.
      w tej chwili córka ma 3.5 roku i robi kupę bez problemów, ale nie ukrywam, że czasem jeszcze muszę jej towarzyszyć w kibelku i trzymać za rączkę podczas robienia kupy...
      • lucky80 Re: Po lewatywie trzyma - co dalej, pytam zawczas 25.10.12, 18:19

        Ponawiam rade z forlaxem. Pol saszetki co rano i nie ma szansy by powstrzymala. Oczywiscie procz diety i duzo picia. Jednak jesli problem jest w glowie to zadna dueta nie wystarczy i trzeba wlaczyc medykamenty. Firlax dawaj rak dlugo hak dlugo mala ma/ miala problemy z zaparciami. Moja corka miala zaparcia nawykowe od momentu odpiuchowania przez 9 mscy i przez 10 dawalam forlax...
      • aniaolawa Re: Po lewatywie trzyma - co dalej, pytam zawczas 25.10.12, 18:29
        Mój synek też miał problemy z wstrzymywaniem. Nie pomogły diety i Debridat, więc dałam sobie z tym spokój. Nie wiem , kiedy się odpieluchowaliście, ale ja mojemu zakładałam pieluchę, jak widziałam ,że chce kupę i dawałam mu spokój. W końcu gdzieś kucał podczas zabawy i robił. I tak na kupę miał pieluchę ,choć nawet na noc już jej nie zakładałam. 3 miesiące przed 3 urodzinami powiedziałam ,że dosyć tego sposobu załatwiania. Posadziłam go przed komputerem i wyszukaliśmy nowy nocnik ,do starego nie chciał robić kupy, na nakładce też (siku robił na stojąco do wc). Nocnik był taki ,że trzeba było go zmontować, więc sprawiło mu to frajdę. Przed przyjściem nocnika było sporo rozmów o załatwianiu się do niego. W dzień wyszukania nocnika wyszukaliśmy również na allegro nagrody, wybrał skrzynkę Mańka z narzędziami ,więc konkretny prezent za kupę do nocnika. Za cukierki czy naklejki nie dałby się przekonać. I zrobił do nowego nocnika, sporo go to kosztowało , ale bardzo mu zależało na nagrodzie. Na następny dzień znowu obiecałam mu nagrodę , już mniejszego kalibru ,ale taką na której mu zależało. Trochę się buntował ,ale ja już byłam bardziej stanowcza. Przestałam się "cackać" jak wcześniej. I nauczył się a zaparcia minęły. Miał je grubo ponad rok...u nas powodem była alergia, a później już nawykowe...
        Szukaj sposobu na swoje dziecko. Na pewno na czymś jej bardzo zależy i da się przekupić. A jak się przekona ,że tak jest lepiej , to przestanie wstrzymywać. Ważne ,żeby była w domu w porze opróżniania, a nie na placu zabaw , babci itd.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka