saszanasza
26.02.13, 13:27
...że to co przedstawia rysunek nigdy nie będzie takie samo, jak w rzeczywistości???
Moja 4,5 letnia córka jest z tych dzieci, które wszystko chcą robić perfekcyjnie i mają niejako świadomość "własnych niedoskonałości".
Jej postawa z zasady to "nie potrafię, bo mi się nie uda tak, jakbym chciała" ( proszę nie mylić z postawą: nie potrafię, bo mi się nie uda tak, jak tego ode mnie oczekują rodzice).
Codzienność to walka o idealnie wciągnięty podkoszulek w rajstopy, idealnie naciągnięte skarpetki, idealnie zasznurowane buty,idealnie złożoną piżamkę, sparowane skarpetki, idealnie narysowany rysunek. Oczywiście nie-idealne stany okupywane są płaczem i na nic tłumaczenie, że mnie się podoba/dobrze wygląda, wcale idealnie być nie musi- MUSI i koniec! Dodam że córka nie ma nadwrażliwości SI.
Macie jakiś pomysł na "odidealizowanie" mojego dziecka, a może to przechodzi z wiekiem