dmuchawcelatawce
03.11.12, 21:53
Moja corcia ma 1rok i prawie 4 m-ce. Uwielbia dzieci. Na placu zabaw duzo bardziej niz zabawy interesuja ja dzieci. Gania za nimi, one czesto przed nia uciekaja. Mieszkam niezbyt daleko szkoly i nie moge spokojnie kolo niej przejsc, bo mala jak widzi dzieci to dostaje szalu i chce koniecznie do nich biec.
Zachowuje sie jakbym ja z jakiego wiezienia wypuscila gdzie od 50 lat zywego czlowieka na oczy nie widziala. Nie przeszkadza mi to oczywiscie tak bardzo, raczej smieszy.
Interesuje mnie czy sa mamy , ktorych dzieci w podobnym wieku tez tak szaleja na punkcie innych dzieci (malych i duzych a nawet bardzo duzych).
Jesli tak, to jak organizujecie dzieciom czas aby mialo kontakt z innymi (mala nie chodzi do zlobka i nie ma potrzeby ja tam narazie posylac. Jest jedynaczka. Za rok (planowalam za dwa, ale wiedze, ze nie dotrwa) planuje przedszkole. Nie zawsze przy obecnej pogodzie da sie isc na plac zabaw. Gdzie znajdujecie "przyjaciol" dla swoich tak malutkich, przyjacielskich pociech?