paco_lopez
16.07.04, 12:23
USG żołądka. Ciagle poszukują. Tak to jest być gdzieś poza środkiem normy.
Grubym być nie wolno, bo to szkodzi na stawy i serce, a chudym?? No chudym po
prostu. Nie niedozywionym, bo przecież nawet odchudzające sie spaslaki mogą
przeżyć cały dzień na czterech posiłkach dziennie i nie chudnąć. Nawet ci,
którzy cały dzień w biurach stukaja w klawiatury nie umra śmiercią głodową po
takiej racji żywnosciowej. Cała Afryka byłaby szczęśliwa i nikt by o głodzie
nie mówił, gdyby mogli choć tyle i aż tyle dziennie zjeść. No to dlaczego on
jako 2 latek nie moze sobie być chudy i nie pożerać ze smakiem kotleta, bitek
wołowych,plastra szynki z chlebem, kiełby z grilla i tym podobnych łakoci.
Nie ma równiez tak, by z czekolada się nie mógł rozstać. On po prostu nie
jest fanem żarcia. Ja tez nie jestem fanem żarcia. Przejedzony czuje sie
ohydnie. On je wiecej niz jego mama. Ja spróbuje kiedyś przezyć dzień na jego
racjach żywnościowych i wybadam to sam, bo lekarze sie gubia w centylach.
Wzrost ma normalny. Juz prawie 90 cm. No to co mu moze być? Biega skacze,
piłkę kopie. Wczoraj go przewijałem i sie spociłem, tak sie wił, wierzgał i
rozpychał. Masy nie ma , ale dynamike owszem. Co mu kurka moze być??