Dodaj do ulubionych

kiedy nie szczepic dziecka?

27.12.12, 09:03
Od dluzszego czasu probuje zaszczepic corke na pneumokoki. Zapisalam ja na to szczepienie zaraz po nowym roku.
W Wigilie corka miala 38 stopni, w Boze Narodzenie 37, w drugi dzien swiat juz normalnie.
Jutro pojdzie do przedszkola i pewnie 31.12 i 2.01. Niestety nie wiem czy czegos znow nie zlapie. NIestety siedzac w domu tez choruje, wiec nie wielkie to pocieszenie zostawic ja w domusmile
Na co zwrocic uwage przed szczepieniem?ile wykluwa sie choroba? Wiem ze z goraczka nie szczepimy.
Obserwuj wątek
    • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 10:18
      Jestem absolutną fanką szczepień, matką dorosłych i wyszczepionych synów, lekarzem, córką i wnuczką pediatrów.
      Kiedy szczepić?
      Najlepiej według indywidualnego kalendarza- zmodyfikowany polski kalendarz nie jest zły.
      Kiedy nie szczepić?
      Wtedy gdy dziecku cokolwiek dolega. Przed szczepieniem dziecko musi być obejrzane przez sensownego pediatrę. Ważny jest też wywiad- jeśli np. dziecko jest nieswoje, pokłada się, boli je cokolwiek, wymiotowało, ma stan podgorączkowy itd to odradzam szczepienie. Nie szczepiłabym także gdy miało kontakt z chorymi ( ospa, infekcje, "grypa żoładkowa" itd).
      Są rózne szkoły- niektórzy twierdzą, że przy niewielkiej infekcji ( gorączka poniżej 38C) można szczepić- ja uważam, że nie.
      Ważna jest szczegółowa dokumentacja WSZYSTKICH szczepień od urodzenia. Wpisy do książeczki zdrowia dziecka a później np. żółtej książeczki ( w zasadzie pomyślanej o wpisywaniu szczepień przeciwko febrze, ale jest miejsce i na inne).
      Nie słuchać bzdur, opowieści nawiedzonych mam z ruchów antyszczepieniowych, pań Majewskich czy innych.
      • twitti Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 10:38
        Corka ma 3 lata i chce ja zaszczepic (za namowa piediatry) na pneumokoki, bo juz 3 razy miala zapalenie ucha. NIestety corka w zasadzie non stop choruje (srednio tydzien w miesiacu jest w przedszkolu) i czekam tylko na jakis moment ze bedzie zdrowa, zeby ja zaszczepic. Pediatra na pewno zbada najpierw dziecko.
      • carmita80 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 10:40
        Mama dwoje dzieci, oboje zaczynali przedszkole w 10 m-cu zycia, szczepione w terminie, takze mlodszy ktory jest wczesniakiem, nikt nie opoznial mu szczpien bo dla niego to bylo szczegolnie wazne. Pierwsze szczepienia w wieku 2 m-cy, ostatnie 3l i 4 m-cy. Corka bedzie miala jeszcze HPV miedzy 12-13 rokiem zycia, a oboje miedzy 13-18 rokiem zycia Td/IPV. Nie znam nikogo, ktp opoznialby szczepienia dlugo, rozumiem kilka dni, ale nie miesiecy. Jesli dziecko ma dobre samopoczucie, nie ma goraczki to mozna zaszczepic, katar i kaszel nie sa przeciwskazaniem.
        • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 11:01
          Przeciwwskazania dzielimy na bezwzględne i względne. Katar, kaszel czy lekki stan podgorączkowy nie jest BEZWZGLĘDNYM przeciwwskazaniem, ale ja uważam, że nie powinno się szczepić w czasie infekcji. Jest to względne przeciwwskazanie. Dziecko z katarem, kaszlem może mieć silniejszą reakcję poszczepienną. Oczywiście ostateczna decyzja zależy od pediatry, który ZNA dziecko.
          A przy okazji- szczepienia nie kończą się w momencie ukończenia 18/19 lat. My wszyscy jesteśmy zaszczepieni ( na mniej więcej 8-10 lat) szczepionką przeciw Tężcowi, Błonicy, Krztuścowi ( dla dorosłych) i Polio. Nie podaję nazwy szczepionki, żeby się nie narazić na zarzuty, że promuję określonego producenta.
          Warto tez sprawdzić (ilość przeciwciał) czy nie warto się doszczepić przeciwko WZW B.
          WZW A nie jest konieczna, ale często wyjeżdżamy np. do krajów basenu Morza Śródziemnego i też warto się zabezpieczyć.
          W naszej szerokości geograficznej są kleszcze. Przeciwko boreliozie ( groźniejsza) szczepień nie ma, ale przeciwko odkleszczowemu zapaleniu opon mózgowych - owszem. I warto raz na 3 a potem 5 lat się zaszczepić.
          Podróżnikom przyda się zabezpieczenie przeciwko durowi brzusznemu ( raz na 3-5 lat).
          Nastolatkom- przeciw meningokokom, zresztą podróznikom w określone strony również- tyle, że nieco inna szczepionką.
          No i grypa..........tak co roku się zmienia, ale naprawdę warto. Myli się grypę z infekcjami, ale ludzie szczepieni przeciwko grypie bardzo rzadko na nią chorują. Na infekcje grypopodobne - owszem, ale to jest tak, że człowiek szczepiony przeciwko tężcowi zachoruje na żótaczkę - inne szczepienie, inna choroba.
          To samo dotyczy rotawirusa. Szczepić warto, choć szczepionki zabezpieczają przeciwko 3-4 typom, a jest ich bardzo dużo. Tym nie mniej jeśli trafi się na typ przeciwko, któremu dziecko zostało zabezpieczone oszczędzi mu się przykrych dolegliwości a czasem nawet hospitalizacji.
          • carmita80 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 11:23
            Tu gdzie mieszkam najlepiej znaja dziecko rodzice, nawet specjlisci pediatrzy na pierwszym miejscu stawiaja wywiad. Przed szczepieniem nie oglada dziecka pediatra bo to specjalista i on zajmuje sie dziecmi chorymi powaznie. Pielegniarka przeprowadza wywiad z osoba ktora przyszla z dzieckiem do szczepienia w razie watpliwosci moze konsultowac sie z lekarzem. Nie szczepi sie dzieci wczesniej niz po dwoch miesiacach od urodzenia i nie szczepi sie na gruzlice i zoltaczke typu B, takze moj wczesniak szczepiony nie byl. Szczepi sie kobiety w ciazy po 34 tyg. przeciw krztuscowi,aby dac ochrone dzieciom gdyz one moga byc szczepione od drugiego miesiaca zycia. Problemu kleszczy nie ma. Osoby podruzujace maja indywidualne szczepienia w zaleznosci od rejonu do ktorego sie wybieraja. Inne szczepinia np. grypa wg uznania, sa programy obejmujace grupy osob ktore moga miec szczegolne wskazania itd. Na ospe sie nie szczepi, przechorowanie w wieku dzieciecym daje trwala odpornosc i nie trzeba pamieta w zyciu dproslym o doszczepianiu.
            • aniaurszula Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 08:47
              u nas kazde dziecko przed szczepieniem bada pediatra (mieszkam w malym miasteczku) inaczej pielegniarka nawet gadac nie chce. mlodsza wczesniaka z problemami neurologicznymi szczepilam wg kalendarza wiosna miala przesuniete szczepienie na 16 mc o kilka tygodni troche chorowala,teraz planuje szczepic na pneumo i meningo ale mamy jakiegos bakcyla w domu starsza i mnie meczy katar wiec czekam.
          • maksimum Re: kiedy nie szczepic dziecka? 08.02.13, 05:57
            protozoa napisała:

            > Przeciwwskazania dzielimy na bezwzględne i względne. Katar, kaszel czy lekki st
            > an podgorączkowy nie jest BEZWZGLĘDNYM przeciwwskazaniem,

            Ja poszedlem sie zaszczepic przeciw grypie gdy mialem katar i kaszel.....no i zaczelo sie!!
        • wilhelminaslimak Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 12:54
          > Nie znam nikogo, ktp opoznialby szczepienia dlugo, rozumiem kilka dni, ale nie miesiecy.

          To poznaj mnie.
          Starszemu opóźniałam MMR parę miesięcy, bo czekałam aż się skończy zima.
          Młodszemu opóźnię MMR aż będę mieć PEWNOŚĆ że nie jest na białko uczulony. Choćbym miała z Sanepidem walczyć na miecze. I nie interesuje mnie w tym względzie opinia pediatrów, którzy mają jakieś niesamowite parcie na szczepienie nawet jak dzieci są przeziębienie, uczulone (chyba chodzi o to, żeby się ten mały smród już z przychodni wyniósł, a nie plątał sie co chwila).
          • aleksandra1977 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 13:03
            > Nie znam nikogo, ktp opoznialby szczepienia dlugo, rozumiem kilka dni, ale nie miesiecy.

            syn ma skonczone 3 lata. Dopiero w pazdzierniku zostal zaszczepiony ostatnia dawka Infanrix Hexa (wg kalendarza przypada na 16-18 m-c). akurat z tym szczepieniem (ostatnia dawka) mozna czekac do konca 3 r.z. dziecka.
            MMR jeszcze nie dostal i, na razie, nie dostanie.

            To nie kwestia mojego zaniedbania, czy niechcenia. Pediatra trzyma reke na pulsie i widocznie ma powody, by odwlekac szczepienia. Dla niego wywiad przed ewentualnym szczepieniem i kondycja dziecka to priorytety. Ja mu ufam i nie mam zamiaru ulegac powszechnej opinii i presji.
            • carmita80 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 13:12
              Tu gdzie mieszkam szczepienia sa darmowe, takze pneumokoki i meningokoki i nie sa obowiazkowe, zadnych naciskow i presji, jednak wiekszosc dzieci jest zaszczepionych i bardzo dobrze, bo powiklania chocby od infekcji wywolanych przez pneumokoki moga byc niebezpieczne a nawet smiertelne. Wole nie ulegac idiotycznym trendom w stylu "my jestesmy inni i nie szczepimy" bo mam swiadomosc jak niebezpieczne sa choroby przed ktorymi mozna sie ochronic lub przed powklaniami ktore moga wywolac. Moje dzieci chodza do przedszkola od 10 m- ca zycia, dzis juz w szkole, nie przechodzily nigdy zapalenia pluc (takze mlodszy ktory jest wczesniakiem) wiecznych infekcji uszu i wielu innych powiklan zwyklych wirusowych infekcji przedszkolnych.
            • wilhelminaslimak Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 13:21
              > To pozostaje ci tylko miec nadzieje, ze twoje dziecko nie zachoruje i nie bedzie miec powiklan.
              W przypadku zaś szczepienia pozostaje mi mieć nadzieję, że jednak alergia nie była aż tak silna, żeby wywołać np. wstrząs, albo pogłębić i tak skrajną już alergię.
              W tej chwili na odrę w Polsce rocznie choruje kilkadziesiąt osób, to powiem szczerze dużo bardziej obawiam się boreliozy wchodząc do lasu.
              Z drugiej strony w Polsce nie jest dopuszczone jednoskładnikowa szczepionka p. odrze - i swoją drogą nie wiem dlaczego? Taką szczepionką bym dziecko zaszczepiła.
              • carmita80 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 13:32
                Nie analizuje skladu szczepionek, nie kupuje ich, dostaje list w terminie szczepien dzieci i umawiam spotkanie, ide w umowionym dniu na ustalona godzine i rozmawiam z pielegniarka szczepiaca o kondycji dziecka, moge zapytac o co trzeba. Szczepionki sa nowoczesne i bezpieczne, moje dzieci nawet nie goraczkowaly, corka chyba raz ale minelo w ciagu paru godzin. Znam duzo mam z dziecmi i nie spotkalam nikogo kto mialby problemy oczywiacie to nie znaczy ze sie nie zdarzaja ale.to wyjatki i po zgloszeniu sprawdza sie incydent.
                • kropkaaga Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 20:18
                  carmita80 napisała:

                  > Nie analizuje skladu szczepionek, nie kupuje ich, dostaje list w terminie szcze
                  > pien dzieci i umawiam spotkanie, ide w umowionym dniu na ustalona godzine i roz
                  > mawiam z pielegniarka szczepiaca o kondycji dziecka, moge zapytac o co trzeba.
                  > Szczepionki sa nowoczesne i bezpieczne, moje dzieci nawet nie goraczkowaly, cor
                  > ka chyba raz ale minelo w ciagu paru godzin. Znam duzo mam z dziecmi i nie spot
                  > kalam nikogo kto mialby problemy oczywiacie to nie znaczy ze sie nie zdarzaja a
                  > le.to wyjatki i po zgloszeniu sprawdza sie incydent.

                  Nie wiem w tym miejscu czy mam się śmiać czy zapłakać...
                • od.czasu.do.czasu Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 20:33
                  To jak tak ochoczo i bezmyślnie biegasz na szczepienie, a co za tym idzie jesteś dla systemu jak pokorne ciele, to jeszcze nie zapomnij po jakimś czasie na stronie GISu sprawdzić czy dana szczepionka nie została wycofana chwile od jej podania Twojemu dziecku. Co się w tym roku zdarzało wielokrotnie, o ile w ogóle interesuje Cię Twoje dziecko.
                • annubis74 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 08:16
                  to znaczy że system przerzuca na ciebie i ową pielęgniarkę całą odpowiedzialność za decyzję o szczepieniu dziecka. Nie wiem czy to aż taki powód do radości. Ja ostatnio przed szczepieniem musiałam wypełnić formularz z kilkunastoma pytaniami dot. stanu zdrowia. Na 1 pytanie: czy dziecko jest zdrowe odpowiedziałam "nie wiem", bo nie jestem duchem świętym, a u dzieci choroba rozwija się błyskawicznie.
                  Lekarz-pediatra z własnej inicjatywy nigdy nie informowal mnie o skutkach niepożądanych szczepień, zawsze o to pytam. Mimo że moja córeczka zazwyczaj dobrze znosiła szczepienia to i tak szczepię z drżącym sercem. Moje dziecko zostalo zaszczepione mniej więcej zgodnie z kalendarzem szczepień. Oprócz obowiązkowych przeszło rownież szczepienie pp. pneumokokom i menigokokom. I tak choruje w przedszkolu. co wiecej mimo szczepień chorowała na krztusiec. Więc oczywiście super ze twoje dzieci nie chorują ale wierz mi nie jest to żadna zasługa szczepień
                  • carmita80 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 10:49
                    annubis74 napisała:

                    > to znaczy że system przerzuca na ciebie i ową pielęgniarkę całą odpowiedzialnoś
                    > ć za decyzję o szczepieniu dziecka. Nie wiem czy to aż taki powód do radości. J
                    > a ostatnio przed szczepieniem musiałam wypełnić formularz z kilkunastoma pytani
                    > ami dot. stanu zdrowia. Na 1 pytanie: czy dziecko jest zdrowe odpowiedziałam "n
                    > ie wiem", bo nie jestem duchem świętym, a u dzieci choroba rozwija się błyskawi
                    > cznie.

                    A lekarz, ktory obejrzy i oslucha twoje dziecko w 10 minut (nawet w 20 dluzej taka wizuta nie trwa) jest duchem swietym i zobaczy wirusy, bakterie i bedzie wiedzial ze np. 3 h po szczepieniu zacznie sie infekcja? To gratuluje. U mnie system niczego nie przerzuca bo to ja znam swoje dziecko najlepiej a pielegniarka od.szczepien to nie osoba z lapanki. U nas nie szczepi sie dzieci tylko w trakcie infekcji aktywnych gdy jest goraczka, biegunka wymioty a z katarkiem i kaszlekim owszem i jakos nie cierpia masowo z powodu powiklan czy nawet reakcji poszczepiennych.

                    > Lekarz-pediatra z własnej inicjatywy nigdy nie informowal mnie o skutkach niepo
                    > żądanych szczepień, zawsze o to pytam. Mimo że moja córeczka zazwyczaj dobrze z
                    > nosiła szczepienia to i tak szczepię z drżącym sercem. Moje dziecko zostalo zas
                    > zczepione mniej więcej zgodnie z kalendarzem szczepień. Oprócz obowiązkowych pr
                    > zeszło rownież szczepienie pp. pneumokokom i menigokokom. I tak choruje w przed
                    > szkolu. co wiecej mimo szczepień chorowała na krztusiec. Więc oczywiście super
                    > ze twoje dzieci nie chorują ale wierz mi nie jest to żadna zasługa szczepień

                    po co wiec szczepilas skoro uwazasz ze szczepienia nie dzialaja? Sama sobie przeczysz. U mnie pielegniarka przed szczepienieniem zawsze informuje o tym jakie moga wystapic reakcje poszczepienne i co noga oznaczac i co robic. Nigdy zadne nie wystapily. A moje dzieci owszem nie przeszly ciezkich i niebezpiecznych chorob takich jak odpneumokokowe zapalebie pluc, infkecje uszu wywolane pneumokokoami, meningitis, odry czy krztusca ora innych wlasnie dzieki madremu kalendarzowi szczepien do ktorego sie zastosowalismy. Zreszta szczepienia nie chronia tez tylko przed zachorowaniem ale i przed powiklaniami. A dzieci w tym mlodszy wczesniak w przedszkolu od 10 m-ca zycia z.gilem i kaszelkiem owszem w pierwszym zesonie czyli jesien zima caly czas ale tez bez powiklan, zwalaczaly same, frewkencje mialy 98%. Potem sie uodpornily na wirusy i chorowaly bardzo sporadycznie na cokolwiek. No ale ja nie kisilam dzieci z katarkami i kaszelkami w domu wlewajac im litry lekow, ani nie podawalam anty iotymow, sterydow i czego sie dalo, noe przegrzewalam, zdrowa dieta, lekkie ubranie i swierze powietrze.
            • aleksandra1977 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 13:27
              > To pozostaje ci tylko miec nadzieje, ze twoje dziecko nie zachoruje i nie bedzi
              > e miec powiklan.
              powiklania moga wystapic, jesli zaszczepi sie w nieodpowiednim dla dziecka czasie.
              Ladowanie wszystkich mozliwych szczepien w ciagu 1. roku zycia dziecka jest, wg mnie, sporym obciazeniem dla malego organizmu.
              Nie jestem przeciwniczka szczepien, ale wychodze z zalozenia, ze jesli jeszcze zdazy sie tak, ze okolicznosci nie sprzyjaja szczepieniu, to robi sie wszystko, by dac czas na to, aby zminimalizowac ryzyko powiklan. Bez wzgledu na to, jak jest to zapisane w kalendarzu szczepien.
              • carmita80 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 13:38
                Pytanie tylko co sie rozumie przez powiklania poszczepienne? Nie szczepi sie noworodkow, czeka sie dwa miesiace co jest rozsadnym czasem, ale bywa ze dzieci w tym czasie moga zlapac ktoras z niebezpiecznych choroba i moze kosztowac to powaznymi problemami ze zdrowiem a nawet zycie dlatego szczepinia sa wazne. Male.orhanizmy niestety nie bronia sie dobrze, stad szczepienia, a nawet szczepienia matel w ciazy aby ochronic dzieci, bo okazuje sie ze.szczepienie na.ksztusiec w 2-gim moesiacu daje pelna ochrone dopiero w szostymuncertain a ksztusiec to niebezpieczna.choroba zwlaszcza dla maluszkow. Dziwi mnie wysylanie 3-latkow do przedszkola nie zaszczepionych na pneumokoki.
                • twitti Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 13:47
                  carmita80 napisała:
                  Dziwi mnie wysylanie 3-latkow do przedszkola nie zaszczepionych na pneumokoki.

                  A ja Ci powiem dlaczego nie szczepilam - po pierwsze bo to kosztuje, po drugie - bo liczylam ze jakos to bedzie, ze moze moje dziecko nie bedzie tak chorowalo.. I jak widac, teraz i tak musze zaplacic za szczepienie, dwa razy wiecej zaplacilam juz za leki z apteki i do tego wiekszosc czasu jestem na zwolnieniu lekarskim, wiec w pracy ucierpi tez pensja i premie. Tak wiec kazdemu teraz powiem ze warto szczepic przed przedszkolem.

                  Mysle ze rodzice nieszczepiacy niemowlakow, tez mysla ze jakos to bedzie. Wszystko do czasu, az ich dziecko zachoruje powaznie.
                  • carmita80 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 14:03
                    Twitti niestety to prawda, nie mozna liczyc ze jakos to bedzieuncertain to ze zachorowan ma odre notuje sie tak niwiele to nie zasluga cudownego samoistnego zaniku tej choroby przeciez. Podobnie z innymi. Wiekszosc dzieci w przedszkolach w pl nie jest zaszczepiona przeciw pneumokokom i meningokokom bo nie ma tego w kalnedarzu i nie sa refundowane a to powoduje, ze dzieci choruja powaznie i zarazaja inne i stad to bledne kolo. Do tego jeszcze trend "opozniania, albo nieszczepienia z powodu blizej nieokreslonych powiklan, albo wrecz bzdurnych informacji i problem narasta, bo nawet ci co chca zaplacic wahaja sie.
                    • twitti Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 14:21
                      Wiesz, u nas jeszcze wplyw na nieszczepienie mialo jakies niedoinformowanie i mit ze kiedys sie nieszczepilo i sie zylosmile. Nam pediatra teraz powiedziala , ze pneumokoki to tak na prawde pogromcy w przedszkolach. Szkoda ze wczesniej nie wiedzialam, lub jakos to do mnie nie docieralo. No i troche sie boje objawow poszczepiennych, ale to po wszystkich szczepieniach moze byc.
                    • aleksandra1977 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 14:31
                      Do tego jeszcze trend "opozniania, albo nieszczepie
                      > nia z powodu blizej nieokreslonych powiklan
                      akurat w przypadku alergikow, a takimi sa moje dzieci, nalezy liczyc sie z tym, ze dana szczepionka, gdy zna sie jej sklad, moze zaszkodzic. Opozniam swiadomie, po konsultacji z pediatra i alergologiem, ktorzy znaja moje dzieci, a nie po to, by igrac z zyciem i zdrowiem moich dzieci.
                      Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka.
                      • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 15:08
                        Powikłania poszczepienne- ciekawe. Nie twierdzę, że ich wcale nie ma, ale .... jestem lekarzem od 22 lat- co prawda nie pediatrą, ale jednak lekarzem. Nie zetknęłam się z poważnymi powikłaniami poszczepiennymi. Pediatrami są moja mama ( jeszcze praktykującym) i babcia, która jest staruszką, ale w głowie jej nie chlupie i cos tam pamięta. I obie w swojej wieloletniej praktyce szpitalnej ( kliniki), ambulatoryjnej i gabinetu prywatnego nie zetknęły się z innymi powikłaniami niż gorączka. A szczepionki 20,30,50 lat temu były dużo gorsze.
                        Wyjatek- wysoka temperatura+biegunka były po szczepionce przeciw polio sprowadzanej z ZSRR, ale jak wiadomo Związku Radzieckiego nie ma juz od 20 lat smile
                        Znacznie bardziej niebezpieczne są choroby,na które mozna zachorować ignorując szczepienia.
                        • od.czasu.do.czasu Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 20:28
                          Na przykład na jakie?
                          Na Polio które było 30 lat temu tylko wskutek szczepień?
                          Krztuśca, gdzie szczepionka o ile w ogóle chroni to do 4-5 lat max.
                          Błonicy której nie ma i to wcale nie dzięki szczepieniom.
                          Odry? Świnki? Różyczki? Którą i tak dziecko szczepione przechodzi?
                          Pneumokoki, których jest Bóg wie ile szczepów i żeby na niego trafić to jak 6tka w lotto, to samo z rotawirusem.
                          No przed jakimi chorobami?????
                          • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:03
                            Ale to, że od 22 lat jestem lekarzem. Mam dwoje dzieci ( 23 lata), i NIE ZETKNĘŁAM SIĘ Z ŻADNYMI POWIKŁANIAMI POSZCZEPIENNYMI INNYMI NIZ STAN PODGORĄCZKOWY.
                            A interesowałam się tym jak mało kto.
                            Gdyby występowały masowo coś bym słyszała, coś bym widziała, o czymś bym czytała.
                              • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:17
                                Przyjmijmy na chwilę, że jest tak jak powiadasz. To w takim razie dlaczego żaden z pediatrów, z którymi rozmawiałam w Polsce ( ok 100 pracujących w ośrodkach akademickich) nie potwierdza tych spostrzeżeń? Lekarze chorób dzieci w Niemczech także jakoś nie zauważyli takiej prawidłowości, literatura ( amerykańska, ale poważna, brytyjska, niemiecka i w końcu polska-) też milczy. Jak Ci się wydaje- dlaczego? Czy tylko rodzice wiedzą a wszyscy inni nie? Czy światowy spisek? Wszyscy są idiotami?
                            • kropkaaga Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:14
                              protozoa napisała:

                              > Ale to, że od 22 lat jestem lekarzem. Mam dwoje dzieci ( 23 lata), i NIE ZETKNĘ
                              > ŁAM SIĘ Z ŻADNYMI POWIKŁANIAMI POSZCZEPIENNYMI INNYMI NIZ STAN PODGORĄCZKOWY.
                              > A interesowałam się tym jak mało kto.
                              > Gdyby występowały masowo coś bym słyszała, coś bym widziała, o czymś bym czytał
                              > a.

                              Bez urazy ale niektórzy lekarze zatrzymali się na etapie swoich studiów. A niektórzy otrzymują od np. GSK niezłe profity by nie słyszeć, nie widzieć i nie czytać zbyt wiele...
                              • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:19
                                Akurat ja interesowałam się szczepieniami ze względu na siebie, swoje dzieci. Interesował mnie ten temat nie zawodowo, bo jestem chirurgiem. Nie zlecam szczepień ( prócz WZW B) i to nie teraz. Czytam. A tzw "profity" to więcej mitów niż prawdy.
                                • kropkaaga Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:32

                                  protozoa napisała:

                                  > Akurat ja interesowałam się szczepieniami ze względu na siebie, swoje dzieci. I
                                  > nteresował mnie ten temat nie zawodowo, bo jestem chirurgiem. Nie zlecam szczep
                                  > ień ( prócz WZW B) i to nie teraz. Czytam. A tzw "profity" to więcej mitów niż
                                  > prawdy.

                                  Nie trzeba być lekarzem by interesować się szczepieniami i nabytą wiedzą dzielić się z innymi.
                                  Widzisz, ja też się żywo interesuję. Od czterech lat dopiero. Odkąd moje dziecko po szczepieniu przeciw WZW B dostało drgawek. Nie tylko wujek google uświadomił mnie co się może stać po podaniu szczepienia. Wystarczy wejść na stronę MZ i poczytać jakie są kategorie i rodzaje odczynów poszczepiennych. Znam też lekarzy, którzy podzielają moją opinię, że szczepienia mogą wywołać wiele złego. Nas akurat to dotknęło i nie potrzebuję innych świadectw choć spotykam je bardzo często. Z racji choroby synka i spędzonych w szpitalach dni, tygodni i miesięcy, spotykam wielu rodziców i ich poszkodowanych po szczepieniach dzieci. To smutna prawda ale prawda, niestety.
                                  Nikogo nie namawiam do nieszczepienia. Jest to indywidualną sprawą każdego z nas ale jeśli czytam zdanie "jestem absolutną fanką szczepień" to naprawdę robi mi się słabo uncertain

                                    • od.czasu.do.czasu Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 22:08
                                      Bo MY fanatycy mamy widzę na którą oporni są wszyscy pozostali.
                                      Dlatego, ze każdego dnia słyszymy o przypadkach dzieci które ucierpiały przez szczepienia.
                                      Dlatego, że większość z tych fanatyków dotknęla jakaś tragedia związana ze szczepieniami
                                      A nie dlatego, ze MAMY siano kobieto w głowie.
                                    • kropkaaga Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 22:14
                                      protozoa napisała:

                                      > Można dostać alergii od kurzu i trafić z dusznością do szpitala. Można zadławić
                                      > się ością ryby i umrzeć itd.
                                      > Mnie przeraża coś innego- fanatyzm antyszczepionkowy.

                                      Mnie przeraża każdy fanatyzm. A o antyszczepionkowym jeszcze nie słyszałam. Szczerze. Natomiast szczepionkowym i owszem. Z resztą Twoje posty niestety o tym świadczą. Smutne to ale niezaskakujące.
                                      • duzeq Re: kiedy nie szczepic dziecka? 30.12.12, 19:54
                                        > Mnie przeraża każdy fanatyzm. A o antyszczepionkowym jeszcze nie słyszałam.

                                        Nie rob sobie jaj. W doopach sie poprzewracalo co niektorym i nie majac zielonego pojecia o czym mowia, a podpierajac sie tylko listem Majewskiej (ktorego nie rozumieja i nie czytali, bo sama Majewska mowi, zeby szczepic) glosza na lewo i na prawo, ze nie zaszczepia, bo to zuo, kasa dla koncernow i rtec w krwi. Litosci!!
                        • annette86 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:15
                          Witam, interesuje mnie jeden fakt... mówi pani że powikłania są mało spotykane i nie dziwi mnie to, ponieważ odnoszę wrażenie, że chyba lekarze nie umieją ich odróżniać? Nie umieją albo nie chcą... po przestudiowaniu kwestii szczepionek dość dokładnie, stwierdziłam niestety SAMA bo żaden lekarz podejrzewam że taki jak Pani nie łączy dość istotnych objawów... czy mądrym jest nie powiązanie objawu chorobowego z potencjalnie przyjętą wcześniejszą szczepionką? Np... dziecko zaszczepione na WZW B w pierwszej dobie życia może mieć później szczereg różnych dolegliwości związanych bezpośrednio z wirusem wzw b wprowadzonym do organizmu... być może jest on osłabiony, ale to nie oznacza, że tak samo jak CHOROBA nie może wywołać takich samych powikłań! Proszę wymienić jako lekarz wszystkie powikłania po zetknięciu się organizmu z wirusem wzw b... i pomyśleć jak wiele dzieci choruje na te własnie choroby... proszę pomyśleć o powikłaniach krztuśca, tężca, odry, świnki, różyczki , blonicy, i proszę zauważyć jak duuużo jest tych chorób z powikłań... co najśmieszniejsze najczęściej one występują po 1-2 miesiacach po szczepieniu (w zależności od okresu wylęgania choroby, choc może być i dłużej ze względu na to że wirusy są osłabione i może to trwać dłużej...) być może nie jestem lekarzem, ale wystarczy że spojrzę w książeczkę szczepień, historię choroby i spojrzenie na listę powikłań po chorobach na które dziecko było szczepione ,by stwierdzić że istnieje LOGICZNE POWIĄZANIE KAŻDEJ CHOROBY z wcześniej wykonywanymi szczepieniami ! Przyznaję się że nie robiłam żadnej analizy większej liczby osób, są to moje obserwacje dzieci szczepionych w mojej rodzinie oraz moich znajomych... polecam zrobienie własnej, obserwacje mogą byc naprawdę zadziwiające, pozdrawiam
                          • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:24
                            A ja robiłam bardzo liczne obserwacje, analizy i nijak się to ma do szczepień. Szczepienia, na szczęście, są masowe, a dzieci , znów na szczęście, nie chorują masowo. Związku przyczynowo-skutkowego nie ma. No chyba, że ktos uważa, że Kasia, którą zaszczepiono przeciwko WZW B za 4 miesiące zachorowała na grypę w związku z powikłaniem poszczepiennym. Jest granica absurdu.
                            • annette86 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:32
                              ależ oczywiście nie chorują masowo, ponieważ każde dziecko jest inne i jego organizm ma prawo zareagować inaczej niż pozostałe, małgosia po 3 tygodniach będzie miała lproblemy trawienne a zosia trafi do szpitala z zapaleniem nerek, jeszcze inne dziecko zachoruje na żółtaczkę... to wszystko może być wina jednej szczepionki wzw b ... dlaczego ogranicza się pani do masowych zachorowań... trzeba analizować wszystkie dzieci razem i kazde z osobna wtedy analiza będzie miała większy sens...
                              • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 22:09
                                wydaje mi się, że trzeba zrobić coś zupełnie innego. Nie szczepić dzieci rodziców, którzy są przeciwni szczepieniom. Absolutnie zaniechać nalezy tylko brać oświuadczenie, że się nie zgadzają i biorą na siebie pełną odpowiedzialność- także finansową za skutki nieszczepienia. A to oznacza, że:
                                - żadnych zwolnień lekarskich gdy dziecko zachoruje np. na krztusiec czy odrę
                                - leki odpłatne w 100% - nawet gdy dziecko jest ubezpieczone
                                - hospitalizacja płatna w 100% za każdy dzień pobytu z lekami włacznie
                                - żadnych rent dla ofiar polio ( bo się pojawi)
                                - rehabilitacja płatna w 100%
                                To tyle. Okrutne? Zapene, ale jak ktoś chce ryzykować to niech to robi na własny koszt.
                                • kropkaaga Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 22:22
                                  protozoa napisała:

                                  > wydaje mi się, że trzeba zrobić coś zupełnie innego. Nie szczepić dzieci rodzic
                                  > ów, którzy są przeciwni szczepieniom. Absolutnie zaniechać nalezy tylko brać oś
                                  > wiuadczenie, że się nie zgadzają i biorą na siebie pełną odpowiedzialność- takż
                                  > e finansową za skutki nieszczepienia. A to oznacza, że:
                                  > - żadnych zwolnień lekarskich gdy dziecko zachoruje np. na krztusiec czy odrę
                                  > - leki odpłatne w 100% - nawet gdy dziecko jest ubezpieczone
                                  > - hospitalizacja płatna w 100% za każdy dzień pobytu z lekami włacznie
                                  > - żadnych rent dla ofiar polio ( bo się pojawi)
                                  > - rehabilitacja płatna w 100%
                                  > To tyle. Okrutne? Zapene, ale jak ktoś chce ryzykować to niech to robi na własn
                                  > y koszt.

                                  Zgoda ale:
                                  dziecom rodziców, którzy zechcą szczepić a zdarzy się powikłanie poszczepienne:
                                  -bezpłatna opieka lekarska do końca życia,
                                  -bezpłatna rehabilitacja do końca życia,
                                  -bezpłatne leki do końca życia,
                                  -odszkodowanie za powikłanie poszczepienne,
                                  -renta do końca życia,
                                  -kara dla lekarza, który nie odnotował odczynu poszczepiennego,

                                  dodatkowo jeszcze:
                                  -bezpłatne leczenie(leki) dziecka, które zachoruje na chorobę, na którą zostało zaszczepione( w przypadku poszczepiennego polio oczywiście rehabilitacja, odszkodowanie i renta)
                                • od.czasu.do.czasu Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 22:45
                                  Kochana bądź tak miła skoro tak fanatycznie jesteś za szczepieniami SFINANSOWAĆ koleżance która tu również pisze rehabilitację i turnusy rehabilitacyjne dla jej dziecka które przez szczepionki podane w szpitalu zaraz po urodzeniu jest opóźnione psycho-ruchowo.
                                  System zaszczepił dziecko system ma w dupie.
                                  • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 10:22
                                    Jeśli się UDOWODNI , że opóźnienie psychoruchowe miało związek ze szczepieniem jestem jak najbardziej za nie tylko rehabilitacją czy turnusami w ramach NFZ, ale za rentą, bezpłatnymi lekami, urlopem opiekuńczym dla rodziców płatnym w 100%, ale......... jakakolwiek grypa( nie infekcja grypopodobna) u nieszczepionego- 100% odpłatność za leki, zwolnienie lekarskie niepłatne, porada płatna w 100% itd, to samo w przypadku cięższych chorób- polio- zero jakichkolwiek świadczeń. Zgoda? Czy ma to działać tylko w jedną stronę?
                                    • kropkaaga Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 11:46
                                      protozoa napisała:

                                      > Jeśli się UDOWODNI , że opóźnienie psychoruchowe miało związek ze szczepieniem
                                      > jestem jak najbardziej za nie tylko rehabilitacją czy turnusami w ramach NFZ, a
                                      > le za rentą, bezpłatnymi lekami, urlopem opiekuńczym dla rodziców płatnym w 100
                                      > %, ale......... jakakolwiek grypa( nie infekcja grypopodobna) u nieszczepionego
                                      > - 100% odpłatność za leki, zwolnienie lekarskie niepłatne, porada płatna w 100%
                                      > itd, to samo w przypadku cięższych chorób- polio- zero jakichkolwiek świadczeń
                                      > . Zgoda? Czy ma to działać tylko w jedną stronę?

                                      Jeśli biegli uważają niedotlenie, wysokie CRP, ONM i wrodzone zapalenie płuc za stan wyrównany klinicznie to śmiem twierdzić, że ciężko będzie cokolwiek udowodnić.
                                      Takie matoły biorą kasę za totalną ignorancję tematu.
                                      • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 15:08
                                        Wmówić każdemu można wszystko. Jedak są rzeczy, które trzeba UDOWODNIĆ- przekroczenie prędkości, przestępstwo czy fakt zaistnienia choroby w związku ze szczepieniem czy błędem w sztuce. Póki nie ma dowodu jest domniemanie niewinności.
                                        A to czy biegli są matołami - nie nam sądzić. Zawsze można powołać innych biegłych, chyba, że znów zmowa albo spisek.
                                        • kropkaaga Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 15:12
                                          protozoa napisała:

                                          > Wmówić każdemu można wszystko. Jedak są rzeczy, które trzeba UDOWODNIĆ-

                                          W takim razie czekam aż ktoś wreszcie udowodni mi, że szczepionki są BEZPIECZNE. Wmówić można wszystko...

                                            • kropkaaga Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 17:07
                                              protozoa napisała:

                                              > Dowodem są miliony ludzi, którym NIC po szczepieniach nie było. A jesli są poje
                                              > dyncze NOP-y to mogą być po wszystkim - nawet zjedzeniu kromki chleba. Czy w zw
                                              > iązku z tym chleb jest niebezpieczny?

                                              No to mnie przekonałaś...uncertain
                                    • annette86 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 11:56
                                      Zgoda... rewelacyjne rozwiązanie... i już nie ważne tutaj są moje ewentualne koszty, ale najlepsze będzie w tej sytuacji to że Państwo przyjrzy się temu problemowi bliżej, bo nie będzie chciało samo sobie szkodzić... na pewno sprawdzi pięć razy szczepionki byle tylko nie było ewentualnych powikłań za które musi płacić! I o to nam chodzi! Żeby nasze Państwo zauważyło ten problem... a zauważy najlepiej na swojej kieszeni...
                                      • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 15:12
                                        Jak najbardziej się zgadzam tylko co z drug ą stroną- czy oby nie okaże się, że za dziecko musi jednak płacić podatnik, bo rodzina biedna i nie stać jej na hospitalizację i leki? Czy osoba poszkodowana przez nieszczepionego a biednego doczeka się renty? Bardzo bym chciała, żeby działało to w obie strony.
                                        Np. NFZ za powikłania poszczepienne płaci 1.000.000zł a pani Kowalska za pobyt jej dziecka w szpitalu 10.000zł + jakieś 20.000zł za cała reszte. Czy oby nie będzie tak, że" państwo" (NFZ) zapłaci 500.000zł a pani Kowalska będzie leczyła dziecko za darmo, brała zwolnienia i dopłatę na leki.
                            • annette86 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:57
                              Powikłania poszczepienne mogą się objawić wg ulotek bez problemu do 4 tygodnia po jej podaniu więc dlaczego Pani twierdzi, że połączenie choroby w tym okresie ze szczepionką jest granicą absurdu? Nie mówię tutaj o powiązaniu grypy i szczepionki wzw b... bo nie są one bezpośrednio powiązane, (chyba że dołączyć obniżoną odporność organizmu który walczy z wirusami wzw bi łatwiej zapada na inne choroby) ale jest wiele chorób które moga być z nią powiazane bezpośrednio, tym bardziej jeśli występują wg ulotki do 4 tygodni... PROSZĘ więc nie uogólniać tego co wcześniej napisałam...
                              • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 22:14
                                Jest coś takiego jak zdrowy rozsądek. A jeśli do tego poparty jest wiedzą z zakresu fizjologii, patofizjologii, farmakologii, farmakodynamiki to nie pozwala na absurdy.
                                Kobieto czy wiesz co to jest szczepionka? Od tego trzeba zacząć, a zakończyć na tym jak działa na organizm.
                • kropkaaga Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 20:23
                  carmita80 napisała:

                  Male.
                  > orhanizmy niestety nie bronia sie dobrze, stad szczepienia,

                  Przed szczepionkami też nie mają sił się bronić, niestety...

                  Dziwi mnie wysylanie 3-latkow do przeds
                  > zkola nie zaszczepionych na pneumokoki.

                  A to dlaczego?
          • annubis74 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 16:14
            > > Nie znam nikogo, ktp opoznialby szczepienia dlugo, rozumiem kilka dni, a
            > le nie miesiecy.
            >
            > To poznaj mnie.

            i mnie. szczepię zdrowe dziecko (przynajmniej staram się maksymalnie upewnić co do jej stanu zdrowia). Po chorobie dziecka odczekuję KILKA tygodni!!! Wszelkie szczepienia planuję na okres letni kiedy ryzyko chorób jest mniejsze.
          • od.czasu.do.czasu Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 20:21
            I poznaj również mnie. Córka dwa lata z kalendarza dwie szczepionki + 1 dawka pneumokoków po której mamy padaczkę.
            Nie szczepię teraz i nie zaszczepię nigdy w życiu na NIC już.


            Nie polecam szczepień i nie wierzę pediatrom, którzy chowają do fartucha pieniądze za pozytywne opinie nt szczepień.

            Powikłania są i będzie ich jeszcze więcej jeśli rodzice nie zaczną samodzielnie myśleć.
            W tym roku zmarło 36 dzieci po szczepieniu. Każdego miesiąca setki dzieci mają powikłania poszczepienne.
            Wszystko skrzętnie ukrywane by nie stracić grubych milionów.
      • kropkaaga Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 20:14
        Rozumiem, że Pani skoro tak chętnie namawia do szczepień, to bierze odpowiedzialność na powikłania poszczepienne?
        Rozumiem, że równie chętnie się Pani sama doszczepia na szczepionki, które z dzieciństwa straciły już swoje działanie?
        Rozumiem też, że przedstawia Pani rodzicom dzieciaków WSZYSTKIE skutki uboczne szczepień a nie tylko gorączkę i zaczerwienienie w miejscu ukłucia?
      • paliwodaj Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 16:31
        >Wiekszosc dzieci w przedszkolach w pl nie jest zaszczepiona przeciw pneumokokom i >meningokokom bo nie ma tego w kalnedarzu i nie sa refundowane a to powoduje, ze dzieci >choruja powaznie i zarazaja inne i stad to bledne kolo. Do tego jeszcze trend "opozniania, albo >nieszczepienia z powodu blizej nieokreslonych powiklan, albo wrecz bzdurnych informacji i >problem narasta, bo nawet ci co chca zaplacic wahaja sie.

        o to to! rozumiem gdy opoznienie jest konsultowane ze specjalistami i sa do szczepien powazne przeciwskazania, ale jak jedna i druga mamuska ubzdura sobie ze ona nie bedzie szczepic bo jest nie ta faza ksiezyca i chocby z sanepidem na szable poszla to nie zaszczepi - no sorry ale uwazam ze powinno sie nie przyjac takiego dzieciaka do przedszkola, a rodzicem powinnna zajac sie Opieka Spoleczna.
        Nasze dzieci sa przyjmowane do przedszkola tylko z aktualna lista wymagancyh szczepien, pewnie dlatego nie znam pojedynczego dziecka ktore choruje tak jak wszystkie forumowe dzieci.
        Inn sprawa refundowanie przez NFZ szczepien dodatkowych, chociaz moze to celowe dzialanie, bo przeciez apteki zarabiaja na chorujacych dzieciach, lekarze zarabiaja, jest pewnosc ze ci w przychodniach panstwowych maja caly czas zajecie, a prywatni tym bardziej sie dorabiaja. Kolo sie zamyka, nie widac wyjscia z sytuacji.
        • kropkaaga Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 20:28
          paliwodaj napisała:

          i chocby z sanepidem na sz
          > able poszla to nie zaszczepi - no sorry ale uwazam ze powinno sie nie przyjac t
          > akiego dzieciaka do przedszkola, a rodzicem powinnna zajac sie Opieka Spoleczna
          > .

          Przepraszam bardzo, a kto się zajmie moim poszkodowanym po szczepieniu dzieckiem?
          Też opieka społeczna? Dadzą mi na rehabilitację, leki, lekarzy?
        • od.czasu.do.czasu Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 20:25
          A może pani pediatra powie mi co to jest POLIO poszczepienne?
          Czy informuje Pani rodziców że wirus polio wszepiany dziecku uwalnia się wraz z kałem przez 6 tyg i tym samym może zarażać inne dzieci nieszczepione, oraz dorosłych u których szczepionka już nie działa?
          Może mi Pani pediatra powie co jest w składzie szczepionki DTP?

            • annette86 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:00
              dlaczego od razu idiotek? jeśli ktoś w dyskusji podaje kontra argumenty od razu jest idiotą? Nie sądzę... w dyskusji zawsze wygrywa osoba która jest bardziej doinformowana i posiada większą wiedzę... taką, której nikt już nie jest w stanie podważyć, tak więc niech dyskusja i wymiana argumentów trwa a stwierdzenie że pojawiają się idioci dowodzi tylko brakiem stosownych argumentów popierających swoj pogląd i ukazanie swojej bezradności poprzez agresję słowną
          • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 20:45
            Polio poszczepienne to prawdopodobnie skrót myslowy od poronnej postaci polio, którą przechodziły osoby szczepione STARĄ !!!!!, dawno już wycofaną, doustną szczepionką przeciwko wirusowi polio. Poronna postać charakteryzowała się zwykle biegunką, i dyskretnymi PRZEJŚCIOWYMI objawami neurologicznymi. I owe "polio poszczepienne" było na tyle rzadkie, że większość pediatrów pracujących w szpitalach się z tym nie zetknęła.
            Choć być może jest to całkiem coś innego- ludzka fantazja jest nieograniczona.
            Wirus polio wydalany jest wraz z kałem tylko w przypadku szczepień doustnych i nie przez 6 tygodni tylko znacznie krócej. Co nie oznacza, że nie trzeba być ostrożnym. A to sprowadza się między innymi do pedantycznej higieny.
            Nic nie stoi na przeszkodzie, aby i dzieci i dorośli byli zaszczepieni. Są dostępne szczepionki.
            Szczepionka DTP" zawiera" ( piszę to w dużym uproszczeniu) 3 choroby: błonicę, tężec i krztusiec.
            A....gdzie pisałam, że jestem pediatrą? Nie, jestem na szczęscie, jestem chirurgiem i to nie dziecięcym za co dziękuję komuś tam na górze i samej sobie.
        • kropkaaga Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 20:35
          protozoa napisała:

          > Czyli dokładnie to co ja. Człowiek- nieważne w jakim wieku powinien być zdrowy
          > - wtedy lepiej zniesie ewentualne "niedogodności" związane z podaniem szczepion
          > ki.

          Och, jak to pięknie napisane...Niedogodności...
          Czy niedogodności to nie czasem alergia? Autyzm? Padaczka? Opóźnienie psychomotoryczne? Astma? Mogę tak dalej wymieniać ale może wystarczy do odpowiedzi.
          • carmita80 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 20:39
            kropkaaga napisała:


            > Och, jak to pięknie napisane...Niedogodności...
            > Czy niedogodności to nie czasem alergia? Autyzm? Padaczka? Opóźnienie psychomot
            > oryczne? Astma? Mogę tak dalej wymieniać ale może wystarczy do odpowiedzi.

            A co z glupota, ignorancja? Na to nie ma szczepionki a szkoda, bo widac powinni na to szczepic przymusowo.
              • len.n Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:09
                Jeśli chodzi o szczepienia, to wstrzymałabym się, aż dziecko będzie w 100% zdrowe. Jednak zawsze istnieje ryzyko, że pediatra nie zauważy infekcji, która jeszcze nie daje objawów, a rozwinie się za kilka dni.
                Nie dziwię się niektórym osobom, że są sceptycznie nastawione do lekarzy i ogólnie szczepień. U mojej córki wystąpiło drżenie nóżki 6 godzin po podaniu szczepionki, a wg Rozporządzenia Ministra Zdrowia "każde poważne odczyny występujące do 4 tygodni po szczepieniu" określone są jako Niepożądane Odczyny Poszczepienne. Gdy zgłosiłam ten fakt pediatrze, zbagatelizowała to, a wg Rozporządzenia powinna to zgłosić Sanepidowi.
                Po tym wydarzeniu sięgnęłam po ulotki szczepionek, które otrzymała córka i przeczytałam ich skład oraz skutki uboczne. Pediatra nigdy nie uświadomiła mnie ani o NOPach mogących wystąpić po szczepieniu (była mowa jedynie o gorączce i opuchnięciu miejsca po szczepieniu), ani o pochodnym rtęci występującym w większości szczepionek.
                Szkoda, bo to bardzo istotne fakty.
          • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 20:52
            Kolejne legendy, bajki z mchu i paproci. Nie ma żadnych, ale to żadnych naukowych dowodów, że autyzm ma związek ze szczepieniami.
            Alergię mozna mieć na wszystko np ja mam na kurz.
            Padaczka? A co z tymi, którzy mają padaczkę i nigdy nie byli szczepieni?
            Opóxnienia psychomotoryczne? A czy wiesz co by było gdyby? Nie masz szklanej kuli.
            Astma? - nie ma żadnych dowodów, że szczepienia powodują astmę.
            Wiadomo natomiast, że dzięki szczepieniom nie ma już ospy ( czarnej nie wietrznej), że jest znacznie mniej zachorowań na WZW B, że chroni przeciwko WZW A, że praktycznie wyeliminowano polio pod naszą szerokością geograficzną, choć na świecie jest i łatwo je przywlec, że dzieki szczepieniom od dawna nikt nie zmarł na tężec ( ale nie dlatego, że go nie ma). Odra jest chorobą ciężką dającą powikłania, podobnie świnka.
                • od.czasu.do.czasu Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:00
                  A to czytała?
                  O ile zna języki obce..
                  www.dailymail.co.uk/news/article-2160054/MMR-A-mothers-victory-The-vast-majority-doctors-say-link-triple-jab-autism-Italian-court-case-reignite-controversial-debate.html?ito=feeds-newsxml&fb_source=message%20%20
                • od.czasu.do.czasu Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:08
                  Dlaczego przy prezentacji tematu szczepień w programach TV dobiera się “ekspertów” w sposób – zaprasza się grono zwolenników wszelkich szczepień, którzy zdominowują dyskusję i ewentualnie tylko jedną osobę, która kwestionuje obecny kształt polskiej wakcynologii? Dlaczego osoby świadomie podejmujące decyzje w kwestii szczepień nazywa się oszołomami, nieukami, sektą itp?

                  Dlaczego nie zauważa się faktu, iż wiele koncernów farmaceutycznych produkujących szczepionki wywodzi się z koncernu II Rzeszy IG Farben, który eksperymentował także ze szczepionkami na więźniach (zarówno dorosłych jak i dzieciach) obozów koncentracyjnych? Skąd mamy pewność, że teraz my nie jesteśmy przedmiotem eksperymentów? Dlaczego mamy wierzyć, że koncernom zależy na naszym zdrowiu a nie na pieniądzach, skoro zdrowy pacjent przestaje być ich klientem?

                  Dlaczego “profilaktycznie” szczepie się wszystkie dzieci a nie stawia na naturalną profilaktykę ukłądu odpornościowego, chociażby przez zdrową dietę – żywność bez GMO, pestycydów, nawozów, zioła, homeopatię itp oraz propagowanie tej wiedzy?

                  Dlaczego lekarzom płaci się za liczbę pacjentów chorych, często odwiedzających gabinet, a nie za liczbę osób wyleczonych? Dlaczego medycyna skupia się na chorobach i maskowaniu ich objawów bez poznania przyczyn, a lekarze nie uczą się o zdrowiu i sposobach jego zachowania, profilaktyki?

                  Dlaczego przed szczepieniem dziecka NIE PYTA SIĘ RODZICA O ZGODĘ na ten zabieg? Przecież jest to zabieg medyczny jak każdy inny, w dodatku zabieg podwyższonego ryzyka – patrz ulotka ze szczepionki lub wykaz niepożądanych odczynów poszczepiennych z rozporządzenia Ministra Zdrowia z 2002 roku.

                  Czy można poprosić o wyjaśnienie, jak to możliwe, by bezpieczeństwo i mechanizm działania szczepionek w ludzkim organizmie były dowiedzione naukowo, wziąwszy pod uwagę fakt, że procesy farmakokinetyczne (farmakokinetyka bada procesy wchłaniania, dystrybucji, metabolizmu i wydalania składników leku przez ustrój) szczepionek nie zostały nigdy przebadane czy przeanalizowane w żadnym badaniu dotyczącym szczepionek?
                  Jednym z najistotniejszych elementów wpływających na toksyczny potencjał szczepionki są jej właściwości farmakokinetyczne. Firmy farmaceutyczne i organizacje opieki zdrowotnej odmawiają przeprowadzenia badań, analizy czy ewaluacji właściwości farmakokinetycznych jakiejkolwiek szczepionki.
                  W całej historii szczepień nie znajdzie się jedno badanie z podwójnie ślepą próbą i grupą kontrolną placebo, które dowiodłoby ich bezpieczeństwa lub skuteczności bądź działania (chyba, że pojmowanego jako spowodowanie uszczerbku na zdrowiu).
                  Nie istnieją również żadne badania z grupą kontrolną przeprowadzone w jakimkolwiek kraju, które w obiektywny sposób dowiodłyby, że szczepionki miały bezpośredni i znaczący wpływ na zmniejszenie ilości zachorowań na jakąkolwiek chorobę, w jakiejkolwiek części świata.
                  Każde z badań, w których próbowano zweryfikować bezpieczeństwo i skuteczność szczepień, wykazywało niezbicie karcenogenne, mutagenne, neurotoksyczne działanie szczepień oraz ich negatywny wpływ na płodność. Adwokaci szczepień nie odnoszą się do wyników tych badań.

                  Czy można prosić o naukowe uzasadnienie, w jaki sposób szczepionka może być wymierzona przeciwko wirusowi znajdującemu się w organizmie danej osoby, jeśli u osoby tej nie znajdujemy dokładnie takiej samej konfiguracji lub takiego samego szczepu wirusa, co konfiguracja/szczepy, przeciwko którym stworzono szczepionkę?
            • kropkaaga Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:05
              protozoa napisała:

              > Opóxnienia psychomotoryczne? A czy wiesz co by było gdyby? Nie masz szklanej ku
              > li.
              Nie wiem. A Ty wiesz? Czy masz pewność, że i tak by wystąpiło opóźnienie gdyby dziecka nie zaszczepiono?

              Odra jest chorobą ciężką dającą powik
              > łania, podobnie świnka.

              Każda choroba nie leczona oraz zaniedbana jest ciężka i może spowodować powikłania. Na wszystko się mamy szczepić?
            • od.czasu.do.czasu Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:06
              Jako, że powołuje się Pani na swoją obszerną wiedzę, proszę mi odp na te pytania. Proszę mnie przekonać, że warto szczepić.

              Dlaczego szczepi się dzieci od pierwszych godzin ich życia, mimo iż ich system odpornościowy jest nierozwinięty, a jednocześnie zwleka się z podawaniem pierwszych posiłków poza mlekiem matki, powołując się na argument niedojrzałości układu pokarmowego?

              Dlaczego “eksperci” wypieraja się związku autyzmu z szczepionkami zawierającymi tiomersal i wirus odry (MMR), skoro w badaniach stwierdza się u dzieci dotkniętych tą chorobą nagromadzenie rtęci w organizmie i problemy z jej wydaleniem oraz często wirus odry wbudowany w ściany jelita?

              Dlaczego dawek szczepionek nie dopasowuje się do wagi dziecka, mając na uwadze fakt, iż nowo narodzone dziecko może mieć poniżej 2 kg, ale też ponad 4 kg, a mimo to dostają taką samą dawkę szczepionki (adiuwabtów, konserwantów, substancji czynnej)?

              Skoro zaprzecza się związkowi szczepień z nagłym pojawieniem się autyzmu po szczepieniu i tłumaczy się ten fakt tylko zbieżnością czasową nie przesunie się tych szczepień na inny okres, który pozwoliłby obiektywnie ocenić te sytuacje?

              Czym tłumaczyć fakt, iż w krajach, w których przesunięto pierwsze szczepienia na dalszy okres (np. w Japoni), spadła liczba zgonów niemowląt definiowanych jako SIDS (nagła śmierć łóżeczkowa) często wiązana ze szczepieniem DTP?

              Dlaczego kraje skandynawskie realizujące bardzo ostrożny program szczepień, mimo mniejszej liczby szczepień i mniejszej wyszczepialności, mogą się poszczycić mniejszą zachorowalnością na choroby zakaźne i NOPów?

              Dlaczego nie ma ogólnodostępnej bazy danych o NOPach na wzór VEARS, a PZH wydaje jedynie coroczne biuletyny zatytułowane “Szczepienia ochronne”, które prawdę mówiąc nie są umieszczone w widocznym miejscu na stronie www tylko ukryte głęboko, tak że osoba nieobeznana z tematem będzie mieć problemy z ich znalezieniem?

              Dlaczego reklamy szczepień nie zawierają ostrzeżenia “jak każdy lek, szczepionka może wywoływać działania niepożądane, przed użyciem przeczytaj ulotkę, na której znajdziesz działania niepożądane” i odwołują się do negatywnych emocji, mimo iż jest to zabronione prawem?
              • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 21:59
                Ad 1. Odsyłam do immunologii - tu nie ma na to miejsca.
                Ad2. Odwrócę pytanie- dlaczego w takim razie autyzm stwierdza się także u.....nieszczepionych?
                Tiomersal nie "konserwuje" już szczepionek, a o wirusie odry "wbudowanym" w ściany jelita trudno dyskutować, podobnie jak nie czuję się na siłąch dyskutować o tym, że słoń ma 2 trąby.
                Ad 3. Trzeba wiedzieć jak jest" zbudowana" szczepionka i czym w ogóle jest. To nie lek, który przelicza się na masę ciała.
                Ad 4. A może dlatego, zeby chronić dzieci przed odrą szczególnie niebezpieczną w wieku wczesnoprzedszkolnym?
                Ad5 Nie ma żadnych naukowych dowodów, że nagła śmierć łóżeczkowa ma związek ze szczepieniem przeciwko krztuścowi, tężcowi, błonicy. Ile dzieci się szczepi? Ile jest nagłych śmierci łóżeczkowych?
                Ad 6. Nie wiem czy to prawda. Wyszczepialność w Skandynawii jest akurat duża.
                Ad 7. Jest ogólnodostępna baza danych o NOPach.
                Ad 8. A dlaczego na rybie nie ma ostrzeżenia, że jedząc ją można udławić się ( NA ŚMIERĆ- widziałam na własne oczy) ością?
                • od.czasu.do.czasu Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 22:05
                  2. Pokaż mi dzieci NIESZCZEPIONE w polsce?? BO to raptem kilkaset dzieci.
                  5. To dlaczego w krajach z których zrezygnowano z podawania szczepionek w pierwszy 3 mcach życia nagle zgony dzieci jako nagła śmierć łóżeczkowa nie są notowane?
                  7. GDZIE?

                  Reszta odpowiedzi jest kretyńska.
                  • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 22:17
                    Jak brak argumentów to zaczynają się inwektywy.
                    Bardzo bym chciała, żeby w Polsce nie było obowiązku szczepienia i żeby takie osoby jak Ty miały wolny wybór i pełna odpowiedzialnośc finansową ( o moralnej nie wspomnę) za swoje decyzje. Jeśli dziecko zachoruje na którąkolwiek chorobę przeciwko, której można się zabezpieczyć a nie było szczepione osoba podpisująca oświadczenie o nieszczepieniu w 100% płaci za wszystko- leki, leczenie itd.
                    Niemoralne? Ależ skąd. Przecież szczepionki szkodzą- prawda?
                    • len.n Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 22:23
                      Zdecydowanie wolę mieć wolny wybór i ponosić pełną odpowiedzialność finansową za leki (o moralnej nie wspomnę) w razie gdy moje dziecko zachoruje na typową chorobę wieku dziecięcego typu świnka i przechoruje ją, niż nie mieć wyboru, zaszczepić dziecko i ponosić pełną odpowiedzialność finansową (o moralnej nie wspomnę) za ewentualną padaczkę lub posocznicę poszczepienną.
                        • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 10:26
                          Jeżeli udowodni się, że ma to związek ze szczepieniem to NFZ powinien płacić i odwrotnie- jeśli udowodni się zachorowanie osoby nieszczepionej- zero pomocy. Jasne, proste, jednoznaczne.
                          Tak jak- może to niezbyt trafne porównanie- jeśli osoba po alkoholu spowoduje wypadek ubezpieczyciel nie płaci za nic.
                        • nikki30 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 16:53
                          od.czasu.do.czasu napisała:

                          > A na rehabilitację i leczenie dzieci z NOPami też bierzesz odp?
                          > Bo MY nie mamy pomocy znikąd.

                          A czy ja miałam jakąkolwiek pomoc ze strony Państwa za to, że dziecko załapało pneumokoka i się ciężko rozchorowało?To ja podjęłam decyzję o nie szczepieniu z całym dobrodziejstwem inwentarza.Tak samo rodzice podejmują decyzje o szczepieniu.Zadaniem lekarza jest rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące szczepienia tak jak to robi lekarz przed ciężką operacja za której powodzenie przecież też nie daje głowy bo nawet najprostszy zabieg może się skomplikować.Lekarz odpowiada za prawidłowe przechowywanie szczepionki, za prawidłowe jej podanie zgodnie z dostępną wiedzą medyczną i za przekazane tobie informacje o skutkach ubocznych leku.Sam efekt "terapeutyczny" tak jak przy każdym leku jest wielką niewiadomą.Nam pacjentom ciężko to zrozumieć. To o co warto walczyć to prawo do informacji bo z tym w Polsce jest ciężko.I na to pacjenci najczęściej się skarżą!
                        • kaetchen Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 21:23
                          Po szczepieniu p. pneumo-koszta leczenia moga byc nawet wyzsze, skoro dzieci szczepione zapadaja na te wszystkie choroby, co dzieci nieszczepione, tylko bakteria jakby bardziej zjadliwa i lekooporna...
                          Doprawdy problemy z matematyka wszyscy lekarze chyba maja.
                          • duzeq Re: kiedy nie szczepic dziecka? 30.12.12, 20:04
                            skoro dzieci sz
                            > czepione zapadaja na te wszystkie choroby, co dzieci nieszczepione, tylko bakte
                            > ria jakby bardziej zjadliwa i lekooporna...

                            A jakies potwierdzenie tych rewelacji...? Ze bakterie zaszczepionych dzieci sa bardziej zjadliwe i lekooporne...?

                            > Doprawdy problemy z matematyka wszyscy lekarze chyba maja.

                            Z matematyka maja problem antyszczepionkowcy. Porownuja zawsze liczby calkowite zamiast przyjrzec sie procentom.
                    • annette86 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 22:25
                      oczywiście, jestem ZA !! ale pod jednym warunkiem... takim , że jeżeli mam brać odpowiedzialność finansową za choroby spowodowane nieszczepieniem dziecka, oczekuję że leczenie dziecka którego choroba spowodowana była szczepionką będzie również finansowane w 100% z państwowych pieniędzy wraz z całą ewentualną rehabilitacją i dodatkowym odszkodowaniem za poniesione krzywdy !!!
                        • annette86 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 27.12.12, 22:45
                          LEKARZE... powinni zbadać przyczyny i je eliminować a tymczasem ciągle mówia NIE WIADOMO DLACZEGO ale prosze tu jest RECEPTA NA OBJAWY...żal ....nie taka ich funkcja... może rozwiązaniem było by wprowadzić OBOWIAZKOWY PRZEDMIOT KOJARZENIA FAKTÓW ?
                            • annette86 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 12:01
                              nie, lekarze to nie idioci...tylko chcemy aby bardziej przyjrzeli się problemom naszych dzieci żeby ich leczyli a nie faszerowali lekami na "oślep" - a że tak jest i że lekarze dostają "honorarium" za przepisywanie odpowiednich lekarstw to wiem... i to z pierwszego źródła
                              • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 15:22
                                Przez 20 lat pracowałam w polskim szpitalu. Przez ten czas przez szpital przewinęły się tabuny przedstawicieli firm farmaceutycznych. Z ...długopisami, próbkami leków, książkami ( czasem wartościowymi, ale fachowymi). Dostawaliśmy karteczki z nazwami leków ( i firm), breloczki, kubki, kalendarze ( bardzo przydatne), czasem fartuchy. Firmy zasponsorowały nam ( gdy jeszcze było wolno) ekspres do kawy ( ok 500 zł) do pokoju lekarskiego i czasem jakieś gadżety typu krokomierz, lupa, zegar ścienny z logo firmy,itd.
                                Tak więc "honoraria" są rzeczywiście imponujące.
                                A tak na marginesie- w życiu nie wypisałam recepty na życzenie firmy. Tyle o 20 latach mojej pracy w Polsce. W Niemczech w ogóle nie ma takiego problemu.
                                Więc kolejna legenda miejska - z pierwszego źródła oczywiście.
                                  • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 17:30


                                    > A co z konferencjami w innych krajach? Nie było ani jednej?
                                    Byłam na bardzo wielu i ANI JEDNEJ nie sponsorowała mi firma farmaceutyczna.Placiłam z pieniędzy z grantu. W tej chwili płacę sobie sama ze względu na nieco inne zarobki w niemieckim szpitalu.
                                • annette86 Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 17:08
                                  pisząc honoraria miałam na myśli inne rzeczy niż kalendarz na ścianę... myślałam raczej o kosztownych wakacjach i tego typu rzeczach na kwoty dużo wieksze niz 1000zł ... jeśli ty nigdy byś nie wypisała recepty na życzenie chwała Ci za to, i oby więcej takich lekarzy było... ale niektórzy dają się ponieść rządzy pieniądza... niestety
                                  • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 17:33
                                    Być może gdzieś, ktoś, kiedyś- nie wiem. Wiem, że żenująco niskie uposażenie lekarzy może powodować, że ten i ów ma pokusy ( takie same jak urzędnik, który za "dowód sympatii" przymknie na to czy owo oko). Ja po 20 latach pracy niezadowolona z płacy wyjechałam. I jest nam dobrze, bo choć medycyna wszędzie taka sama pieniądze zupełnie inne i inny stosunek do lekarza. Nie jesteśmy traktowani jak potencjalni przestępcy.
                            • kaetchen Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 21:37
                              Raczej konowaly...
                              Skonczone studia nie swiadcza jeszcze o fachowosci lekarza. Swiadcza tylko o tym, ze umial sie ustawic na studiach tak, by te ukonczyc. Prawdziwa wartosc jako lekarza-poznaje sie w kontakcie z pacjentem po kilku, kilkunastu latach pracy, kiedy rutyna juz sie wkradnie. Nie wspominam o rozgoryczeniu spowodowanym niskimi zarobkami, jesli nie umial sie delikwent odpowiednio ustawic, zmeczeniu z powodu zarobienia jesli pracuje na wiekszej ilosci etatow. Albo chocby poczuciu syzyfowosci pracy.
                              Zdecydowanie nie literki przed nazwiskiem okreslaja czlowieka, nie liczba specjalizacji, a czyny i sposob traktowania pacjenta, ktory jest czlowiekiem.
                      • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 10:28
                        Jak najbardziej,. I dodałabym, że jeśli dziecko zarazi inne, które nie było szczepione w związku z wiekiem ( w kalendarzu szczepienie jest przewidziane później) rodzice tego, które zaraziło płacą rentę i odszkodowanie.
                        • kropkaaga Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 12:05
                          protozoa napisała:

                          > Jak najbardziej,. I dodałabym, że jeśli dziecko zarazi inne, które nie było szc
                          > zepione w związku z wiekiem ( w kalendarzu szczepienie jest przewidziane późnie
                          > j) rodzice tego, które zaraziło płacą rentę i odszkodowanie.

                          To ja jeszcze dodam, że:
                          jak dziecko zaszczepione doustną polio zarazi inne dziecko(nieważne czy szczepione czy nie) to rodzice też niech płacą odszkodowanie i rentę tym zarażonym.
                              • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 17:35
                                Jeżeli dziecko jest szczepione zgodnie z kalendarzem szczepień to ok, jeśli nie to j.w. Jesli noworodek zostanie zarażony przez nieszczepionego kolegę brata to rodzice tego kolegi powinni odczuć to finansowo.
                                • aniaoporna Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 17:36
                                  protozoa napisała:

                                  > Jeżeli dziecko jest szczepione zgodnie z kalendarzem szczepień to ok, jeśli nie
                                  > to j.w. Jesli noworodek zostanie zarażony przez nieszczepionego kolegę brata t
                                  > o rodzice tego kolegi powinni odczuć to finansowo.

                                  A jeśli przesz szczepionego kolegę to co wtedy?
                                  • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 17:39
                                    Szczepiony kolega raczej go nie zarazi- chyba, że w Twojej głowie. I noworodek raczej nie paprze się w kale szczepionego kolegi brata, tym bardziej, że coraz mniej szczepi się doustnym polio. Natomiast nieszczepiony a chory na odrę może i jest to bardzo prawdopodobne.
                                    • kaetchen Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 21:57
                                      Ty tak raczej nie 'raczuj'.
                                      Raz, ze zaraz po szczepieniu istnieje ryzyko zakazenia dzieci nieszczepionych i dotyczy to przynajmniej szczepienia OPV, rota, rowniez, choc podobno rzadko-swinka(mmr), ospa wietrzna.
                                      Dwa, ze szczepienie nie daje gwarancji wytworzenia odpowiedniej ilosci przeciwcial, co oznacza, ze osoba szczepiona moze zachorowac, miec niespecyficzne objawy choroby i.. zakazac innych przy okazji, ale.. wine zwali sie na osobe nieszczepiona. Tak jest w przypadku krztusca, rozyczki, swinki, odry..
                                      Trzy, osoba zaszczepiona, choc sama nie zachoruje, moze stanowic rezerwuar zarazkow dla pozostalych osob, rowniez szczepionych. Przyklad -krztusiec, pneumokoki, hib, jesli wirus/bakteria zmutuje. A to juz, jak wiemy z BADAN (proponuje przeszukac pubmed), sie dzieje i nie jest czyms stosunkowo rzadkim.
                                    • aniaoporna Re: kiedy nie szczepic dziecka? 30.12.12, 02:03
                                      protozoa napisała:
                                      > Szczepiony kolega raczej go nie zarazi
                                      Skoro udzieliłaś takiej odpowiedzi to nie jesteś lekarzem. Albo jesteś, ale niestety z bardzo ograniczoną wiedzą.
                                      Jak uzupełnisz informację to odpowiedz jeszcze raz na moje pytanie. Kto ponosi odpowiedzialność za transmisję zarazków przez szczepione osoby? Kto powinien wtedy zostać obciążony kosztami leczenia według twojej filozofii???
                                  • protozoa Re: kiedy nie szczepic dziecka? 28.12.12, 17:41
                                    1. Noworodek raczej nie taple się w kale kolegi swojego brata.
                                    2. Coraz rzadziej szczepi się szczepionka doustną.
                                    3. Nie spotkałam się zarażeniem polio po szczepieniu- jest to możliwe, ale bardzo rzadkie. Znacznie bardziej prawdopodobne, że kolega przywlecze odrę albo świnkę, bo mamuśka nie zaszczepiła.