mamka30
18.02.13, 18:16
Witajcie

Mój 7 latek od zawsze jak już miał jakąś infekcję to katar+zapalenie krtani i tchawicy.Osłuchowo zawsze czysty mimo,że na to jaki miał okropny kaszel, lekarze wysyłali nas na rtg klatki piersiowej czy czasem nie ma zapalenia płuc.Kaszel mega ciężki i non stop .przez rok szukaliśmu przyczyny nawracających zapalenia krtani i tchawicyale to już inny temat)Leczony był przede wszystkim wziewami. Od środy dostał mega kaszel, suchy,dudniąco tchawiczy.Po konsultacji z pulmonologiem od razu zaczęliśmy podawać Berodual+Pulmicort + levopront (mega zestaw ale niestety w naszym przypadku tak musi być).Dziś juz mega poprawa, kaszel lekko mokry, trochę nos zapchany ale zero gorączki zresztą nie ma nigdy .Mimo to podeszłam do kontroli i pediatra twierdzi,że dziecko ma zmiany na oskrzelach, zapalenie oskrzeli. Mega poprawa a tu zaplenie oskrzeli.Pediatra chciała dać antybiotyk lecz odmówiłam wiec zaproponowała utrzymanie nadal te wziewy (3x dziennie Berodual 18 kropli + 2razy dziennie Pulmicort+ sinupret+pulneo) i do środy do dalszej decyzji.Dlatego chcę zapytać bo z zapaleniem oskrzeli nie miałam nigdy do czynienia, mam nadzieję , że tymi wziewami uda nam się z tego wyjść tym bardziej ,że dziecko na pierwszy rzut oka wygląda jakby było zdrowe.