Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka

14.01.13, 11:57
Czym najczęściej się bawią wasze dzieci?Z jaką rzeczą nie mogą się rozstac?
Mój syn 1rok9mies nie może rozstac się ze smoczkiem w dodatku ma ulubiony rodzaj(Avent-smoczek na noc) inny jest betongue_out.Drugą ulubioną rzeczą jest szmatka-przytulanka,nigdzie bez niej się nie rusza,a jaka była tragedia jak ja wzięłam do prania.Krzyk...płacz...(w końcu kupiłam drugą-zastępczą). Z zabawek raczej nie ma ulubionej...szybko mu się nudzi,obecnie bawi się odkurzaczemsmile
    • ciotka.aka Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 14.01.13, 12:15
      syn (2,3) miewa miłości przelotne - była drewniana kolejka - rozstawiana codziennie o 7 rano (przed wyjściem do opiekunki), książeczka z rybką Mini Mini (oj co się jej naszukaliśmy po podróży - junior odmówił pójścia spać dopóki jej nie znaleźliśmy), teraz na topie są autka z serii Cars (od starszego brata), wyrzutnia Hot Wheels - przerobiona na skocznię i książeczki - przeróżne. Na szczęście nie ma jednej, jedynej i niezbędnej do życia ukochanej rzeczy i na szczęście bawi się dłuugo i samodzielnie różnymi zabawkami (ale to pewnie zasługa starszego brata). Nauczona "odsmoczkowaniem" starszaka, młodszego oduczyłam na wcześniejszym etapie (około roku) i obyło się bez płaczu.
      Żeby nie było idealnie znalazłam! Junior wali w gacie i ani myśli pozbyć się pieluchy - może to jest jego ulubiona rzecz ;D
    • ochra Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 14.01.13, 12:25
      Moja trzylatka kocha swój kocyk, który rozpada się i nie przypomina już kocyka, tylko hm... szalik z frędzlami. Z nim śpi, chodzi, przytula się i nazywa swoją przyjaciółką.
    • asikol Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 14.01.13, 12:56
      Moj 5 latek uwielbia misia z tych lekkich co to w brzuchu maja takie kulki. Przywiozła mu go jego ciocia gdy chciała sie pozbyć swoich pluszaków. Miała tego całą walizkę i kazała małemu wybrać sobie co chce. Wziął tylko misia. Ta miłość trwa juz dobre 3 lata śpi z nim, przytula sie jak płacze, wozi w autkach, zabiera na spacery i zakupy. Nazywa go swoim przyjacielem.
    • mood_indigo Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 14.01.13, 13:18
      Kocyk, który ma od pierwszego dnia życia, nie zaśnie bez niego, z nim się wycisza, jego przytula kiedy jej smutno.
      I małpa z H&M, ubrana w czapkę wykonaną na szydełku przez babcię, co stanowi dość osobliwe połączenie smile
    • aleksandra1977 Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 14.01.13, 13:57
      jedna, jedyna pozytywka Sterntaler lisek Filou
      https://www.markenspielwaren.de/WebRoot/Store2/Shops/62636438/4C28/AE6B/7697/6D43/83B1/C0A8/28BA/38F9/61033.jpg
      niezastapiona od przeszlo 3 lat
    • dzoaann Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 14.01.13, 16:34
      https://ecx.images-amazon.com/images/I/61wSt4L9pzL._AA1500_.jpg
      u nas jest taki kolega, tylko wlosy mu sie powycieraly i jest gladkismile
      • dzoaann Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 14.01.13, 16:35
        o rany, przepraszam, ze taki wielki sie wkleil...
        • cocos_live Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 14.01.13, 22:01
          ulubiona zabawka to mala figurka Goofy, która ma juz ponad 20 lat, zabiera go ze sobą wszędzie (2,5 roku)
    • neftis83 Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 14.01.13, 22:44
      Moja ma pluszowa różową krowę z rossmanna, z która najchętniej nie rozstawałaby się nawet na chwilę, no i tak od dwóch lat, jest taka wymemłana, że aż mnie czasem ciarki przechodzą, muszę prać dziada po nocach jak już mała głęboko zaśnie.
    • minerwamcg Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 14.01.13, 23:20
      Przez trzy lata z hakiem były jeże - pluszowa jeżyca z jeżątkiem z Ikei. Dziecko w wieku siedmiu czy ośmiu miesięcy zakochało się w tej zabawce i koniec. Nie było spania bez jeży, jednym z pierwszych słów były "izie", z jeżami jeździło się do babci i na wszystkie wakacje.
      Teraz nasza córka pomału z jeży wyrasta, coraz częściej zdarza się, że spędzają noc na półce.
      Obecnym pluszakiem numer jeden jest Pafnucy - pluszowy niedźwiedź większy od niej o głowę. Z Pafnucym prowadzi długie rozmowy, pyta go o radę, a następnie relacjonuje nam całkiem serio, co Pafnucy powiedział i czy ona się z tym zgadza, czy nie.
      • ania_kr Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 15.01.13, 09:30
        U nas zabawką, która się nie nudzi od prawie dwóch lat są tory i pociągi. Mamy drewniane zestawy z ikei, stopniowo rozbudowywane. Ciągle są na topie.
    • basca_basca Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 15.01.13, 11:48
      Córka właściwie nie ma ulubionej rzeczy. Są zabawki, którymi bawi się częściej przez jakiś czas.
      Na pewno lubi się bawić klockami duplo. Od jakiegoś czasu przypadła jej do gustu ta dziewczynkę i chłopczyk. Może wymyślać różne ubrania z klocków (suknie, stroje kąpielowe, skrzydła itd) i historyjki.
      https://cache.lego.com/upload/contentTemplating/PreschoolProducts/otherfiles/download4C8F01CAD14DF67B0D7437740A9AEBDF.jpg
      • twitti Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 15.01.13, 11:59
        Moja trzylatka wszystkim bawi sie tylko chwile, i co jakis czas zmienia obiekt fascynacji. Na dzien dzisiejszy najbardziej lubi kotki z kolekcji, ktora jest teraz w kioskach. Takie male maskotki koty.
    • mamatin Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 10.03.13, 00:46
      dłuższe miłości mojej córki to:
      - kocyk dla noworodka - od kiedy zaczela mowic, prosiła aby ja przykryc i koniecznie okryc nozki, jest co raz trudniej,bo jak sie dobrze zakryje nozki to do pach nie siega nawetsmile
      - mis klasyczny nr 1 - wszedzie i wszystko z nim, wiele mu zawdzieczamy: jedzenie,przyjmowanie lekow, czesanie, sikanie na nocnik,niestety poszedł w ostawke przez misia nr 2, a ten juz nie ma na nią tak duzego wplywu smile,
      • mamatin Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 10.03.13, 00:50
        zapomniałam,od pol roku najwieksza miloscia jest kubus puchatek, jego teksty, piosenki i wszystkie gadzety z kubusiem i jego bandą.
    • kerri31 Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 10.03.13, 10:46
      Zabawkami to głównie tysiące dinozaurów z jego kolekcji i autka Hot Wheels'y.
      Tyranozaury wyciągam nawet z pralki bo tam nieraz robi im kryjówkę.
      Nie może się rozstać ze swoim przytulakiem Lewkiem, skończył 4 lata i dalej z nim śpi, je, czasem miętoli bez powodu. Lewek to ulubiony przyjaciel, również rozpacza jak jest wyprany i się suszy.
    • ingusionek Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 11.03.13, 11:10
      U nas od pierwszego dnia życia kocyk-drugi dokupiony i pocięty na małe kwadraty żeby mogła brać ze sobą do przedszkola i pluszak z bajki pocoyo który teraz pod wpływem bajki na mini mini przyjął imię Rycerz Mikesmile.
    • koza_w_rajtuzach Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 11.03.13, 11:38
      Mój 4-latek bardzo przywiązuje się do swoich zabawek. Jak ma coś nowego, to chodzi z tym cały dzień wink.
      Najważniejsza zabawki dla niego:
      Duża łopatka - nie rusza się bez niej z domu. Idealna do rzucania śniegiem i grzebania nią w kałużach.
      Lornetka, aparat, latarka, różne szkiełka przez które można się patrzeć - daję to do jednej kategorii, bo te przedmioty w taki sam sposób go interesują.
      Skrzynia z narzędziami - bardzo pilnuje wszystkich narzędzi, układa je, ogólnie codziennie się nimi bawi.
      Są jeszcze inne zabawki, które lubi, ale te są najważniejsze.
    • 3fanta Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 13.03.13, 09:07
      Szczeniaczek Uczniaczek wersja angielska.Bez niego mala nie zaśnie
      • mama_mili Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 14.03.13, 17:22
        Mila nie zaśnie bez Tinky Winky, ale w dzień właściwie się nim nie bawi.
        Co jakiś czas zmienia sobie ulubiona zabawkę i bawi się nie - od kilku dni do kilku tygodni.
        raz był to po protu kijek od jakiejś strej zabawki, któremu ciągle wymyślała nowe zastosowania.
    • silje78 Re: Ulubiona rzecz,zabawka Waszego dziecka 15.03.13, 09:23
      Gosiu katt z ikei , czyli mały beżowo-biały tygrysek. Ma go niemal od urodzenia. Nazwany przez córkę misio fuj (po tym jak mówiłam, że jest brudny i trzeba go uporać - zabieramy był wszędzie). Co ciekawe, na zapas kupiliśmy jeszcze cztery smile żeby był na zmianę jak ukochany się zniszczy lub zgubi, a córka tego potrafi zweryfikować nawet przez sen. Sama widziałam jak trzy wzięła w rączki i odrzuciła, a właściwego przytuliła big_grin. Nosiła go do przedszkola przez ponad dwa lata, dopiero w pieciolatkach przekonałam córkę do pozostawienia go w domu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja