Tata, dziecko i wspólne wyjście=zawał serca u mamy

15.02.13, 11:05
www.edziecko.pl/rodzice/1,79354,13335268,Toi_Toi_i_kask__czyli_jak_przezyc_z_dzieckiem_na_lyzwach.html
Uśmiałam się do łez. smile
Jakbym czytała o moim mężu. Zawsze jak wychodzą na spacer, szykują się jak na wyprawę na Mount Everest, ale zawsze wracają uhahani, aż miło patrzeć.
Zazdroszczę im czasami tych wspólnych wyjść i tego męskiego luzu.
Ja jako dziecko uwielbiałam mojego tatę, był moim najlepszym przyjacielem, niestety nie było nam dane spędzanie ze sobą każdej chwili. Dlatego tak cieszy mnie fakt, że mój mąż chce i może spędzać czas z naszą małą.
    • ponponka1 Re: Tata, dziecko i wspólne wyjście=zawał serca u 15.02.13, 14:23
      Fajna opowiesc smile I bardzo mi sie podoba podkreslenie jak wazny jest kask! Za to ogromne brawa!!!!

      Kilka uwag:
      - zamiast trzymac dziecko niech sie dziecko trzyma czegos stabilnego ale sliskiego - np. skrzynki po butelkach
      - uwaga o zbyt aktywnych rodzicach (ze krzycza np. wyprostuj kolana, glowa w dol itp. )uczacych swoje pociechy lub im juz dopingujacych na treningach (czy to na lyzwach, nartach czy rowerze) odnosi sie w zasadzie w 99% do tatusiow. Tak! Mamy jakos spokojniej podchodza do wyczynow sportowych swich pociech smile


      My mamy ten luksus, ze pobniebne lodowisko lezy 50 m od domu smile Mala od miesiaca smiga bez asekuracji.
      • slonko1335 Re: Tata, dziecko i wspólne wyjście=zawał serca u 15.02.13, 14:44
        My mamy ten luksus, ze pobniebne lodowisko lezy 50 m od domu : Mala od miesiac
        > a smiga bez asekuracji.
        no proszę i nie umarła od tego? a co z tymi strasznymi skutkami jeżdżenia na łyzwach poniżej 5 roku życia?
    • gabrysia1984 Re: Tata, dziecko i wspólne wyjście=zawał serca u 15.02.13, 14:39
      Pomponka, a ile twoja mała ma lat i kiedy zaczynałaś ją jazdy na łyżwach?
      Zastanawiam się, kiedy wysłać moją z ojcem na lodowisko smile i żeby wrócili oboje cali i zdrowi smile
Pełna wersja