landrynka103
26.01.13, 22:29
Dziewczyny... moja córka (4 lata) dostała w czwartek nagle o 15 wysokiej gorączki. Gorączka trudna do zbicia w dzień i w nocy (zbijana na zmiane nurofenem i panadolem). Wczoraj jak mi o 11 rano dostała 39,2 i spadała tylko o pół stopnia stwierdziłam ze na wirusa to mi nie wygląda i pojechałyśmy do przychodni. Doktor stwierdzila naloty na migdałach i jednoznacznie wydała diagnozę: angina. Córka dostała antybiotyk CECLOR. Dziwne mi sie to szczerze mowiac wydawalo bowiem dziecko rozumne juz, mowi ze gardlo nie boli, ze przy przelykaniu tez nie, apetyt jest, miske cini - mini mi na "surowo" zjadła - wszak to ostre i kanciaste jest

. Generalnie nigdy antybiotykow nie brala wiec podalam jej pierwsza dawke po powrocie z przychodni. Goraczka ustala gdzies pod wieczor ale tez pojawil sie bol brzuszka po czym corka poleciala na kibelek bo mowi ze chce siusiu, zrobila troszke. Jakos mnie to troche zaniepokoilo ale pomyslalam ze moze ten antybiotyk jej podraznil zoladek a przy zabawie zapomniala ze bardzo jej sie chce siku. Generalnie cala noc juz byla ok, rano wstala, zjadla sniadanie i patrze znow sie za brzuszek trzyma (jakos z 15 minut po podaniu antybiotyku) i mowi, ze chce isc siusiu (byla wczesniej z godzinę przed i zrobila normalnie po nocy duza ilosc). Tym razem jednak nie mogla nic zrobic. Pytam sie gdzie ja boli ten brzuszek. Ona na to, ze juz nie boli, bolal wczesniej ale na dole. Kurcze tu juz mi sie to nie spodobalo. Zadzwonilam do zaufanej pediatry prywatnie i ona powiedziala mi, ze corke najprawdopodobniej źle zdiagnozowali w przychodni bo po 1. takie objawy wskazują na ZUM po 2. nalot mogla pomylic z wysuszona sluzówka w jamie ustnej po gorączkach. Z posiewu juz lipa bo antybiotyk wlaczony, widac ze pomaga bo goraczki nie ma. Dostalam wskazówki ze jak przyjmiemy go do konca wowczas robimy badanie ogolne moczu a po 10 dniach od brania antybiotykow badanie moczu z posiewem. Do tej pory, duzo pic, siedziec w cieple. Kurcze dziewczyny, co Wy o tym myslicie? czlowiek idzie to przychodni a tam konowaly siedza, coraz bardziej zaluje ze tej medycyny nie skonczylam

((( Jakie sa wasze doswiadczenia z Zum-em? kiedy na dwór? co z przedszkolem? jak ustrzec dziecko przed tym? podejrzewam ze samodzielnosc w przedszkolnej toalecie wyszla bokiem