bbuziaczekk
20.11.12, 19:39
Znajoma mnie poprosila o zalozenie watku bo juz nie wie co ma robic.
Jej corka 4 latka juz 4 raz ma akcje ze nie chce robic kupy. Takie akcje trwaja kilka tygodni. Boli ja brzuch, cisnie na jelita, placz, nerwy ale kupy nie zrobi bo sie boi bolu ze bedzie bolalo!
Chodzila po lekarzach, kazdy przepisywal syropki zeby ta kupa poszla szybko i gladko po tygodniu meczarni ale to nie jest dobre na dluzsza mete. Byla rozniez u psychologow bojadze dwoch i kazdy mowil ze ma ja zagadywac tak zeby zapominala o bolu podczas posiedzen.
Ale to nic nie dziala. Dziecko od tygodnia znowu ma akcje lękowa i kupy nie zrobi. Siedzi siedzi na tym nocniku albo muszli ale placze ze nie zrobi. Wstrzymuje i koniec! Nie spala cala noc bo brzuch bolal. Do przedszkola dzis nie poszla bo od rana problemy i nie zrobi i koniec.
Macie jakies rady na to ? to nie jest problem fizyczny bo kupe zrobic umie, zatwardzen nie ma (tzn miala kiedys i chyba od tego sie zaczelo) ale jest to problem psychiczny i znajoma juz rece rozklada, placze razem z dzieckiem bo nie wiem co ma robic i gdzie szukac pomocy. Nie wie jak ja przekonac ze nie bedzie bolalo i zeby popchala.
Dzwonila do lekarki to jej powiedziano ze jak do 10 dni kupy nie zrobi to zrobia jej lewatywe. Ale przeciez to nie jest rozwiazanie problemu, ktory znowu sie powtorzy.