ifaka78
11.01.13, 13:52
Czy to może być pokarmowe? Zmiany występują w dość specyficznych miejscach-zgięcia kolan, czasem zgięcia rączek, fałdki przy pośladkach...a na buzi nigdy nic, zero krostek. Jak był niemowlęciem miał zdiagnozowane azs, raczej na chemię-do dziś piorę ubranka w orzechach indyjskich. Ze skórą od długiego czasu nie miał problemów, ale od miesiąca znów się zaczęło. Plamy są o nieregularnych kształtach, jaśniutkoróżowe, niewypukłe, czasem to są krosteczki zlewające się ze sobą. Plamy swędzą, a posmarowane maścią sterydową...palą okropnie dziecko wrzeszczy jakby mu na ranę soli posypano...Dostaje aerius w kropelkach, ale efekt słaby. Aha i to na pewno nie pokrzywka, choć swędzi-bo nie ma typowych bąbli. Może ktoś zna podobny przypadek?