3margaretka
15.01.13, 20:59
Witam serdecznie.
Mamy problem ze skórą naszej 5 letniej córki. W czasach pieluchy zauważyliśmy, że w pasie skóra jest bardzo sucha. Pediatra stwierdził, że to od owej pieluchy, zalecił natłuszczanie. Było raz lepiej, raz gorzej. Pieluchy zniknęły, problem jakoś zelżał. Po pewnym czasie (i jest obecnie) problem wrócił. Skóra na brzuchu jest sucha, szorstka i się łuszczy. Myjemy ją pod prysznicem, mydłem Bambino, kremujemy balsamem Nivea.
Swojego czasu, nie służyło jej żadne inne mydło, po umyciu na grzbietach dłoni wychodziła jej swędząca czerwona plama.
Przed świętam górna i dolna warga, zrobiły się czerwone jak truskawki i zaczęły piec. Myślałam, że to od mandarynek, które mnie dzień wcześniej uczuliły. Jednak dziś widzę, że usta znów czerwone, a żadnych cytrusów nie ma w pobliżu.
Kiedyś zasugerowałam lekarzowi alergię, ale stwierdził, że dziecko małe itd.
W rodzinie są alergicy.
Co do odżywiania się dziecka - je i pije wszystko.
Za tydz mamy testy z krwi - panel 50al. wziewnych i 50al. pokarmowych.
Moje pytanie - czy spotkałyście się z takimi objawami (szczególnie tymi na ustach) i czy to może być alergia?