uczycie swoje przedszkolaki czytania?

02.11.12, 17:03
Uczycie dzieci które same z siebie nie wykazują zainteresowania samodzielnym czytaniem, żeby potem "miały łatwiej"?. Chodzi mi o dzieci młodsze niż 6-letnie.
    • alpepe Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 02.11.12, 17:13
      nie, mnie zresztą też mama nie uczyła.
      • camel_3d Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 03.11.12, 22:05
        i co z ciebie wyroslosmile ?

        LOLsmile
    • annubis74 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 02.11.12, 17:13
      Po co próbować uczyć czytać dzieci, które są na to za małe, nie wykazuja chęci, itd. Po to aby za rok czy dwa nauka czytania kojarzyła im sie z przymusem? Moja córka ma 4 lata, zna niektóre litery, potrafi się podpisać, napisać mama i tata, dużo jej czytamy, ale widzę ze idea czytania do niej jeszcze nie do końca trafia (te literki trzeba poskladać w slowo). Staram się iśc za jej zainteresowaniami, jeśli mnie pyta "jaka to litera" albo "co tu pisze?"" to odpowiadam ale nie męczę ją domanem czy innymi pomysłami.
      Po co chcesz swojego dziecko uczyć czytać? Chcesz to robić dla siebie czy dla dziecka?
    • sloughi Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 02.11.12, 17:15
      Uczę swojego dwulatka czytania. Trudno ocenić, czy wykazuje własne ciągoty w tym kierunku. Przeczytałam ze trzy razy książkę Glenna Domana o nauce czytania małych dzieci i stosuję jak mogę (nie tak dokładnie jak zalecane w książce) i mimo to widzę efekty. Rozpoznaje wszędzie litery jako takie, mówi na nie "a-u-a-u", tak samo wskazuje na cyfry smile. Rozpoznaje napis "mama" na lodówce i literę "a" (wskazuje i mówi "a"). Pokazuje inne litery i chce żeby mu powiedzieć jak się wymawia. Co najważniejsze, to go naprawdę bawi, do niczego nie był przymuszany. Jak dla mnie wystarczy i będę kontynuować. Może dla innych mam to norma, bo zaczęły pokazywanie literek czy sylab wcześniej, albo po prostu ich dzieci tak mają, ale mój dwulatek mówi tylko "mama" i po swojemu, więc cieszę się z wszystkiego, co prowadzi do przekazywania myśli mową.
      • carmita80 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 02.11.12, 17:23
        Nie musze, nauczyly sie w szkole. Na przykladzie syna, mial 4l i 1 miesiac gdy poszedl do szkoly. Od wrzesnia do konca pazdziernika znal wszystkie litery, umial przeczytac krotkie wyrazy, takze je napisac, po 6 m-cach czytal krotkie ksiazki. Teraz jest w 1 klasie, ma 5l i 3m-ce czyta i pisze i literuje calkiem sprawnie. Czyta minimum 5x w tygodniu. Na podobnym poziomie jest reszta rowiesnikow. Z corka tez tak bylo.
      • ruda_henryka Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 05.11.12, 07:41
        Ja nie uczę w ogóle, a moje dziecko miało dokładnie takie same osiągnięcia w wieku 2 lat smile
        Część dzieci, które znam przechodzą fascynację wyrazami ,napisami i cyframi, ale dwulatkom do czytania ze zrozumieniem baaardzo daleko.
    • agnieszka77_11 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 02.11.12, 17:43
      Mój sam z siebie nauczył się liter, ale do niczego go nie zmuszałam. Kupiłam kiedyś magnesy na lodówkę w kształcie liter i cyfr i go straszliwie wciągnęły. Pytał się jaka to litera, cyfra i się ich nauczył. Zna wszystkie litery poza polskimi typu Ą, Ę, Ć, Ź, Ż i rozpoznaje tylko wielkie litery. Małych mu nie tłumaczę. MAMA, TATA, BABCIA, KOT, PIES przeczyta, bo je już zna. Ale gdy widzi nowe słowo, np. KOMPUTER, to przeczyta ładne literki K-O-M-P-U-T-E-R, ale gdy się zapytam co jest napisane to zgaduje i mówi np. KROWA.
      Nie zmuszam go jednak do czytania. Jak będę widziała zainteresowanie w tym kierunku to zaczniemy ćwiczyć. Ważne jest, aby wymawiać litery krótko, czyli P, a nie PE, Z a nie ZET, G a nie GIE, L a nie EL, wtedy późniejsze czytanie przyjdzie znacznie łatwiej.
      Ostatnio bardziej kręci go liczenie. Liczy dosłownie wszystko. Oczywiście bez bardziej skomplikowanych działań matematycznych typu odejmowanie, mnożenie, dzielenie wink

      Osobiście uważam, że umiejętność czytania nie jest jakąś unikatową umiejętnością. Każdy z nas umie umie czytać i każde dziecko w swoim czasie tą umiejętność posiądzie. Ja nauczyłam się czytać dopiero w 1 klasie podstawówki. Nic na siłę. Jeżeli dziecko nie wykazuje w tym kierunku zainteresowania to nie należy go przymuszać, bo go zniechęcimy. U nas były to chęci mojego syna, aby zgłębić wiedzę literkowo-cyferkową, więc ćwiczyliśmy.
      Według mnie dużo bardziej istotne jest rozbudzanie w dziecku wyobraźni, kreatywności, ciekawości świata. Bardziej od nauki czytania czy pisania cenię książki jako takie (nawet jak mama czy tata poczyta, czy sam poogląda obrazki), gry, klocki i wszelkie prace plastyczne wink
      • ewela345 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 02.11.12, 17:57
        Nie.
        • eliszka25 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 02.11.12, 18:54
          moj starszy w wieku gdzies ok. 2,5 roku bardzo zainteresowal sie literkami i cyframi. ciagle mnie pytal jaka to litera, co tu jest napisane itp. kupilam mu ksiazke z literami i cyframi, w ktorej na kazdej stronie byla jedna wielka litera lub cyfra. przez kilka miesiecy byla to jego ulubiona ksiazka i czytalismy ja po kilka razy dziennie. nauczyl sie w ten sposob prawie wszystkich literek, rozpoznawal cyfry do 10, czytal niektore wyrazy. po kilku miesiacach mu przeszlo, wiec ja tez dalam spokoj. jak mial ochote, to siegal do tej ksiazki, jak nie to nie. w wieku 5 lat poszedl do tutejszej zerowki, teraz ma 6 lat i jest w pierwszej klasie. czytanie i pisanie nie sprawia mu problemu.

          mlodszy, 3-latek, nie przejawia wiekszego zainteresowania literami. lubi czytac ksiazki, wiec duzo czytamy. nie widze powodu, zeby uczyc go juz teraz czytania. jak bedzie chcial, to sam sie nauczy, a jak nie, to nauczy sie w szkole. ja szlam do zerowki w wieku 5 lat i umialam juz czytac i liczyc, choc nikt mnie nie uczyl. sama sie nauczylam, podgladajac starsze rodzenstwo.
          • bbuziaczekk Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 02.11.12, 19:21
            Mlody ma niecale 4 lata.
            Nie ucze go ani pisac ani czytac ani zadnych innych cudow ktorych w tym wieku znac nie musi.
            Przyjdzie na to pora to sie bedzie uczyl. Od tego jest zerowka.
    • grave_digger Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 02.11.12, 19:33
      tak, ponieważ widzę jaki błąd popełniłam nie ucząc mojej starszej córki, która poszła do szkoły jako 6-latka nie umiejąc ani czytać ani pisać. byłam pewna, że nauczy się tego w 1 klasie. nie nauczyła, bo m.in. trafiła tam, gdzie trafiła. po zmianie szkoły, trafiła na świetną wychowawczynię i robi postępy w szybkim tempie chociaż jest najsłabsza z czytania i pisania (nie z wiedzy). jesteśmy w trakcie diagnozowania dysleksji. i jestem trochę zła na siebie, że tego nie przewidziałam. mądrzejsza o tę wiedzę, nie puściłabym jej wcześniej do szły. widzę ile wysiłku wkładamy, by nadrabiać a materiał leci. gdybym wiedziała wcześniej o jej problemach, zabrałabym się za temat już w zerówce. dlatego też nie puszczę młodszej wcześniej do szkoły, jak starszej. to był błąd.

      moja 5-latka już czyta. nie wszystko, ale jednak. jej starsza siostra w jej wieku umiała napisać tylko swoje imię tudzież mama, tata. i było to dla mnie normalne. ale młodsza się do tego strasznie garnie, bo jest zapatrzona w starszą i chce tak, jak ona.

      mnie też nie uczono czytać ani pisać. miałam 7 lat dopiero, gdy zaczęłam się dopiero tego uczyć, ale nie miałam z tym problemów smile
      • ingusionek Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 02.11.12, 19:57
        Moja znajoma jak jej 3 letni synek nie chciał się uczyć literek to za karę nie miał bajki na dobranoc. Paranoja!!!
        • duma.uprzedzenie Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 02.11.12, 21:03
          Ja pracy nauczycielom odbierać nie będę!wink Mój syn lat 4 zna niektóre litery, które także potrafi napisać (jedna strona A4 = jedna literiasmile) i to by było na tyle.
      • annubis74 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 02.11.12, 23:36
        jśli Twoja córka ma dysleksję, stąd biorą się jej problemy przy nauce czytania lecz nie odwrotnie, tzn. gdybyś zaczęła uczyć ją czytać wcześniej być może po prostu wcześniej okazałoby się ze ma takie problemy, chociaż niekoniecznie> Masz rację ze pójście do szkoły od 7lat pewnie dałoby jej większe szanse na "wyrównanie" pewnych tematów.
        Nie wiem czy to Cię pocieszy (pewnie nie, ale moze przestaniesz się obwiniać) niestety zmiana podstawy programowej nie wyszła na zdrowie bardzo wielu dzieciom. Kiedyś uczono dzieci liter i podstaw czytania w "zerówce" lub ostatniej grupie przedszkolnej, powtarzano materiał w pierwszej klasie. teraz rzuca się dzieciaki na głęboką wodę w 1klasie. Te, z mniejszymi zdolnościami w tym kierunku lub te, z którymi nie pracują rodzice rodzice często toną (zwłaszcza jesli poszły do szkoły wcześniej).
        • grave_digger Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 03.11.12, 08:10
          wiem, poniekąd trochę mnie oszukano, ale jako matka i nauczycielka w jednym, powinnam była zaczaić, że moje dziecko nie czai wink w pierwszej klasie jednak odpowiedzialność przerzuciłam na wychowawczynię, która przez rok ani razu nie powiedziała mi o kłopotach córki i nie wzięła jej na zajęcia wyrównawcze - a takowe prowadziła.

          w drugiej klasie trafiła na roztropniejszą nauczycielkę z dużym doświadczeniem, która po pierwszym tygodniu powiedziała mi o mojej córce więcej niż poprzednia przez cały rok. trafiła też na bdb klasę, a jak wiadomo lepiej równać do góry. w nowej szkole szybko została objęta odpowiednią opieką - zajęcia wyrównawcze z pisania i czytania oraz zajęcia z matematyki z projektu edukacyjnego z funduszów UE. dodatkowo praca ze mną w domu. dzięki temu córa zaliczyła skok - wychowawczyni sama była w szoku, że robi tak duże postępy w tak krótkim czasie. wystarczyła odpowiednia stymulacja i córa wdrożyła się w pracę i polubiła szkołę smile
          ale jak sobie pomyślę, że mogłaby być dopiero w pierwszej klasie, uczyć się dopiero literek... że miałaby o wiele łatwiej... trochę mi jej żal, że na starcie ma tak pod górkę...

          a starsza poszła szybciej do szkoły, bo obowiązek szkolny miał być od 2012 i młodsza miała też już iść jako 6-latka. ale gdy starsza już była w I klasie, w styczniu zmieniono ten obowiązek na 2014. czuję się trochę oszukana... dlatego młodsza pójdzie do pierwszej klasy czytająca i pisząca. i nawet mnie już nie przeraża kumulacja dwóch roczników w 2014, którą też chciałam obejść.
          • annubis74 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 04.11.12, 00:08
            a ja jako matka i nauczycielka boję sie tej cudownej kumulacji w 2014 i to nawet nie dlatego, ze boję się że moje dziecko sobie nie poradzi, bo nawet teraz mimo, że w przedszkolu ma słaba frekwencję, to kiedy się tam pojawia w wielu dziedziniach góruje nad swoimi kolegami (dodam, ze nie jest to moja opinia, nie mam mozliwości prowadzenia takich obserwacji). Dla mnie straszne jest to, ze nawet teraz w okresie nizu w szkołach podstawowych szkoły są przepełnione, klasy zbyt liczne. Kulisy całej tej reformy były niestety takie ze chciano jak najszybciej przepchnać jeden rocznik przedszkolaków do szkół/ Ale to temat na zupełnie inny watek
    • aleksandra1357 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 02.11.12, 21:53
      Ostatnio moje dzieci (4,5 i 2 lata) dostały na prezent zestaw plansz do czytania Domana "nauczy swoje dziecko czytać od 6 miesiąca życia). Nie jestem fanką takich zabaw, ale od niechcenia pokazuję im te plansze od 3 tygodni. Wg. harmonogramu powinni już umieć ok. 60 słów. Młodszy nie rozpoznaje żadnego słowa, starszy rozpoznaje wyraz "samochód", ale tylko dlatego, że jest najdłuższy. Myli natomiast wyrazy "banan", "mama", "tata" czy "okno", choć widział je już 60 razy.
      Albo moje dzieci są tępe jak kołki w płocie, albo ta metoda nie działa smile
      Próbowałam też uczyć trochę tradycyjnie, z elementarza Falskiego, ale rezultat był równie opłakany: mój 4,5-latek nie radził sobie zupełnie z przeczytaniem słowa "As" i nie był w stanie odróżnić go od słowa "mama" i "Ala". No tępota, normalnie, chyba po mamusi wink
      • annubis74 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 02.11.12, 23:40
        szczerze? Doman to jedna wielka sciema, chociaż, na pocieszenie, nieszkodliwa.
    • tomanksa Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 03.11.12, 12:59
      Nie uczę i nie zamierzam ( no chyba, że mnie o to poprosi).
    • nietoperekniedowiarek Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 03.11.12, 13:44
      Akurat moj czterolatek chodzi juz do angielskiej zerowki i tam poznaje literki i cyferki.
      Zna juz pare po angilesku ze szkoly a my uczymy go polskich odpowiednikow.
      Pamietam, ze kiedy corka mojej kolezanki zaczela chodzic do szkoly to plynnie znala literki i umiala czytac, zwyczajnie nudzila sie na lekcjach i przeszkadzala innym.
      • mysz1978 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 03.11.12, 14:59
        moj ma prawie 5,5. Idzie do skzoly jko 6-latek wiec nie ukrywam ze chcialabym zeby jako tako czytal zeby nei odstawac za bardzo od 7-latkow, ktore beda z nim w klasie, a ktore raczej juz pewnie wszystkei beda sobie z cyztaiem radzily.

        No ale moj syn litery zna, pisac (przepisywac) lubi to jednak z czytaniem to nie idzie nam. No ale mamy jeszcze troche czasu do wrzesnia 2013 smile
    • budzik11 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 03.11.12, 15:51
      Oczywiście, że nie. Co będzie potem robił w szkole? Nudził się, przeszkadzał nauczycielce i kolegom? Starsza idąc do I klasy nie znała liter (poszła jako 6-latka, do zerówki nigdy nie chodziła) i radzi sobie doskonale.
    • obasic Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 03.11.12, 16:49
      Oczywiście że tak.
      Nauczyłam 5-latkę. Po dwóch latach zabawy z czytaniem czyta na poziomie 5 klasy SP. Z lekkością czyta 100 stronnicowe książki - i robi to z pasją. Zalet tego faktu jest mnóstwo i długo by tu wymieniać.
      Obecnie uczę 4-latka. Dla zabawy. Czyta sobie sylabki.
      Pracujemy na książeczkach Cieszyńskiej KOCHAM CZYTAĆ.
      Młodsze dzieci często robią to dla zabawy, przymus to będą mieć w szkole wink
      A im wcześniej mózg dziecka spotka się z czytaniem, zdecydowanie ma mniejsze szanse na dysleksję.
      • annubis74 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 04.11.12, 00:18
        > Młodsze dzieci często robią to dla zabawy, przymus to będą mieć w szkole wink

        a przeczytałaś pytanie autorki wątku, chodzi o dzieci nie wykazujace chęci w tym kierunku

        > A im wcześniej mózg dziecka spotka się z czytaniem, zdecydowanie ma mniejsze sz
        > anse na dysleksję.
        to niestety nie jest prawda. Prawdziwa dysleksja (a nie poparte zaswiadczeniami nieuctwo) nie ma zwiazku z czytaniem w dzieciństwie lub nauka wczesnego czytania (chociaż fakt, ze nauczyłaś dziecko czytać w tak wczesnym wieku świadczy o tym że Twoje dysleksji nie ma). Gdyby miało to by sie raczej nie nauczyło
    • saguaro70 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 03.11.12, 19:52
      Ponieważ córka wykazywała zainteresowanie literami, to żona uczyła.
      Dziś moje 5 letnie dziecko czyta dość swobodnie i zaczyna się interesowac zegarem.
      Litery też umie, była ciekawa, więc czemu nie?
    • banika2 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 03.11.12, 20:19
      Ja zanim poszłam do zerówki umiałam czytać, czytałam książki na tony, od zerówki chodziłam do biblioteki brałam stertami książki. Rezultat w szkole się nudziłam, w nauczaniu początkowym udawałam ze choruje, nabijałam termometr, żeby tylko zostać w domu i czytać.
      Syna czytać nie uczę, jak zapyta powiem jaka to literka i tyle.
      • paniusia.aniusia Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 03.11.12, 20:43
        Jeśli już: www.przedszkolanki.com/content/category/8/33/66/
      • aleksandra1357 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 03.11.12, 21:50
        banika2 napisała:

        > Ja zanim poszłam do zerówki umiałam czytać, czytałam książki na tony, od zerówk
        > i chodziłam do biblioteki brałam stertami książki. Rezultat w szkole się nudził
        > am, w nauczaniu początkowym udawałam ze choruje, nabijałam termometr, żeby tylk
        > o zostać w domu i czytać.

        Dla mnie to idiotyczny argument, wybacz. To jest argument przeciwko polskiej szkole, a nie przeciwko czytaniu. Jakbym miała takie dziecko, to bym albo posłała od razu do drugiej klasy, albo zawalczyła o jakieś indywidualne podejście/nauczanie przez pierwsze 2-3 lata, albo posłała do szkoły prywatnej, albo zostawiła dziecko w domu i nie posyłała do szkoły, żeby zgłupiało.
        • banika2 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 05.11.12, 17:25
          To do jakiej szkoły powinnam była chodzić w czasach głębokiego prl-u mieszkając w małym mieście? Oczywiście, że to jest argument przeciwko polskiej szkole tylko ta szkoła się nie za bardzo zmieniła przez 25 lat, nie uważam się za osobą nad zdolną, ale uczyć zaczęłam się dopiero pod koniec podstawówki, a nauczycielka nauczania początkowego dopiero pod koniec pierwszej klasy zorientowała się, ze świetnie czytam dając mi jakaś książkę na lekcji tak z głupa żebym przeczytała.
          Dalej mieszkam w małym mieście i nie ma tu specjalnego wyboru szkół, niestety nauczycielom najlepiej wychodzi praca z dzieckiem przeciętnym, nie radzą sobie z dziećmi zdolnymi i poniżej średniej. A o indywidualne podejście walczę na razie z przedszkolem z kiepskim skutkiem, bo dziecko mi się wyraźnie tam nudzi (na zajęciach nie w trakcie swobodnej zabawy). Z kolei posyłanie do drugiej klasy też nie jest do końca dobrym rozwiązaniem, bo dziecko musi być dojrzałe emocjonalnie i nie sądzę, żeby się dobrze czuło w klasie z dziećmi 2 lata starszymi zakładając, ze będzie pierwszym rocznikiem obowiązkowego pójścia do szkoły jako 6- latek. A syn pewnie i tak się czytać nauczy w ciągu roku bo zaczyna literować napisy na murach i tyle z moich dywagacji wyjdzie.
    • camel_3d Nie..ale... 03.11.12, 22:04
      mlody sam sie zainteresowal pisaniem... dostal na urodziny tablice , siedzi i pisze rozne slowa.. takie latwejsze...

      nie chce go na sile uczyc, bo ja umialem czytac w wieku 4 lat i mnozyc do 100 kolo 5... i skonczylo sie to ciaglymi uwagami w szkole, ze nie uwazam, nuda i obrzydzeniem chodzeniem do szkoly juz w pierwszej kalse..keidy dzieci uczyly sie lliterek i jakichs wyrazow, a ja musialem sluchac tego dukania...

      odpuszczem i nue ucze mlodego czytania.
      • una_mujer Re: Nie..ale... 05.11.12, 15:00
        Ja zamierzam, chociaż nie na siłę.
        Dobrze wiem, o czym mówisz - moja nauczycielka w pierwszej klasie kilkakrotnie wpisywała mi do dzienniczka uwagę, że zamiast uczyć się ze wszystkimi literek, ja czytam książki pod ławką. I nie widziała w tej uwadze nic zabawnego... A moja biedna mama bardzo się zastanawiała jak mi powiedzieć, że mam się dostosować, nie podkopując jednocześnie autorytetu tej pani... Bo pani, oczywiście, na próbę rozmowy ze strony mojej mamy odpowiedziała: "to trzeba było dziecka nie uczyć"...
        Ale summa summarum przydała mi się ta umiejętność - dzięki temu od zawsze czytałam bardzo szybko ze zrozumieniem i w późniejszych latach było mi łatwiej - znowu polska szkoła - przyswajać duże porcje wiedzy szybciej niż inni.
    • melancho_lia Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 05.11.12, 09:41
      Nie. Starszak sam ładnie załapał w szkole (jest w 1 klasie, idąc do szkoły znał litery mniej więcej). Młodsza (4lata) zaczyna sylabizować i proste słowa potrafi przeczytać- ale ona goni za swoim starszym bratem.
      • bramanka tak, ale ale jak gotowe 05.11.12, 17:46
        oboje zaczęłam uczyć liter w wieku ok 4 lat, jako 4,5 latki już niezle składali, jako 6 latki biegle, cicho w myslach ! czytali.
        ale moje dzieci były chętne i GOTOWE, do nauki metodą sylabową.
        miękki, długi proces- u nas absolutny sukces- nauka w szkole łatwa i przyjemna, oprocz nauki czytania jest w szkole jeszcze wiele rzeczy- np pisanie literami pisanymi. nigdy się nie nudzili, nigdy jakoś nie dawali w szkole w tyłek- a przynajmniej nie z tego powodu.
        wczesniesze, umiejętne wprowadzanie czytania to m.i. profilaktyka dysleksji, doskonałe ćwiczenie dla mózgu.
        w wielu krajach wprowadza się wczesną naukę czytania przez zabawę, domenem czy innymi metodami globalnymi- jezeli metoda dostosowana, pozytywne wzmocnienia zastosowane, to dluższy proces nauki jest po prostu korzystniejszy- wszystko ma możliwość "ułożyć" się w głowie.
        jeżeli chodzi o to bzdurne "zabieranie dzieciństwa"- to i ja i moje dzieci proces nauki czytania wspominamy jako fascynujący i przeepiękny okres- nic z przymusu (jak w szkole).
        nie czekajcie do szkoły- po co??? w szkole i tak trzeb jeszcze umiejetnośc szlifować
    • kanna Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 05.11.12, 11:45
      Syn nauczył się czytać sam w wieku lat 4, córka ma prawie 8 i dopiero szlifuje płynność.
      Czytania uczyło ją i przedszkole, i babcia - nic, nie była zainteresowana :p

      Jak dziecko postanowi się nauczyć czytać rodzice są bezradni wink

      Na pewni NIE WARTO uczyć kształtu liter pisanych - bo skazujemy dziecko na rok nudy w 1 klasie.
    • anetchen2306 Re: uczycie swoje przedszkolaki czytania? 05.11.12, 18:01
      Syn nie wykazywal wczesniejszego zainteresowania slowem pisanym. Cyfry tez go nie obchodzily. Jako 4-latek umial sie tylko podpisac, bo robily to praktycznie wszystkie dzieci w jego przedszkolnej grupie. Czytania i pisania nauczyl sie w szkole. Ciezko mu to nie przyszlo.
      Corka, obecnie lat 5, zna prawie wszystkie litery oraz cyfry 0-10. Zna litery, bo przychodzila i kazala sobie "rysowac" te litery. Cyfr nauczylam ja z niejakiej koniecznosci: przydaja sie podczas wizyt kontrolnych u okulisty, bo sa bardziej jednoznaczne niz obrazki i pani optyk zasugerowala, by mala nauczyc wlasnie cyferek.
      "Uczylam" ja, jak przychodzila do mnie i pytala, kazala sobie literowac rozne wyrazy. Sama z siebie nie widzialam takiej potrzeby, chociaz jestem tzw. "cialem pedagogicznym". Pojdzie do szkoly to sie "naumie" big_grin Nie bedzie sie nudzic jak mops. Z reszta w niemieckiej podstawowce, do ktorej pojdzie, dzieciaki na opanowanie calego alfabetu maja 1,5 roku czasu. Lektur obowiazkowych tez nie ma, wiec czytac bedzie sie uczyla dla wlasnej przyjemnosci - juz teraz dostrzega, jak fajnie jest samemu, bez niczyjej pomocy cos przeczytac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja