Co jedzą wasze roczne dzieci?

16.01.13, 15:40
Mój synek właśnie skończył roczek, pochwalcie się proszę co podajecie obecnie swoim maluszka w tym wieku, ile posiłków mlecznych i w jakiej formie, o jakich godzinach i ile drzemek robi wasze dziecię w ciągu dnia. Muszę trochę pozmieniać jadłospis małego i szukam inspiracji, wiem w internecie jest kilka postów o tym ale większość mnie nie przekonują.
    • 3olcia Re: Co jedzą wasze roczne dzieci? 16.01.13, 15:48
      Takich watkow bylo juz tutaj ostatnio kilka. Poszukaj! Bo robi sie to nudne, ciagle pisac o tym samym
      • julita165 Re: Co jedzą wasze roczne dzieci? 16.01.13, 16:41
        Mój synek trochę starszy ( 15 m-cy ) ale właściwie tak odkąd skończył rok jest podobnie
        Drzemka jedna ok 2h, jeszcze miesiąc temu zdarzały mu się dwie ale rzadko. Zwykle zasypia ok 22 i wstaje 7/8, a drzemkę zaczyna koło południa.
        Co do jedzenia to jest trochę nietypowy bo całkowicie i bezapelacyjnie z dnia na dzień odrzucił mleko kilka dni po skończeniu 13 m-cy. Nie wiem dlaczego ale mimo różnych prób do mleka nie wrócił.
        Także wygląda to tak
        śniadanie koło 9 ( nie lubi jeść od razu po obudzeniu ): kaszka nestle junior ok 200 gr ( zjada albo nie, częściej nie ), jak odmawia to dostaje kanapkę z żółtym serem lub wędliną ( bialy serek, twarożek - wypluwa, próbowałam już chyba wszystkie dostępne na rynku ). Niestety nie toleruje do kanapek pomidorów ani ogórków, chyba że kiszone smile
        drugie śniadanie ok 11: jogurt ( niestety wchodzą w grę tylko owocowe, naturalnego - nawet z wmiksowanymi owocami nie chce ) 100/150 gr. To jest w zasadzie jedyny poza żółtym serem nabiał który zjada regularnie ale szału nie ma, trzeba się nakombinować i nieźle go zabawiać żeby zjadł. Plus szarlotka mojej mamy - uwielbia ją - ale jest robiona specjalnie dla niego, dużo jabłek, mało ciasta i zero cukru.
        obiad ok 14 - nadal daję głównie słoiczki ( są takie od roku do 3 lat ). Przyczyna jest prozaiczna - nie umiem, nie mam czasu i nienawidzę gotować. To nie umiem należy czytać dosłownie. Nawet przepisu na naleśniki musiałabym w necie poszukać. Jest pod opieką babć, także czasem, coraz częściej bo jednak w końcu ze słoiczków wyrośnie, mu coś gotują. Generalnie dobrze mu wchodzą wszelkie zupy ( pomidorową uwielbia, zjada dwa razy tyle co ja ) i dania z sosami ( takie jakby dziecinne spaghetti ) natomiast kiepsko klasyczne drugie dania pt mięsko + ziemniak/ryż/kasza + warzywko. Mnie się wydaje że dla niego to jest jakby za suche, klei mu się do buzi. Ten obiadek to ok 250 gr.
        podwieczorek ok 16: owoce ( jabłka, gruszki, winogrona, mandarynki, banany )
        przekąska ok 17.30 - zawsze jak jem obiad po pracy to przychodzi na kolana i wyżera z talerza. Pozwalam bo to też takie wprowadzanie nowości, które niekoniecznie powinien jeść w większych ilościach
        wczesna kolacja ok 19: co drugi dzień jajecznica na maśle, jak wypada dzień bez jaja, to kanapka z wędliną/ żółtym serem
        na dobranoc: kaszka hipp owsianka z jabłkami ale zjada albo nie, różnie to bywa
        Dodatkowo zdarza mu się samodzielnie schrupać kawałek chleba, czasem ale to bardzo sporadycznie, pozwalam na jakąś mleczną kanapkę - tak dla smaczku, urozmaicenia, bo uważam że wszystko jest dla ludzi tylko z umiarem.
        • 1elcia Re: Co jedzą wasze roczne dzieci? 17.01.13, 16:19
          Moja córeczka skończyła 13 miesiąc. Ostatnio śpi bardzo dużo. W nocy od 19.30/20 do 8 rano. W dzień dwie drzemki po ok 1,5 każda. Jedna koło 11 druga po obiedzie ok. 14-15 godz. Gotuje sama, czasem z braku czasu słoiczek ale sporadycznie. Po 8 godz mleczko modyfikowane 210-240 ml. Koło 10.30 drugie śniadanie - kanapka (wędlina, marmolada, pasta z łososia i żółtka z odrobina majonezu odtłuszconego, ser zółty). Ok. 13 pierwszy obiadek jakis lekki, zupka albo jakaś przekaska na ciepło. Lubi wszystkie zupy włąściwie. Rosół uwielnia z lanymi kluskami i wtedy mam już zółtko w ciągu dnia zaliczonesmile Je różniez pomidorową, ogórkową, taką jakąś warzywną (co mam pod ręką) krupnik, barszcz ( szczególnie przy zaparciach - polecam! Koło 15 czasem 16 drugie danie (ale nie zawsze je dwa obiadki...postepuję według apetytuwink Od samego początku czyli od 3 miesiąca jej życia robię gotowane mięsko (kurczak-przeważnie, królik, indyk, czasem cielecina, jagniecina jej nie słuzyła) plus warzywa na parze (ziemnia, marchew, pietruszka, seler, brokuł, kalafior, szpinak, bruksela - to wszysstko najczęsciej w dowolnych kombinacjach. Uwielbia ten zestawsmile Rzadko daję jej ryż (powoduje zaparcia) rzadko kaszę gryczaną bo nie lubi...rzadko rybkę niestety bo też nie przepadA, ale staramy się nadrobić w tej paście z łososia do kanapek. Kiedyś piła prawie sama wodę, ale teraz pije duzo soków (własnej roboty) mieszanych z woda. Plus kompoty...nawet z suszonych owoców (np. śliwka + rodzynki) Ok. 17.30 podwieczorej (jogurcik ale tylko ten przeznaczony dla maluchów, deserek owocowy własnej roboty robiony przez babcie w ilościach na całą zimęsmile Robi je latem i pasteryzuje, więc na zimę mamy swietne swoje deserki, owoce (banan, jabłko, jabłko+marchew, jabłko+kiwi) Godina 19-19.30 po kąpieli kaszka. U nas świetnie się sprawdza Nestle (chyba) zdrowy brzuszek. I tak w kółko. Napewno cos jeszcze jest w ciągu dnia ale cięzko sobie przypomnieć. To tak zgrubszasmile
Pełna wersja