jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sali?

22.11.12, 14:42
Dziewczyny,moj prawie 5 latek od tygodnia ma kary w przedszkolu za szalenstwo w przedszkolu..Pani sie skarzy ,ze biega po sali,skacze,ze energia go rozpiera..Poki wychodzili na dwor nie bylo tego problemu..Teraz siedza od listopada w sali i ani razu nie wyszli na dwor..Wiec ogolnie chlopaki szaleja..Mlody obiecuje poprawe ,ale na drugi dzien jest to samo..Nie wiem jak mu wytlumaczyc,ze tak nie wolno...Szaleje glownie z jedym kolega,ktory niby prowokuje te zabawy i sie nakrecaja..Juz ddzis glupio palnelam by znalazl sobie spokojniejszego kolege..Kurcze,jakos tak glupio,niby juz 5 lat ,a w przedszkolu takie dziecinne zachowanie i gluopoty..Moze ktos ma lub mial podobnie?
    • dzoaann Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 14:48
      on ma dopiero 5 lat i 100%-towe prawo do zabawy i szalenstwa. Zupelnie sie nie dziwie, ze wariuja dzieciaki skoro siedza caly czas w sali. Mozesz tlumaczyc synowi, zeby nie szalal, ale nie ludzilabym sie, ze uslucha i bedzie spokojny. Moze trzeba pani w przedszkolu zasugerowac ( szkoda, ze sama na to nie wpadla), ze wypadaloby jakies zabawy ruchowe organizowac w grupie skoro dzieci rozpiera energia. Jakies wyscigi w rzedach, gimnastyka, tance-`polamance czy cokolwiek.
      • marsjanka.2 Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 14:50
        no wlasnie z jednej strony tez tak mysle,ale z drugiej wiem,ze moze byc to wkurzajace dla Pani takie latajace dzieci...Chyba zapytam czemu nie moga isc na dwor choc na troche..A Wasze wychodza teraz na dwor?
        • dzoaann Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 14:55
          ja tez rozumiem, ze takie latajace dzieci sa wnerwiajace. Dlatego na miejscu pani wyszlabym z nimi na dwor lub zorganizowala zabawe, tak by je troche zmeczyc i zajac. Niezbyt dobrze swiadczy o pani, ze woli przywalic kare i latke rozrabiaki. U nas dzieci nie wychodza, gdy naprawde mocno pada lub jest mega silny wiatr, gdy jest lekki deszcz to wychodza.
        • black-mama Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 14:59
          Now właśnie wychodzą w przedszkolu mojego syna niemal codziennie- jedyną przeszkodą jest ulewa lub trzaskający mróz, wczoraj odbierałam go po 16 stej to właśnie wrócili z dworu..nie wiem dlaczego w taką pogodę przedszkolanki kisza dzieci w salach...
          Ja codziennie pytam syna czy był dziś na dworze, jeśli dłużej niż 2 dni nie był ide do Pani oczekuję , że poda mi dobry powód tego że nie byli...
        • angazetka Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 15:33
          > no wlasnie z jednej strony tez tak mysle,ale z drugiej wiem,ze moze byc to wkur
          > zajace dla Pani takie latajace dzieci.

          Chyba wiedziała, że idzie pracować do przedszkola? wink
    • kanna Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 14:53
      Nie ma jak :p Nie ma tam Ciebie, a wyegzekwować konkretne zachowania może jedynie osoba, która ma w danym momencie kontakt z dzieckiem.
    • tijgertje Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 14:58
      Nie tlumaczyc dziecku, wygarnac pani. Co to, mrozy 30-stopniowe i zamiecie sneizne macie, ze dzieciaki nie moga sie na podworku wyszalec? Zupelnie normalne zachowanie dziecka zamknietego w 4 scianach. jedyne co z dzieckiem mozesz zrobic, to wstac godzine wczesniej i dac sie dziecku wyiegac po podworku przed przedszkolem, ale nie sadze, zeby to bylo najbardziej rozsadne rozwiazanie. pani wygarnij i tyle. Jak ona to sobie wyobraza, ze dzieciaki maja jak wytresowane zwierzatka caly dzien siedziec w przegrzanej, dusznej sali jak myszy pod miotla? Przeciez to sa dzieci!!!
    • mimka23 Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 15:03
      Jeśli to przedszkole publiczne, to pani nie wychodząc z dziećmi na dwór nie przestrzega podstawy programowej, wg której przynjamniej 1/5 czasu dzieci powinny spędzać na powietrzu. Można nie wyjść przez dzień albo dwa, ale żeby od początku listopda??? Co na to inni rodzice? W takiej sytuacji na zarzuty pani dotyczące biegania dzieci po sali wybuchnęłabym chyba gromkim śmiechem.
      • marsjanka.2 Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 15:09
        tak,przedszkole publiczne...Wczoraj Pani przyznala,ze byla sama 9 godzin,bo druga chora i juz w ogole chyba byla wkurzona na dzieciwink..Dziekuje za Wasze odpowiedzi,jutro po prostu spytam o co chodzi w tym wychodzeniem na dwor...Zawsze siedze cichowink
        • kanga_roo Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 15:23
          chyba bym podpuściła pięciolatka, żeby , kiedy pani każe mu przestać biegać, zapytał, czy moga wyjść pobawić się na dwór. i tak za każdym razem. Ty, oczywiście, poproszona o wytłumaczenie dziecku, że ma nie biegać, też pytasz panią, czy mogliby wyjść na dwór się pobawić.
          widzę, że podstawa programowa olewana jest w przedszkolach nagminnie. ja nie czepiam się o tyle, że wokół przedszkola moich dzieci wszędzie domy ogrzewane węglem, w powietrzu pełno dymu i sadzy, żadna przyjemność bawić się w takich warunkach na dworze.
          • lala-111 Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 16:04
            u mnie też w przedszkolu syna dzieci nie wychodza teraz na pole, młody siedzi w domu bo chory ale dzieci nie wychodza wiem bo mieszkam blisko i jak spaceruja to ida kołop mojego domu.
            ogólnie jest taka sytuacja ze jak jest 15 18 stopni ciepła to dzieci wyubierane w czapy jak by było z 5 stopni. Raz była taka sytuacja rabo zimno mlody zażyczył sobie czape ubralam, zostawilam w szatni godz. 11 30 ida dzieci na spacer patrze a młody i reszta czapy na głowach ide patrze na termometr a tam 18 st. pokazuje , masakra. Salamalutka duszno okropnie dzieci duzo i wogóle nie wietrzą !!! Masakra tylko ze inne matki zadowolone ze dzieci nie chodzą po polu
        • ola33333 Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 22:25
          to moze zasugeruj paniom, zeby za kare dawaly mu jakies cwiczenia fizyczne, np. pompki robic..
          Moze dzieciak bedzie zachwycony taka kara smile
    • slonko1335 Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 16:26
      ..K
      > urcze,jakos tak glupio,niby juz 5 lat ,a w przedszkolu takie dziecinne zachowan
      > ie i gluopoty..Moze ktos ma lub mial podobnie?

      zdecydowana większość mam pięciolatków...pięciolatek to cały czas dziecko które rozpiera energia...

      Nie przejmuj roli nauczyciela, Ciebie nie ma na miejscu jak młody rozrabia, nich nauczyciel który od tego tam jest zajmuje się dziećmi...
    • illegal.alien Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 16:58
      Nie tlumaczyc. Przypomniec przedszkolance zakres jej obowiazkow i odeslac do ksiazek o rozwoju dzieci.
    • mikams75 Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 16:58
      niby juz 5 lat... no wlasnie, 5-latem musi pobiegac, energia go rozpiera i nie mozna wymagac, zeby siedzial cichutko przy stoliku.
      Jestem pewna, ze jakby im zorganizowali zajecia ruchowe, najlepiej na zewnatrz to by problem nie istnial.
    • kaskahh Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 20:00
      dlaczego tlumaczyc, zeby dziecko przestalo byc dzieckiem?

      odpowiednie ubranie i hej na powietrze. Moze panie nie maja przeciwdeszczowych kurtek albo cieplych czapek?
    • karo.8 Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 20:35
      pani w przedszkolu chyba oszalała.
    • mruwa9 Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 21:19
      kary zamiast dziecku naleza sie pani.
      Dzieci maja miec mozliwosc codziennego wyszalenia sie na dworze. Jesli nie maja ku temu warunkow, to neich sie pani nie dziwi, ze kiedys musza odreagowac. Pretensje mze miec tylko do siebie.
      Czemu rodzice sie nie zbuntuja i nie wymusza na przedszkolu codziennych obowiazkowych wyjsc na powietrze?
      Dziecko raczej nalezy uczulic na to, ze szalenstwa w sali sa po prostu niebezpieczne. Latwo zaryc glowa czy zebami w narozniki mebli sad
      • mojemieszkanie24 Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 21:31
        proszę sobie poczytać o ramowym rozkładzie dnia ( 5 godzin bezpłatne)


        1/5 – swobodna zabawa (co najmniej 60 min),
        1/5 – pobyt na powietrzu (co najmniej 60 min),
        1/5 – zajęcia dydaktyczne (nie więcej niż 60 min),
        2/5 – czynności opiekuńcze (ok. 120 min).

        Czyli nauczycielka w czasie swobodnej zabawy wręcz nie może dziecku niczego narzucać !!!! Może zaproponować zabawę, ale jest to czas SWOBODNEJ ZABAWY. W tym czasie nie organizuje się żadnych zajęć dydaktycznych, zabaw muzyczno-ruchowych bo dzieci mają się bawić. No to o jakiej organizacji czasu przez nauczycielkę tutaj mówimy ? Dziecko w wieku 5 lat doskonale powinno zdawać sobie z tego sprawę jakie zagrożenie stwarza biegając po sali. Wiedzą to już nawet dzieci 3,5-3 letnie, które ja mam pod swoja opieką.

        Jak widac większość z was nie ma pojęcia o czym pisze- nauczycielka nie stoi nad dzieckiem caly dzień jak sęp....Autorka wątku więc nie ma prawa od niej tego wymagać. Wymagać moze jedynie tego, że nauczycielka ma obowiązek wychodzić z dziećmi na spacery ( moze,że leje, jest bardzo zimno, wichura itd..). Ja wychodzę codziennie. Od września nie wyszłam ze 3 razy.

        • angelsik Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 22.11.12, 23:27
          Powiedz tej mądrej Pani nauczycielce, że w naturze dziecka jest bieganie i wyzwalanie w podobny sposób energii.
          II rok studiów- pewnie zapomniała już jak w kółko to powtarzali.
          Dziecku w tym wieku nie wolno zabraniać biegania, to tak jakby zabraniać przyjmowania pokarmów.
          A skoro dziecię nad wyraz jest "niewyskakane" to świadczy tylko o niej jako pedagogu - gdzie zabawy na rozładownanie energii? Gdzie gimnastyka na której dziecko się zmęczy? I przede wszytskim gdzie spacery?

          pedagog.
        • dzoaann Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 23.11.12, 14:53
          a ty w ogole myslisz? Skoro pogoda nie pozwala w co watpie, ale niech bedzie, ze i tak moze byc), to pozostaje wlasnie te 60 minut, gdy dzieci powinny byc na dworze i wtedy pani powinna zaproponowac dzieciom ruchowa zabawe, by mogly zuzyc troche energii. A nie w ramach tej godziny swobodnej zabawy...
          juz o to, ze skoro ta zabawa ma byc calkowicie swobodna, az tak, ze pani w nia ingerowac nie moze, to dlaczego biegac nie mozna, klocila sie nie bede. Serio rozumiem, ze stado biegajacych po sali bez pomyslu dzieciakow mzoe zrobic sobie krzywde niechcacy.
          Ale wymagac od 5 latkow, by 5 godzin siedzialy na tylku, badz bawily sie tylko spokojnie to przegiecie.
        • illegal.alien Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 23.11.12, 15:07
          Dziecko moze sobie sprawe zdawac, a moze nie - to przedszkolanka jest odpowiedzialna za zapewnienie mu bezpiecznych warunkow przez caly dzien i to do jej obowiazkow nalezy pilnowanie bezpieczenstwa. Dzieciak 5 letni ma prawo sie zapomniec, ma prawo dzialac impulsywnie. Nikt nie mowi o staniu jak sep - ale jezeli przedszkolanka nie jest w stanie opanowac swojej grupy i mowi do rodzicow 'niech pani cos z nim zrobi' (ciekawe jak? Dziecko jest pod opieka przedszkolanki i to ona ma sobie z nim wypracowac relacje i sposoby na pilnowanie dobrego zachowania - ja nie bede telepatycznie pilnowac mojego dziecka, kiedy ja jestem w pracy, a ona w przedszkolu) to chyba sie minela z powolaniem...
          W przedszkolu mojej corki wyglada to tak: jezeli dziecko zachowuje sie w sposob, ktory nie jest akceptowalny (np. popycha inne dzieci - wiele malych dzieciakow tak poczatkowo robi) to panie mi mowia przy odbiorze, ze wystapil taki i taki problem, one proponuja takie rozwiazanie i co ja na to - ja moge powiedziec 'super, jasne', a moge powiedziec 'sugeruje to i to, bo tak robimy w domu i dziala' - poza tym ustalamy wtedy jakas reakcje, ktora my mozemy w domu konsekwetnie stosowac jezeli jest taka potrzeba. Ale w grupie mojej corki panie maja pod opieka trojke dzieci kazda (razem 9 dzieci i 3 panie), wiec ogarniaja je spokojnie. W starszych grupach jest odpowiednio 4 i 8 dzieci na pania.
    • bbkk Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 23.11.12, 08:53
      ja też w zeszłym roku słyszałam takie uwagi - i zawsze wtedy pytałam panią od razu - czy byli na dworzu
      niestety nie wypłynęło to na częstotliwość wyjść - ale ja uwagi przestałam słyszeć
    • deelandra Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 23.11.12, 09:33
      widzę, że pani przedszkolanka to już została powieszona ze dwa razy, więc ja inaczej
      - kiedy on biega po sali? czy w czasie zajęć edukacyjnych? jeśli tak, to wybacz, ale tych zajęć w KUPIE jest z godzina dziennie, więc powinnaś mu wyjaśnić, że ma wtedy siedzieć na doopie i zająć się tym, co pani zadaje - miałam ten problem z synem, wyjaśniłam mu, co trzeba, przeszło mu
      - a jeśli w czasie zabawy, czy robi to w sposób niebezpieczny? - tzn wszyscy się bawią, skaczą, a on lata jak dzikus tratując wszystkich po drodze i usiłując zabić się? - wtedy kary przedszkolanki są słuszne - ma wiedzieć, że pewnych rzeczy się nie robi i ty też mu powinnaś to wtłuc do głowy
      ponadto, czy wychodzą na dwór, czy nie, nie wierzę, żeby dzieci nie miały intensywnych zabaw ruchowych, podczas których spokojnie wytraci nadmiar energii typu właśnie zabawy w berka itp.
      więc może twoje dziecko zwyczajnie durnieje w przedszkolu i należy mu wyznaczać jakieś granice? co to znaczy, że kolega go podjudza? znaczy kolega zły, a a twoje dziecko dobre? może po prostu rozpuszczone, jak dziadowski bicz i się nie słucha? młody nie ma obiecywać poprawy tylko masz go nauczyć, widać, że nie można mu wierzyć na słowo, myślę, że kara za to zachowanie w przedszkolu ma też być i w domu, on ma już 5 lat, spokojnie zrozumie za co i dlaczego, 5 lat to nie dwuletni bąbel, który musi mieć układ - przewinienie-kara, to duży chłopak i musi pojmować, że istnieją jakieś obowiązki i normy, do których ma się stosować i basta
      • bbkk Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 23.11.12, 10:49
        w przedszkolu mojego syna sala była mała - i panie unikały zorganizowanych zabaw w bieganie po sali bo dzieci na siebie wpadały
        i ja jakoś generalnie 'nie widzę' berka w sali przedszkolnej
        mojej córce wystarczy jak zrobi kilka skłonów czy przysiadów i jest do ogarnięcia
        natomiast syn musi pobiegać żeby wytracić energię
        • deelandra Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 23.11.12, 12:28
          to niech biega w miejscu
    • mag_pie Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 23.11.12, 13:15
      a dlaczego dzieci nie wychodzą na dwór ?
      Może nie dziecku powinno się zwracać uwagę tylko przedszkolu za brak realizowania wymogów.
    • annubis74 Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 23.11.12, 13:33
      A ja uważam ze zachowanie Twojego syna jest zupełnie normalne. Dzieciak ma duzo energii, jak ma ja rozładować. Moze gdyby wychodzili w przedszkolu na dłuższe spacery podczas których dzieci moga siię wybiegać a nie tylko dreptać rzadkiem w parach nie byłoby takichh problemów. Co niby dziecko ma robić - usiąść i pogadać z panią o bieżących kwestiach społeczno-politycznych?
      • marsjanka.2 Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 23.11.12, 15:34
        Byla mala reprymenda do mlodegowinkPano mowi,ze dzis dobrze..Ale byli tez na dworzu..Jak sie zapytalam czemu tak rzadko chodza powiedziala,ze maja za duzo zajec na codzien ..dodatkowych szczegolnie..i ze pogoda brzydkawink..Ale obiecala,ze beda wychodzic wiecej jak bedzie czaswink
        • illegal.alien Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 23.11.12, 15:41
          Dziwne przedszkole, w ktorym jest czas na zajecia dodatkowe, a na podstawe programowa nie ma...
          • mojemieszkanie24 Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 23.11.12, 18:10

            angelsik- jesteś powazna ? wyobrazasz sobie że 25 dzieci biega jak szalona po sali dlatego że to jest naturalne dla wieku ? bez komentarza…

            dzoaann- a skąd wiesz, ze Pani tego nie robi ? jesteś w przedszkoludziecka caly czas ? z resztą żadne ćwiczenia czy zabawy muzyczno-ruchowe nie trwają godzinę….Przeczytaj jeszcze raz te 5 godzin, co się wtedy robi… Może napisze jak to wyglada u mnie to ci się rozjaśni:

            7:30-8:00- dzieci schodzą się do sali,, krótka gimnastyka na początek dnia wizyta w łazience.
            8:00-8:30- śniadanie
            8:30-8:45- mycie zębów i wizyta w łazience
            8:45-9:00 – chwila na swobodną zabawę
            9:00- 9:30- zajęcia edukacyjne ( w nich są także zabawy muzyczno-ruchowe), teoretycznie powinny one trwać dla maluchów 10 minut ale zwykle robimy pracę plastyczną czy techniczną wiec pół godziny wychodzi, nawet nieraz 45 minut jak się skupią ( aczkolwiek nie oczekuje od nich tak długiego czasu skupienia… jakoś sami sa zaciekawieni)
            9:30-10:00 – zabawa swobodna
            10:00- 10:15 drugie śniadanie
            10:30-11:30 wyjście na świeże powietrze  ja od początku roku nie byłam może ze 3 razy ale w okresie zimowym w tym czasie około 10:45 organizuję dzieciom zabawy muzyczno- ruchowe, w tym czasie również ,,nadrabiam” z dziećmi zaległości ( dzieci, które chorowały) lub przeprowadzam zajęcia indywidualne z grupami dzieci ( ćwiczenia logopedyczne, terapia pedagogiczna itd.)
            11:30- 12:00 obiad
            12:00- leżakowanie, dzieci tzw. ,,pięciogodzinne” mają w tym momencie zorganizowane gry i zabawy stolikowe.


            Szczerze ? nie wyobrażam sobie, by w czasie zabawy swobodnej dzieci biegały po sali. Jest to niebezpieczne szczególnie, że sala duża nie jest, zabawki leżą na podłodze. Jest granica swobody w tym wszystkim.

            illegal.alien- nie wydaje mi się, ze nie jest ona w stanie opanowac grupy. W ogóle jakoś dziwne mi się wydaje stwierdzenie, ze grupy nie da się opanować…crying to pojecie jest mi obce,) ale może takie nauczycielki są…. Raczej może ona stawia na współpracę z rodzicem? Niestety nie wszytsko nauczyciel zrobi sam. Ja na przykład daję dzieciom nieraz ćwiczenia do domu, proszę rodziców by pracowali z dzieckiem bo niestety sama nie jestem w stanie zrobic za nich wszystkiego. Rodzic też powinien być zaangażowany w proces edukacji a nie oczekiwać,ze nauczyciel za niego wychowa dziecko.


            a co do zajęć dodatkowych: MUSZĄ BYĆ ONE POZA PODSTAWĄ PROGRAMOWĄ !
            • dzoaann Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 23.11.12, 20:29
              sama pisalas- minimum 60 minut na dworze, codziennie... jesli nie mozna wyjsc, to co wtedy? Juz te 60 minut znika i nagle w tym czasie trzeba robic cos innego, zamiast zapewnic dzieciom troche ruchu? Najlepeij zajecia edukacyje, co?
              Nie stoje nad ta konktetna pania, nie popadaj w absurdy. Zalozycielka watku napisala wyraznie, ze problem z zachowaniem dziecka zaczal sie, gdy przestali wychodzic na dwor, nawet pani sama okreslila to jako nadmiar energii. Rozwiazanie jest proste. I nie tylko ja je zasugerowalam. Ale ty sie tlumaczysz, ze sie nie da... ciekawe..
              aha i ja tez napisalam wyraznie, ze nie widze sali pelnej biegajacych maniacko dzieciakow, bo to niebezpieczne. I nie chodzi o bieganie w czasie zabawy swobodnej, jak to pieknie nazywasz. Tylko o zorganizowane zajecia ruchowe zamast wyjscia na dwor, gdy pogoda nie pozwala. Ja ci juz drugi raz pisze, a ty odpisujesz nie na temat. Tlumaczysz sie, bo co? Tez u ciebie dzieciaki swiruja z nudow i nadmiaru energii?
    • lilka69 powiedz jedno: 23.11.12, 19:59

      jesli dzieci ZACZNA wychodzic na dwor wtedy z nadmierna energia nie bedzie problemu. a twoj 5 latek jest jak najbardziej normalnym bo rozbrykanym chlopcem.
    • mabingo Re: jak wytlumaczyc dziecku,ze ma nie biegac w sa 23.11.12, 20:32
      A może ty odbierz go wcześniej z przedszkola i zabierz na plac zabaw żeby się wyszalał.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja