martkka2
15.01.13, 12:34
Moj syn jeśli chodzi o występy publiczne jest bardzo nieśmiały. Zawsze niechętnie brał udział w przedstawieniach przedszkolnych. Miał role króla na jasełkach, wogole nie powiedział swego wiersza na wystepie. Teraz Pani znow przydzieliła mu wiersz na dzień babci i dziadka. Znowu powiedział ze i tak go nie powie na wystepie, ze sie tak bardzo wstydzi. wiele na temat wstydu i wystepów rozmawialismy. ale i tak mowi ze nie powie tego wiersza, jak mu pomoc? przekonywac? jak sie nie odwazy to w szkole bedzie mu mysle jeszcze trudniej. Co powiedziec po wystepie jesli bedzie stał jak kołek i nic nie powie?