21m-cy- nocne wedrowanie i niespanie :-(

02.01.13, 23:24
Nie wiem juz co robic...
Syn od kilkunastu dni budzi sie okolo 23 i zaczyna swoje nocne wedrowki po mieszkaniu... Nie chce sie polozyc, ani u siebie, ani u nas, ani sam, ani z nami... Po prostu wstaje i chodzi- z pokoju do pokoju, do lozeczka, do sypialni, do starszego brata....
Wcale nie odsypia tego czasu w dzien...
Nie mam pojecia co robic, my juz nie dajemy rady od tych nieprzespanych nocy, a Mlody na kazda probe polozenia,ululania reaguje histeria, ktora moze trwac i trwac...
Poza tym wszystko pozostale jest jak wczesniej.
Czy ktoras z Was miala moze podobny przypadek? Co robic?
Po
    • mruwa9 Re: 21m-cy- nocne wedrowanie i niespanie :-( 02.01.13, 23:57
      skonsultuj sie z lekarzem, moze warto EEG zrobic?
      Czy dziecko podczas wedrowek jest przytomne i w kontakcie logicznym? Jesli tak, to wiecej zdecydowania z waszej strony: albo odprowadzcie dziecko do jego lozka , kladziecie sie obok i zostajecie z nim do zasniecia, bez wychodzenia z pokoju, albo kladzie sie u was i tam zasypia. Z wami. Nie dawajcie dziecku wyboru, bo wtedy zaczynaja sie maniulacje i wymyslanie, oraz przeciaganie calej akcji.
      Oczywiscie, po wykluczeniu przyczyn neurologicznych.
    • doti_2 Re: 21m-cy- nocne wedrowanie i niespanie :-( 03.01.13, 09:46
      21 miesięcy to maleńki on już nie jest... więc zrozumie

      w nocy się śpi ... i do łóżeczka
      nie chodź do brata, bo śpi..
      jak nie chcesz spać to siedź tu w pokoju, ja idę spać bo jestem zmęczona i mi nie przeszkadzaj.

      jest szansa, że da spokój i z nudy pójdzie spać. Jak nie przestanie po tygodniu, to faktycznie sprawy neurologiczne trzeba by sprawdzić.

      Nie chodź za nim, nie zagaduj, nie dostarczaj rozrywki, nie dyskutuj ... bo to na nic, tylko go rozkręci. Zgaś światło, ostatecznie w jego pokoju zostaw małą lampkę jak nie chce spać i wy idźcie spać.

      Moja córa nieraz mówi że nie chce jej się spać. Mówię wtedy ok, to tylko poleż sobie (światło zgaszone) i po 5 minutach śpi, ale jakbym jej światło zapaliła to siedziała by przy książkach jeszcze godzinę.


    • aleksandra1357 Re: 21m-cy- nocne wedrowanie i niespanie :-( 03.01.13, 10:56
      Tak jak dziewczyny piszą - zgaszone światło i wszyscy udają, że śpią, zero reakcji.
      Poza tym - może za wcześnie kładziesz dziecko spać. Mój dwulatek spał od 22 do 6:30 rano, w dzień półtorej godziny. Są dzieci, które potrzebują mało snu. Dwulatek może nawet zrezygnować z drzemki dziennej.
      • zielonakoniczyna Re: 21m-cy- nocne wedrowanie i niespanie :-( 03.01.13, 12:04
        Synus raczej nie chodzi przez sen/w polsnie. Wychodzac z pokoju rozglada sie i dopiero decyduje w ktora strone pojsc...
        My go zaprowadzamy do lozeczka, ale on wstaje, wychodzi z pokoju... Nie slucha, od razu atak histerii sad
        Dziekuje, bedziemy stanowczy. Jego brat ma dopiero 3-latka, rano wstaje do przedszkola... nie chce by ciagle byl budzony w nocy placzem, a raczej rykiem mlodego...
        Synus zawsze malo spal, w dzien tylko czasami, np w aucie, ale te nocne wedrowki troche nas przerastaja, poza tym boje sie, ze cos mu sie stanie...
        • mruwa9 Re: 21m-cy- nocne wedrowanie i niespanie :-( 03.01.13, 12:34
          Zmiencie lozeczko na normalne dorosle lozko. Takie, ktore pomiesci rowniez rodzica.
          NIE pozwalajcie dziecku decydowac, dokad pojdzie. WY decydujecie.
          NIE zostawiajcie dziecka w pokoju samego. Zostancie z nim do zasniecia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja