rozwój umysłowy pieciolatka

12.02.13, 20:10
Napiszcie proszę co potrafią wasze pięciolatki. Rysownie, liczenie orientacja w czasie, dni tygodnia itp. A co według Was mogłyby już umieć a jakoś nie łapią.
    • saszanasza Re: rozwój umysłowy pieciolatka 12.02.13, 21:28
      niespełna 5 latka: liczy do 15, dodaje i odejmuje do 5-6. zna nazwy dni tygodnia, nazwy miesięcy jeszcze się jej mylą, ale potrafi wymienić wszystkie, zna pojęcia dzisiaj, wczoraj, jutro pojutrze, rano, wieczorem, po południu i się nimi posługuje, rozróżnia stronę prawą od lewej, zna części ciała łącznie z nazwaniem wszystkich palców u rąk (szczerze mówiąc nie wiem skąd).

      czyta krótkie zdania, zna wszystkie litery duże drukowane, rozróżnia większość liter małych i niektóre litery pisane. potrafi napisać drukowanymi literami krótke wyrazy. zna swój adres i mój numer telefonu. zna podstawowe figury geometryczne i je rozróżnia: kwadrat, prostokąt, trójkąt, koło, elipsę, romb i równoległobok.

      w rysunkach osoby mają ubrania, ręce, nogi oczy włosy, da się je "odszyfrować".

      potrafi samodzielnie się ubrać łącznie z rękawicami, zamkiem u kurtki, potrafi wiązać buty....

      szczerze mówiąc nie wiem, czy coś jeszcze umieć powinna w tym wieku, wydaje mi się że rozwija się prawidłowo, nie oczekuję od niej nic nadto co potrafi.
      • wrzesniowamama07 Re: rozwój umysłowy pieciolatka 12.02.13, 22:09
        skromnisia z Ciebie smile córka umie dużo więcej niż "powinna" umieć.

        Syn, lat 5,5:
        - liczy do stu dość mechanicznie, to łatwe bo najtrudniej jest do 20. Zna wszystkie litery, układa słowa - na zasadzie odwzorowywania, potrafi dopasować proste zdania do obrazków, potrafi złożyć rozsypaną historyjkę w logicznej kolejności i ją opowiedzieć.
        - zna adres, numer alarmowy, wie jak się nazywa on i w zasadzie wszyscy jego bliscy, wie czym się zajmują rodzice, gdzie pracujemy. Wie co jest stolicą Polski, zna kilka innych miast, dwie główne rzeki, zna trochę nazw krajów i ich stolic, a także potrafi dopasować do nich flagi. Świetnie rozróżnia gatunki dinozaurów i poprawnie wymawia ich nazwy, co mnie nieodmiennie zadziwia.
        Zna figury geometryczne, ale naprawdę podstawowe (koło, okrąg, kwadrat, trójkąt, prostokąt), potrafi je narysować.

        Z rysunkami to kiepsko co do formy, natomiast rysuje dokładnie - jak ludzik, to każda dłoń ma pięć palców.

        Zna pojęcia określające czas, ale bez nazw miesięcy (tzn. zna je, ale bez kojarzenia że np. teraz jest luty, a po lutym marzec - ale na to jest jeszcze dużo czasu). Zna pory roku po kolei, dni tygodnia, pojęcia dziś, wczoraj, jutro, pojutrze.

        Zna wszystkie formy grzecznościowe, nie tylko słówka ale także różne konstrukcje składniowe (nie mówi: daj, tylko "czy mógłbym poprosić o")

        Potrafi sam się ubrać od A do Z, ale buty ma na rzepy smile



        • ella_nl Re: rozwój umysłowy pieciolatka 12.02.13, 22:37
          O matko, macie naprawdę zdolne dziecismile
          Moja córka ma 4,5 roku.
          Umie:
          ubrać się całkowicie (ale butów nie zawiąże),
          liczyć do 20,
          podpisać się,
          zna nasz adres, miejsce pracy taty, itp,
          zna dni tygodnia,
          pojęcia dziś, jutro itp,
          zna figury geometryczne,
          imię i nazwisko pediatrysmile
          jeździć na rowerze, hulajnodze,
          i wiele innych rzeczysmile
          • saszanasza Re: rozwój umysłowy pieciolatka 12.02.13, 23:04
            Dziewczyny bo prawdę mówiąc, dzieci naprawdę różnie się rozwijają.

            Ja widzę różnicę między rozwojem mojego syna a córki w tym wieku, choć intelektualnie byli raczej podobni, tak córka bije syna na głowę rozwojem emocjonalnym i zaradnością.
            Być może dlatego że to dziewczynka, być może dlatego że to drugie dziecko, a być może dlatego że od niej jednak więcej wymagamy.

            Z drugiej strony to że dziecko w danym okresie rozwoju czegoś nie potrafi czy ma jakieś deficyty, wcale nie oznacza, że jest gorsze i w przyszłości sobie nie poradzi i odwrotnie: to że w tym wieku dziecko potrafi coś ponad standard wcale nie oznacza że w przyszłości te umiejętności w jakiś sposób zaprocentują...każde dziecko ma potencjał, natomiast wiele czynników decyduje jak się będzie rozwijało i jak go wykorzysta.

            A tak z przymróżeniem oka...zazwyczaj "najgenialniejsze" są przedszkolaki, potem idą do szkoły i już takie genialne nie sąsmile
    • mikams75 Re: rozwój umysłowy pieciolatka 12.02.13, 23:26
      literki - zna male, duze, drukowane, pisane i potrafi je przerysowac.
      Czyta proste wyrazy, sklada wyrazy z sylab.
      Liczyc umie nie wiem do ilu - chyba do 60ciu dalam rade odsluchac, ale jak dziecko zalapie jak to dziala to sobie spokojnie daje rade z dalszym liczeniem.
      Dodawanie, odejmowanie do 20 daje rade,proste dzielenie tez.
      Poczucie czasu ma (pory dnia, okreslenia wczorar itd.), zna dni tygodnia po kolei i wie co ktorego dnia sie dzieje (mamy staly rytm tygodniowy od dawna). Miesiace zna (ale bez zrozumienia), pory roku tez zna.
      Moglaby ruchowo sie lepiej rozwijac, manualnie radzi sobie bdb.
      Ma niespelna 5 lat i chodzi do zerowki (nie w pl, inny system). Mowi w trzech jezykach (taka sytuacja rodziny, zadne tam lekcje)
      Ubieranie, rozbieranie tez w zupelnosci daje sobie rade (gorzej z checiami wink, buty na rzepy.
      Rysuje dobrze, choc przecietnie.
      Ma duza wiedze na rozne tematy, jest dociekliwym dzieckiem i wszystko ja interesuje, np. potrafi wymienic iles planet, rodzaje dinozaurow typu pteranodon itd.

      Zgadzam sie z tym co wyzej napisano - dzieci rozwijaja sie roznie i na kazdym etapie tez ten rozwoj jest rozny. Moja corka np. rozwijala sie jako niemowle i male dzieco bardzo szybko ruchowo np. w wieku 6 mies. raczkowala po calym domu, 7 mies. dreptala przy meblach, byla silna od poczatku i kazdy mi przepowiadal sportowca. Ale sie odmienilo i sportowcem na pewno nie bedzie. Teraz moga mi przepowiadac cos innego, a za jakis czas sie to odmieni.
      Ja czytalam w wieku 4 lat plynnie i co z tego? Jakas ponad norme genialna nie wyroslam.
      • carmita80 Re: rozwój umysłowy pieciolatka 12.02.13, 23:49
        Umie czytac, pisac, liczyc do (powyzej stu) potrafi dwojkami i piatkami tez. Dodawanie i odejmowanie w zakresie do 20. Proste zadania tekstowe z pieniedzmi typu x mial tyle balon kosztowal tyle ile mu zostalo itp. Zna pelne godziny, pol i ostatnio kwadranse czyli na zwyklym tarczowym zegarze okresla czas calkiem dokladnie. To mu niezle idzie. Oczywiscie dni tygodnia ale to juz od 3-4 -roku zycia, pory roku, potrafi je opisac i wymienic roznice. Miesiecy nie. Komputer oczywiscie. Zna adres itd ale to od dawna. Mowi w dwoch jezykach. Fizycznie bardzo dobrze ale tak zawsze bylo, szybko biega, kocha rower, deske, ostatnio zapalal miloscia do gimnastyki i od niedawna jest w klubie i poznaje. Uczy sie plywac, 10m na brzuchu i plecach juz potrafi. Ma 5.5 i chodzi do 1 klasy.
    • stuletnia_stokrotka Re: rozwój umysłowy pieciolatka 13.02.13, 07:04
      córka 5,3:
      -liczy do stu (tzn. nie dodaje i odejmuje ale potrafi przeliczyć do stu)
      -dodaje w zakresie do 20
      -alfabetu po kolei nie zna ale dość swobodnie czyta
      -umie koślawcami napisać prawie wszystko,robiąc oczywiście przy tym masę błędów big_grin
      -pięknie rysuje,regularnie zdobywając nagrody w konkursach
      -odróżnia lewą i prawą stronę
      -rok temu umiała zasznurować buty ale dawno tego nie robiła więc pewnie nie pamięta
      -samodzielnie myje się pod prysznicem (oczywiście ktoś zawsze siedzi i pilnuje)
      -ma kłopoty z odróżnieniem jutro-pojutrze, wczoraj-przedwczoraj ale dni tygodnia zna i kojarzy
    • anszetka Re: rozwój umysłowy pieciolatka 13.02.13, 20:59
      dziewczynka dwujezyczna 5,3 latka:

      -potrafi policzyc do 100+(czasem zje jakas liczbe po drodze), wykonac proste dodawanie i odejmowanie w zakresie 100, policzyc od 20 w dol, nazwac proste figury geometryczne i je narysowac, rozpoznaje napisane liczby do 100,
      -zna sie na kalendarzu (dni tygodnia, miesiace(te czasem jej sie myla)), zawsze wie ktory jest dzien miesiaca,tygodnia, rok, potrafi napisac date, umie przeczytac godzine na zegarze elektronicznym,
      -zna prawie wszystkie kraje europejskie i wie gdzie leza na mapie, zna kilka flag i stolic
      -wymysla i rysuje gry planszowe, labirynty, lamiglowki dla rodzicow
      -zna alfabet na pamiec, potrafi napisac swoje imie-rowniez literami pisanymi (chociaz wychodzi jej raczej kulfoniascie), potrafi przeczytac imiona francuskich kolegow i kolezanek z przedszkola (rowniez pisane litery), czyta sylabami proste polskie wyrazy, wymysla/odwzorowuje szlaczki ale wyjezdza za linie, wymysla rymowanki, opowiada bajki, spiewa piosenki
      -rysuje postac ludzka w ruchu, przodem, bokiem, lezaca, siedzaca, podparta na lokciach,itd. oczy z rzesami, usta z wargami, 5 palcow z przeciwstawnym kciukiem
      -dobrze radzi sobie na nartach, lyzwach, rowerze na dwoch kolach, hulajnodze, wrotkach
      -potrafi sie sama ubrac, rozebrac, zawiazac buty
      -wie z czego robi sie nalesniki, ciasto czekoladowe, jajecznice, zupe itp.
      -potrafi zrobic zakupy (poprosic o produkty, zaplacic)
      -zna na pamiec Dzieci z Bullerbyn (by Jungowska), wie wszystko na ich temat, cytuje, opowiada...
      -sama sie kapie

      ale za to:
      -nie myje sama wlosow,
      -nie czesze sie samodzielnie,
      -nie obcinasobie paznokci,
      -nie zna sie na zwyklym zegarze,
      -nie zna dokladnego adresu,
      ani numeru telefonu do domu,

      ........no i nie czyta po francusku wink

      • wrzesniowamama07 Re: rozwój umysłowy pieciolatka 13.02.13, 21:56
        Twoja córeczka chodzi do szkoły, prawda? smile to dla mnie argument duży ZA szkołą smile
        • anszetka Re: rozwój umysłowy pieciolatka 13.02.13, 22:37
          Corka trzeci rok chodzi do francuskiego przedszkola, tu nazywanego szkola. I rzeczywiscie, dzieci we francuskiej ecole maternelle duzo sie ucza, badaja, doswiadczaja, probuja, gotuja.... Sa zdyscyplinowane, potrafia sie skoncentrowac na tym co robia, ucza sie samodzielnosci, systematycznosci, pisania, czytania.... Po trzech latach spedzonych w przedszkolu -za ktore zreszta sie nie placi- jako 6 latki, sa w pelni przygotowane do rozpoczecia nauki w ecole primaire- szkole podstawowej i nikt sie nie zastanawia czy poslac 6 latka do szkoly smile
          • saszanasza Re: rozwój umysłowy pieciolatka 14.02.13, 08:56
            no to w polskim przedszkolu robi się dosłownie nic...ostatnio panie żaliły się, że moja córka nie chce się bawić z rówieśnikami, bo zabawa ją nudzi, natomiast jest bardziej poznawcza interesują ją rzeczy o których nauczycielki nie mają czasu opowiadać.
            niestety program przedszkolny w grupie 4 latków przewiduje tylko 15 minut dziennie zajęć ściśle "dydaktycznych". walczyć z założeniami programowymi nie zamierzam. pozostaje mi jedynie pogodzić się z tym faktem, a jej ciekawość zaspokajać w domu...
            • wrzesniowamama07 Re: rozwój umysłowy pieciolatka 14.02.13, 10:10
              Ja tam w sumie wiem, że moje dziecko chodzi do przedszkola głównie po to, żeby się bawić. I zresztą dobrze mi z tym, że mu sama różne rzeczy wkładam do głowy. Są podobno przedszkola realizujące ambitniejsze programy (i nie chodzi tu bynajmniej o naukę czytania i pisania), ale moje - mimo że bardzo dobre - do nich nie należy. Syn teraz ma pięciolatkową "zerówkę" - godzinę zajęć dydaktycznych, ale to co tam przerabiają, to on już ma od roku w paluszku.

              Wg mnie przedszkole (w polskim wydaniu, publiczne, bez wszystkich zajęć dodatkowych dostępnych w prywatnych przedszkolach za trzy razy wyższą opłatę) mimo wszystkich swoich zalet, jest przede wszystkim placówką opiekuńczą, i tę funkcję spełnia bardzo fajnie. Ale m.in. właśnie dlatego chcę posłać 6-latka do pierwszej klasy, bo jest mi go zwyczajnie szkoda - całej ciekawości świata, chłonności, otwartości na nowości. Trochę się cykam, wiadomo - w końcu to chłopak, szwankuje ciut mała motoryka, jak to u większości chłopców (nota bene - gdy w przedszkolu w zeszłym roku rozmawiałam z wychowacami, że wydaje mi się że coś jest nie tak z pracami plastycznymi syna mówili, żeby nie naciskać, że ma czas. We wrześniu okazało się, że bardzo odstaje, i musieliśmy się ostro wziąć do roboty). Ale czuję, że będzie OK smile
            • pinkdot Re: rozwój umysłowy pieciolatka 14.02.13, 19:52
              > no to w polskim przedszkolu robi się dosłownie nic...ostatnio panie żaliły się,
              > że moja córka nie chce się bawić z rówieśnikami, bo zabawa ją nudzi, natomiast
              > jest bardziej poznawcza interesują ją rzeczy o których nauczycielki nie mają c
              > zasu opowiadać.

              No i dobrze, że się żaliły. W tym wieku zabawa jest najważniejsza, mówię to z perspektywy posiadania czterolatka - autysty z IQ plasującym go w górnych 2% populacji. Celowo nie uczę go czytać i olewam zajęcia dydaktyczne (tak kazali mi terapeuci), bo poznawczo jest i tak daleko do przodu, ma konika astronomicznego itp. Skupiać się mamy na kontaktach z rówieśnikami, zabawie głównie takiej z podziałem na role i na niby, i na dynamice komunikacji z kolegami.
              • wrzesniowamama07 Re: rozwój umysłowy pieciolatka 14.02.13, 20:39
                Masz dziecko o specjalnych potrzebach i deficytach, po prostu. Oczywiście, że zabawa i nabywanie społecznych kompetencji są bardzo ważne, powiedziałabym że w przypadku 3 i 4 latków kluczowe. Natomiast co do dzieci starszych, 5 a zwłaszcza 6 latków oferta polskiego przeciętnego przedszkola jest taka sobie (moim zdaniem).
    • budzik11 Re: rozwój umysłowy pieciolatka 14.02.13, 11:28
      Ja mam zupełnie normalnego 5-latka. Zna 3 litery (A, O, U), liczy do 15, odejmuje i dodaje może do 5 (nie wiem, nie sprawdzałam więcej), nie mówi w żadnym innym, poza polskim, języku (chodzi na angielski, bardzo szybko łapie słówka), za to słownictwo ma bardzo bogate i niecodzienne jak na 5-latka. Pisać nie umie, ale umie przepisać swoje imię. Adres chyba zna, mojego telefonu nie (ja też swojego nie znam wink). Od roku jeździ na rowerze bez bocznych kółek, chodził na aikido, teraz na września na karate (ma biały pas). Ma niesamowitą wyobraźnię, buduje niezwykłe budowle ze zwykłych prostych plastikowych klocków. Doskonale rysuje, najczęściej pojazdy, ostatnio narysował bitwę z armatami, kulami itp. Lubi książki "naukowe", jak sam mówi - o dinozaurach, planetach, zwierzętach itp. Chodzi do szkolnej zerówki. Świetnie śpiewa, ma dobry słuch, jest bardzo muzykalny; ma świetną pamięć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja