marsjanka.2
22.11.12, 14:42
Dziewczyny,moj prawie 5 latek od tygodnia ma kary w przedszkolu za szalenstwo w przedszkolu..Pani sie skarzy ,ze biega po sali,skacze,ze energia go rozpiera..Poki wychodzili na dwor nie bylo tego problemu..Teraz siedza od listopada w sali i ani razu nie wyszli na dwor..Wiec ogolnie chlopaki szaleja..Mlody obiecuje poprawe ,ale na drugi dzien jest to samo..Nie wiem jak mu wytlumaczyc,ze tak nie wolno...Szaleje glownie z jedym kolega,ktory niby prowokuje te zabawy i sie nakrecaja..Juz ddzis glupio palnelam by znalazl sobie spokojniejszego kolege..Kurcze,jakos tak glupio,niby juz 5 lat ,a w przedszkolu takie dziecinne zachowanie i gluopoty..Moze ktos ma lub mial podobnie?