nelka_79
21.02.13, 17:54
Syn 3 lata. Wezwali mnie dziś 0 10 do przedszkola, że skarży się na ból ucha i płacze. Odebrałam, zahaczyłam o aptekę, podałam nurofen i prosto do lekarza. Temperatury "na oko" nie wyczułam. U lekarza o 11: osłuchowo czysty, gardło zaczerwienione i podpuchnięte, ucho zaczerwienione. Dostał pulneo i krople z antybiotykiem do ucha i zalecenie, że jak pojawi się temperatura albo ból będzie się ponad 2 dni utrzymywał, to mamy wrócić.
No i teraz nie wiem, bo po powrocie do domu synkowi temperatura wzrosła do 39,2. Z nosa mu się leje. Spał mi od 12 do 15. Potem marudził i od 17 znowu śpi.
Pojechałybyście jutro znowu do lekarza?
Mam dylemat czy go ciągnąć w tą pogodę, czy poczekać 2 dni na lekach które mamy + nurofen i zobaczyć co się będzie działo.