kammma
08.07.04, 13:56
Moja prawie osmiolatka upadła przedwczoraj niefortunnie na łokieć i złamała
sobię rękę. Bidula ma załozony gips na calą lewą reke na 3 tygodnie.
Koniec Lata w Miescie na które uwielbiała chodzic, koniec basenu, biegów,
piłek, rowerków, rolek hustawki , skakanki, którą uwielbia itp.
Wyjeżdza z mężem i 10 letnią siostra pojutrze do dziadków, ja musze zostac w
domu, ale wszystkie nasze plany co do wycieczek i atrakcji wzieły w łeb.
Ponieważ nie mogę jechać z nimi, serce mnie boli na myśl jak ona przetrwa
ciągle uważając na tę ręke. Poza tym troche boli i zaczyna śwędziec pod
gipsem. Pytałam lekarza szpitalu o ten lżejszy gips, ale powiedział,ze
tradycyjny w jej przypadku jest lepszy. To samo powiedziała nasza pani dr
pediatra.
Czy ktos z Was miał ten smutny przypadek latem i jak sobie radziliscie?
kammma