mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania????

20.12.12, 11:56
Witam
Proszę napiszcie mi dziewczyny, czy znacie jakieś półtoraroczne dziecko, które mówi całymi dniami lub recytuje wierszyk??
Jeżeli tak, to jak takie zdania wyglądają oraz czy jest to zrozumiałe dla obcej osoby?

Pytam, ponieważ mój synek ma 1,5 roku i mówi zaledwie kilka słów, które tylko pewnie ja jestem w stanie zrozumiećsad O łączeniu chociażby dwóch wyrazów nie ma mowy
Nie, nie przejmuję się wiem, że synuś ma jeszcze czas ale jestem ciekawa jak może wyglądać mowa 1,5-roczniakasmilesmile
    • dzoaann Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 12:05
      wierszyk???
      mowa poltoraroczniaka to moze byc zaledwie kilka slow, w tym dzwiekonasladowcze. A zdania owszem moga sie pojawic, w stylu mama daj am, tata papa lub inne bardzo proste.
      www.babyboom.pl/dzieci_1_2/rozwoj/etapy_rozwoju_mowy_dziecka.html
    • rulsanka Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 12:05
      Niektóre dzieci mówią zdaniami, ale to raczej wyjątki.
      Normą jest mówienie kilku słów właśnie. Jako słowa liczą się też wyrazy zniekształcone (np. bu na autobus) i dźwiękonaśladowcze (hauhał na psa) oraz słowa wymyślone (np. u nas lu znaczyło królik). Jeżeli dziecko mówi np. mama na mamę i tatę, to liczysz to jako 2 słowa. Dziecko może używać też gestów przekazujących konkretny komunikat i to też można zaliczyć jako słowo. Np. przyłożenie dłoni do ucha oznaczało "spać".
      Więc policz jeszcze raz i wyluzuj. Ważne, żeby ilość słów rosła. Zdania pojawiają się normalnie około 2 rż.
      • moonlight5 Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 14:20
        Moja wierszyków nie mówi ale zdania 3,4 wyrazowe tak. Mówi bardzo dużo słów .
    • maja.london888 Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 12:12
      Moja córka jak miała 1,5 roku mówiła zdania typu: "Kozuniu, gdzie jeje (jesteś)?", "Do budy psie, nie szczekaj". Córka mojej znajomej w tym wieku również mówiła zdaniami (oczywiście nie cały czas). Obie mówiły dosyć wyraźnie. W wieku 1 rok 10 miesięcy moja córka powiedziała sama cały wierszyk "W pokoiku na stoliku...", inne wierszyki mówiła ze mną - ja zaczynałam, ona kończyła wers.
    • drzewachmuryziemia Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 14:18
      ja mówiłam całymi długimi zdaniami jako1,5 roczne dziecko, mój syn zdecydowanie nie, całymi zdaniami długimi zaczał mówic ok 2 lat 3 miesiecy
    • patrycja25.live Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 14:24
      Mój starrszy synek w wieku rok i 7m-cy mówił zdaniami, wyraźnie, z małymi wyjątkami oczywiście. Proste wierszyki jak właśnie w "pokoiku na stoliku" też umiał. Młodszy syn obecnie prawie 2lata, w porównaniu z bratem mówi duuużo mniej.
    • 18lipcowa3 Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 15:09
      muta001 napisała:

      > Witam
      > Proszę napiszcie mi dziewczyny, czy znacie jakieś półtoraroczne dziecko, które
      > mówi całymi dniami lub recytuje wierszyk??
      > Jeżeli tak, to jak takie zdania wyglądają oraz czy jest to zrozumiałe dla obcej
      > osoby?



      Tak, ja byłam takim dzieckiem, ale to sie rzadko zdarza.
      Ogólnie moja corka jak miała 15 mies to coś tak dukała ale żadne tam złozone zdania.
      • bbuziaczekk Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 15:18
        Moje dzieci (chlopak i dziewczyna) w wieku 1,5 roku zaczynali mowic zdaniami 2-3 wyrazowymi. Znali mnostwo slow.
        Wierszykow nie recytowali (to chyba raczej jeszcze nie ten wiek)
        Jedne slowa byly calkiem zrozumiale, inne przekrecane a jeszcze inne po swojemu.

        1,5 roczne dziecko ma mnostwo czasu na mowienie. Niektore dzieci w tym wieku to jeszcze nawet mama i tata nie potrafia mowic.
        • bbuziaczekk Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 15:22
          Milo byc zdaniami 2-3-4 wyrazowymi. Zalezy co chcieli powiedziec.
          W wieku niecalych 2 lat juz nawijali calymi pelnymi zdaniami jak dorosli. Znali wszystkie wyrazy
    • camel_3d wierszyk??? 20.12.12, 16:00
      ....

      powodzenia....
    • matka_karmiaca Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 16:26
      No moja coś tam zdaniami w tym wieku zaczynała. Ale np. siostrzenica ma 18 mies i mówi tylko "o to, o to, o to!"


      Z "newsletterów", które wysyłałam do dziadków:

      19,5 miesiąca:

      Ola gada już tyle, że spisywać nie nadążam, więc tylko zapodam najciekawsze produkcje językowe:

      Trudne słowa, które mówi poprawnie:
      * do łazienki
      * tutaj położyć
      * rodzynki
      * masełko
      ...i wiele innych

      Za olciotwórczych:
      * piesieniania - przepraszam
      * lecilala - ręcznik
      * kiziol - telewizor
      * madzilala - mandarynka (generalnie jak nie wie, jak skończyć słowo, to daje "-lala")

      Próbuje tworzyć zdania, a nawet odmieniać (np "Tu jest ludzik - nie ma ludzika"). Ostatnio obserwowała pracę pralki i komentowała na bieżąco:
      - O, ziobać, łoda!
      - Kręci!
      - Nie ma kręci...

      Potrafi też strasznie dużo wytłumaczyć. Przyszła do mnie z lalką, niosąc ją za głowę i wbijając jej kciuki w oczy.
      - Ziobać, lala pace...
      - Płacze lala? A dlaczego?
      Ola odwróciła lalkę dupką do góry, wskazuje na jej pośladki i mówi:
      - Ała.
      - Boli lalę? A co boli?
      - Bluda...
      - To daj, wytrzemy lali pupcię i nie będzie bolało.
      Wytarłam lalę skrajem koszulki, oddałam.
      - Już dobrze, już lala nie płacze.
      - O! Nie bolało! Nie bolało...
      I tak, to było wtedy, kiedy Olcia miała odparzenie.

      18,5 miesiąca:

      * molelek - rowerek
      * coś pośredniego między "igi" a "łidi" - figi
      * ociuś - soczek (soczuś)
      * bibi - kubek - nie tylko ten jej z piciem, ale też każdy inny
      * łoda - woda
      * plum plum - kąpiel
      * bluzia - bluza, sweter, body, koszulka itp.
      * "nie bolało" - Bóg raczy wiedzieć, ale ma to coś wspólnego z podcieraniem pupci
      * bluda - zawartość pieluchy
      * pelusia - pielucha
      * jusiu - siusiu / nocnik
      * klocie - klocki
      * choninia - choinka

      I śpiewała Zuzię - mało zrozumiale, ale to na pewno była "Zuzia lalka nieduża"

      18 miesięcy:

      Posadzona z nami do obiadu, jeśli dostanie samą kaszę i warzywa, wskazuje palcem na nasze talerze i głosem nieznoszącym sprzeciwu żąda: "Miesio!" (mięso)

      Od paru dni nauczyła się pytać "gdzie jest?". Nakrywa się np. do połowy kocem i pyta "Gdzie jest noga?".

      Z dziwnych słów jej słownik wzbogacił się m.in. o:
      - dzińduła (dziękuję)
      - jusiu (siusiu)
      - glusia (gruszka)
      - Madziedzia i Milela (Marzeńcia i Milenka)

      15 miesięcy:

      * mówi "cześć", "tygrys", "ziaba" ("żaba")
      * staje pod półką z książkami, ręce wyciąga i w zależności od tego, czy woła "hau hau", "miau miau" czy "dzidzi" należy jej podać odpowiednią książkę ze zdjęciami ("Księga psów", "Księga kotów" albo "Mamo Tato, co Wy na to")
    • corrina_f1 Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 16:49
      Wierszyk ???
      Moje dziecko się nauczyło wierszyków w przedszkolu. Myślę że nie "dopiero".
      Mając 1,5 roku mówiła pojedyncze słowa i bardzo proste zdania (najczęściej z 2-3 słów)
      • una_mujer Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 17:26
        Moja półtoraroczna córeczka mówi świadomie "nie" i "tam" (np. odpowiadając na pytanie, gdzie ty dziecko maszerujesz o drugiej nad ranem...), cici na kotka i ssss na węża (na obrazku). I to tyle. Jaki wierszyk, dziewczyno, wyluzuj. Owszem, są takie dzieci, co mówią zdaniami, ale na pewno dużo ich nie ma...
        Ostatnio czytałam porady pani Jagody Cieszyńskiej - znanej na forach o opóźnionym rozwoju mowy profesor z Krakowa - która twierdziła, że jeśli dziecko w wieku 18 miesięcy nie łączy słów w zdania, to będzie miało duże problemy z komunikacją w przyszłości. Patrząc po znajomych dzieciach jakoś nie widzę, żeby to się potwierdzało...
    • mikams75 Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 17:29
      moja w tym wieku mowila wyraznie (ocena innych) i mowila proste zdania.
      Pamietam dokladnie, bo na jednym wyjezdzie caly czas nawijala i mowila np. mama, pac (patrz), kotek spi. Budowala tego rodzaju proste zdania.
      I pamietam jeszcze jak mowila w tym wieku kawalek wierszyka: papusko, papusko, powiec mi cios na usko.
      Mowila jeszcze inne z tej serii Brzechwy, ale po kawalku i z moimi podpowiedziami.
      Wiem, ze wczesnie zaczela, ale to nie ma zadnego znaczenia bo teraz nie jest jakos szczegolnie wygadanym dzieckiem.
    • dagmara-k Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 18:38
      tak, znam dziecko ktore normalnie mowilo w tym wieku zdaniami i te zdania brzmialy np:
      mamo, przeczytaj mi kopciuszka na dobranoc. moje dziecko zaczelo mowic zdania 2 wyrazowe po 2 urodzinach, typu mamo daj, lala spi, a po 2,5 roku zaczely sie prawdziwe zdania i teraz jak ma 2,7 to zdanie o czytaniu kopciuszka brzmi:
      mamo, citaj mi topciusia a dobanoć
      • little_fish Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 19:20
        mój starszy syn w wieku półtora roku mówił zdaniami, bez problemu rozumieli go obcy mimo drobnej wady wymowy. Wierszyków z tego okresu nie pamiętam. Młodszy zaczął klecić zdania nieco później, ale w wieku dwóch lat już recytował "Lokomotywę" wymawiając wszystkie głoski łącznie z r.
        Syn mojej koleżanki aktualny trzylatek w zasadzie do teraz potrzebuje tłumacza przy bardziej skomplikowanych wypowiedziach.
        Nie ma więc żadnej reguły, a mówiący kilka słów półtoraroczniak to raczej standard i nie stanowi żadnych podstaw do niepokoju.
        • lumbago_31 Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 21:51
          Moja strasza jak miala 18 miesiecy to mowila bardzo duzo pojedynczych slow (choc czesto poprzekrecanych) i zaczynala tworzyc pierwsze proste zdania no. dzidzi am, nie bam (=nie upadlam), tu nie ma itp. Taka jest zdaje sie norma dla poltoraroczniaka.
    • aleksandra1357 Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 22:49
      Widziałam kilkoro dzieci, które w wieku półtora roku mówiły pięknie, płynnymi, zrozumiałymi zdaniami. To się zdarza, są to wyjątki raczej. Norma to zdania w wieku 2 lat.
      • zjawa1 muta 20.12.12, 23:06
        Nie stresuj sie tak tym, zadko kiedy dziecko potrafi poprawnie skladac i wyraznie wypowiadac zdania zlozone w wieku przed 2 rokiemn zycia. Paradoksalnie to nie wrozy nic dobrego, ale zdarza sie.
        Ja mowilam pelnymi, zlozonymni i wyraznymi zdaniam majac ok1,5 roku. W tamtych czasach bylam stawiana jako ,,niepczecietnie rozwiniete dziecko", a wiec przeszo 30 lat temu.
        W konsekwencji okazalo sie juz w szole podstawowej, ze mam dysortografie. Bylam jedny z pierwszych dzieci z takim rozpoznaniem w tamtych czasach.
        Konsultowana w instytucie psychogologii i pedagogiki w Warszawie.
        Wiem jedno, zbyt wczesna mowa, nie naturalna co, do przyjetego wieku, w wielu przypadkach moze byc synromem jakis nieprawidlowosci.
        Dziecko, ktore porzekroczy 2 latka powinno zkladac rownowazniki zdan, to jest prezyjeta norma.
      • drzewachmuryziemia Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 23:22
        w drugim roku zycia
        • drzewachmuryziemia Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 23:23
          sorry, w trzecim oczywisciesmile po 2 urodzinach
    • mika_p Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 20.12.12, 23:39
      Poniżej zestaw spisany, jak Fran miała półtora roku. Pierwsze zdanie skleciła dwa miesiące wcześniej, brzmiał "ajj am!", czyli "daj jeść". To moje młodsze dziecko, starsze nie było tak rozgadane w tym wieku.

      Rodzina
      mama - mama
      tata - tata
      Isia, Misia - Miś, czyli Junior

      Przedmioty codziennego użytku
      tapti - czapka
      buti - buty
      uszi - okulary
      sie - długopis, kredka, ogólnie pisak
      kaka - kaczka
      siusiu - zużyta pielucha
      ajo - telefon
      koti - kocyk, także kołdra, a nawet poduszka
      juju - od połowy października: poduszka (od: "podusia, kocyk i lulu", tradycyjna mantra przy układaniu dziecka do snu)

      Czasowniki

      am - jeść
      ba' - upaść, przewrócić się
      niema - nie ma, brakuje, skończyło się
      siusiu - siedzenie na sedesie
      chrrr - spać
      aj - daj

      Kultura

      baja - , film animowany, bajka, kreskówka
      Patipa, Kotipa - "Kot i Pat", czyli tytułowa piosenka z "Listonosza Pata"
      I a! - "We are!", czyli finał piosenki Boowa & Kwala
      Bisie - Teletubisie
      Bibu - Pingu

      Jedzenie
      kopki - płatki
      kapke - kanapka
      kapki - jabłko
      kake - kaszka
      gue - ogórek
      dam - picie

      Klasa sama w sobie
      móje! - moje
      pabuti! - pomocy! (także: ratunku, sprzeciwiają mi się!)
      nie - nie

      Inne rzeczowniki
      titit - samochód, pojazd
      mama - dziecko, małe dziecko
      au - pies
    • mama-ola Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 21.12.12, 08:24
      > Pytam, ponieważ mój synek ma 1,5 roku i mówi zaledwie kilka słów, które tylko p
      > ewnie ja jestem w stanie zrozumiećsad O łączeniu chociażby dwóch wyrazów nie ma
      > mowy

      Kilka słów w wieku 1,5 roku wystarczy. Tym bardziej, że zapewne jednym słowem nazywa kilka rzeczy/pojęć. Łączenie dwóch słów "mama am", "tata brum", "baba da" jest wymagane na bilansie 2-latka.

      > Proszę napiszcie mi dziewczyny, czy znacie jakieś półtoraroczne dziecko, które
      > mówi całymi dniami lub recytuje wierszyk??

      Nawet jeśli, to jak to się ma do Twojego dziecka? Nijak!
      Najważniejsza jest norma. Twoje dziecko jest w normie.
    • mikaaan Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 21.12.12, 23:34
      Znam. Ja byłam takim dzieckiem. Potem wszyscy mieli wygórowane oczekiwania co do mojego synka, że też szybko zacznie mówić, ale on się zbuntował wink i dopiero od niedawna mówi pełnymi zdaniami (ma 3 lata). Na 1,5 roku to chyba nawet "mama" nie mówił.

      W moje ślady poszła natomiast córeczka siostry. Ma 19 miesięcy i mówi jak stara. Ma taki zasób słownictwa, że wszyscy są w szoku. Podśpiewuje sobie "ogolek, ogolek, ogolek zielony ma galnitulek" smile. Ale to norma raczej nie jest smile.
    • czarna784 Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 22.12.12, 13:46
      Młoda mówi dużo pojedynczych słów,napewno jeszcze nie tworzy zdan,ale czasami jej wyjdzie daj to,albo odjedz stad.
      Jakie wierszyki? To chyba jakas zwała big_grin
      • mak-111 Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 22.12.12, 14:01
        moja corka w tym wieku mowila plynnie, pelnymi zdaniami, wyraznie,zrozumiale (wypowiadal sz, cz, nie mowila jedynie r) spiewala i mowila wierszyki. jej mlodszy brat w wieku 1,5 mowil zaledwie kilka slow, a na dobre rozgadal sie dopiero rok pozniej.
    • mama_kotula Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 22.12.12, 14:32
      Moje oba starsze potrafiły zrozumiale porozumieć się zdaniami w tym wieku. Znaczy co do syna - miał on echolalie i zaburzenia gramatyzacji mowy, mówił w drugiej osobie (np. zamiast "chcę się napić" mówił "chcesz się napić?" itd.), córka mówiła normalnie, w wieku 2 lat recytowała już całe opowiadania. Ale ona jest ogólnie niezbyt normalna tongue_out

      Co do najmłodszego - nie sądzę, aby było tak samo, w tej chwili ma rok, mówi wyłącznie po swojemu plus wyrazy dźwiękonaśladowcze i własne skojarzone z sytuacjami (np. podnosi telefon do ucha i mówi "a! a! a!", w znaczeniu halo, halo; podaje pluszakowi miseczkę i karmi go łyżką mówiąc "am am am am am am am"). Ale poczekamy, zobaczymy.
    • leneczkaz Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 22.12.12, 14:46
      Mój syn w tm czasie mówił juz pięknie zdaniami. Koleżanki córcia mówi może nei tak pięknie ale także zdaniami "mama daj makao (makaron)".. czy coś w tym stylu.

      Moja młoda ma roczek i mówi kilkanaście słówek (w tym dźwiękonaśladowanie).
    • takajednaaga Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 24.12.12, 11:59
      Witam,
      Moja córeczka jak miała 1,5 roku mówiła całymi zdaniami. W sposób zrozumiały dla innych osób. Wiadomo, że mówiła jak dzieci. Nie wymawia "r" itp. Ale mówiła całymi zdaniami i prosty wierszyk, tez mogła powiedzieć. Teraz nie zamyka jej się buzia i jak jej nie słychać to je albo śpismile Także są takie dzieci, które potrafiąsmile
    • mamiczka_malucha Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 27.12.12, 10:20
      Mój ma 15 miesięcy i też mówi tylko parę słów, w większości po swojemu.
    • anusia_magda Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 27.12.12, 11:57
      moja wypowiedziała pierwsze zdanie jak miała 1,5 roku a wyglądało to mniej więcej tak...musie podlać katka ( muszę podlać kwiatka), ale ona zaczęła mówić szybko, norma to nie jest, najważniejsze czy dziecko rozumie co się do niego mówi...
    • gryzli haha, moze niech jeszcze spiewa!:) 28.12.12, 12:56
      ludzie, dajcie sie dzieciom rozwijac w ich tempie. jeden mówi słowa jak ma rok inny jak ma 3 latka. poza tym dziewczynki mówią szybciej od chłopców ale z drugiej strony jeśli dziecko za szybko mówi to moze sie jąkać...mój 1,5 roczniak na razie mówie: dziadzia, baba, tata, mama, ta (znaczenie - tak), dada (na wyjście na dwór i na komórkęsmile oraz robii grr na wiertarke, wrrr na auto oraz wwwwna odkurzacz. spanie to ahaaaaah, jedzenie -am. i tyle. poza tym nie mówi nic wiecej ale jak spytam gdzie jest bombka, lampa, szafa, ucho, nos, dom, drzewo itd to wszystko pokazuje paluszkiem.
    • annubis74 Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 28.12.12, 14:39
      moja córeczka zaczęła mówić słowa w okolicy roku, później się trochę przyczaiła a potem w okolicy 2 lata posługiwała się prostymi zdaniami (ogólnie dość poprawnymi stylistycznie i gramatycznie). Moja córeczka zawsze mówiła bardzo ładnie, wyraźnie - nie wiem czy to zasługa tego ze dużo do niej mówiliśmy i dużo jej czytaliśmy, nie mam duzego porównania z innymi dziećmi ale znajomi i nieznajomi zawsze się zachwycali jej mową. w wieku 1,5 potrafiła np. dopowiadać pojedyncze słowa w czytanym wierszyku lub bajce ale recytować wierszyka to raczej nie. myślę ze to oczekiwania na wyrost, tym bardziej że w tym wieku dziecko doskonali też rozwój motoryczny a jak ćwiczy jedna umiejętność to inna idzie w odstawkę
    • guderianka Re: mowa 1,5 rocznego dziecka-zdania???? 28.12.12, 15:49
      Starsza mówiła pełnymi zdaniami używając słów "ackolwiek', 'poniewas",-mówiła wyraźnie i zrozumiale. Urodziła się w maju, jako 15 miesięczniak pojechała w sierpniu z moimi rodzicami nad morze-dzwoniłam do niej codzienne i codzienne rozmawiałam

      Młodsza-miała ciężką wymowę, w wieku 1,5 roku mówiła parę słów i blablała. Zasób słów powiekszyl sie gdy poszła do przedszkola jako 2,5 letnia dziewczynka. Jednak do dzisiaj-ma 6 lat-ma problemy z szeleszczącymi, nie mowi też "r"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja