Nieobniżanie gorączki - głupia moda czy ciemnota?

    • carrie.bradshaw-preston Re: Nieobniżanie gorączki - głupia moda czy ciemn 27.02.13, 19:08
      zawsze obniżam gorączke od 38 stopni, mam gdzies jakies dowody naukowe, widzę ze moje dziecko sie zle czuje więc w imię czego mam je męczyc i czekac aż gorączka bedzie rosła, to jakaś bzdura i wśród moich znajomych nie ma nikogo kto by męczył w ten sposób swoje dziecko
    • camel_3d Myle, ze powinnas sie nieco doksztalcic... 27.02.13, 19:45
      Zamiast wypisywac glupoty....
      • carrie.bradshaw-preston Re: Myle, ze powinnas sie nieco doksztalcic... 28.02.13, 10:16
        camel_3d napisał:

        > Zamiast wypisywac glupoty....


        to było do mnie ???? to wiedz ze wiedze mam bardzo dużą, juz nie raz usłyszałam to od kilku lekarzy takze sam sie dokształcaj... poza tym, jeszcze nigdy zaden lekarz nie powiedział mi ze zbijanie goraczki od 38 st jest złe, sami tak zalecaja. Moje dzieci przy goraczce boli głowa i same proszą o cos na zbicie, rozumiem ze powinnam im powiedziec, nie synuś pomęcz sie jeszcze bo goraczka nie wzrosła do 40 big_grin no żenujące są takie rady
        • camel_3d do autorki.. 28.02.13, 11:14
          nie wiem jak wpadlas na pomysl, ze to do ciebe.
        • drobnostka7 Re: Myle, ze powinnas sie nieco doksztalcic... 12.11.15, 15:14
          Kiedy lekarz mówi do ciebie, że masz duzą wiedzę medyczną to możesz się spodziewać, że dla swojego swietego spokoju przytaknie Ci na każda bzdure, którą wyglosisz! Bo myśli sobie - pozjadała wszystkie rozumy, więc szkoda mojego czasu na informowanie jej, ze jest w błędzie - itak będzie robić po swojemu..

          Wiem co piszę, wierz mi..
    • julka1967a Re: Nieobniżanie gorączki - głupia moda czy ciemn 27.02.13, 23:55
      Podzielam zdanie i się dziwie tym fiołem na punkcie odporności. Sama jak mam gorączkę to czuję się fatalnie.
      Osobiście staram sie zachować umiar we wszystkim i nie przesadzać w żadną stronę.
    • ciociacesia obnizam 28.02.13, 11:19
      jak dziecko zle sie czuje wczesniej nie widze potrzeby. mysle ze ma wtedy jakies 39, nie mniej
      • gradkadar Re: obnizam 30.10.15, 19:55
        To wszystko zalezy od dziecka,nie można uogólniać. Tzn, ja tez się naczytalam i czekałam do minimum 38,5 ale nie wiem jak u Was ale u mojej córki nawet czopek zaczyna działać dopiero gdzies po godzinie od podania,wiec jak kiedys czekałam do tych 38,5 podałam czopka to zaraz bylo 39,00 i nie wiedziałam co robic,bo dziecko przelewalo sie przez ręce,gorące jak piec,a ja nie wiem czy temperatura za pól godziny spadnie czy może znowu wzrośnie,a jak wzrośnie do 40 st to podalabym kolejny czopek np wcześnie ibuprofen,teraz paracetamol i co czekać kolejna godzinę czy zadziała i stresować sie czy dziecku spadnie czy może wzrośnie do 41? Ja wole nie igrać z losem i jak widzę ze dziecku nie spada podaje od 38 stopni,dla mnie bezpieczna granica bo przez godzinę jak nie spadnie to raczej nie wzrośnie do 40. A jak dzień choruje i przed snem ma 37,5 tez daje,bo jak śpię nie jestem w stanie monitorować temperatury. Razu jednego tak się nauczyłam gdy polozylam soac dziecko z 37.5 a za 2 godziny wstalam i dzieciak miał 39.5,od tej pory na noc aplikuje lekarstwo jesli dziecko ma nawet stan podgorączkowy,bo mysle ze lepiej nawet zaszkodzić na ten układ odpornościowy niz ja miałabym cala noc nie spac i monitorować goraczke( a i tak srednio co 2 h wtedy wstaje i mierze w nocy) a dwa niz w imię zdrowia dziecka wylądowac w szpitalu albo na pogrzebie własnego dziecka.
    • boo-boo Re: Nieobniżanie gorączki - głupia moda czy ciemn 11.11.15, 22:11
      To zależy.
      Jak jest 38 i dziecko czuje się ok to nie zbijam chyba, że już idzie młodzież spać to wtedy podaję lek przeciwgorączkowy bo w nocy potrafi szybko i gwałtownie skoczyć- a nie chcę przespać i mieć problem z za wysoką temperaturą, którą ciężko jest zbić.
      Czasami jak jest stan przed-gorączkowy ale bardzo złe samopoczucie to wtedy podaję.
      Generalnie tak to wygląda.
    • mynia_pynia Re: Nieobniżanie gorączki - głupia moda czy ciemn 13.11.15, 12:02
      To wszystko zależy od choroby, jak dziecko ma gila pod nosem i dobre samopoczucie i przy tym temperaturę 37,8 to poza sokiem malinowym, witaminą D i inhalacjami solą fiz. nic nie robię. Jak ma 37,8 i zaczyna być marudny i ospały to dostaje lek przeciw zapalny, który przy okazji zbija gorączkę.
      Pediatra mi tak poradziła i tak robię.

      • rulsanka Re: Nieobniżanie gorączki - głupia moda czy ciemn 13.11.15, 23:12
        Dajesz ibuprofen? To poczytaj sobie o skutkach ubocznych. Przeziębienia nie zatrzyma, natomiast uszkadza śluzówkę jelit i żołądka.
        Ibuprofen daje się na prawdziwe stany zapalne, niebezpieczne dla zdrowia. Typu zapalenie ucha, zapalenie stawów. Oraz na wysoką gorączkę, powyżej 39, naprzemiennie z paracetamolem. W przeciwnym razie skutki uboczne leku przewyższają potencjalne korzyści z jego zastosowania.
        Jest jeszcze jedna sprawa. Ibuprofen poprawia samopoczucie, przez co dziecko zamiast odpoczywać, zaczyna szaleć i się przemęczać. Tak naprawdę w wielu przypadkach ibuprofen maskuje objawy choroby (aktualnie na zdrowiu małego dziecka jest wątek o dziewczynce z boreliozą, której dawano ibuprofen, po którym czuła się oczywiście dobrze - i co tak naprawdę opóźniło diagnozę i właściwe leczenie).
        • mamatin Re: Nieobniżanie gorączki - głupia moda czy ciemn 17.11.15, 23:46
          Dla mnie to głupia moda i meczenie dziecka.
          Zazwyczaj podaje jak ma 37,5, na noc obowiązkowo. Mimo to budzi sie ok. 3 w nocy jak lek przestaje dzialac. Nie ukrywam tego przed lekarzami i kazdy mowi, żeby podawać jesli to poprawia dziecku samopoczucie i sen, poza tym dziala przeciwzapalnie, przeciwbolowo np. na gardlo. Moja córka jak ma 37,2 to juz zaczyna sie pokladac i marudzi. Przy 38 to lezy bez ruchu pod koldra, ma krótki oddech i sapie jak ciezko chory czlowiek. Nie widze argumentów za tym, aby musiala sie tak meczyc.
          • rulsanka Re: Nieobniżanie gorączki - głupia moda czy ciemn 18.11.15, 11:43
            To dawaj paracetamol a nie ibuprofen. Na małą gorączkę jest idealny. Na ból gardła paracetamol też działa a dodatkowo możesz psiknąć gardło hascoseptem, argentinem T itp. Ibuprofen to silny lek o dużych skutkach ubocznych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja