Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci

11.01.13, 17:21
Jak wygląda sprawa u Waszych maluchów? Czy konsultujecie pieprzyki i najróżniejsze przebarwienia na skórze z lekarzem?
Zastanawiam się co może być niepokojące, a co jest normą. Ile przebarwień/pieprzyków mają np. Wasze 4 latki? Czy zauważyliście w tej kwestii coś niepokojącego?
    • myelegans Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 11.01.13, 17:29
      Zawsze warto pokazac pediatrze, lub dermatologowi, mozna zrobic biopsje w razie watpliwosci.
      Chronic dziecko kremami w filtrami latem, chronic od slonca.
      Najwieksze zmiany w skorze zachodza w mlodym wieku, pozniej na starosc moga wyjsc, bo skora "pamieta"
    • ochra Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 11.01.13, 17:36
      O ile wiem czerniak u dzieci występuje niezwykle rzadko. Znamię może się powiększać, ale łagodne znamiona również rosną wraz z dzieckiem. Jeśli coś nas niepokoi to chyba lepiej od razu wyciąć i mieć z głowy. Moja córka ma jeden pieprzyk, który pewnie usuniemy jak będzie trochę starsza.
      • agnieszka77_11 Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 11.01.13, 17:43
        Ja na swoim ciele mam w sumie sporo małych pieprzyków, więc staram się nie panikować z każdym na ciele mojego synka. A jak jest u Was z przebarwieniami skóry (jak to nazwała nasza pediatra cafe latte)? Czy zaobserwowałyście coś u Waszych dzieci?
    • leeah Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 11.01.13, 17:59
      mloda ma juz ok.20 pieprzyków, ja mam ich tyle, ze zliczyć nie mogę wink
    • mika_p Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 11.01.13, 18:00
      Swego czasu zauważyliśmy, że chyba jeden z pieprzyków syna urósł. A że to było akurat w miejscu, gdzie kończy się skarpetka, to po kilku konsultacjach zdecydowaliśmy sie na chirurgiczne usunięcie, w narkozie, bo Młody miał wtedy 4 lata i nie dałoby się w znieczuleniu miejscowym - a czekac ze dwa lata i się stresować czekaniem nie chcieliśmy.
      Nie było żadnych negatywnych zmian w tym wyciętym pieprzyku.
      • dwojedzieciija Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 11.01.13, 18:23
        Czy to nie przesada wycinać każdy nowy pojawiający się pieprzyk 'na wszelki wypadek' ? Mój dwulatek ma ze 3-4 pieprzyki. Pokazywałam je dermatologowi, powiedział że pieprzyki pojawiają się w różnym wieku i nie należy panikować.
        • agnieszka77_11 Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 11.01.13, 19:06
          Z tym wycinaniem każdego pieprzyka to chyba przesada bo ja mam ich całkiem sporo, nie sposób zliczyć. I jakbym miała wycinać każdy na wszelki wypadek to byłabym cała w bliznach wink
        • mika_p Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 12.01.13, 22:26
          dwojedzieciija napisała:
          > Czy to nie przesada wycinać każdy nowy pojawiający się pieprzyk 'na wszelki
          > wypadek' ?

          A to do mnie było? Bo pod moim postem
    • emila.dudek Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 11.01.13, 18:30
      Moja ma kilka, rozmawiałam o tym z pediatrą. Jak spojrzała na mój dekolt (z ogromną ilością pieprzyków) to powiedziała, że mam się nie martwić.
      • dagmara-k Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 11.01.13, 20:21
        3 pieprzyki u niespelna 3 latki. jeden od urodzenia. sama mam mnostwo, na rekach po kilkanascie na pewno
    • slonko1335 Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 11.01.13, 20:35
      Pisałam już w jakimś innym wątku, że jak byliśmy na akcji badań przeciwko rakowi lekarz wysłał nas z młodą do dermatologa na kontrolę. Nie spodobały mu się dwa pieprzyki. Jeden bo jest ciągle drażniony bo na wysokości gumki od majtek, drugi na plecach czarny. Deratolog obejrzała dokłądnie i póki co zaleciła kontrolę co pół roku, uprzedziła, że tego drażnionego prawdopodobnie będzie trzeba usunąć z czasem.
      Moja córka jest bardzo pieprzykowa, ma ich dużo, stale wychodzą nowe, u syna nie ma takich problemów.
    • dzoaann Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 11.01.13, 20:44
      moja 4 latka ma 4 pieprzyki, wszystkie jasnobrazowe, nie zmieniaja ksztaltu. Pediatra je widzial, problemu z nmi nie ma. Chlopcy maja wiecej, ale nie jakos przesadnie.
    • ewcia1980 Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 12.01.13, 11:04
      ja mam dużo pieprzyków
      sporo usunęłam
      i moje dzieci też mają.
      w sumie nigdy nie liczyłam bo co chwilę pojawiają sie nowe i podejrzewam, że z wiekiem też będą miały dużo jak ja.

      u syna zaniepokoił mnie dość duży pieprzyk nad uchem więc byłam z nim u kontroli
      zdaniem dermatologa - wszystko ok ale pieprzyk do obserwacji raz w roku
      podejrzewam, że jak syn podrośnie to go usuniemy

      niedawno u córki zauważyłam, że pieprzyk na plecach zwiększył się i zrobił się ciemniejszy.
      w lutym idziemy do dermatologa obejrzeć chociaż też obstawiam, ze jest ok i trzeba bedzie obserwować.

      też wyczytałam, że czerniak u dzieci występuje bardzo rzadko.
      no ale wiadomo - obserwować trzeba, chronić również a w razie konieczności usunąć.
    • koza_w_rajtuzach Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 12.01.13, 17:23
      Moja córka w wieku 4 lat nie miała jeszcze żadnego pieprzyka. Pierwsze zaczęły jej się pojawiać w lecie, jak miała niecałe 5 lat. Ma ich kilka, są nieduże, najbardziej cieszy się z pieprzyka na piersi, bo ja też w tym miejscu mam i jej się on podoba ;P.
      Syn 4-latek ma już trochę pieprzyków, jeden na plecach dość spory, ale mąż ma sporo pieprzyków na plecach, więc to pewnie po nim.
      • koza_w_rajtuzach Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 12.01.13, 17:24
        aha i żaden pieprzyk mnie jak do tej pory nie zaniepokoił.
    • illegal.alien Re: Pieprzyki i przebarwienia skóry u dzieci 12.01.13, 23:53
      Moja corka urodzila sie 'bez skazy' wink nie miala ani jednego pieprzyka, ani nic takiego.
      Teraz ma jeden czarny pieprzyk na ramieniu (malenki) i jedna jasna plamke na nodze (ja mam w tym samym miejscu ciemna plamke o podobnym ksztalcie).
      Ma rowniez znamie mongolskie, bardzo duze, bo na cala pupe i czesc ledzwi - mialam nadzieje, ze jej zejdzie, ale nie zapowiada sie - troche szkoda, a troche trudno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja