klubgogo
14.12.12, 15:52
W ogóle znaczy się. Bo rozumiem, że ograniczacie, że dziecko je np. tylko w weekend albo na imprezkach, sama nie daję często, zabraniam twardych cukierków i lizaków itd. Ale pytanie dotyczy głównie tych mam, które nie dają absolutnie nic, starannie selekcjonując produkty przeznaczone do spożycia. Przed czym tak bardzo chcecie uchronic swoje dzieci?