jezu synek 8mcy stracil oddech z placzu

24.01.13, 16:55
Pierwszy raz sie to zdarzylo. Siedzial w foteliku i chcial wyjsc i zaczal mędzic jak zawsze. Wycieralam mu raczki bo jadl chrupki i miał oblepione i zaczal plakac az stracil glos i oddech. Nie wiedzialam co robic. Machał nozkami caly czerwony. Ja go wyciagam patrze a on siny i blady jak sciana. Jezu myslalam ze umre. Zaczelam go klepac po plecach z calej sily i zanioslam go mezowi.Potem juz mu oddech wrocil ale byl nieruchomy i spokojny. Potem po ok 10 min juz sie bawil normalnie.
Boze swiety co to bylo?
Co sie robi w takich sytuacjach?
Czy on mogl sie udusic?
Czy musze jechac do lekarza? Czy trzeba zrobic jakies badania?

Teraz bede sie bala zostawic go choc na chwile gdy placze. Do lazienki nawet nie pojde. Jezu cala sie jeszcze trzese.
    • igajos Re: jezu synek 8mcy stracil oddech z placzu 24.01.13, 17:26
      Córka dostała skierowanie do neurologa, ale poza niedojrzałością układu nerwowego nie więcej nie stwierdzono. Kazała w takim przypadku lekko dmuchnąć w twarz. Pomagało, ale nie wszyscy lekarza zalecają takie działanie. Potem incydenty były coraz rzadsze i szybciej wracała do siebie. Chyba przed 3 urodzinami był ostatni.
      U córki razem z tymi bezdechami pojawiło się jąkanie. Ale nie wiem, czy to było ze sobą powiązane, czy może zbieg okoliczności. Lekarze też nie wiedzieli, czy to ma ze sobą związek.
    • ciotka.aka Re: jezu synek 8mcy stracil oddech z placzu 24.01.13, 17:34
      dmuchasz (z wyczuciem) dziecku w twarz, słyszałam o metodzie klapsa w tyłek ale osobiście nie stosowałam (w przeciwieństwie do pierwszej metody).
      • mamusia.chlopca Re: jezu synek 8mcy stracil oddech z placzu 24.01.13, 17:47
        Mój Synek też czasami podczas płaczu "tracił" oddech, u Niego było to takie jakby zanoszenie się. Za pierwszym razem też zzieleniałam, wpadłam w panikę i (nie wiem dlaczego) pobiegłam z Nim do łazienki i odkręciłam wodę. Czasami też dmuchałam Mu w nosek, albo energicznie Nim poruszyłam i głośno mówię.
        Ale nawet teraz gdy ma ponad 2 lata i "zanosi się" biorę Go na ręce i odkręcam kran. Pewnie kran i Jego załapanie oddechu nie ma nic wspólnego, ale tak robię - moze z przyzwyczajenia.
        Wiem co to znaczy jak dziecko robi się czerwono-sine i nie może wziąć powietrza. Nikomu nie życze takich przeżyć.
    • rybalon1 Re: jezu synek 8mcy stracil oddech z placzu 24.01.13, 17:59
      trzeba dziecku dmuchnąć w twarz wtedy łapie oddech - metoda sprawdzona i polecana przez lekarzy , mój syn też kilkakrotnie tak miał z płaczu
      • bbuziaczekk Re: jezu synek 8mcy stracil oddech z placzu 24.01.13, 18:46
        Moi jak sie zapowietrzali od placzu to dmuchalam w twarz. Pomagalo. Od razu lapali oddech.
    • camel_3d Re: jezu synek 8mcy stracil oddech z placzu 24.01.13, 19:04
      Jak mlody byl maly to pediatra powiedziala, na wszelki wypadek, zeby lekko w twarz dmuchnac.

      Nie wiem na ile skutkuje, bo. Igdy nie stosowalem.
    • 18lipcowa3 Re: jezu synek 8mcy stracil oddech z placzu 24.01.13, 19:05
      ''zaniósł się'' po prostu
      dmucha się w twarz
    • deelandra Re: jezu synek 8mcy stracil oddech z placzu 24.01.13, 19:52
      bezdech afektywny, poczytaj sobie
    • klubgogo Re: jezu synek 8mcy stracil oddech z placzu 24.01.13, 20:24
      Dmuchasz w twarz, tylko rozważnie z tych dmuchaniem, na pewno nie całą pojemnością płuc, a lekko.
      • batutka Re: jezu synek 8mcy stracil oddech z placzu 24.01.13, 20:50
        Wpisz w google bezdech afektywny. Moja starsza córka też to miała, kiedy była niemowlakiem. Nic groźnego, ale wygląda przerażająco.
        • paliwodaj Re: jezu synek 8mcy stracil oddech z placzu 25.01.13, 01:36
          przede wszystkim to wbic sobie do glowy ze panika niczemu nie sluzy.
          Pozniej poczytac i doedukowac sie , bo niestety ale bezdechy gdy sie juz raz pojawily moga powrocic.
          Moj syn raz zlapal bezdech, gdy na placu zabaw spadl i bardzo uderzyl sie w plecki, tak jest to straszne. Poza tym 2 razy zlamal reke, uderzyl glowa w kaloryfer i stracil przytomnosc, rozwalil sobie pol czola hulajnoga ze nie widac bylo twarzy tylko krew , zakrztusil parowka - objawy jak przy bezdechu.Czolo wlasciwie w tym roku tez mial szyte po uderzeniu w lawke w szkole. Za kazdym razem reakcja rodzica moze nawet uratowac dziecku zycie, wiec naprawde trzeba byc opanowanym i myslacym w takiej sytuacji.
          Na szczescie mlodsze dzieci nie maja takich przygod.
          I od lat postanawiam zrobic kurs pierwszej pomocy i mi nie po drodze....
    • koza_w_rajtuzach Re: jezu synek 8mcy stracil oddech z placzu 25.01.13, 07:18
      Oj, mój syn ciągle się zanosił. Dmuchałam mu w twarz i klepałam po pleckach. Ostatni raz tak się zaniósł jak miał ponad 3 lata, a potem na szczęście się to skończyło. Czasem naprawdę trwało to bardzo długo i ciężko w takich sytuacjach nie panikować.
      Gdyby jeździć z tym do lekarza, to ja musiałabym prawie codziennie. Małym dzieciom się to zdarza. Mojej córce też się to kilka razy zdarzyło, choć w jej przypadku było to ze 3-4 razy i tylko w okresie niemowlęcym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja