klara-80
14.01.13, 21:04
Córa na początku grudnia skończyła dwa lata. Zdjęliśmy pieluchę dwa dni po urodzinach. Dwa tygodnie było jak w bajce - zero wpadek, komunikowała i siusiu, i kupę. Potem wzięła ją jakaś cholera - krótko mówiąc sika gdzie popadnie, w ogóle nie uprzedza. Co więcej - można dwieście razy pytać czy nie chce siusiu, odpowiada "nie siusiu" a za chwilę leje w majtki. Co robić? Wrócić do pieluchy? Czekac? Na dniach rodzi nam sie druga córka i boje się, że cierpliwości może mi nie starczyć...