3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem

16.12.12, 20:54
Od jakiegos tygodnia usypianie naszej corki to jakis horror!Rytualy bez zmian, powtarzane od urodzenia, ostatnio choruje, wiec moze niewybiegana. Corka w dzien nie spi.
Kladziemy ja do lozka ok 20. Najpierw czytanie ksiazeczki, potem 2 bajki z glowy juz po ciemku. A potem zwykle usypiala. Ja siedze obok, czasem ja glaszcze. Od jakiegos czasu po polozeniu do lozka od razu wstaje, skacze po lozku, ucieka z niego, spiewa na caly glos, bawi sie zabawkami.
Probowalam odkladania bez slowa do lozka. Na chwile zadzialalo, potem juz bez skutku.
Probowalam wyjsc z pokoju i zamknac drzwi, ale ona wchodzi po listwie od drzwi na drzwi i zapala swiatlosad Kopie mnie, wyrywa sie, wszystko byle nie isc spac..Juz nie mam sil. Usypianie trwa teraz od godziny do 1,5h.
Nie piszcie ze pozwolcie jej zasypiac kiedy chce, bo to bez sensu. Zasnie wtedy o polnocy albo i pozniej.
Corka ogolnie z tych dzieci mocno absorbujacych, nadpobudliwych. Czasem sie zastanawiam czy nie ma adhd (chociaz chyba nie bo umie dlugo czytac ksiazeczki). Albo czy nie ma zaburzeń SI, lub czegos innego..bywa tez agresywna w stosunku do nas, do naszego psa..
Czy dzieci z zaburzeniami SI maja problemy z zasypianiem? Sama juz nie wiem czy nie powinnam isc z nia do psychologa..
    • gato.domestico Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 16.12.12, 21:02
      skoro te problemy nakładaja sie na chorobe to moze troche panikujesz...poczekaj az wyzdrowieje z wmaianiem sobie ze z Twoim dzieckiem jest cos nie tak...
      wiekszosc rodziców zbytnia ruchliwosc dziecka okresla mianem adhd...kompletne nieporozumienie...podejzewam ze 99% osób dziecka z ADHD nie widziało... smile
      • twitti Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 16.12.12, 21:20
        Byc moze, ale niektore problemy jak agresja ciagna sie dluzej. Adhd to moze nie, ale mysle o zaburzeniach si. Z reszta juz wczesniej o tym pisalam bo mialam watpliwosci.. Dam jej jeszcze czas, bo moze rzeczywiscie to przez chorobe. Pisze bo chcialam sie wygadac.
    • mikams75 Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 16.12.12, 21:40
      sama znalazlas przyczyne - niewybiegana.
      Najlepiej na godzine przed spaniem zrobic zabawy ruchowe, zmeczyc porzadnie i wylezy do zasniecia. Na moje dziecko wyciszanie i spokojne zabawy pod wieczor dawaly odwrotny skutek - wypoczela a pozniej zamiast lezec to ja energia rozpierala.
    • wilhelminaslimak Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 16.12.12, 21:43
      Jak masz taki rytuał, że siedzisz z córką póki nie zaśnie, to weź sobie książkę, siądź wygodnie koło niej, zamknij drzwi od wewnątrz, żeby nie uciekała i czytaj. Ona niech szaleje. W końcu się jej znudzi - jak mniemam - a Ty sobie przynajmniej poczytasz.
      Do mnie generalnie jakoś czakanie w pokoju aż dziecko nie zaśnie nie przemawia i moje chłopaki od urodzenia zasypiają same, a wręcz wyganiają mnie z pokoju. Ale starszy (3 lata) ostatnio sobie wyeliminował drzemkę w dzień i zawraca mi głowę w czasie MOJEGO odpoczynku. Mój sposób na to jest taki, że mu mówię, że jak nie chce spać, to może nie spać, ale JA sobie też chcę też odpocząć, więc może nie spać, ale ma MI nie przeszkadzać. I on się potrafi 1,5h bawić sam (czasem mi coś pokaże, coś bąknie), a ja właśnie sobie wtedy czytam. Dodam, że syn też jest bardzo ruchliwym dzieckiem (opinia pań z przedszkola), jakkolwiek o żadne zaburzenia go nie podejrzewam.
      I radzę zrobić tak samo. 3-latek to już duże dziecko, powiedz jej po prostu, że teraz jest czas na spanie, jak nie chce spać może poleżeć/poczytać/pośpiewać, ale Ty już wchodzisz a program "odpoczynek". Po 3 dniach zakuma, tym bardziej jeśli nie będziesz jej pozwalać rano spać na maksa, ale będziesz ją budzić o tej samej porze.
    • mruwa9 Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 16.12.12, 21:47
      Moja teoria: kazde dziecko musi wykorzystac swoja porcje upierdliwosci okolospaniowych. Jesli nie w niemowlectwie, to pozniej wink
      Moja sugestia: nie zmieniac wieczornych rytualow. Nic tak nie przedluza (i nie zwieksza mozliwosci manipulacji ) wieczornego zasypiania, jak ciagla zmiana koncepcji: przy swietle-po ciemku- w lozku-na rekach, itd. Jesli macie rytual, ze po wieczornej bajce gasicie swiatlo i lezycie po ciemku, trzymaj sie tego konsekwentnie. Do znudzenia.
      Ja mojemu dziecku wykrecilam zarowke z lampy sufitowej. Moze sobie zaswiecac, ile chce, tyle, ze bez skutku.
      Minie, cierpliwosci.
      • beliska Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 16.12.12, 23:36
        > Moja sugestia: nie zmieniac wieczornych rytualow. Nic tak nie przedluza (i nie
        > zwieksza mozliwosci manipulacji ) wieczornego zasypiania, jak ciagla zmiana kon
        > cepcji: przy swietle-po ciemku- w lozku-na rekach, itd. Jesli macie rytual, ze
        > po wieczornej bajce gasicie swiatlo i lezycie po ciemku, trzymaj sie tego konse
        > kwentnie. Do znudzenia.

        Zgadzam się w 100% Chyba kazdy musi zaliczyć ze swoim dzieckiem chwilowe problemy przed zaśnięciem. U nas córka lat 4 od niemowlęctwa zasypiająca sama i bez najmniejszych problemów w jakies 5minut po moim wyjściu z pokoju, co jakis czas musi szopki odstawić. Trwa to jakis czas, ja trzymam się twardo naszych rytuałów i mija. Dziecko mam bardzo ruchliwe, zywe i absorbujące od zawsze. Teraz od dwóch miesięcy jest trudna do wytrzymania, no jednym słowem okropna się zrobiła po raz pierwszy w zyciu i oczywiście były probleny z zasypianiem. Cos mi sie wydaje, ze powoli mijają. Nie odpuściłam jej, pilnowałam, by było jak zawsze.
    • noemi29 Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 16.12.12, 21:49
      Moje dziecko ma zdiagnozowane zaburzenia SI (od roku ma terapię, teraz jest w wieku 3,5l.)
      Tak, ma ogromne problemy z zasypianiem, ale to trwa od urodzenia, nasilało się w okresie ząbkowania, teraz w okresie choroby jest masakrycznie.
    • illegal.alien Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 16.12.12, 22:55
      A córka chodzi do jakiejś instytucji co rano? (przedszkole czy coś w ten desen?) jezeli tak, to ja bym pozwoliła chodzic spac o której chce - w końcu sie wyreguluje. Moje dziecko w pewnym momencie zaczęło chodzic spac po 22. Poprosiłam panie w żłobku, zeby córka nie spała dłużej niż godzinę - pomogło. Potem znowu taka sama akcja (pol roku pózniej - córka dobiegala do dwóch lat). Poprosiłam w żłobku, zeby w ogóle jej nie kładli, o ile nie bedzie ewidentnie padnieta. Wróciła do zasypiania o 20. Ale moja córka generalnie zawsze chodziła spac o której chciała, a rytuałów nie było.
      • ivaz Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 17.12.12, 07:24
        U mnie jest tak od zawsze, córka (3,9) zasypia na noc między 22 a 23, choć w piżamie i po koloacji jest już o 20, ale nigdy nie udało mi się ja uśpić wczęśniej. Mała wstaje o 6 do przedszkola, wieczorem przed spaniem wychodzę z nią na dwór na pół godziny, żeby się wybiegała, przed spaniem jest wyciszenie, ale gdzie tam proces usypiania trwa 2 godziny, kiedyś ją przetrzymałam i padła o 2 w nocy, ale moja cóka od zawsze potrzebowała mało snu, w zyciu jak nawet jeszcze spała w dzień, jak była niemowlakiem nie zaliczyła drzemki dłuższej niz godzinę, a odkąd skończyła rok zrezygnowała zupełnie z drzemki dziennej, wystarcza jej 7-8 godzin snu na dobę. Wieczorem nie widac po nie oznak zmęczenia, nie jest marudna, płaczliwa, jak jest pora spania młoda zaszywa sie w swoim pokoju i wtedy najlepiej się bawi, nie wiem co to padnięte ze zmęcznie dziecko, widocznie tak musi być, spi tyle ile potrzebuje, a tez bym chciała zeby młoda o 20 już spałą i mieć wieczory dla siebie sad
        • pysia_35 Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 17.12.12, 16:35
          jakbym czytała o moim synku...ze spaniem problem od urodzenia. Teraz ma 3,1 i zasypia o 23 - usypianie trwa ok 1,5 godz., i wstaje o 730 zupełnie wypoczety. w dzień nie spi a w nocy budiz sie po kilka razy i potrwafi miec przerwe w spaniu nawet ponad godzinę. Poza tym żadnych zaburzeń, dziecko, zdrowe, usmiechnięte, grzecze i z apetytem.Gdyby nie spanie - ideał.
          • twitti Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 17.12.12, 16:50
            Ogolnie corka ma takie problemy z zasypianiem od zawsze, ale okresowo, potem jest umiarkowany spokoj, i znow od poczatku. Niestety im starsza, tym bardziej samodzielna, tym bardziej wszedzie wejdzie i rozne sztuczki przestaja dzialac.
    • ann.k Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 17.12.12, 12:31
      U nas też był ten problem, chociaż maluch miał wtedy ok. 22 miesięcy. Po kolejnych dwóch problem sam zniknął, tak jak sie i sam pojawił. Ja twardo swoje, parę razy doszło do spięcia i załapał, że walka o niespanie do niczego dobrego nie prowadzi. Teraz jak idziemy się myć, to potem bajka i czytam tak długo aż on nie zaśnie (na ogół ok. 4-5 stron).
    • annach7 Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 17.12.12, 20:36
      Moja córka (2,3 roku) ostatnio przedłużała etap zasypiania w nieskończonośc. Śpiewała, rzucała się, gadała. Trwało to ok 50 minut co wieczór. W końcu nie wytrzymałam i zostawiłam ją samą w pokoju, wyszłam. Ryczała ok. godziny, ja wchodziłam przytulałam, uspokajałam, tłumaczyłam, itd. Kolejnego wieczoru popłakała ok. 5 minut. I od tamtej pory zasypia sama. Czytam jedną bajkę, buziak, dobranoc i moda mówi: "mam idź" zasypia w 5 minut a my mamy w końcu trochę wieczoru dla siebie.
    • karo.8 Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 17.12.12, 21:03
      właśnie to przechodziliśmy.syn był chory. wrócił do zdrowia i odsypia. sam prosi, mamusiu ja już jestem zmęczony i idzie spać przed czasem. przeczekaj.
    • aniko16 Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 18.12.12, 10:15
      Nie zmieniaj rytuałów, a przede wszystkim nie pozwól córce na szaleństa "aż padnie", bo doprowadzisz do tego, że będziesz miała dziecko na głowie do 23, a rano marudzące z niewyspania, źle funkcjonujące w przedszkolu. Takie niewyspanie może prowadzić do zaburzeń, np. apetytu, a nawet powazniejszychi, np zaburzeń wzrostu. Znam sporo takich niewyspanych chudych nerwusówsad
      • twitti Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 18.12.12, 10:54
        Nie zmieniam rytuałow, bo takie problemy wieksze z zasypianiem mamy co jakis czas i zawsze probowalam mimo wszystko dzialac podobnie. Wczoraj tez usypiala ponad godzine, mimo ze wstala bardzo wczesnie do przedszkola. Ale przede wszystkim postaralam sie nie dac wyprowadzic z rownowagi. Jakos poszlo, choc krotko nie bylo. Zobaczymy, moze z czasem przejdzie.
    • jola66 Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 10.01.13, 12:26
      Zajrzyj tu:
      forum.adhd.org.pl/
      • twitti Re: 3,3 roku - nie mam juz sil z usypianiem 10.01.13, 13:27
        Dzieki za rady. Przy stanowczosci, ciaglym powtarzaniu rytualow udalo nam sie zażegnać problem. Teraz jest troche lepiej, chociaz w zasadzie zasypianie zwykle trwa dosc dlugo.
        Poobserwowalam corke i zauwazylam ze ona ma takie okresowe napady trudnego zachowania. Trwa to np. tydzien, dwa, czasem dluzej i potem przechodzi. I za jakis czas znow wraca. Moze to jakis skok rozwojowy. Sama nie wiem.
        Ostatnio obejrzalam film na tvn style o nadpodliwych dzieciach i musze stwierdzic, ze corka ma niektore cechy nadpobudliwosci. Moze to byc tez cecha charakteru wrodzona, bo podobna jest jej babcia i brat cioteczny (od strony meza). Mimo rownic wiekowych, podobnie sie zachowujasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja