karo.8
13.12.12, 22:26
jadłospis w przedszkolu przyprawia mnie o mdłości. do września br. moje dziecko nie wiedziało co to cukier, a w przedszkolu podają to dziadostwo najchętniej do każdego posiłku.
jadłospis układają kucharki, ponieważ wiedza co dzieci najchętniej jedzą. akurat. co za bzdura. na śniadanie pojawia się nutella, pierogi zasypane cukrem,bo nie zjedzą,na podwieczorek co drugi dzień słodycze. czasy sie zmieniły, a świadomość odżywiania ciągle niska. zaznaczę, ze nie jestem przeciwnikiem słodyczy, ale do 5 roku życia tak. w ogóle to jest decyzja rodzica, w którym momencie życia dziecka, chce "podać" coś słodkiego