edziakrys
26.12.12, 21:23
Mój trzylatek przyniósł z przedszkola to paskudztwo; pojawiło się 2 dni przed wigilią i teraz mamy kulminację. Gorączka 38, spada po nurofenie na 6-7 godzin. Lekarz zapisał Zyrtec, wapno, Neosine i pudroderm. Bąble ma koszmarne i jest ich co raz więcej...
Macie jakieś sprawdzone porady, patenty, smarowidła? Wiem że smarują też pioktaniną (wodny czy spirytusowy roztwór?).
Pomocy, bo się razem wykończymy, a jeszcze moja pięciolatka nie miała ospy...