lianis
16.11.12, 19:52
Tak sie zastanawiam czy sa tu mamy, ktore maja podobny do mnie problem. Na mojego syna nie dzialaja leki przeciwgoraczkowe, ani syropki, ani czopki, zadne, ani ibuprom, ani paracetamol, podawane w maxymalnych dawkach, obliczonych przez lekarzy w szpitalu, wiekszych niz na opakowaniu podawane dla tego wieku. Ibuprom poprawia synowi w pewnym stopniu samopoczucia na dosc krotki czas, ale temp nie zbija. Z reguly przy jakiejkolwiek infekcji u syna ladujemy w szpitalu, tam pod czujnym okiem lekarzy dostaje wszystko co mozna podac dziecku, co 3.5 do 4 godz, goly lezy, a temp nie reaguje. Z reguly sama spada po 3-5 dniach, ale przez te dni dziecko mi sie strasznie meczy. Tak sie zastanawiam czy ktos mial podobny problem i jak sobie z tym radzic? czy tak mu juz zostanie, czy moze z wiekiem organizm zaczyna lepiej reagowac.