kikimora78
16.01.13, 15:50
Moja córeczka od niedawna zaczęła "popisy" czyli rzuca się na ziemię i wyje (jak chce czegoś, czego nie może dostać). Najczęściej rzuca się na plecy i leży taka "rozkrzyżowana"
To już? Myślałam, że dopiero starsze dzieci, 2-latki tak mają.
Co robić? Podnosić czy poczekać? Pozwolić np. w sklepie tak leżeć i wyć? Czy wziąć na ręcę i iść dalej? A może pocieszać? Odwracać uwagę? Czasem się nie da...