Zabawki

27.11.12, 13:50
Gdzie wasze dzieci przechowuja zabawki?
Jak bylam mala to kazda zabawka miala swoje miejsce na polce (mebloscianki), lalki mialy swoje pokoiki na polkach itp. a dzis jest moda na piekne pokoje dzieciece, lozko, szafa, stolik jak z zurnala, a zabawki... w skrzyniach/pudlach. Moze i ladniej to wyglada - taka czysta, niezagracona przestrzen, ale czy waszym dzieciom chce sie w ogole przekopywac przez pudla pelne drobiazgow, zanim sie do czegos dokopia?
    • 2plusik Re: Zabawki 27.11.12, 13:58
      Uwielbiają to!!!!! Biorą jeden pojemnik i go wysypują. Znajdują różne skarby, zabawki zapomniane - zabawa zaczyna się na nowo wink

      Mają z 10 pudeł + zabawki na półkach.
      • mama_amelii Re: Zabawki 27.11.12, 14:47
        Wiesz za moich czasów było kilka,kilkanaście zabawek,więc było gdzie ustawiać.Teraz mam 2 córki zabawek setki,więc trzeba kombinować,żeby gdzieś je upchnac.I nie chodzi o to,że ja kupuję bez sensu,ale o to,że każda okazja,święta,urodziny to jest mnóstwo prezentów od najbliższej rodziny(a mam dużą).
        Częśc wynoszę na strych,mamy tez odkryte półki wiszące i stojące,a co z resztą??Pudła,pojemniki to super sprawa,wywalą,pobawią się i pochowają spowrotem.
      • zuwka Re: Zabawki 01.12.12, 08:45
        dokladnie 2plusik smile
        często słyszę pisk radości mojej trzylatki, a potem wbiega do mojego pokoju i pokazuje mi zabawkę, którą odnalazła na dnie pudła. To radość odkrywania na nowo
    • jugutka Re: Zabawki 27.11.12, 17:57
      kilka pudeł z zabawkami. łatwo np 2 odsunąć w kąt, dziecko sie bawi tylko
      pozostałymi. za miesiąc wymiana pudeł. i zaskoczenie bo pojawiają sie "nowe" zabawki..
      poza tym to praktyczne bo jest duża łatwość sprzątania. łatwo malucha nauczyc wrzucania zabawek do kosza wieczorem...
    • koza_w_rajtuzach Re: Zabawki 28.11.12, 05:09
      ale czy waszym
      > dzieciom chce sie w ogole przekopywac przez pudla pelne drobiazgow, zanim sie d
      > o czegos dokopia?

      Nie chce się. Jak zabawki są w pudłach, to się nimi w ogóle nie bawią.
      • ga-ti Re: Zabawki 28.11.12, 23:10
        No właśnie, to samo u nas. Wyjątek to lego u syna, ale i tak leżą porozkładane po całym pokoju i ruszyć ich nie można, bo to jakieś tajne bazy; i lalki Barbie u córki, wyrzuca to wszystko i się bawi.
        Inne zabawki stoją w pudłach i rzadko są wyjmowane. Może faktycznie przez trudność doszukania się tej jedynej, ale co zrobić, skoro na półki to wszystko się nie zmieści, a nawet nieporęcznie by było.
        Ja jak byłam dzieckiem to marzyłam o takich pojemnikach, koleżanka miała wielki wiklinowy kosz - jak ja jej zazdrościłam smile
      • mamatin Re: Zabawki 28.11.12, 23:48
        > Nie chce się. Jak zabawki są w pudłach, to się nimi w ogóle nie bawią.
        >
        Dokładnie tak. Jeszcze jak pudelko jest przeswitujace to siegnie, a jak nie to moze stac miesiac.

        Ja mam tak samo, nie cierpie wyloskiwac rzeczy z tych super pudelek, ktorych nakupilam bez liku.
    • dzoaann Re: Zabawki 28.11.12, 23:20
      moja ma nieduze pudla tematyczne- w tym lalki, w tym klocki, w tamtym co innego. Na co ma ochote to wyciaga i wysypujesmile
      • minerwamcg Re: Zabawki 30.11.12, 11:51
        U nas też tak jest - w tym pudle kolejka, w tym samochodziki i wagoniki do kolejki, w koszu drobiazgi, na półce pluszaki, na wózku klocki.
    • mikams75 Re: Zabawki 29.11.12, 09:15
      u nas jest czesc na polkach (te wieksze zabawki), czesc w pudlach. Podobaly mi sie jeszcze takie skrzynie na zabawki ale dobrze, ze nie kupilam. Mloda dostala duze, niezniszczalne pudlo i to jest najwiekszy niewypal. Za duze, ciezko cokolwiek znalezc. Albo gorzej - mloda jak czegos szuka, to jest to zawsze na samym dnie i wyszystko wywala.
      Z taka piekna skrzynia byloby podobnie.
      Kupilam mniejsze plastikowe pojemniki i ma tematycznie w nich powrzucane rzeczy. Plus ze dwa pudla na niewiadomoco.
      Generalnie to mysle, ze lepiej miec wiecej mniejszych pojemnikow niz mniej duzych, przepastnych.
    • rulsanka Re: Zabawki 29.11.12, 09:32
      Mój syn ma jedynie 2 pojemniki, takie siatkowe walce, na pluszaki i na broń. Mam awersję do plastikowych pojemników.
      Reszta zabawek znajduje się w szufladach komód Hemnes z Ikei. Ponieważ szuflady są duże, i pełne rozmaitych różności, to zabawa jest zawsze z elementem niespodzianki, bo potrafi wyciągnąć rzeczy, których dawno nie widział.
    • czarna784 Re: Zabawki 29.11.12, 15:39
      U mnie też na zabawki tylko pudła,jak dla mnie estetyczne i praktyczne.
      Zawsze rano jak wstajemy to otwieramy wszytskie pudła i nie zamykamy ich przez cały dzień,z wyjatkiem drzemi,wtedy zazwyczaj zbieram wszystko z dywanu.
      Myśle,że jakby pudła były zamknięte to nie interesowałaby sie tak intensywnie.
      Niemniej jednak nie zamienie pudeł na regał czy inne tego typu meble smile
    • maderta Re: Zabawki 29.11.12, 16:34
      Nie, nie chce im się, dlatego też zabawa zaczyna się od wysypania wszystkiego na środek pokoju smile.
    • aniasa1 Re: Zabawki 30.11.12, 14:13
      pudla tematyczne: kazdy komplet kolejki w oddzielnym, duze samochody wjednym, male w innch, siatki na pluszaki i inne skarby, szuflady na meterialy plastyczne. Mamy tyle tego ze nawet nie wyobrazam sobie innego sposobu.
    • mamiczka_malucha Re: Zabawki 30.11.12, 19:35
      Ja przechowuję w dużych, przezroczystych, plastikowych pojemnikach. Zabawek mamy masę i innego wyjścia nie ma. Ale z ich wyciąganiem nie ma problemu. Wystawiam np. jeden pojemnik i Maluch wyciąga sobie wszystko ze środka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja