nocne karmienie 1.5roku

27.01.13, 02:24
Moje dziecko budzi sie ok. 24.00 i domaga sie mleka. Dostaje.
Ponoc to blad zywieniowy.
Czy chodzi jedynie o higiene jamy ustnej, czy sa tez inne przyczyny tego zakazu.
Drogie mamy z dziecmi powyzje 1 r.z. jak to jest u Was ?
Dlaczego niemowlak moze a nawet musi pic w nocy, a juz po 1 r.z. kiedy dziecko tak samo sie domaga to juz nie. Do 1 r.z. mamy sluchac potrzeb naszych dzieci, a po 1 r.z. juz nie.
    • z_lasu Re: nocne karmienie 1.5roku 27.01.13, 08:48
      Ale karmisz własnym mlekiem czy sztucznym? Bo to jest kluczowe. Własnym karm na zdrowie. A butelka jest problemem dla zębów - to na pewno, a czy na coś jeszcze szkodzi to nie wiem, bo sztucznym nie karmiłam.
    • klubgogo Re: nocne karmienie 1.5roku 27.01.13, 11:31
      Jak dla mnie chodzi o higienę jamy ustnej. W przypadku mojej córki karmienie nocne skończyłam z odstawieniem od piersi po 8 m-cu. Początkowo córka budziła się czasami w nocy, ale dostawała tylko wodę, po 2 tygodniach spała już do rana. Nie wprowadziłam mm, więc problem był z głowy. Nie wyobrażam sobie, by dziecko z kilkoma już zębami miałoby pić w nocy mleko.
      • dmuchawcelatawce Re: nocne karmienie 1.5roku 27.01.13, 13:20
        Karmie sztucznym mlekiem.
        Higiene jamy ustnej rozumie, dlatego po karmieniu (corcia budzi sie "na ostro", wiec nie ma mowy o rozbudzaniu) myje jej zabki.
        A co do zasady, to wlasnie tego nie rozumie. Niby dlaczego to takie strasznie dziwne, ze malutkie dziecko juz nie moze w nocy sie napic mleka (zakladajac jakis inny powod niz zabki).
        • mia_siochi Re: nocne karmienie 1.5roku 27.01.13, 18:51
          muchawcelatawce napisała:


          > A co do zasady, to wlasnie tego nie rozumie.

          KTO nie rozumie?
        • mruwa9 Re: nocne karmienie 1.5roku 27.01.13, 23:56
          a zeby to niewystarczajacy powod?
          poogladaj sobie te zdjecia:
          tinyurl.com/besdsnm
          a potem sie zastanow, czy chcesz, zeby twoje dziecko tez tak wygladalo sad
          I masz odpowiedz na swoje pytanie.
          • dmuchawcelatawce Re: nocne karmienie 1.5roku 28.01.13, 11:48
            Mruwo, powtorze fragment mojego postu na ktory odpowiedzialas:
            "Higiene jamy ustnej rozumie, dlatego po karmieniu (corcia budzi sie "na ostro", wiec nie ma mowy o rozbudzaniu) MYJE JEJ ZABKI. "

            A pytalam o cos wiecej, bo jak widzisz (mam nadzieje, ze nie musza po raz trzeci powtarzac), sprawe higieny jamy ustnej mozna latwo zalatwic prostrzym sposobem niz odmawianie dziecku mleka, wtedy kiedy potrzebuje.
            • 1matka-polka Re: nocne karmienie 1.5roku 28.01.13, 13:23
              - ja rozumiEM
              - on rozumiE
          • aniaurszula Re: nocne karmienie 1.5roku 30.01.13, 18:03
            tylko ze ja widzialam rowniez dzieci piersiowe z takimi zebami, starsza uchronilam choc zeby dostaly w kosc bo wymiotowala srednio kilka razy w miesiacu i w nocy a o wyplukaniu ust po takich akcjach nie bylo mowy ale zaraz pokaze jej zdjecia bo z myciem zebow jest problem ma jakis bunt zadna szczoteczka i pasta nie pasi
          • aniaurszula Re: nocne karmienie 1.5roku 30.01.13, 18:06
            to powinna obejzec kazda babcia z dziadkiem ktorzy uwarzaj ze dziecko powinno jest tony slodyczy o rodzicach nie wspomne
            • konwalia30 Re: nocne karmienie 1.5roku 30.01.13, 18:22
              moja córcia ma 14m-cy, bywa tak że w nocy dostanie mleko, ja też budziłam się nie raz w nocy i mama dawała mi mleko, Zęby mam zdrowe i mocne. Wiec nie popadajmy w paranoje.
              Tak samo jak koleżanka mówiła że nie wolno w nocy dokarmiać bo się dziecko przyzwyczai i co moja jakoś nie jest przyzwyczajona. Nocne karmienia są przeważnie jak jej ząbek wychodzi.
              • aniaurszula Re: nocne karmienie 1.5roku 30.01.13, 21:03
                dla wyjasnienia ja tez w nocy daje mleko fakt to nie jest noc dla niektorych rano bo ok 4-5 a mala sobie jeszcze po spi
    • pucio09 Re: nocne karmienie 1.5roku 28.01.13, 12:12
      Synowie jedli w nocy o 1 i o 4 do 2 lat. Aż uczulili się na mleko wink Ale zęby piękne zdrowe. Próchnica to też geny, słodycze. Chce jeść, niech je - widocznie potrzebuje.
      • elza.303 Re: nocne karmienie 1.5roku 28.01.13, 12:23
        Mój synek ma 20 miesięcy i dostaje w nocy mleko 2 razy,tak ma i nic nie poradzęsmileZęby ma ładne a myje je rano,drze się,że głodny to co mam zrobić????W nosie mam to,że inne dzieci nie jedzą sam w końcu zrezygnuje
      • dmuchawcelatawce Re: nocne karmienie 1.5roku 29.01.13, 01:21
        "Próchnica to też geny, słodycze".

        Tez mam takie wrazenie. Za mojego dziecinstawa nei mylo sie zebow takim maluszkom, a ja i moj maz dziekowac Bogu mielismy i wciaz mamy bardzo zdrowe zeby.
    • jugutka Re: nocne karmienie 1.5roku 28.01.13, 13:45
      córka skonczyła rok, po 7 miesiącu przestałam karmić w nocy. Po wieczornej butli, mycie zębów i ewentualnie w nocy woda.

      Wy po kolacji sobie też nie myjecie zębów ? Albo po umyciu zębów jeszcze jecie ?
      Próchnica mleczaków rzutuje na stan stałych zębów.
      Oduczenie dziecka jedzenia w nocy trwa ok 4 dni. Własnie koleżanka oduczyła swojego malucha. 4 noce głośnego dopominania sie o butle ale udało się..
      • dmuchawcelatawce Re: nocne karmienie 1.5roku 29.01.13, 01:26
        "Wy po kolacji sobie też nie myjecie zębów ? Albo po umyciu zębów jeszcze jecie".

        Owszem zdarza mi sie podjadac po kolacji i potem znowu myje zeby ... podobnie jak mojej coreczce po nocnym karmieniu.
        Jaki to problem, mycie zebow trwa 2,3 minuty.
        Tylko z tego powodu, ze musze wykonac te dodatkowa 2 minutowa czynnosc musze pozbawiac moje dziecko dodatkowej porcji witamin w postaci nocnego mleka?
        Cos mi tu nie gra.
        • jugutka Re: nocne karmienie 1.5roku 29.01.13, 12:42
          jak myjesz w nocy dziecku zeby to dobrze, tylko wiele mam nie myje żeby nie rozbudzić maluchów.
          • dmuchawcelatawce Re: nocne karmienie 1.5roku 29.01.13, 12:46
            > jak myjesz w nocy dziecku zeby to dobrze, tylko wiele mam nie myje żeby nie roz
            > budzić maluchów.

            Moja sie sama tak rozbudza, ze bardziej jej juz nei moge rozbudzic. Zreszta jak ma sile i ochote na wypicie butelki mleka, to musie tez znalexc sile na minutke czyszczenie zabkow.
            • jugutka Re: nocne karmienie 1.5roku 29.01.13, 12:53
              A czytałeś gdzieś jak to jest w późniejszym wieku z otyłością ? Do kiedy tak dziecko może podjadać ?
              • dmuchawcelatawce Re: nocne karmienie 1.5roku 29.01.13, 13:06
                Mala jest regularnie mierzona i wazona. Ma perfekcyjna wage i wzrost. Nie jest ani za gruba ani za chuda. Jada tylko zdrowe produkty. Slodycze tylko jak idzie raz na jakis czas na jakies urodziny i wszyscy zjadaja torta, to ona tez kawaleczek dostaje. Nie sadze, aby nocny kubek mleka mial jakikolwiek wplyw na czyjakolwiek nadwage.
      • a13nka Re: nocne karmienie 1.5roku 29.01.13, 10:21
        To zapraszam do mnie. To moje drugie dziecko. Pierwsze oduczyło się w 2 dni, a drugie za nic nie chce. I nie piszcie, że trzeba być konsekwentnym, bo akurat potrafię się zaprzeć i postawić na swoim, ale jak dziecko dzień w dzień płacze tak, że się aż zanosi od płaczu i nawet ze zmęczenia nie pada, to co to ma być za przespana noc no i gdzie tu mowa o jego wypoczynku już nie mówiąc o dobrym śnie. Więc jak dla mnie takie usypianie to poprostu tortury. Będzie gotowe to się się samo oduczy, ale nic na siłę bo to nie działa. Można od czasu do czasu spróbować, ale oduczanie niestety nie zawsze trwa 4 dni.
        • dmuchawcelatawce Re: nocne karmienie 1.5roku 29.01.13, 12:30
          "ale oduczanie niestety nie zawsze trwa 4 dni"

          O wlasnie, trafna uwaga. My dorosli czasem zapominamy, ze dzieci to tez ludzie i roznia sie od siebie. Nie tylko nie kazde dziecko mozna szybko i bezstresowo oduczyc, ale tez pytanie, czy ma sens taki stres. Stad moje pytanie w glownym watku.
          Bo jesli chodzi o zabki, to mozna je umyc.
    • mikams75 Re: nocne karmienie 1.5roku 28.01.13, 13:55
      u nas problem byl taki, ze dziecko opijalo sie mlekiem noca i w dzien nie chcialo nic jesc. Po czym w nocy znowu je glod dopadal i tak w kolko.
      Przestalam dawac mleko w nocy, co sie dziecku na poczatku nie podobalo, to zaczelo sie dziecko interesowac jedzeniem w dzien, zaczelo lepiej przesypiac noce co wszystkim wyszlo na zdrowie.
      • dmuchawcelatawce Re: nocne karmienie 1.5roku 29.01.13, 01:28
        "> u nas problem byl taki, ze dziecko opijalo sie mlekiem noca i w dzien nie chcia
        > lo nic jesc. Po czym w nocy znowu je glod dopadal i tak w kolko.
        > Przestalam dawac mleko w nocy, co sie dziecku na poczatku nie podobalo, to zacz
        > elo sie dziecko interesowac jedzeniem w dzien, zaczelo lepiej przesypiac noce c
        > o wszystkim wyszlo na zdrowie."

        I to jest realny argument przeciwko nocnemu karmieniu. U mnie co prawda nie wystepuje, ale gdyby wystapil to nei mialabym watpliwosci, ze jednak trzeba pzerwac nocne karmienie.
        • mikams75 Re: nocne karmienie 1.5roku 29.01.13, 11:53
          dodam, ze bardzo latwo ponownie wpasc w do kolo np. jak dziecko bylo chore i nie jadlo nic caly dzien, to nie mialam sumienia glodzic placzacego dzieciaka w nocy i wowczas dawalam mleko, ale wystarczylo dac 2 noce, dziecko zdrowialo a przezwyczajenie trzeba bylo znowu likwidowac.
    • miej.cel przeanalizuj 28.01.13, 15:33
      Też uważam, że to kwestia przyzwyczajenia. Tak duże dziecko może spokojnie 12 godzin bez jedzenia przeżyć. Spróbuj z wodą. Poza tym przeanalizuj, czy czasami to nie jest sposób dziecka na zaspokojenie innej potrzeby np. czasu z Tobą.
      • dmuchawcelatawce Re: przeanalizuj 29.01.13, 01:31
        "> Też uważam, że to kwestia przyzwyczajenia. Tak duże dziecko może spokojnie 12 g
        > odzin bez jedzenia przeżyć. Spróbuj z wodą. Poza tym przeanalizuj, czy czasami
        > to nie jest sposób dziecka na zaspokojenie innej potrzeby np. czasu z Tobą."

        Moje dziecko jest ze mna 24 godziny na dobe. Ostatnio musze z nia spac, bo nei chce sama. Wiec domaganie sie mleka z pewnoscia nie jest kwestia braku mamy. Jesli juz co, to za duzo ma tej mamy.
        Pewnie i moze przezyc bez mleka. Tylko zastanawiam sie czy to ma sens. Mleko to nie tylko zaspokojeie pragnienia, ale tez dodatkowe witaminy i mineraly (czego woda nie posiada).
        • miej.cel dieta 29.01.13, 10:07
          Nie atakujemy Cię - próbujemy podpowiedzieć, na co być może powinnaś zwrócić uwagę. Tobie przydałoby się nieco czasu poza domem bez dziecka, dla równowagi.

          1,5-roczne dziecko potrzebuje na dobę 2 kubki mleka. Tyle da radę wypić w dzień. Jeśli czasami "nie wyrobi normy", to uwierz mi - nic mu się nie stanie. W ciągu tygodnia nadrobi sobie - też z innych źródeł - warzywa, owoce, kasze i płatki bez dodatków (dorosłe). Nadmiar witamin i białka szkodzi - poszperaj po stronie Centrum Zdrowia Dziecka - słyszałam ostatnio w radio, że mają do ściągnięcia raport z poradnikiem żywieniowym dla dzieci 1-3 lata.
          • dmuchawcelatawce Re: dieta 29.01.13, 12:39
            Miej.cel, ale ja nie czuje sie bron boze atakowana. Zaloztylam ten watek, abysmy sie wspolnie zastanowily co jest najlepsze dla naszych dzieci.
            Oj wiem,ze przydaloby mi sie pare dni poza domem. Ale to nierealne. Nie mam absolutnie zadnej pomocy od nikogo. Stosunkowo mloda tesciowa na emeryturze w doskonalym zdrowiu mieszka 3 minuty rowerem odemnie, ale nie jest zainteresowana kontaktami z wnuczka Wiec jestem sama.

            Nie martwie sie, ze nie wyrobi normy mlekowej, witamonowej czy innej. Bo mala je bardzo dobrze, rozwija sie doskonale, nei jest ani za gruba ani za chuda. Daje jej to mleko, bo lubi, potrzebuje, budzi sie, domaga sie. Po prostu mysle, ze jak czegos sie domagamy ( i nei sa to slodycze albo smieciowe jedzenie) to oznacza, ze organizm potrzebuje tego.
            Mysle, ze nadmiar witamin czy bialka jej nie grozi. Az tyle nie je. A poza tym bardzo rzadko dostaje inne produkty mleczne. Miala uczulenie na mleko. Stad karmie ja mlekiem pepti.

            Czytalam ten raport i tam tez potwierdzono, ze to blad zywieniowy, bo psuja sie zabki. Ale ten jedyny argument mnie zupelnie nie przekonuje, bo zabki po prostu powinno sie myc czesciej. Sama jestem osoba, ktora myje abki po nawet 5 razy dziennie i ta czynnosc mnie nie przeraza. Wiec jakos nie czuje problemu, ze po nocnym karmieniu nalezy umyc zabki.
    • saszanasza Re: nocne karmienie 1.5roku 28.01.13, 17:26
      ja nie wypowiem się wprawdzie co do kwestii zdrowotnej, nie znam się zresztą karmiłam piersią do 14 m.ż. ale może da się ten posiłek zastąpić wodą po prostu, może zwiększ porcję wieczorną a zamiast posiłku nocnego daj dziecku pić...
      • dmuchawcelatawce Re: nocne karmienie 1.5roku 29.01.13, 01:34
        "> ja nie wypowiem się wprawdzie co do kwestii zdrowotnej, nie znam się zresztą ka
        > rmiłam piersią do 14 m.ż. ale może da się ten posiłek zastąpić wodą po prostu,
        > może zwiększ porcję wieczorną a zamiast posiłku nocnego daj dziecku pić..."

        Nie dam rady zwiekszyc nocnego posilku, bo mala nie dlugo przed snem zjada druga porcje obiadu. Wiecej bym jej nie "wcisnela".
        Pewnie bym i mogla probowac ja na wode zmienic,tylko, ze mleko ma witaminy i mineraly a woda nie.
    • dziennik-niecodziennik Re: nocne karmienie 1.5roku 29.01.13, 11:31
      jak dziecko jest głodne to karm i tyle.
      • dmuchawcelatawce Re: nocne karmienie 1.5roku 29.01.13, 12:44
        "jak dziecko jest głodne to karm i tyle"

        Tak to wlasnie czuje. Skoro organizm mojego dziecka sie domaga tak bardzo ze zamiast slodko spac to woli sie zbudzic i wolac o mleko to znaczy , ze potrzebuje.
        A jesli jedynym argumentem jest higiena jamy ustnej to nalezy po prostu zabki po karmieniu umyc i tyle. Moze nei potrzeba przeprowadzac mniej lub bardziej stresujacej a moze i wcale niepotrzebnej akcji pt. oduczanie nocnego picia.
    • ga-ti Re: nocne karmienie 1.5roku 29.01.13, 14:39
      Moje dzieci były na piersi i jadły w nocy długo, dużo dłużej niż 1,5 roku. Więc akurat praktyki ze 'sztucznym' mlekiem nie mam.
      Ale jeśli Twoje dziecko potrzebuje, a Tobie to nie przeszkadza to w czym problem? Możesz spróbować dać małej wodę, bo może akurat pić jej się chce, zwłaszcza teraz gdy kaloryfery grzeją i jest suchsze powietrze. Ale jeśli zdecydowanie odmówi wody, to nie widzę sensu by na siłę mleka nie dawać.
    • mamka_adrianka Re: nocne karmienie 1.5roku 30.01.13, 14:14
      u nas różnie bywało z tym nocnym karmieniem tzn... synek przestał budzić sioę na mleko jak skończył 4 mce, potem zaczął się więcej ruszać, raczkowanie itp, więc był głodny w nocy, za jakiś czas znowu przez dwa miesiące nie domagał się mleka w nocy i tak co jakiś czas. Obecnie znowu się budzi nad ranem, wypija 120ml mleka i śpi do 8.00 smile ja w nocy daję mleko UHT 1,5 %
    • kamilamrgn Re: nocne karmienie 1.5roku 30.01.13, 22:24
      moja nie je od 7mc życia.
      ale tez spytalam mojej pediatry czemu "nie powinno" się karmić nocą odp po prostu: brzuszek musi odpocząć smile
      jak u dorosłego - tez nie jemy w nocy
      • kamilamrgn Re: nocne karmienie 1.5roku 30.01.13, 22:25
        *nie je w nocy od 7mca życia wink
    • malgosiek2 Re: nocne karmienie 1.5roku 31.01.13, 07:26
      Higiena jamy ustnej to jedno, a odpoczynek organizmu od trawienia to drugie.
      W nocy wiadomo, że organizm pracuje na znacznie zmniejszonych obrotach czyli wolniej.
      A co za tym idzie to i praca takich organów jak żołądek też wolniej(wydzielanie kwasów żołądkowych jest mniejsze, perystaltyka jelit również)
      Więc tym samym organizm nie ma czasu na odpoczynek, bo cały czas podaje się jemu coś do pracy.
      Mój też jadł w nocy do 1,5 roku, ale odzwyczaiłam w tydzień podając wodę lub herbatkę lurę.
      Paradoksalnie przestało jeść w nocy i zaczęło przesypiać calutką nic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja