milczace dziecko - 14 mcy

11.12.12, 23:21
Niepokoje sie troszke moim synkiem. Moj synek wydaje malo odglosow, duzo milczy, jak mial 9-10 miesiecy to gaworzyl non-stop, dada, baba, titi, ne, le, potem coraz mniej i mniej, a teraz - nic, nie gada po swojemu, nie wymawia sylab, nie nasladuje zwierzat, nie mowi mama, tata, nie, kompletnie nic. Jeszcze miesiac temu wymawial troche dada, tata, teraz tylko piszczy i krzyczy aaa. Duzo rozumie, wykonuje polecenia, pokazuje rzeczy paluszkiem, w domu, na dworze, obrazki w ksiazeczkach jak pytam sie gdzie jest, takze sluch jest ok. Wydaje mi sie, ze mowie do niego duzo, pokazuje, tlumacze, przerabiamy ksiazeczki, czytam wierszyki itp. Acha, nie uzywamy smoczka, ani butelek. Jak synek mial kilka dni to w szpitalu podcieli mu wedzidelko jezykowe (byly problemy z kp). Myslicie, ze mam racje, ze sie martwie?
    • roks30 Re: milczace dziecko - 14 mcy 11.12.12, 23:33
      Powtórzę to co napisałam w innym wątku:
      "Niedługo będą wątki (tak bardzo się nie pomyliłam) pt. "3m-ce i jeszcze nie siedzi", "6 m-cy i jeszcze nie chodzi", "10 m-cy i jeszcze nie mówi". Daj spokój, nie znam żadnego 14-miesięczniaka, który by mówił.
      Poza tym z tego co obserwuję chłopcy później zaczynają mówić". Mój ma 2 lata i mówi po swojemu cały czas, ale po naszemuwink tylko mama, baba, brum, tata.
      • espejo_sol Re: milczace dziecko - 14 mcy 12.12.12, 00:02
        Nie wiem, czy dobrze zrozumialas, albo moze nie wyrazilam sie zbyt jasno.

        Pytam, czy to normalne, ze nastapil taki, nazwijmy to, regres.
        Tak jak napisalam, kilka mcy temu mowil duzo po swojemu. Teraz po swojemu nie mowi kompletnie nic.

        Nie chodzi mi o to, ze koniecznie chce, zeby juz chodzil, mowil. Absolutnie! Szukam porady, wole trzymac reke na pulsie, niz potem zalowac, ze przegapilam jakis wazny sygnal.
        • drzewachmuryziemia Re: milczace dziecko - 14 mcy 12.12.12, 00:50
          no ok, ale czego sie obawiasz? bo jesli nie ma zadnych innych objawów, widzisz ze dziecko dobrze sie rozwija, słyszy, masz z nim dobry kontakt, interesuje sie swiatem itd to nawet jesli w mowie nastapił regres to o niczym złym to nie swiadczy - regres jest normalny w rozwoju. gdy intensywnie uczymy sie nowych rzeczy, czesto nie dajemy rady przetworzyc wszystkiego i robimy krok w tył, a potem nagle jest skok rozwojowy prawie z dnia na dzien
      • aniaurszula Re: milczace dziecko - 14 mcy 17.12.12, 15:43
        "super"rada, mi tez tak mowili ze ziecko ma jeszcze czas, ze zacznie itp. obecnie ma 2latka i nadal nic nie mowi nawet da, pa, ma wydaje tylko dziweki typu yyyyy i pokazuje palcem jak cos chce lub prowadzi za reke. teraz na gwalt mam robic badania czy dziecko slyszy, zajecia z logopeda, spotkanie z psychologiem wczesniej byli TK ktory wykazal pewne nieprawidlowosci. twoj mowi po naszemu kilka slow ale sa dzieci ltore naprawde nic nie mowia a stosujac sie do rad twego typu matka opoznia wpomaganie rozwoju
      • muchomorczerwony Re: milczace dziecko - 14 mcy 01.01.13, 10:41
        > nie znam żadnego 14-miesięczniaka, który by mówił

        moja corka mowila w tym wieku wiele slow,a nawet proste zdania

        Mój ma 2 lata i
        > mówi po swojemu cały czas, ale po naszemuwink tylko mama, baba, brum, tata.

        to bardzo malo jak na 2 lata i ja bym sie niepokoila.

        wiele matek zostalo uspokojonych slowami "chlopcy mowia pozniej, ma czas" itp, przez co stracily swoja czujnosc. Autorka watku ma prawo sie niepokoic. Pewnie wszytsko jest w porzadku,aler lepiej dmuchac na zimne.
    • tijgertje Re: milczace dziecko - 14 mcy 12.12.12, 08:48
      Zrob liste, czego dziecko nauczylo sie w tym czasie. Bo dzieci maja niepodzielna uwagewink Jak sie ucza raczkowac czy chodzic, to przestaja gadac. Jak sie ucza gadac, to robia wrazenie, jakby sie cofaly w rozwoju motorycznym. Jak im wychodza po 3 zeby na raz, to reszta przestaje istniec. Dlatego przyjrzyj sie calosciowemu rowojowi swojego dziecka, jesli w innych dziedzinach prze do przodu, to nie masz powodu do zmartwienia, ale trzymaj reke na pulsie. Jesli calosc robi wrazenie zatrzymania w miejscu, to warto pogadac z lekarzem, bo moze to byc jakas ukryta infekcja, moze byc nic (cisza przed burza czyli naglym progresem), a moze to byc jeden z pierwszych objawow jakis zaburzen, ale skoro piszesz tylko o mowie, to nie sadze, zeby w pozostalych obszarach cos bylo nie tak, tak,ze mysle, iz mozesz spac spokojnie.
      • espejo_sol Re: milczace dziecko - 14 mcy 12.12.12, 15:31
        Oki, rozumiem. Dzieki za odpowiedzi.
        Ten regres w mowie byl bardzo stopniowo, a zbieglo sie to z jego coraz szerszym zainteresowaniem swiatem i rozumieniem.
        Na pierwsze kroczki wciaz czekamy. Mysle, ze to rozumienie otoczenia, slowek i jezyk migowy smile to obszary, w ktorych najbardziej sie rozwinal.
        • aqua48 Re: milczace dziecko - 14 mcy 12.12.12, 15:52
          Zastanów się czy nie uprzedzacie jego życzeń, tak, że wcale nie ma POTRZEBY mówienia? Czy często bawicie się w naśladowanie odgłosów wydawanych przez przedmioty i zwierzęta, czy uczysz go dziecięcych wierszyków i śpiewasz mu piosenki? Wizyta u laryngologa na pewno nie zaszkodzi, bo może mieć niedosłuch, nawet po jakiejś infekcji, lub katarze, który warto wyłapać i wyleczyć jak najwcześniej.
          Znajoma zorientowała się, że jej syn nie mówi, mimo, że ma trzy lata, ale dopiero kiedy uświadomiła sobie, że ona musi z dzieckiem rozmawiać i do niego mówić to syn się rozgadał.
          • espejo_sol Re: milczace dziecko - 14 mcy 12.12.12, 17:50
            hmm, z tym uprzedzaniem zyczen to moze byc racja, Maly pokazuje paluszkiem i piszczy, albo robi charakterystyczne gesty jak cos chce, wiec ja wiem o co mu chodzi. Tak, spiewamy, czytamy wierszyki, nasladujemy kotki, pieski, krowki itp. Z tym niedosluchem to wydaje mi sie, ze slyszy dobrze, reaguje na ciche nawet dzwieki. Ale to jest to sprawdzenia przy najblizszej wizycie.
    • leneczkaz Re: milczace dziecko - 14 mcy 12.12.12, 18:27
      A co na bilansie roczniaka Ci powiedzieli? Bo my mieliśmy wczoraj i teraz ponoć dokładnie dzieci się 'bada' pod kątem autyzmu - na roczek a potem w 16 m-cu.. No i główne pytania były właśnie o 'mowę' czy mówi 2 sylaby, czy dźwiękonaśladuje itp. oraz pokazywanie palcem , pokazywanie w książeczce, wykonywanie poleceń.. itp. Jak całościowo jest ok, to raczej nic mu nie będzie i rozgada się w swoim czasie wink
      • espejo_sol Re: milczace dziecko - 14 mcy 12.12.12, 22:00
        Mieszkamy za granica i bilans jest tutaj w 8mcu i potem dopiero w 21 mcu zycia.
        W 8 mcy wszystko bylo dobrze.
        Tutaj niestety trudno o specjaliste sad A dla lekarza ogolnego zawsze wszystko jest dobrze.
        W Polsce bedziemy dopiero na wiosne.

        Reszta, tzn. pokazywanie paluszkiem, wykonywanie polecen jest jak najbardziej ok.

        Ja nie niepokoje sie tym, ze Maly nie 'mowi', tylko tym, ze tak zamilkl.
    • minerwamcg Re: milczace dziecko - 14 mcy 13.12.12, 13:38
      Ja też obstawiam to, że dziecko jest aktualnie zajęte czymś innym i rozwija się w innych obszarach. U nas np. młoda zaczęła mówić zdaniami, od razu złożonymi, po zakończeniu dość obfitego w wydarzenia okresu rozwoju fizycznego.
      Jeżeli rozumie, co się do niego mówi, to nie ma się czym martwić.
      • dagmara-k Re: milczace dziecko - 14 mcy 13.12.12, 13:56
        zamilkniecia sa normalne. tak samo jak zaprzestanie innych czynnosci na jakis czas.

        z chodzeniem tez jeszcze spokojnie.
        • escapezone Re: milczace dziecko - 14 mcy 16.12.12, 23:23
          hej czytam watek,i chce dopisac jak dziewczyny nie przejmuj sie, moj tez prawie nic nie gadal do 1,5roku tylko yyyy aaaa teraz po swojemu i mama baba dada tata... Lekarz kazala mi sie uspokoic bo obserwowalam inne dzieci i twierdzilam ze cos nie tak...sasiadki corka mowi w wieku mojego syna pelne zdania...a moj? Siostry corka do 2,5roku nic...baba mama i tyle i tez juz zalamka ze do logopedy chyba trzeba bedzie isc...a teraz? Katarynka...sasiadki syn do 3roku nic nie mowil...a skonczyl 3lata i tez jak katarynka , teraz ma 10lat na kazdego przyjdzie pora, pozdrawiam
          • minerwamcg Re: milczace dziecko - 14 mcy 17.12.12, 21:39
            Przypomniało mi się, jakie sama miałam obawy na punkcie niemówienia naszej małej. Jadę sobie kiedyś autobusem, koło mnie kobieta z dziewczynką w wózku, dziecko nawija jak nakręcone, całymi zdaniami, rozmawia z mamą zupełnie sprawnie - wyraziłam podziw, kobieta przytaknęła, że faktycznie dziecko fajnie rozgadane i dodała, że ma już półtora roku. Zrobiło mi się dziwnie, bo nasza miała wówczas prawie dwa i owszem, mówiła trochę słów i codziennie jej coś przybywało, ale powoli, strasznie powoli... A o zdaniach nie było co marzyć.
            Dopiero około drugich urodzin - wróciłam z wyjazdu służbowego dość późno, mała spała, ale słysząc mój głos w przedpokoju obudziła się i kategorycznie zażądała mamy. Poszłam do niej, usiadłam na łóżku, a ona z podpowiadaniem ale już wiążąc w zdania opowiedziała mi, co robiła pod moją nieobecność. Wtedy po raz pierwszy odbyłam ze swoją córką prawdziwą długą rozmowę smile Od tej pory poszło z górki, obecnie mamy dziecko elokwentne aż do przesady.
    • mapewoj Re: milczace dziecko - 14 mcy 18.12.12, 08:24
      jesli nie chodzi jeszcze, to bym się zaczęla martwić ;-( Niestety. Ja rozumiem ze 9-10 mcy to norma na chodzenie, itd. Ale nie daj sobie wmowić ze normalne jest to ze dziecko przestalo mowić i piszczy i krzyczy..
      Nie mozesz pokazać Go jakiemuś specjaliscie od SI ? Albo logopedzie ?
      • kiedyswygramwtotka Re: milczace dziecko - 14 mcy 18.12.12, 18:57
        I po co tak straszyć?
        Moja do tej pory leniwiec z gadaniem, a zaczęła chodzić na powaznie dopiero w 15 m-cu.
        Niedawno byl podobny watek"16 miesięcy i nie mówi".
        Córka też mi wyje, piszczy i pokazuje palcem co chce. Widać kolejny skok rozwojowy, jak piszą wyżej.
        Mój pediatra kazał się dopiero martwic po ukończeniu 2 latek.
        Jak reaguje na dźwięki i polecenia, to nie ma co panikować ze słuchem.
        • minerwamcg Re: milczace dziecko - 14 mcy 18.12.12, 20:15
          kiedyswygramwtotka napisała:

          > I po co tak straszyć?

          Ee, i tak spokojnie smile Mieliśmy tu taką, co jak dziecko było nieposłuszne, radziła iść do psychologa dziecięcego. W ogóle, zdrowie i wychowanie dziecka najlepiej powierzyć specjalistom smile

          Opowiadam historię swojej córki chyba z setny raz na tym forum, ku przestrodze wszystkim rodzicom, którzy chcieliby swoje dziecko rozwijać śrubokrętem. A dziecko czasem po prostu potrzebuje czasu. I świętego spokoju, bez krążącego nad głową rodzicielskiego helikoptera i ciągłego sprawdzania, testowania, stymulowania, podciągania do maminej (najczęściej) wizji dziecka idealnego.
    • matka_karmiaca Re: milczace dziecko - 14 mcy 18.12.12, 19:37
      Moja w ogóle prawie nie wydawała dźwięków, póki uczyła się pełzać, raczkować, siadać i chodzić. Dopiero jak zaczęła pewnie łazić, zainteresowała się komunikacją.
      • espejo_sol Re: milczace dziecko - 14 mcy 01.01.13, 09:40
        Dziewczyny, pisze update

        No wiec od kilku dni (a wlasciwie nocy) Mlody przez sen troszeczke gada po swojemu - jakies sylaby i 'nie'. Po prawie dwoch miesiacach. Chyba cos przepracowuje sobie w glowie. Mysle, ze wkrotce ruszy do przodu. W miedzyczasie zaczal chodzic, teraz smiga po calym mieszkaniu i kopie pilke
        • minerwamcg Re: milczace dziecko - 14 mcy 03.01.13, 00:56
          No więc wygląda, że był zajęty rozwijaniem się w jednym kierunku, i nie miał czasu na co innego. Skończył jedno, to się zabrał za drugie, rozsądne podejście smile Natura jest niegłupia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja