Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki.

27.10.12, 15:39
No więc od wlewki nic, tzn samodzielnie z własnej woli nic nie zrobiła.Każdego dnia popuszcza trochę w majtki, ale zwazywszy na to co i ile je - to za mało. Ostatni coś porządnego było we wtorek, no w środe może jeszcze coś co mogłabym uznać za ok. Od tamtej pory nic.
Piszczy, płacze, krzyczy z bólu, drze się, nie śpimy po nocach. Boi się isc do ubikacji, wiecznie trzyma sie za tyłek. Nie chce sie bawic, najlepiej leżeć i trzymac sie za tyłek, skarzy sie tez na ból brzucha.Najlepiej zebym ja cały czas z nią leżała, nie chce ze mnie zejść.
Wczoraj byłam u pediatry, dała debritat i mówiła, że do niedzieli musi pójśc ale jak skoro ona trzyma?
Jak tak dalej będzie czeka nas kolejna wlewka, bo co innego?Dawałam wszystko co mi radzono na forum, od znajomych itp.
W poniedzialek rejerstruje się do specjalisty pediatry gastroenterologa ze świetnymi opiniami ale nie wiem juz, jestem u kresu sił, bo dziecko cierpi a na kibel nie siądzie i trzyma. Może ma coś z brzuchem? Najgorsze że to tak cięzko wytłumaczyć tak małemu dziecku- idz zrób kupe, nie bedzie bolało.
Je naprawde dobre rzeczy, z resztą nawet jak jadła coś słodkiego nigdy nie miała zaparć, nigdy. Dostaje płatki owsiane, dużo pije, je owoce, chleb pełnoziarnisty.

Miałam zamiar ją dać do przedszkola od poniedziałku ale juz sama nie wiem..
Może tam się zabawi i odblokuje?
    • camel_3d Moze diete zmiencie? 27.10.12, 15:44
      Tzn nie wiem jaka jest wasza...ale np warto ograniczyc mieso do 1-2 razy w tygodniu,czekolade itd... Jest glownie pieczywo zairniste i warzywa...

      Moze miewa zatwardzenie i ja po prostu boli....
      • 18lipcowa3 a ty czytasz wątki czy tylko tytuły? 27.10.12, 16:14
        co?
        • anetchen2306 Re: a ty czytasz wątki czy tylko tytuły? 27.10.12, 18:43
          Ty, ale camel moze miec racje.
          Moja mloda swojego czasu tez cierpiala na zaparcia. Powodem bylo wlasnie ... pieczywo pelnoziarniste. Bo tez uwazalam, ze to mega-hiper-super zdrowe. Mloda nie radzila sobie z taka iloscia blonnika sad I dopiero dietetyk mi uswiadomil, ze myle diete latwostrawna dziecka z dieta latwostrawna czleko doroslego. I ze produkty pelnoziarniste, a Mloda kochala makarony razowe, pieczywo razowe, u malych dzieci czesto powoduja wlasnie zaparcia. Mloda puszczala po pieczywie pelnoziarnistym tak smierdzace baki, ze moglaby zagazowac pol rodziny. A wyprozniala sie po nim raz na tydzien. Po odstawieniu produktow razowych, po systematycznym dosypywaniu laktozy do wszystkiego, do czego sie dalo, wyproznienia sie uregulowaly.
          Teraz Mloda ma juz 5 lat. Ale jak w przedszkolu zaserwuja makaron pelnoziarnisty (bo jak gotuja, to uzywaja tylko takiego, no bo "zdrowy"), do tego zje u babci jakas grahamke to problem znowu wystepuje: wyproznienie przychodzi z trudem i bolem sad
          • mikams75 Re: a ty czytasz wątki czy tylko tytuły? 27.10.12, 21:19
            jedzac produkty pelnoziarniste trzeba duzo pic inaczej efekt jest odwrotny od zamierzonego i sa zaparcia.
    • mamatin Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 27.10.12, 15:45
      zgodnie z poradą lekarki, która przetestowała na własnym dziecku: całkowicie wyeliminuj mleko, żadnych serków, jogurtów, zupy mlecznej (jest to trudne, jeśli dziecko chodzi do przedszkola), 0 słodyczy, tyłek nasmarować tłustym kremem.
    • kawka74 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 27.10.12, 16:01
      jestem u kresu sił, bo dziecko cierpi a na kib
      > el nie siądzie i trzyma. Może ma coś z brzuchem?

      Nie sądzę, szczerze mówiąc. Wydaje mi się, że zrobiło się błędne koło - nie chce iść do wucetu, wstrzymuje, ile może, bo źle się jej to wszystko kojarzy uncertain Im dłużej trzyma, tym gorzej, boli tyłek, boli brzuch. Im bardziej boli (zwłaszcza tyłek), tym mniejsza ochota na wizytę w toalecie - i tak w kółko.
      Idź do tego lekarza, oczywiście, ale obawiam się, że przyczyna leży w innym miejscu i chyba nie da się jej załatwić lekami.
      • 18lipcowa3 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 27.10.12, 16:16
        kawka74 napisała:

        > Idź do tego lekarza, oczywiście, ale obawiam się, że przyczyna leży w innym mie
        > jscu i chyba nie da się jej załatwić lekami.



        To co? Pozstaje mi psycholog?
        • schere Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 27.10.12, 16:25
          Wiem, że to niepedagogiczne ale może wrócić do nocnika? Może dziecko boi się że jej pupa wpadnie do ubikacji?
          Już jej dajesz takie zdrowe jedzenie, że nie w jedzeniu tu problem.
        • ivaz Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 27.10.12, 16:36
          To są zaparcia nawykowe, też przez to moja młoda przechodziła, u nas pomogła dieta bogatoresztkowa, tj rano na czczo kompot ze śliwek i żurawiny suszonej, pieczywo tylko ciemne z pestkami, do picia woda z miodem, dużo kasz oprócz mannej, zero słodyczy, dużo surowych owoców najlepiej kiwi, dużo warzyw straczkowych, zupy warzywne i syropy naprzemennie dupholac, lactuloza łatwo nie było, no i nie rozmawialismy w ogóle o kupie, to był temat tabu, jak zrobiła udawalismy ze to normalne, po kilku miesiącach udało się z tego wyjść, tak naprawde młoda to miała w głowie, im dłużej trzymała tym trudniej jej było się wypróżnić, tworzyło sie błędne koło. Młodej to nawet lewatywa w szpitalu nie ruszałą, dopiero po drugiej była w stanie się wypróżnić.
          • dzoaann Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 27.10.12, 17:58
            Zgadzam sie. Twoja corka nie ma nic z brzuchem, tylko z glowa. Oprocz tego, ze caly czas powinna byc nadiecie wysokoresztkowej i dostawac syrop na bazie laktulozy, to musicie odczarowac temat kupy. U nas dopoki wszystko sie skupialo dookola tego, bylo coraz gorzej. Pomoglo, gdy zaczelismy udawac, ze tematu nie ma. Gdy córka zaczynala, ja udawalam, ze sie czyms zajmuje, ze nie zwracam na nia uwagi, choc plakac mi sie chcialo tak sie meczyla. Ja bym na twoim miejscu wiecej wlewek nie robila. To tylkopoteguje stres. Poczytaj o zaparciach nawykowych
            _
        • kawka74 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 27.10.12, 16:40
          Cholera wie.
          IMO i gastrolog się przyda, żeby mniej bolało, i może jakieś próby rozwiązania problemu od strony psychiki, żeby dzieciakowi kupa przestała się kojarzyć z bólem.
          Nie mam pomysłu.
        • a-itagnieszka Hej, nie czytałam wszystkich rad, więc nie wiem, 27.10.12, 18:45
          czy będę pierwsza z tą radą, ale mojej córeczce w podobnym problemie, po wypróbowaniu wszystkich domowych sposobów, bardzo pomógł syrop Lactuloza (chyba tak się pisze). Zalecił go lekarz, ale był dostępny bez recepty i przyjmowała go na poczatku 3x po 10 ml, aż do pierwszych kilku wypróżnień. Później, gdy lęk przed wizytą w toalecie ustąpił, utrzymywaliśmy podawanie przez jakiś czas w mniejszej dawce, ale już nie pamiętam jakiej. Od początku nazwałam ten syrop "magicznym" i w sumie około 2 miesięcy podawałam przed , aby pomógł. Córeczka bardzo w to wierzyła. Tak zużyliśmy 2 butelki, ale ostatnie porcje, to już były kropelki syropu podawane sporadycznie, dla podtrzymania na duchu...
        • przeciwcialo Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 02.11.12, 11:32
          Gastrolog a nie psycholog. Najlepiej taki który skieruje was na oddział gastroenterologiczny dla dzieci gdzie zbadaja małej jelito, pobiora wycinki i sprawdzą czy prawidłowe komórki zwojowe sa w jelitach.
          Na teraz dieta lekkostrawna, mnóstwo picia, jakas meliska na uspokojenie.
          Współczuję bo wiem co przechodziła koleżanka z dzieckiem.
          • dzoaann Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 02.11.12, 11:39
            taaa, jak najwiecej lekarzy i zamieszania dookola tylka malej, wtedy na banka do co najmniej wieku szkolnego bedzie sie bujac z zaparciami nawykowymi...
            z tego co lipcowa pisze to typowe objawy zaparc nawykowych. Zaczelo sie od jednorazowego problemu z kupa, dziecko skojarzylo to z bolem i teraz sie boi i wstrzymuje, mimo ze z jelitami i dieta juz w porzadku.
            • przeciwcialo Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 02.11.12, 11:45
              No to powodzenia, wiekszość dzieci u gastrologów zaczynała od zaparć nawykowych...
      • annubis74 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 27.10.12, 16:33
        też myślę że to błędne koło. Moja Mała nie miała aż takich problemów ale był czas że ją przytykało co kilka dni, a jak w końcu robiła to bolało i znów wstrzymywała i znów bolało. Skoro lewatywa nie pomogła (rozumiem że czopki też nie działają) to trudno wymyślić coś innego. Spróbujcie przekupstwa (słodycze, zabawka za zrobienie kuy a wcześniej moze dajcie czopek na poślizg zeby nie bolało). też mam wrazenie że problem tkwi w strachu ale dobrze jak skonsultujecie się z lekarzem
    • noemi29 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 27.10.12, 16:43
      Z moim synem co jakiś czas przechodzę podobny cyrk. No i ktos się może śmiać, ale napiszę co nam ostatecznie pomaga. Samo nafaszerowanie (np. lakcid, gruszka, woda, czopek itd.) nie daje efektów, ale w połączeniu ze... skokami na trampolinie, dmuchańcach, kanapie, pewne jak w banku, że zrobi. Dobrze działa na niego kuzu (robie z tego kisiel, sok bobo frut podgrzewam i zagęszczam właśnie tym). Ostatnio dałam mu to, a potem poszliśmy na salkę zabaw. Ubrałam mu pieluchę, bo byłam pewna, że w czasie szaleństw zrobi kupę. No i zrobił na trampolinie, a wcześniej tydzień ryków, wrzasków, że kupa go boli i nie będzie robił.
      • aaalicja2 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 27.10.12, 19:19
        Słuchaj Lipcowa
        jestem mamą która ponad rok walczyła z zaparciami nawykowymi.
        Jest to koszmar dla mamy i dziecka - to wiem i doskonale cię rozumiem, Kładłam się spać z myślą o kupie i budziłam się z myślą o kupie.
        Jeżeli dietę macie ok, to pozostaje odczarowanie kupy.
        Kup, wypożycz książki o kupie polecane na zdrowymbrzuszku.pl
        Czytaj, śmiej się z krecika, pokazuj swoją kupę - wiem przegięcie, ale może pomóc.
        Oglądnij film na youtube - tylko w wersji niemieckiej - ale jak córka zapozna się z książką - to zrozumie.

        Nie dopuść do twardej kupy, jeżeli dieta będzie ok, to nawet po 4-5 dniach konsytstencja powinna być plastyczna. Błonnik w produktach wprowadzaj powoli, nie wszystko naraz, bo córcia się "zakorkuje" od nadmiaru błonnika.
        No i picie - to podstawa, nie piszesz co pije, ale mam nadzieje że nie marchewkowe pasteryzowane kubusie.

        Chce leżeć obok ciebie, niech leży, ale ćwiczcie brzuszki, rowerki, podnoszenia nóg itp. Niech skacze po kanapie, kup małą trampolinkę do domu - wszystko, oby się ruszała i śmiała. Gilgotaj ją, maluj brzuch farbami do malowania - i tym samym będziesz masować - mocno zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

        Po rocznej walce z zaparciami nawykowymi wiem jedno, dałam bym forlax wcześniej - nie wiedziałam wcześniej o tym produkcie, zresztą moja mało piła i to był problem.

        Jeżeli wypije daj sok z surowego buraka czerwonego, jabłek itp - tzw. jednodniowe.

        Rada dotycząca odstawienia mleka też jest dobra - na niektóre dzieciaczki działa.

        Nie przetrzymuj na ubikacji, najlepiej góra 5 minut ale na wesoło, z książką, laptopem, malowaniem paznokci, twarzy itp. Chodzi o to aby wiedziała że siedzenie na toalecie to nic straszengo, nie wypróżni się trudno, spróbujecie jeszcze raz. Tylko też nie do przesady zacznij od 2-3 posiedzeń na wesoło dziennie i jak chce zejść po jakimś czasie niech zejdzie, bo ci sie całkiem zablokuje i nie usiądzie na ubikacje.

        Naklejki, nagrody itp spróbuj, ale też nie powtarzaj cały dzień, że dostanie nagrodę za kupę.

        A i te edukacyjne książki z naklejkami są fajne dla dłuższych posiedzeń na ubikacji - dziecię na ubikacje, przed ubikacją taboret z książką i siedzi, klei, a jelita w naturalny sposób są naciskane i może się uda.

        I pytaj, im więcej będziej wiedzieć, tym może uda się uniknąć postępu w zaparcu nawykowym.
        Powodzenia.
        • eliszka25 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 27.10.12, 20:26
          tez mysle, ze to droga do zaparc nawykowych. twojej malej kupa teraz kojarzy sie ze strasznym bolem, wiec stara sie robic wszystko, zeby bolu nie bylo, czyli wstrzymuje kupe. problem tylko w tym, ze im dluzej wstrzymuje, tym kupa robi sie twardsza i bardziej boli. musi minac troche czasu, u niektorych dzieci duzo czasu, zanim dziecko przekona sie, ze kupa nie boli. tylko, ze w tym czasie trzeba robic wszystko, zeby ta kupa nie bolala, czyli byla naprawde miekka. walczylam prawie rok ze swoim starszym synem, tylko u niego zaczelo sie, jak jeszcze nie mial roku. z jednej strony bylo to trudniejsze, bo takiemu maluszkowi nie da sie przetlumaczyc, zeby usiadl na ubikacje. poza tym nosil pieluchy24/dobe, wiec o siadaniu na nocnik czy ubikacje nie bylo mowy. z drugiej strony w ostatecznosci latwiej mi bylo np. przytrzymac mu nogi przy brzuchu, zeby nie mogl wstrzymac kupy i wtedy robil bezproblemowo. wiem, strasznie to brzmi, ale czasem nie mialam innego wyjscia.

          twoja corka juz rozumie duzo i duzo mozna jej wytlumaczyc. aaalicja dala ci duzo dobrych rad. ja bym jeszcze do diety wrocila. z tego co piszesz, diete macie raczej w porzadku, ale na jedne dzieci lepiej dziala to, a na inne tamto. ja swojemu synowi nie dawalam zadnych syropow, ale codziennie gotowalam kompot z suszonych sliwek i jablek ze skora. sliwki zalewalam woda i staly jakies 2 godz. potem dodawalam pokrojone jablko, ale nieobierane, gotowalam do miekkosci, odlewalam kompot i taki kompot dawalam do picia, a owoce miksowalam i dawalam do jedzenia. praktycznie do kazdego posilku, do ktorego sie dalo, a juz napewno do obiadu, dolewalam lyzke stolowa oleju slonecznikowego do talerza. olej ma naprawde dobre dzialanie przeczyszczajace. do tego duzo czytalam na temat diety itd. i dowiedzialam sie wlasnie, ze np. surowe jablko powinno sie dawac bez skorki, a gotowac koniecznie ze skorka. tak samo marchewka gotowana jest zabroniona, ale np. sok z surowej marchewki, najlepiej z paroma kropelkami oleju, dziala bardzo dobrze. poza tym niektore owoce nalezy laczyc, a innych nie wolno, bo podane razem, maja dzialanie zapierajace, choc osobno nie. kurcze, szczegolow nie pamietam, bo to juz 5 lat temu bylo, ale jak mi sie uda, to moze dogrzebie sie gdzies przez weekend do tych starych danych. wydaje mi sie, ze powinnam je gdzies miec.

          nie oburzaj sie za rady o diecie. ja tez bylam pewna, ze diete mam dobra i w sumie mialam dobra, bo syn nigdy nie mial problemow z brzuszkiem i zalatwianiem sie. do czasu, kiedy zlapal rotawirusa, a pozniej rotawirusowe rozwolnienie zamienilo sie w mega-zaparcie. musialam zmienic bardzo wiele rzeczy, ale pomoglo. jednak walczylam prawie rok, zanim moj syn przestal wstrzymywac kupe, wiec przygotuj sie na to, ze droga bedzie dluga i bardzo wyboista. mam nadzieje, ze jednak nie az tak dluga, jak u nas.
        • ula.los Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 02.11.12, 21:59
          Bardzo dobre rady. Ja również prawie rok walczyłam z tym problemem u córki, wypróbowałam i porady pediatry i wszystkie "forumowe" sposoby, ale nic nie pomagało na dłuższą metę.
          Zadziałały dopiero książeczki o kupie (O małym krecie..., Kupa wszystkich kup, Kupa - Przyrodnicza wycieczka na stronę). Zaczęłyśmy je codziennie czytać, omawiać obrazki, żartować. I tama puściła...
          Wiem, że niektórym trudno w to uwierzyć, ale problem zaparć nawykowych zazwyczaj tkwi w głowie dziecka i to od tej strony trzeba "zadziałać".
          Oczywiście i dieta i środki rozluźniające (Lactulosum, Forlax itp.) są również potrzebne, żeby kupa "nie bolała", ale same w sobie nie rozwiązują problemu.
    • budzik11 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 27.10.12, 20:12
      Nie wiem, czemu zakładasz już trzeci wątek, zamiast na serio poszukać pomocy dla dziecka. Skoro ciągnie się to już tak długo, to JA dawno byłabym z dzieckiem w szpitalu, na RTG albo USG, bo, jak napisałam w poprzednim wątku, może dziecko ma niedrożne jelito - może coś zjadła, co ją przytkało, może ma "skręt kiszek" itp. Ja bym się bała, że np. jelita napchane mogą w końcu pęknąć, że dziecko ciągle trawi własny kał i to może doprowadzić do zatrucia organizmu.
      • 18lipcowa3 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 28.10.12, 08:33
        Zakładam watek Pp to by pomóc dziecku bez niepotrzebnego ciągania po lekarzach, bo i tak ma uraz. Zauważ że nie trwa to od miesięcy tylko od paru dni, można chyba sprobować co?
        Jest wiele domowych sposobów które chciałam wykorzystac zanim pojde do lekarza, nie zarzucaj mi że nie pomagam własnemu dziecku, ok ?
        • lucky80 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 28.10.12, 10:14
          Lipcowa
          Stosuj się do rad powyżej, serio. Absolutnie żadnego gadania o kupie, nawet jak widzisz że próbuje coś zrobić, udawaj że nie widzisz, jak popuści w majtki, to przebierz bez komentarza. U mnie system nagórd nie działał, może spróbuj u siebie.
          Ja miałam 9 mscy walki z kupą, zaczęło się tak pisałam wcześniej od odpieluchowania jak miała 2,2 i wtedy zaczęła się wstydzić z kupą, najpierw hciała tylko do pieluszki, potem już w oigóle nie chciała pieluchy tylko popuszczała w majtki. Chryste, 9 mscy chodzenia wszędzie z dodatkową zmianą majtek i spodni, a jeszcze się zaczęło w listopadzie, cała zima i wiosna...TAk się pilnowała żeby nie zrobić przy nas albo w ogóle nie zrobić, że np. potrafiła mi narobić na dywanik łazienkowy kiedy się odwróciłam po ręcznik, albo w wannie bo już jej zwoieracze nie trzymały..Laktuloza i duphalac tylko u mnie powodowały śmierdzące gazy, tylko forlax dał radę.

          Twoja córka ma wszystko w głowie, daj jej całą saszetkę forlaxu na raz i codziennie, nie ma szans, zacznie robić, jeśli w majtki to trudno, niech w ogóle zacznie robić...potem na spokojnie zaczniesz ją kierować z powrotem na sedes czy nocnik.
          Serdecznie współczuję bo to jest faktycznie orka...
          • 18lipcowa3 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 28.10.12, 12:43
            Dzieki, zastosuję.
            Najważniejsze że sie odkorkowała bo i wczoraj i dzisiaj wali jak najęta tylko że w majtki. Także pozostała nam praca na kibelkiem bo problem jest w głowie.
            No trudno, boję sie tylko przedszkola , zeby tam nie waliła w majtki codziennie bo nie wiem co to bedzie.
            Narazie nie daję forlaxu bo jak widac debridat działa.
            i zacznę omijac temat kupy tak jak radzisz.
        • budzik11 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 28.10.12, 11:08
          18lipcowa3 napisała:

          > Zakładam watek Pp to by pomóc dziecku bez niepotrzebnego ciągania po lekarzach,
          > bo i tak ma uraz. Zauważ że nie trwa to od miesięcy tylko od paru dni, można c
          > hyba sprobować co?

          Az zadałam sobie trud i sprawdziłam - otóż pierwszy wątek na temat zaparcia u twojego dziecka założyłaś 19 października (w piątek) pisząc, że nie może się załatwić od soboty, czyli od 13 października. Dziś mamy 28.10 czyli minęło 15 dni. Ciekawe, jak sama byś się czuła z 2-tygodniowym zaparciem, tym bardziej, że piszesz, iż dziecko się męczy - płacze, wije się z bólu, piszczy itp.

          > Jest wiele domowych sposobów które chciałam wykorzystac zanim pojde do lekarza,
          > nie zarzucaj mi że nie pomagam własnemu dziecku, ok ?

          Życzę powodzenia w dalszym testowaniu domowych sposobów. I jeszcze parę wątków załóż, zanim w końcu poszukasz dziecku fachowej pomocy. W międzyczasie może napisz coś o czapach, polarach, rajstopach...
          • 18lipcowa3 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 28.10.12, 12:48

            > Az zadałam sobie trud i sprawdziłam - otóż pierwszy wątek na temat zaparcia u t
            > wojego dziecka założyłaś 19 października (w piątek) pisząc, że nie może się zał
            > atwić od soboty, czyli od 13 października. Dziś mamy 28.10 czyli minęło 15 d
            > ni.
            Ciekawe, jak sama byś się czuła z 2-tygodniowym zaparciem, tym bardziej
            > , że piszesz, iż dziecko się męczy - płacze, wije się z bólu, piszczy itp.

            Do do pupy ten twój trud możesz sobie wsadzic, bo nie zauwazylas ze w miedzyczasie miala wlewke po ktorej robila kupe 2-3 dni, normalnie tylko ze w majtki.
            Płacze wtedy kiedy ta kupa jej idzie i probuje trzymac a nie dlatego że jak to napisalas olaboga ma skręt kiszek i konieczne jest usg, rtg i nie wiem co jeszcze co na bank zaowocuje totalną blokadą, bo córka lekarzy nienawidzi juz.
            i nie martw sie, od 15 pazdz byłam juz u tak czy siak, z nią czy bez u lekarza z 5 razy.


            > Życzę powodzenia w dalszym testowaniu domowych sposobów. I jeszcze parę wątków
            > załóż, zanim w końcu poszukasz dziecku fachowej pomocy. W międzyczasie może nap
            > isz coś o czapach, polarach, rajstopach...

            No jak widzisz twoje czarnowidztwo nt pekania jelit, trawienia kału mozna w ten kał włozyc bo podziałały leki przepisane przez pediatrę, nawet dokładnie czas w ktorym okresliła ze podziałają, dziecko zyje, na pewno dobrze sie wys..ło, nie ma skretu kiszek ,to wszystko dzieki FACHOWEJ pomocy którą miałam, nie tylko na forum.
            Problem mojej córki jest w glowie jak widac a nie w brzuchu, na całe szczescie ze nie słucham takich rad bo bym ze szpitala nie wyszła. Mozesz sobie z moją matką panikarą podać rękę, tacy ludzi skutecznie potrafią zatruc zycie chorymi radami.
            Dziekuje za uwage.
            • tatrofanka Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 28.10.12, 23:18
              Problem mojej córki jest w glowie jak widac a nie w brzuchu

              Na pewno nie, twojej córce wszystko da sie wytłumaczyć i ona w lot pojmie, ze kupa nie boli. W koncu nie jest tak niekumata jak cala masa innych dzieci, których problemy były tu nieraz przez inne matki opisywane a przez ciebie wykpiwane.

              na całe szczescie
              > ze nie słucham takich rad bo bym ze szpitala nie wyszła. Mozesz sobie z moją ma
              > tką panikarą podać rękę, tacy ludzi skutecznie potrafią zatruc zycie chorymi ra
              > dami.


              Pogadaj z kimś kto pracuje z dziećmi na oddziałach gastroenterologicznych/gastrologicznych. Niech cie opowie do czego prowadza dlugotrwałe zaparcia nawykowe- do jakich problemów,

              Dziecko by tylko leżało, za tyłek sie trzyma a ty uwazasz że nie ma powodu do paniki. Poczekaj, jak będziesz u 5 latki hemoroidy leczyc i krew z tyłka zbierac.

              • 18lipcowa3 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 29.10.12, 08:45
                puk puk - puknij sie w głowę
                dziecko juz robi kupę
                a takie rady to wsadzcie sobie w ..
                • tatrofanka Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 29.10.12, 21:30
                  puk puk - puknij sie w głowę
                  Ja? To nie ja jestem przykretem, który uwaza że jak dziecko lezy, jeczy i za du..ko sie trzyma to jeszcze no problem i luzik

                  dziecko juz robi kupę

                  I oby juz robiło bez problemu, bo jak problem bedzie, to ona sie będzie kulac po łózku a matka durne watki zakładać.

            • przeciwcialo Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 02.11.12, 11:49
              Przy takich atrakcjach sluzówka jelita może byc popekana i zanim sie zagoi to rozwala się na nowo.
              • 18lipcowa3 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 02.11.12, 13:05
                Byłam u pediatry- gastroenterologa, super lekarz z Gdańska.
                Zbadał małą, sprawdził właśnie czy śluzówka nie obtarta, czy hemoroida nie ma ,zbadał brzuszek, przeprowadził wywiad, zwiększył dawkę leku debridat, dodał forlax z rana i młoda wali jak najęta. Codziennie kupa jest.
                Więc nie było sensu dziecka straszyc lekarzami, dobrze zrobiłam że nie latałam tylko poszłam raz a konkretnie.
    • merlotka30 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 28.10.12, 14:15
      Nerwy w konserwy.
      Ty jestes w ciazy, tak? Moze to sposob zwrocenia na siebie uwagi, ktory wymknal sie malej spod kontroli? Jest karmisz ja jak mowisz, nie ma nic na nic alergii(alergeny zapierac moga) to problem w glowce jest.r
    • marlenka85_k Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 28.10.12, 21:27
      ludzie dajcie sobie spokój z tymi durnymi uwagami ... ktoś kto nie przeżył takiej histerii dziecka z powodu kupy i samych zaparć na pewno! nawet sobie nie może wyobrazić co się przeżywa i jaki to jest problem ... poza tym każdy kto tu pisze potrzebuje jakiejś rady lub pomocy, a jak ktoś nie ma nic na temat to niech nie pisze ... tyle


      kochana ja zmagam się już dwa lata z tą straszną kupą a co najgorsze to młodsza też zaczyna mieć zaparcia .... wypróbowałam chyba już wszystko ...
      nie wiem czy to dobry pomysł z przedszkolem ... ja bym się bała że bedzie gorzej . w obcym miejscu dużo dzieci i jakieś panie dojdzie stres ... moje zdanie jest takie że nie powinnaś puszczać jej do przedszkola ... pozól jej się przytulać i tłumacz wszystko na spokojnie .. raczej żadne leki tu nie są potrzebne ... i błagam cię BOŻE BROŃ DZIECKO OD LEWATYWY to że nie robi kilka dni NA PRAWDE NIE JEST absolutnie powodem do robienia tego !! ona nie potrzebuje żadnych 'rozluźniaczy' chyba że ewentualnie coś lekkiego ... jej problem to wstrzymywanie a to już natura psychiczna .. nie jest już taka malutka więc powoli powinna zrozumieć że kupa nie boli ... cóż mogę tylko życzyć wytrwałości, spokoju i powodzenia smile i dużo miłości i zrozumienia dla małej smile
      • 18lipcowa3 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 29.10.12, 08:46
        jezu uspokoj sie
        zrobilam wlewke po 10 dniach bez kupy a nie 2-3

        poszła do przedszkola, Panie wiedzą i pomoga
        powiedziały że znają temat i pomoga
    • patrycja25.live Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 28.10.12, 23:48
      NIe czytałam całego wątku, czytałam poprzedni. Wiem jak może Ci być ciężko. Mój syn bał się zrobić kupę kilka dni, nie było tak strasznie jak u Was, ale rzeczywiście to okropne uczucie jak nie jesteś w stanie pomóc własnemu dziecku w tak oczywistej i wydawałoby się prostej sprawie. Opowiem teraz o innym problemie, może będzie podpowiedzią dla Was.
      Syn, lat 5 nagle bez wyraźnego powodu zaczyna brudzić majtki, po prostu nie idzie do ubikacji kiedy trzeba i popuszcza w majtki. Tłumaczyłam, prosiłam, krzyczałam, znów tłumaczyłam, był nawet i klaps(wiem, że źle, nie potrzebuję pouczeń), była tablica z plusami, nagrody za zrobienie w wc. Nic, dosłownie nic nie skutkowało, aż po prostu się poddałam. POkazałam w internecie oszczypaną pupę, wytłumaczyłam jeszcze raz, że musi dbać o higienę, że każdy to robi i to jest jego sprawa, jak dba tak ma. Kupa musi wyladować w ubikacji i nie ma zmiłuj.
      Na razie poskutkowało, 3 tygodnie z czystymi majtkami. Wszystko siedziało gdzieś w głowie, nie wiem może chęć zwrócenia uwagi na siebie, nie wiem na prawdę nie wiem.
      Życzę Wam szybkiego rozwiązanie problemu, bo domyślam się jaka to męczarnia dla dziecka i dla rodzica, jedynie co mogę jeszcze dodać to nie przesadzałabym z tą dietą. Jedzenie normalne z eliminacją produktów zatwardzających, ale bez nadmiaru produktów pobudzających do wypróżniania się (u nas suszone śliwki powoduja bóle brzucha i nadmierne gazy). Powodzenia.....
      • angela10086 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 29.10.12, 07:07
        mam tez 3 latke z zaparciami, polecam dicomann junior oraz porzdan diagnostyke w kierunku zaparc
    • wisienkar Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 29.10.12, 08:25
      No i jak jest teraz? Cos lepiej? Ja przy takich problemach stosuję wodę z miodem na czczo. Pół szklanki wody, do tego łyzka miodu (wieczorem przygotować). Rano dodać cytryny trochę, ale nie koniecznie i dać dziecku do picia. U nas sie sprawdza. Mam nadzieje, że pomoglam.
      • 18lipcowa3 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 29.10.12, 08:48
        wisienkar napisała:

        > No i jak jest teraz? Cos lepiej?

        Tak jest lepiej, kupe robi codziennie tylko ze w majtki wink
        Zawsze to lepsze niz nie robienie
        • lilly_about Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 29.10.12, 11:18
          I tak na razie pozostanie pewniewink Moja tez wali w gacie, ewentualnie w nocy w pieluchę. Mamy ten problem od ponad roku. Długo by opowiadać. Dopóki dziecko nie zrozumie, że kupę trzeba zrobić i że to nic złego to tak pewnie będzie. Daję co drugi dzień pół forlaxu. Debridat dawałam, ale się przyzwyczaiła i przestał działać. Duzo cierpliwości zyczę.
          • lucky80 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 29.10.12, 12:35
            Jak dawałam pół forlaxu to też ciągle robiła w majtki, pewnie że to lepiej niż nierobienie.
            Spróbuj dawać więcej - nawet cały dziennie i zobacz czy to coś pomoże, jak ja tak zaczęłam robić po 6 mscach kupy w majtki i dawania pół saszetki, w końcu zrobiła raz na sedes (w międzyczasie zlikwidowałam nocnik na siku i powiedziałam że takie duże dziewczynki to robią tylko na sedes) i się odblokowała jakoś na początku sierpnia tego roku. Rzutem na taśmę przed przedszkolem i po 9 mscach od rozpoczęcia się problemu.
            Lipcowa, z uśmiechem czyść tylek i pierz majtki (ja jak wracalam z pracy to od razu widzialam ile byłe kup po ilości suszących się majtek na kaloryferze w salonie), i od czasu do czasu delikatnie przypominaj małej że kupka to najlepiej na sedes...
            • dzoaann Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 29.10.12, 12:45
              U nas tez pomoglo robienie na kibelek i zrezygnowanie z nocnika. Po prostu kupa poszla przy okazji ktoregos sikania i malej sie to spodobalo
            • 18lipcowa3 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 29.10.12, 12:55
              lucky80 napisała:

              > Jak dawałam pół forlaxu to też ciągle robiła w majtki, pewnie że to lepiej niż
              > nierobienie.


              Ale wiecie co , to nie chodzi o zaparcie, bo moja córka wali miękkie kupy tylko że w majty.
              Nie sadze by trzeba było coś dawac, bo ona i tak juz ich nie trzyma wink
              • lilly_about Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 29.10.12, 13:00
                No dokładnie, bo to jest już tylko w jej głowie, nie tyłku. Tylko jak odstawiłam forlax to ona wstrzymywała dłużej i potem bolał ją brzuch, a tak kupa sama wyskoczy w pewnym momencie, jak wczoraj na basenie wink
              • mamatin Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 31.10.12, 16:05
                > Ale wiecie co , to nie chodzi o zaparcie, bo moja córka wali miękkie kupy tylko
                > że w majty.
                Oczywiscie bedzie to wygladalo na zlosliwośc, ale to Ty chyba wszedzie piszesz, ze masz zimno w domu, dziecko bez czapki,bez kurtki do grudnia chodzi...
                I tu moze byc przyczyna, w domu jest tak zimno, ze mala sie stresuje, boi sie majtek sciagnac i siasc na lodowata deske czy nocnik.
                Kiedys tak bylo z moja bratanica, nocnik stal w toalecie, na terakocie i byl po prostu zimny, za nic nie chciala na nim usiasc.
                • 18lipcowa3 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 31.10.12, 16:26
                  teraz zabiłam cię śmiechem
        • dzoaann Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 29.10.12, 12:24
          No i super, teraz niech wali w majtki, przebieraj bez komentarza. Dojrzeje do tego, ze sama pojdzie na nocnik, czy tam ubikacje. Nie naciskaj, tematu kupy nie poruszaj, udawaj, ze wszystko w porzadku. Nawet jak podajesz leki itp to nie mow na co one lub cos sciemnij. Najwazniejsze, zeby mala zaczela kupe traktowac jako normalna sprawe
    • ponponka1 za duzo porannej TV 29.10.12, 13:53
      Moze poranna gimnastyka zamiast siedzenie pzred TV by pomoglo na prace jelit... wink
      • olinkaokraglinkamama Re: za duzo porannej TV 29.10.12, 14:20
        Boże jakie wy niektóre jesteście okrutne wobec autorki....

        Cieszę się, że u Twojej córeczki juz ok.
        Dobrze, że robi nieważne gdzie
        Nie wiedziałam, ze jestes w ciązy gratulacje!!!
    • mamanadii10 Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 29.10.12, 15:29
      Przerabialam to samo ze swoja corka(27 m-cy). Najadla sie suszonych pestek slonecznika i jak po tym robila kupe to strasznie ja bolalo. Od tego czasu zaczal sie koszmar. Ewidentnie wstrzymywala. Podawalam jej laktuloze i z wielkim placzem robila kupe w majty. Mimo tego,ze radza ignorowac problem(nie mowic o kupie itp.)my caly czas tlumaczylismy,ze to nie boli i prosilismy zeby zrobila na kibelek. Po pewnym czasie zauwazylam,ze mniej przezywa to,ze ma sie zalatwic i troche mniej wstrzymuje,posadzilam na kibel i pokazalam jej ulubione cokierki i cud zrobila.Kilka razy dostala nagrode i zapomniala o wstrzymywaniu.Wszystko trwalo 2 m-ce,a myslalam ,ze to sie nigdy nie skonczy.Powodem calej sytuacji nie byla zla dieta tylko uraz. Wiem,ze jest Ci ciezko i mam nadzieje,ze wszystko wroci szybko do normy. Trzymam kciuki.
    • lofmitender Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 29.10.12, 18:43
      debridat? nie zartuj! samo jej przejdzie!
    • grave_digger Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 29.10.12, 19:50
      moja też w tym wieku bała się robić kupę. pomagały czopki glicerynowe... a raczej strach przed nimi. miała wybór - albo czopek, albo kupa.
      jak w ogóle zajarzyłam, że to nie zaparcia a strach, od tej pory codziennie przy robieniu kupy przytulałam ją. ona siedziała na toalecie, ja na krzesełku przed nią i po prostu mocną ją przytulałam i mówiłam, że da radę. pociła się przy tym ze strachu i nie tylko. potem nastąpił mały przełom, że wystarczyło, że przytulałam na samym początku kupy a potem 'mamo, idź już sobie'. a potem to już przestałam być potrzebna.
      smile

      nie znam twojej historii, ale moja była taka.
      • guderianka Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 30.10.12, 10:06
        jest postęp , to ok
        może kup -ale z nia, niech ona wybierze-jakies super majteczki, z ulubionymi postaciami?do tego rozmowa itd?
        i juz raczej nic nie dawaj na stolec wink
        • lofmitender Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 30.10.12, 21:36
          moze ja trzewia bola i nie mysle o majtkach tylko zeby sie pozbyc balastu
      • hanadoma Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 30.10.12, 20:34
        U nas było to samo co u grave. lek przed czopkiem powodował, ze robiła kupe. zawsze wspierałam ją przytulaniem, kiedy siedziała na nocniku. Wymyslałam historyjki, ze przeciez wypiła miagiczny sok, po którym łatwo się robi kupke itp. no i od czasu przezwycięzenia zaparć, CODZIENNIE o tej samej porze córka siada na nocnik, czy jej sie chce czy nie i bez problemu robi kupe. czasem twardą czasem miękką, ale bez płaczu i problemu.
        Moja żabka: Hania (21.05.2009.)

        https://suwaczki.maluchy.pl/li-39610.png
    • dotka1987-20 Kochana ja mialam to samo -kilka porad 30.10.12, 12:29
      No wiec u nas bylo to samo a wlasciwie nadal jest tyle,ze juz w malym stopniu w kwestii psychiki u malego synka (3 latka). Od urodzenia mial problem z zatwardzeniami- teraz z perspektywy czasu widze czego nie powinnam mu podawac do jedzenia. Synek odziedziczyl to po mnie. Wystarczy kawalek czekoladki, chleb, ciasto czy wogole cos zapychajacego a do tego jeszcze zmiana miejsca i zatwardzenie gotowe albo inaczej brak kupki (mimo ze miekka pozniej).Najdluzszy okres wlacznie z lewatywami, czopkami itp (oczywiscie nieprzynoszacych skutku)bez kupy to prawie 3 tyg!!!!Masakra po czym zaczal wymiotowac i wyladowalismy w szpitalu!!! Okazalo sie ze synek jest zupelnie zdrowy!Poprostu trauma jaka dostal po zatwardzeniach ciaglych czopkach i zabiegach wokol pupki spowodowaly iz mimo normalnej miekkiej kupki synek wstrzymywal swiadomie co spowodowalo gnicie i wymioty!!! Okazalo sie, ze to nie przelewki- dostalismy liste zatwrdzajacyh produktow i wskazowki co synek moze a czego nie moze jesc by kupka byla miekka- lecz to nie wszystko!Stosujac sie do zalecen diety nie mozna mowic ani zmuszac dziecka do robienia kupki-ZERO TEMATU KUPA!!! Trzeba czekac!I reagowac czopkiem by zachecic do robienia ale to juz ostatecznosc!Nasza walka trwala ok 2 miesiecy- dieta, troszke zachecania w rozne sposoby-bajki, smieszne sytuacje, nagrody(to najbardziej dzialalo) i DIETA!! Dieta sklada sie z produktow pelnoziarnistych-chleb razowy, platki tylko pelnoziarniste ze suszonymi owocami, siemiem lnianym, otrebami itp, acidolac baby do napojow, nalesniki pol na pol z maka razowa, zero slodyczy chyba ze czekolada gozka czasami(choc teraz pozwalam synkowi na odrobinke czekoladki, zelkow czy ciasteczek bez czekolady w miare jak wyglada sytuacja z kupka), duzo sokow i wody mineralnej-teraz dopiero zaczelam podawac troszke herbatki.Musisz duzo obserwowac co moze zapychac Twoje dziecko- ja np zauwazylam, ze synek nie moze jesc nawet duzo serkow Danio i tym podobnych!~Jest to ciezkie bo kazde odwiedziny z udzialem slodyczy na stole koncza sie placzem i walka a na koniec chowaniem ze stolu- ale pozniej nie ma zadnego problemu. Synek robi teraz praktyczniue co dziennie kupke- minelo juz 9 miesiecy od pobytu w szpitalu i w ciagu tego czasu mial 2 razy moze troszeczke twardsza kupke a i tak juz bal sie jej zrobic- wiec naprawde trzeba trzymac sie zalecen!!!Zobaczysz troszke poswiecenia i trauma zniknie z biegiem czasu
      • 18lipcowa3 Re: Kochana ja mialam to samo -kilka porad 30.10.12, 13:19
        Mojej córki nic nigdy nie zapychało.
        Problem zaczął sie po anginie, kiedy nie załatwiala się, nie jadła, brała leki, miała gorączkę.
        Wcześniej jadła wszystko i nigdy nie miała zaparcia, zawsze była kupa dziennie, a czasem i dwie.
        • vvipp Re: Kochana ja mialam to samo -kilka porad 31.10.12, 11:12
          Może się komuś przyda nasz przykład. Zaparcia od zawsze, badanie tarczycy, usg, wszystko ok. Nie pomagało nic. Teraz ( 3 latka) 2 razy dziennie pije po pół saszetki Fibraxine www.doz.pl/apteka/p53486-Fibraxine_proszek_6_g_15_saszetek
          rozpuszczone w całej szklance czegoś do picia plus Lactulose. I jest dobrze. Ogólnie Mała nie znosi pić.
    • mamanadi Re: Cierpień ciąg dalszy....zaparcia u 3 latki. 31.10.12, 15:08
      U mnie też było źle sad U nas pomogło podawanie borówek (świeżych) spróbuj naprawde smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja