Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer

06.11.12, 22:14
Moje drogie doradżcie jak wy sobie radzicie z ubieraniem dziecka w zimową kurtkę? Mój synek jak tylko widzi kurtkę zimową ucieka i nie daje się ubrać a gdy już go złapię wygina się i wrzeszczy tak że wszyscy w bloku słyszą . Już nie mam siły walczyć . Ograniczyłam wszelkie wyjścia typu klub malucha zakupy w markecie do jednego spaceru na dzień
    • aleksandra1357 Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 06.11.12, 22:20
      Czy na wszystkie tak reaguje? Bo może niewygodna? Ile ma lat ten mały potwór?
      To jest taki etap, nie ma co z tym walczyć, choć wkurza na maksa. To moje sposoby:
      1) Ubierać dopiero na dworze (to konsekwencja hasła: to idziesz bez kurtki i dziecko idzie bez kurtki i na dworze czuje, że zimno i wkłada. Jak nie wkłada, to przez 10 minut marznie, jeszcze nigdy od tego nie zachorował i zawsze wymięka smile
      2) Zaśpiewać coś, zabajerować, że rączka leci leci, wskakuje do kurteczki bla bla bla (nie mam na to cierpliwości)
      • joanmary Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 06.11.12, 22:43
        Tylko jak mam mu założyć kurtkę. Jak chcę założyć spodnie bluzkę albo rajstopy ucieka i muszę biegać za nim. Przypuszczam że jest mu niewygodnie. Ale nie mam innego wyjścia. Moja mama ostatnio powiedziała że jesienna kurtka jest za chłodna na tą porę roku i że trzeba zakładać zimową dodatkowo zostałam nazwana nieodpowiedzialną matką bo nie założyłam synowi rajstop tylko skarpetki. Trochę go opina kurtka , ale nie założę mu przecież kurtki o numer większej bo by się utopił. Jaś ma 14 miesięcy i wystarcza mi za trójkę dzieci
        • murwa.kac Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 06.11.12, 22:48
          nie sluchaj mamy tylko swojego dziecka.
          przegrzewasz syna, za cieplo ubierasz, on Ci ewidentnie o tym daje znac, a Ty olewasz.
        • male_a_cieszy Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 06.11.12, 23:04
          A Twoja mama chodzi już w grubej kurtce zimowej? Przypuszczam, że Twoje dziecko jest na spacerze bardziej ruchliwe niż Twoja mama więc pewnie jest mu cieplej. I tak z ciekawości - jeżeli przy plusowych temp ubierasz synkowi grubą kurtkę to w co go ubierzesz gdy będzie np. -5? I nie odbieraj mojego pytania jako złośliwości bo rozumiem, że chcesz dla synka jak najlepiej ale dla dziecka gorsze jest przegrzanie niż przechłodzenie
        • drzewachmuryziemia Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 07.11.12, 00:13
          rajstopy??
    • drzewachmuryziemia Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 06.11.12, 22:20
      mój robi to samo, wiec mu zimowej nie zakładam i tyle, nawet grubszej jesiennej nie chciał i wrzeszczał, teraz nosi polar + wiosenną. Zimową założę mu jak będzie 0. Ostatnio jak wyszlismy była własnie taka temperatura, ale jak wracalismy zrobiło sie 5 i efekt był taki, ze musiałam mu te kurtkę zdjąc i szedł w samej bluzce.
      • drzewachmuryziemia Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 06.11.12, 22:23
        aha, i ten polar, chustke na szyje, kurtke musze mu zakładac na dole na klatce (mieszkamy w bloku) przy drzwiach wyjsciowych, bo w domu nie ma opcji po prostu (a gorąco mu), czapkę tez własciwie dopiero teraz zaczął nosic, wczesniej goła glowa
    • carmita80 Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 06.11.12, 22:21
      Nie mialam takiego problemu. Gdyby jednak zaistnial to zalozylabym kilka wartsw plus jakis welniany sweter na wierzch tak aby bylo mu wystarczajaco cieplo, ale bez przesady, aby sie dziecko moglo ruszac bez problemu. Kurtke bym darowala. Moze nie chce zakladac bo jest za gruba, za duza i uniemozliwia swobodne poruszanie sie? Niektore osoby nawet male lub zwlaszcza male tego nie lubiawink Moze jest mu zbyt cieplo?
      • joanmary Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 06.11.12, 22:38
        Przypuszczam że uniemożliwia mu poruszanie się i chyba może mu być za ciepło w niej. Chociaż staram się ubierać nie za grubo tzn t-shirt cienki sweter i kurtka. Jesienną lubił bo łatwo się zakładała i nie opinała. Dodatkowo zakładając zimową kurtkę trudno jest wyjąć rękę z rękawa to Jaśka strasznie wkurza.
    • murwa.kac Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 06.11.12, 22:34
      a moze mu po prostu w zimowej za cieplo, bo mamy jesien?
      moj syn chodzi w bezrekawniku. nie mam awantur czy wrzaskow przy ubieraniu.
    • male_a_cieszy Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 06.11.12, 22:38
      Moja córka tak miała jak była troszkę starsza od Twojego synka. Córka wychodziła z domu w bluzeczce, a ja z jej kurtką w ręku. Najdalej doszła jakieś 10 m od domu i już bardzo chciała aby jej ubrać kurtkę, czapkę, rękawiczki. Nie ma jeszcze jakoś bardzo zimno więc dziecko nie pochoruje się z zimna. Spróbuj wziąć go gdzieś niedaleko do sklepu, tak abyś nie musiała się z nim szarpać jeżeli jednak nie będzie chciał się nadal ubrać. Na takim krótkim spacerku dziecko nie zdąży się wychłodzić (zresztą nie ma jeszcze tak zimno), a może przekona się, że milej się spaceruje jak jest ciepło.
      • male_a_cieszy Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 06.11.12, 23:09
        I zapomniałam dodać, że moja córa miała WAŻNY powód żeby nie ubierać kurtki (nieważne: wiosennej, jesiennej, zimowej). Przecież wszyscy musieli widzieć jaką piękną bluzeczkę ma ubraną w danym dniu smile
        • heca7 Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 06.11.12, 23:53
          Może zainwestuj w ocieplaną bluzę z kapturem i na to/ pod to ewentualnie zakładaj bezrękawnik. O taką mi m/w chodzi allegro.pl/bluza-chlopieca-i2758738748.html
          Kurtka może być za ciepła, za ciasna, drapiąca , z wysoką stójką, w złym kolorze wink, bez ulubionego bohatera smile Następnym razem podejmujcie decyzję co do kupna razem. Jak wybierze to może chętniej będzie nosił.
    • aniasa1 Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 06.11.12, 23:52
      >>Przypuszczam że uniemożliwia mu poruszanie się i chyba może mu być za ciepło w niej. Chociaż staram się ubierać nie za grubo tzn t-shirt cienki sweter i kurtka. Jesienną lubił bo łatwo się zakładała i nie opinała. Dodatkowo zakładając zimową kurtkę trudno jest wyjąć rękę z rękawa to Jaśka strasznie wkurza.


      Sama sobie odpowiedzialas. Nie lubi jej. Zmien firme i kup cos bardziej ludzkiego. Nawet na allegro za pare groszy. Mnie tez nosi jak cos opina i krepuje ruchy, a jak jest jeszcze za goraca to.......
      po drugie ubieraj tuz pod drzwiami, bo za goraca mu.
      • eliszka25 Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 07.11.12, 01:37
        kurtke sie ciezko zaklada, po zalozeniu krepuje twojemu synowi ruchy i opina. hmmm, wcale mu sie nie dziwie, ze nie chce jej zakladac. ja tez mam swoje ulubione rzeczy i takie, ktorych nosic nie lubie, choc sama sobie kupilam big_grin. poza tym mysle, ze mu tez zwyczajnie goraco, skoro pod zimowa kurtke zakladasz mu jeszcze sweter. u nas dzis bylo +3 oraz lodowaty wiatr i plucha. moj 3-latek nie chcial zakladac bluzy pod softshell, wiec zalozylam mu kurtke zimowa, ale na sama bluzke. sam tak chcial, ale chyba bylo mu potem troche za cieplo.

        moim zdaniem twoj synek tej kurtki po prostu nie lubi i broni sie przed nia. nie masz jakiejs innej? poza tym mrozow jeszcze nie ma, wiec i jesienna kurtka wystarczy.
    • klubgogo Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 07.11.12, 08:36
      Biedne dzieci, nic dziwnego, ze tak reagują. Polar, zimowa kurtka, rajstopy pod spodnie przy plus 5-8 stopniach! To jeszcze nie pora ani na krępujace ruchy rajtki pod spodniami, ani zimowe kurtki. polar tak i na to kamizelka, albo kurtka przejściówka. Przecież dziecko się rusza bardziej od nas i jest mu po prostu gorąco w tylu grubych warstwach. Oprzytomnijcie trochę.
    • mikams75 Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 07.11.12, 09:57
      na dziecko w tym wieku niewiele dziala, cho zgadzam sie z tym co dziewczyny pisza - jak mu za goraco to ma zle wspomnienia i nawet jak bedzie faktycznie zimno to nie bedzie chcial klasc.

      Metoda na troche starsze dziecko - zalozyc na dworzu jak poczuje, ze jednak zimno.
      Nawet teraz moja 4 latka potrafi strzelic focha, ze kurtki nie zalozy. Biore w reke i wystarczy ze wyjdzie pod dom to juz chce zakladac, bo jednak zimno.
    • bluemka78 Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 07.11.12, 10:14
      Nie przypominam sobie takich problemów, u nas zawsze sie dzieciom tłumaczy ze idziemy tam i tam, i trzeba sie ubrać. Ew. biorę pod uwagę sugestie dzieci w kwestii ubioru, jak mówią ze chcą inny szalik , buty czy inna czapkę to spełniam życzenie, o ile sie nadaje na dana porę roku i dane wyjście.
      • joanmary Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 07.11.12, 12:09
        Gdyby Jaś umiał mówić to bym wiedziała który chce szalik. Bo rękawiczki ściąga obojętnie czy palczatki czy z jednym palcem.
        • bluemka78 Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 07.11.12, 14:27
          Roczne dziecko potrafi już pokazać palcem co by chciało, jesli tylko mu dasz taka szanse. Ew. rzucić tym czego nie chce.
    • frestre Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 07.11.12, 10:18
      moje dziecko także nie przepada za kurtką zimową-bo ogranicza ruchy

      jak był młodszy zdecydowanie lepiej tolerował kombinezon...lekki i nie obcisły
      • dianaro Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 07.11.12, 12:32
        Akurat Cię rozumiem - mój syn do 3 roku życia nie lubił się w nic ubierać. Wyjście z domu to był istny horror. Nie pomagało tłumaczenie, bieganie za nim, ubieranie na siłę - płakał, wyginał się i uniemożliwiał ubranie. Najchętniej to by biegał na golasa po domu i nigdzie nie wychodził. Myślę, że niektóre dzieci po prostu nie lubią być ubierane, a jak robi się chłodniej to tym bardziej. Jak był już na tyle duży - ponad 2 lata to tłumaczyliśmy mu dlaczego należy się ubierać, powoli dał się przekonać i problem się rozwiązał.
    • agmarta2 Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 07.11.12, 12:55
      Ja mam taki sam problem z ubieraniem dziewczynek ( 12 mieś), ale bardziej spodni i bluzki oraz pampersa. Kurtkę zakładam im jesienną, więc może dlatego jeszcze się nie buntują, ale wydaje mi się to w tym wieku niektóre dzieci tak mają. Jeszcze miesiąc temu nie wyginały się tak przy ubieraniu jak teraz.
    • koza_w_rajtuzach Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 07.11.12, 13:35
      W takiej sytuacji wyprowadzałam bez kurtki. Zmarzło, to ubierałam kurtkę.
    • pysio.koszmarek Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 07.11.12, 20:57
      Hmm. Wyciągam kurtkę z szafy, pomagam ją ubrać córce i wychodzimy. U nas nie ma tematu, że NIE CHCE ubrać. Ma ubrać i koniec, sprawa bezdyskusyjna.
      • funpack84 Re: Kwestia zakładania dziecku kurtki na spacer 07.11.12, 22:23
        Mam syna ( 15 miesięcy) i też nie chce kurtki ( tyle, ze jesienna póki co) ale nie ma w tej sprawie dyskusji. Ubieramy i koniec. Córka ( 3,5 roku) ma większą swobodę, tzn też nie chce kurtki ubrać ale na dworze szybko zmienia zdanie tongue_out
        Rajstopki? Rękawiczki? Przecież nie jest jeszcze tak zimno! Przegrzewasz małego.
        A mamą się nie przejmuj - chyba wszystkie tak mają - moja to omal zawału ostatnio nie dostała jak przyjechaliśmy do nich a dzieciaki bez czapek ( no kurde było 11 stopni i totalny bark wiatru). poza tym mały jak biega to się bardzo poci i pod tą czapą to ma istny potop. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja