Wystep w przedszkolu

15.01.13, 12:34

Moj syn jeśli chodzi o występy publiczne jest bardzo nieśmiały. Zawsze niechętnie brał udział w przedstawieniach przedszkolnych. Miał role króla na jasełkach, wogole nie powiedział swego wiersza na wystepie. Teraz Pani znow przydzieliła mu wiersz na dzień babci i dziadka. Znowu powiedział ze i tak go nie powie na wystepie, ze sie tak bardzo wstydzi. wiele na temat wstydu i wystepów rozmawialismy. ale i tak mowi ze nie powie tego wiersza, jak mu pomoc? przekonywac? jak sie nie odwazy to w szkole bedzie mu mysle jeszcze trudniej. Co powiedziec po wystepie jesli bedzie stał jak kołek i nic nie powie?
    • janka345 Re: Wystep w przedszkolu 15.01.13, 14:32
      pogadaj z wychowawczynią, niech da mu jakąś niemą rolę oprócz tego wierszyka, może być nawet przysłowiowym drzewem albo ilustrować ruchem to, co ktoś mówi, może odsłaniać i odsłaniać kurtynę albo prezenować jakiś napis; niektóre dzieci tak mają i już. W grupie mojego syna w przedszkolu była dziewczynka z mutyzmem - naprawdę trudny przypadek, nigdy nie powiedziała ani słowa na przedstawieniu, odzywała się tylko do jednej wybranej kucharki, ale nieme role prezentowała chętnie i widać było, że ma satysfakcję i poczucie, że jest potrzebna
      • olga727 Re: Wystep w przedszkolu 15.01.13, 15:55
        Mam ten sam problem: córka jest nieśmiała,w jasełkach miała rolę Aniołka(niemą).W domu rozmawia normalnie,a w przedszkolu mówi tak cichutko,że pani ledwo ją słyszy.
    • canuck_eh Re: Wystep w przedszkolu 15.01.13, 16:53
      Porozmawialabym z wychowawczynia jak radzi janka.Zmuszanie dziecka do deklamowania wierszyka po poprzednim fiasku jest okropne.Wlasnie niech ma jakas role w drugim planie bez potrzeby mowienia, albo pogadac z synem czy moze chcialby byc suflerem i miec na kartce wierszyki i role wszystkich i w razie ktos sie zatnie to on podpowie - w ten sposob bedzie sie oswajal z mowieniem na scenie a bedzie sie czul potrzebny.
      Pamietam jak moj syn sie martwil ze zostanie wybrany do czytania podczas pierwszej Komunii bo kazde dziecko mialo brac udziel we mszy.Ale go uspokoilam mowiac ze nauczycielka wie ze nie najlepiej mu to wychodzi i przydzieli mu inna role - i tak bylo.Nie rozumiem dlaczego zmuszac dzieciaka do czegoc czego nie lubi badz nie jest jeszcze gotowy na to.
      • paliwodaj Re: Wystep w przedszkolu 15.01.13, 17:28
        straszne to zmuszanie dziecka do rol. Jak mowia dziewczyny - nic na sile, role drugoplanowe, chwalic ile sie da za malutkie nawet postepy i moze ktorego dnia sie odwazy. A jezeli nie to widocznie taja jego natura, nie wszyscy lubia i musza byc w swietle reflektorow.
        I badz stanowcza przed wychowawczynia, nie moze byc ze ona go zmusi do publicznych wystapien
        • janka345 Re: Wystep w przedszkolu 15.01.13, 21:27
          Nie sądzę, żeby nauczycielka na tyle mało znała psychikę dziecka, żeby go zmuszać. Niech ma wierszyk w zanadrzu - może akurat będzie miała ochotę zabłysnąć i się otworzyć smile a oprócz tego jakieś inne zadanie, żeby mógł się zaprezentować
    • ga-ti Re: Wystep w przedszkolu 15.01.13, 21:51
      Dobrze radzą!
      Na pocieszenie, znam dziewczynkę megawstydliwą. W przedszkolu tylko nieme role i to ze spuszczoną głową, wcześniej poprzedzone zachęcaniem, motywowaniem. W przedszkolu nie odzywała się prawie wcale, trochę pomogły spotkania z psychologiem, na tyle, że odzywała się do koleżanek i jednej pani. W szkole od początku milczenie ze strachu w nowym środowisku. Otwierała się pomalutku bardzo. I właśnie matka zapisała ją na kółko teatralne. Przez pierwsze dwa lata tylko nieme role, ale odpowiednie i bardzo profesjonalne podejście prowadzących i ogromna radość i satysfakcja czerpana z udziału w kółku zaowocowały. Jest coraz lepiej smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja