Jazda autobusem z rocznym dzieckiem.

22.11.12, 09:52
Za tydzień będę musiała jechać z moja roczna córka autobusem.Jazda będzie trwać 2.5 godz.Trochę się martwię czy będzie grzecznie siedzieć. Wezmę jej zabawki, książeczki.Koło 11 zawsze chodzi spać to mam nadzieję że zasnie.I mam jeszcze takie pytanie, czy takie dziecko ma darmowy bilet?
    • fasol-inka Re: Jazda autobusem z rocznym dzieckiem. 22.11.12, 10:22
      najlepiej się przewoźnika zapytaj o bilet, my nie znamy regulaminów wszystkich przewoźników wink
      • bbuziaczekk Re: Jazda autobusem z rocznym dzieckiem. 22.11.12, 10:28
        U mnie w woj slaskim dziecko ma darmowe bilety do 4 roku zycia. Musisz zapytac.
        Moja w autobusie zasypia wiec problemu by nie bylo. Ma 2 lata. Ostatnio jechalam z nia autobusem komunikacji miejskiej 70 minut i tez sie zastanawialam czy ona mi tyle usiedzi w wozku. Ale po 10 minutach zasnela i obudzila sie dopiero jak juz wysiadlysmy. Bujanie autobusu usypia wiec pewnie zasnie
      • aleks2539 Re: Jazda autobusem z rocznym dzieckiem. 22.11.12, 10:31
        a nie możesz jechać pociągiem? Ja z roczniakiem jechałam autobusem raz. Godzine. To była masakra.
        W pociągu wstaniesz, przejdziesz się itd.
        Rady? Maksymalnie wykończ fizycznie dziecko przed wyjazdem smile Serio. Szybsza pobudka, zero spania, staraj się aby cały czas było aktywne. Jest wtedy szansa że całą podróż Ci po prostu prześpi.
    • mikams75 Re: Jazda autobusem z rocznym dzieckiem. 22.11.12, 10:32
      moja tez w autobusie szybko zasypiala, nawet teraz majac 4,5 roku to potrafi sie zdrzemnac pare minut choc od dawna sie sypia w dzien.
      Wprawdzie roczne dziecko potrafi byc upierdliwe, ale przynajmniej ma pieluche i nie bedzie sie drzec po drodze, ze musi teraz siusiu wink
      • andzia.99125 Re: Jazda autobusem z rocznym dzieckiem. 22.11.12, 11:37
        Watpie żeby zasnela, w aucie jak jedziemy to też nie zasnie. Chyba że jest już naprawdę zmęczona.A o bilet wiadomo ze zapytam kierowcy.
    • multi-vita Re: Jazda autobusem z rocznym dzieckiem. 22.11.12, 13:27
      Proponuję wziąć jakąś nową zabawkę i jakiś zapomniane, którymi dziecko ostatnio się nie bawiło. Najlepiej jakieś niewielkich rozmiarów. Nie polecam męczenia i wcześniejszego budzenia malucha (tak jak tutaj o tym wspominano). Dzieci często tak mają, że gdy są zmęczone nie usypiają tylko marudzą jeszcze bardziej...i będziesz miła mega stres. Weź flipsy i czysta wodę.
      I najważniejsza sprawa: jesli to Twoja pierwsza podróz autobusem z dzieckiem, podaj coś na chorobę lokomocyjną smile Może sie okazać, że Twoja córka własnie w taki sposób zareaguje (mimo, że w samochodzie wszytsko jest ok). I miej zawsze koło siebie jakąś pieluszkę tetrową (na wszelki wypadek). Wszystkie rady sprawdzone smile
    • effie1980 Re: Jazda autobusem z rocznym dzieckiem. 22.11.12, 13:59
      Zalezy od dziecka, moja by taka podroz ciezko przezyla. Nowe miejsce = brak snu, bo wszystko jest ciekawe, wiec zadne zabawki sie nie sprawdzaja. Na troche najwyzej jakas bajka na telefonie,ale to tez max 5 min. Tak jak w samolocie, jedne dzieci sobie spia, moja chce lazic i kazdego zaczepiac wink
      • andzia.99125 Re: Jazda autobusem z rocznym dzieckiem. 22.11.12, 15:02
        Lena na ogół wstaje po 7, czyli dość wcześnie,więc nie mam zamiaru jej wcześniej budzić.Do ruchu jej nie muszę zmuszać bo ciągle jest w ruchu.Chyba że ją coś zainteresuje.Np jakaś gazeta to siedzi i każda stronę po kolei musi podrzec w drobny mak smile to jest jej pierwsza podróż autobusem więc jakie proponujecie leki?
        • multi-vita Re: Jazda autobusem z rocznym dzieckiem. 22.11.12, 15:24
          Ja podawałam lokomotiv w syropie. Jest od 3 r. ale konsultowalam z lekarką i 1,5 synkowi pozwoliła podać w mniejszej dawce. Najlepiej jak zapytasz swojego pediatry
    • nezu-chan Re: Jazda autobusem z rocznym dzieckiem. 22.11.12, 16:06
      My jeździmy do żłobka codziennie koło 40 minut. Synek nigdy nie śpi, więc mam dla niego cały zapas rzeczy, które mogą go zająć. Zabieram coś do jedzenia np. flipsy, kabanosa, marchewkę (coś co może sobie pogryźć trochę zajmuje najwięcej czasu, ale to zależy co i jak dziecko je). Zabieram tez zabawki. Bardzo lubi książeczki (hiciorem są takie z przyciskami, które wydają dźwięki). Dobre są też takie, które są na tyle małe, że można trzymać je w ręku w autobusie i cośtam z nimi robić, jakoś manipulować rączkami. Każdy taki drobiazg zajmuje go na kilka minut, jedne na dłużej inne na krócej i zwykle jakoś czas mija. Kiedy ma lepszy dzień po prostu patrzy na ludzi i się do nich śmieje, kiedy ma gorszy płacze i nic go nie interesuje i muszę zabrać go z wózka. Moja kreatywność w zabawianiu go stale się powiększa.
      To co mogę doradzić, to o ile możesz, weź sporo różnych zabawek i nie daj się rozpłakać z nudów, bo potem uspokoić w wózku trudno, a na rękach w autobusie niebezpiecznie sad
    • heja5 Re: Jazda autobusem z rocznym dzieckiem. 22.11.12, 19:49
      jedziecie zwykłym pks-em? zapytaj przewoźnika, czy dziecko będzie jechać w foteliku - tak jest np. w Polskim Busie. Jeśli wcześniej jeździła samochodem w dłuższe trasy to da rade - my średnio raz w miesiącu pokonujemy taka odległość, samochodem. Polecam polskiego busa -nowe, komfortowe autobusy, no i są foteliki .
    • julka1967a Re: Jazda autobusem z rocznym dzieckiem. 22.11.12, 20:10
      Ja jechałam kilka razy mniej więcej 2 godziny z kawałkiem. Mój syn jest mega wiercący ale jakoś dałam radę. Zdecydowanie jest lepiej jak jedzie jeszcze ktoś dorosły. Mi się zdarzało, że ludzie w autobusie go zabawiali tym co udało im sie znaleźć w swojej torbie. Nie da sie przewidzieć jak będzie, bo raz przejechaliśmy bez problemu a czasami sie bardzo umęczyłam. Zmiana pieluchy z kupą w zapełnionym autobusie jest dosyć trudna.
      Ja nie płaciłam za bilet.
      • krysia_zdzisia_1 Re: Jazda autobusem z rocznym dzieckiem. 15.10.14, 23:33
        Witam Was serdecznie smile Seks po ciąży? Lepiej, gorzej, czy bez zmian? To pytanie kierujemy do kobiet w okresie od 6 miesięcy do 1,5 roku po porodzie. Jesteśmy studentkami kierunku lekarskiego i prosimy o uzupełnienie poniższej anonimowej ankiety, która pozwoli nam zwiększyć wiedzę na ten temat i lepiej opiekować się przyszłymi pacjentkami. LINK: docs.google.com/forms/d/1N_ttSaGXIhIULIc0rsEZxhgu90e9qgyZu1C5K8B8_rU/viewform?formkey=dGhXS0hOOFZSUkNsUzYwVFRPa3BXNnc6MQ Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja