Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i...

03.02.13, 22:01
Pewnie takich pytań było 100 albo i 200, jednak nasz przypadek jest na prawdę ciężki. Olo to indywidualista, będzie tak jak on chce albo wcale. Przyznam, że popełniłam kilka błędów wychowawczych, np. pozwalając mu spać u nas w łóżku, przez co jego łóżeczko służy nam jedynie jako podkład pod przewijak.
Ale od początku:
obecnie Olek ma 21 miesięcy i nie dość że śpi z nami w łóżku całą noc, to zasypia przy butli i budzi się w nocy. Śpi z nami, gdyż mnie ciężko było jako pracującej mamie wstawać kilka razy w nocy do niego i stać nad łóżeczkiem dając mu pić aż nie zaśnie (potrafi budzić się po 2-3 razy). Po prostu wygodniej jest mi dać butlę leżąc w łóżku i kimając. To pierwszy problem - jak nauczyć go spania we własnym łóżeczku?
Drugi problem jest taki, że chciałabym oduczyć go budzenia się w nocy na butlę - aby go zniechęcić dawałam samą wodę, ale ryk był taki, że obudził całą chałupę i koniec końców dostawał herbatkę. Za co sama mam do siebie pretensje za brak konsekwencji bo już widzę tą próchnicę... No i tu pojawia się trzeci problem - no bo jak on miałby usnąć bez butli, skoro nie potrafi zasnąć sam? Nie wiem jak to ogarnąć, czy wszystko na raz mu wprowadzić (łóżeczko, zasypianie samemu w tym łóżeczku i na dodatek bez butli) czy też stopniowo?
Dzięki za wszystkie komentarze - również te krytyczne które może pomogą mi twardą być nie "miętką" wink
    • mikams75 Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 03.02.13, 22:47
      sama widzisz w czym problem - brak konsekwencji. Dziecko wie, ze krzykiem wymusi.
      To spanie z rodzicami nie jest takie zle jak buta w nocy. To jest po prostu przezwyczajenie.
      Dziecko masz juz na tyle duze, ze mozesz cos wytlumaczyc. Gadaj jak zdarta plyta, ze teraz jest noc a w nocy sie spi i nie ma jedzenie czy slodkiego picia. Moze sie napic wody i koniec. Ozywiscie, ze bedzie krzyk, ale jesli chcesz to zmienic to musisz poswiecic nocke na tlumaczenie dziecku.
      Ze spaniem to moze mu jakas bajke wcisniesz - zblizaja sie urodziny, wiec mozesz mu kupic albo niech sam wybierze fajna posciel i mu wmow, ze takie duze dzieci co maja 2 latka spia w swoich lozeczkach. Przygotuj go na to wczesniej. ALbo wymysl jakas inna bajke.
      Ja wprawdzie butli nocnej pozbylam sie szybko, dziecko spalo w swoim lozku ale nas odwiedzalo - mniej lub bardziej regularnie i robi to nadal, ale nie walcze z tym.
    • panna.z.wilka Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 04.02.13, 00:36
      Spanie z dzieckiem to nie jest żaden błąd wychowawczy, to jedna z możliwości. O ile pasuje wszystkim współśpiącym, to wszystko gra wink
      Twój malec jest w takim wieku, że akcję "wyprowadzka" może być bardzo trudno przeprowadzić bez strat. Jeżeli bardzo Ci zależy, spróbuj delikatnie, sposobami jakie zasugerowała mikams75. Niech własne łóżko będzie atrakcją, coś do czego się dorasta i na co czeka - nigdy karą ("przestań się wiercić bo pójdziesz do łóżeczka!") Ale jeśli opór byłby duży, zrezygnowałabym i poczekała z tym jeszcze jakiś czas. Dwulatki często same zaczynają domagać się własnego kąta, byćmoże sytuacja sama zacznie się niedługo klarować.

      Słyszałam, że zasypianie przy piersi/butelce, rodzice zastępują czytaniem książeczek, opowiadaniem historii, głaskaniem. Może tak spróbuj?
      A z nocnym jedzeniem byłabym mniej wyrozumiała - woda. Nawet kosztem kilku nieprzespanych nocy.
      I wprowadzaj te rewolucje pokolei, co by Ola nie przeciążyć wink
    • mruwa9 Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 04.02.13, 07:51
      nie wszystko na raz. Jesli nagle ci odbije, zeby wywracac zycie dziecka o 180 stopni i likwidowac wszystko, do czego jest przyzwyczajone, to szykuj sie na wojne.
      Rozbij sobie to na etapy. Dla mnie priorytetem bylaby likwidacja butli, bo jej utrzymanie bezposrednio zagraza zdrowiu dziecka. W tym przypadku cel uswieca srodki, nawet kosztem zlosci dziecka. Zlikwidowac miezanke w butli, tlumaczyc do sutku, ze np. mleko w kubku jest ok do posilku, ale po wieczornym myciu zebow, jesli dziecko chce koniecznie butle, to wylacznie z woda. Rozdzielilabym mleko od butli. Jesli dziecko chce mleko-dostanie je w kubku,z myciem zebow po piciu. Jesli chcr butle-wylacznie woda. Konsekwentnie. Na razie odwiesilabym na kolek kwestie zasypiania, to kolejny etap, do ktorego dziecko i tak samo dorasta. Poniewaz kazda taka duza zmiana (jak np.oduczanie zasypiania przy butli) jest dla dziecka trudna, nie mozna zostawiac z tym problemem malucha samego, dlatego skupilabym sie na odwyku butelkowym, plus nadal spanie i zasypianie z rodzicami ( w trudnych chwilach nie wolno zostawiac dzieck samego, ono potrzebuje wtedy szczegolnie duzo bliskosci i wsparcia), a dopiero po osiagnieciu sukcesu na tym pierwszym polu, zajela sie kolejna sprawa. Kolejnym etapem moze byc zasypianie w swoim lozku, ale z rodzicem, samodzielne zasypianie to jeszcze pozniejszy etap.
      Nie wszystko na raz.
    • marion80 Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 04.02.13, 09:31
      Mój syn ma 2,5 roku i od roku śpi ze mną lub mężem lub śpimy we trójke. I jak na razie nici z samodzielnego sypiania.
      Ale o jedzeniu nocnym zapomniał już dawno. Jak miał 8 miesięcy przeszliśmy (bez większych problemów) na wodę, a od skończonego ok. roczku, nie pije w nocy nic.

      Najpierw odstaw butlę, potem ewentualne rozdzielenie ze spania razem, ale z tym może być o wiele ciężej...
    • rulsanka Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 04.02.13, 10:18
      Tak jak piszą dziewczyny, najpierw eliminacja butli. Może dosłódź herbatkę ksylitolem, jest zdrowy dla zębów. Spróbuj zamienić butelkę na kubek.
      Jeśli chodzi o łóżko, to kup synowi normalne łóżko, w którym będzie się można z nim położyć wieczorem i usypiać go tak, żeby był u siebie.
      • mruwa9 Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 04.02.13, 11:41
        herbatka zamiast mieszanki? To jak z deszczu pod rynne. Ten sam shit.
        • rulsanka Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 04.02.13, 13:16
          Ale czemu nie można dziecku zaparzyć herbatki ziołowej? Zapomniałam dodać, że nie chodzi mi o tzw. herbatkę niemowlęcą, z glukozowego granulatu, jakoś nie istnieje ten produkt w mojej świadomości.
          Jak się zapatrujesz na ksylitol?
          • kj-78 Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 08.02.13, 22:13
            Ale po co w ogole slodzic? Moim zdaniem slodka herbata jest ohydna i nigdy nie dalabym takiej dzieciom wink Jak sie nie przyzwyczai do slodkiej, to gorzka wypije bez problemu. A jak nie chce gorzkiej, to niech pije wode, o! Tak czy siak, nie rozumiem, dlaczego dzieciom wszystko trzeba slodzic.
      • corrina_f1 Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 04.02.13, 13:28
        rulsanka napisała:

        > Tak jak piszą dziewczyny, najpierw eliminacja butli. Może dosłódź herbatkę ksyl
        > itolem, jest zdrowy dla zębów.

        Błagam !!
        Zdrowy dla zębów to jest wapń w najczystszej postaci.
        Wszystko co po umyciu zębów przed snem ląduje w buzi, z pewnością nie jest zdrowe dla zębów, ksylitol również. Wbrew pozorom zawiera cukier.
        • ma2ma Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 04.02.13, 13:48
          Tak jak piszesz sama-popełniłaś błedy. Gdybyś dziecka nie nauczyła/przyzwyczaiła do butli, spania z wami nie byloby tych problemów. No, ale skoro juz są...
          po pierwsze - koniec z butla-wyrzuć i dajesz pić małemu tylko z kubka/niekapka (nie ma butli, pół problemu za wami, poza tym to już dość duże dziecko - prawie 2 latek)
          po drugie pije TYLKO wodę, żadnych herbatek, soków, kompotów itd...szkoda jego zębów, leczenia i kasy na to.
          po trzecie pije zanim pójdzie spać, potem nie ma picia
          po czwarte gdy oduczy się pic w nocy wraca do łóżka: i tutaj już dalej sama musisz zdecydować: czy coś nowego do pokoju, czy jakaś przytulanka, może lampka nocna-musisz wyczuć.

          Ale najważniejsza jest konsekwencja! Jeżeli powiesz dziś już nie ma picia w nocy a wieczorem tylko woda, to tak musi być i ty i maż i babcie, ciotki itd....bo gdy raz odpuścisz to mały to będzie wykorzystywał. Ciężka praca przed wami, ale potem będzie lepiej.
          --
    • aleksandra1977 Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 04.02.13, 13:44
      o prostu wygodniej jest mi d
      > ać butlę leżąc w łóżku i kimając.

      No to teraz, chcac to zmienic, bedzie musialo byc ci troche mniej wygodnie.
      Zajelabym sie tym etapami, krok po kroku, a nie wszystko naraz.

      Zaczelabym od skasowania butli przed zasnieciem. Przed snem dostaje normalna kolacje, ktora sie najada, czy ta butla to jego kolacja? Jesli to jego kolacja, to zmienilabym to - normalny posilek, niekoniecznie mleczny, plus picie z kubka.
      Noca do picia woda. Konsekwentnie. Bez dosladzania, bo za moment dziecko bedzie plakac z powodu prochnicy. Po drugie, noc jest do spania, a wiec i do tego, by caly uklad pokarmowy mogl zrobic sobie przerwe. Dwuletnie dziecko nie musi jesc w nocy.
      Poczatkowo pewnie bedzie bunt i placz, ale nie odpuszczalabym i konsekwentnie stalabym przy swoim. Skoro zjadl kolacje, to nie jest glodny, a wiec chec picia mleka z butelki to przyzwyczajenie tak, jak niektore dzieci traktuja smoczekv.
      Niech zasypia z wami w lozku, a jak zasnie przenos do lozeczka. Zeby bylo mniej meczaco mozecie ustalic z mezem, ze czuwacie na zmiane. Do snu zamiast butelki kolysanka, bajka.
    • klubgogo Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 04.02.13, 18:00
      Albo troll, albo głupia baba, sorry, ale naprawdę głupia.
      • aleksandra1357 Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 05.02.13, 15:45
        klubgogo napisała:

        > Albo troll, albo głupia baba, sorry, ale naprawdę głupia.

        Czemu głupia? Całkiem normalna.
        Napisz, co Ty wyrabiasz ze swoim dzieckiem, to też Cię chętnie podsumujemy smile
    • mamabiegacza Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 06.02.13, 14:05
      A ja Cię pocieszę smile Mój ma 2,5 roku. Nie pije mleka w nocy z butli od 2 miesięcy. Przestał sam nagle. Jak skończył roczek co jakiś czas próbowałam go oduczać tego żłopania mleka stosując różne metody, bo to przecież dla zdrowia, bo mówią ze roczne już nie powinno, bo zęby, bo nie ma prawa być głodne... Odpuściłam po pół roku, stwierdzając, że widocznie to jeszcze nie ten czas. Nieprawdą było, że pił z przyzwyczajenia, był po prostu głodny, widocznie jego przewód pokarmowy jeszcze potrzebował częstszego dostarczania pokarmu, tak jak u niemowlaka. Skąd to wiem? Gdy rozcieńczałam mleko albo dawałam mniejsze porcje budził się 3 razy częściej mimo tego że wieczorem pięknie jadł normalna kolację. Tak naprawdę 2-latek to jeszcze malutkie dziecko i każde rozwija się w innym tempie- zarówno w mowie, chodzeniu ale też jeśli chodzi o jedzenie, siusianie itp Jedyne co robiłam przez ostatnie pół roku to rozmawiałam codziennie z młodym na ten temat, tłumacząc, że picie w nocy jest niezdrowe bo brzuszek musi odpocząć i ząbki i takie tam różne- spokojnie, czasami na wesoło, bez nerwów, a jak się zdarzyła noc że nie pił, albo dopiero nad ranem, to chwaliłam, biłam brawo i gratulowałam smile Metod hitlerowskich typu niech poryczy 3 noce w końcu się przyzwyczai nie uznaję. Moja rada: "Wsłuchaj się" w dziecko i nie rób nic na siłę, mimo wszystkich dobrych rad smile Konsekwencja- tak, ale przy zdrowym rozsądku. Nie dajmy się zwariować smile Poza tym dziecko oprócz konsekwencji należy nauczyć też tego że czasami popełnia się błędy a czasami warto coś zmienić, bo znaleźliśmy lepsze rozwiązanie, a nie trzymać się ślepo pierwszego pomysłu smile A jeśli uważasz, ze faktycznie pora koniecznie oduczać, to próbuj rozcieńczania, coraz mniejszych porcji, wody... chociaż u mnie się nie sprawdziło smile Pozdrawiam
    • kj-78 Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 08.02.13, 22:20
      Problemem jest Twoja zbytnia miekkosc. Ja mojego synka oduczylam ssac piersi w nocy jak mial poltora roku. I wiazalo sie to z 3 nocami pelnymi pobudek i placzu (pierwszej nocy najwiecej, potem juz zdecydowanie mniej). Trzeba bylo przezyc, zmienialismy sie z mezem. Po 3 nocach dziecko spalo spokojnie, budzilo sie czasem, ale nie domagalo piersi. Proponowalam wode w kubku zamiast - nie chcial. Teraz ma 2 lata, i nic w nocy nie pije.

      Co do spania razem, to nie pomoge, bo my takze wciaz jeszcze przed tym etapem. Trzeba bedzie podjac nieodwracalna decyzje i juz. Jesli sie zdecydujesz na jakis krok, to badz konsekwantna i nie daj sie zlamac placzowi (chyba, ze po tygodniu ilosc wrzasku sie nie zmniejszy - wtedy trzeba przemyslec strategie). Czego i sobie zycze wink
    • chantal10 Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 09.02.13, 22:00
      Dziękuję za wszystkie dobre rady, będę je brała pod uwagę. Postanowiłam, że zacznę przyzwyczajać o do łóżeczka. Usypiam go w nim, konsekwentnie nie biorę do naszego łóżka pomimo ,że trwa to około 50 minut! Kręci się, wierci, siada, chce wychodzić, ale staram się być stanowcza. Również jak budzi się po 2-3 razy w nocy. Obym wytrwała w postanowieniu wink
      • corrina_f1 Re: Jak oduczyć butli, spania w naszym łóżku i... 11.02.13, 16:34
        chantal10 napisała:

        > Dziękuję za wszystkie dobre rady, będę je brała pod uwagę. Postanowiłam, że zac
        > znę przyzwyczajać o do łóżeczka. Usypiam go w nim, konsekwentnie nie biorę do n
        > aszego łóżka pomimo ,że trwa to około 50 minut! Kręci się, wierci, siada, chce
        > wychodzić, ale staram się być stanowcza. Również jak budzi się po 2-3 razy w no
        > cy. Obym wytrwała w postanowieniu wink

        Powodzenia ! Młoda jak była bardzo młoda, to bywało że i 1,5 h usypiała. Mając 2 lata też bywało że traciłam godzinę. Ale jest światło w tunelu, to się naprawdę prędzej czy później kończy. Teraz mając 1,5 roku zasypia w 5 minut, u siebie, bez problemu, czasem nawet szybciej.
        Zupełnie inna bajka jest taka, że co noc niestrudzenie do nas przyłazi, ale ja jestem za wygodna, żeby ją wywalać, odprowadzac itp. Tak długo dopóki się nie wierci i nie kopie, nie jest to dla mnie żadnym problemem. Niestety zwykle tak nie bywa wink Ale kiedyś przychodziła już godzinę po tym jak się kładliśmy sami, teraz w zasadzie już nad ranem bardziej.
Pełna wersja